Skocz do zawartości
kotek0

koszenie fasoli-czym

Polecane posty

kotek0    1

witam. temat napewno potrzebny.ja przerobiłem małą rotacyjną 135 na 2 rządki.przeróbki polegały na zamianie kół pasowych[ otwory na ośki przetoczyć]dolne talerze odjęte razem z tą piastą, do górnych donitowanych po 6stalek od noża do kombajnu[nie są bardzo twarde] bębny zostały orginalne i jeszcze koła kopiujące 1z przodu 2 z tyłu przeliczłem obroty wychodziło mi 400-450 powiem tak kosze ursusem 4512 bo nie mam mniejszego to z 1200-1300obrotów i jest ok wcześniej kosiłem po1 przerobioną z pająka do siana ale trzeba było odgarnywać .a jak wy kosicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slavik80    2

do tej pory to taką na 3 rzędy ale to jakos nie bardzo cieżko było to równo prowadzic i trzeba było sporo poprawiac ręcznie no i do jaśia to nie bardzo bo zapychało sięi trzeba było takimi ręcznymi scinaczami zrobionymi z kosy.

ale jak mówiłem dobrze byłoby taki wynalazek jak jest na youtube , wygląda to tak ze ma z przodu 2 bebny obrotowe i u dołu takie jakieś noże do cięcia takie nie bardzo twarde i to jest napędzane silnikiem spalinowym z golfa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro-graf    0

Witam. Dołączę się do tematu. Tak się składa,że posiadam wycinarkę samojezdną, tyle że na silniku z tico :) Jeszcze nie pracowała na fasoli, a ten rok będzie jej chrztem bojowym :) Będę informował jak się sprawuje :) Posiadam także wycinarkę trzyrzędową do ciągnika. I powiem szczerze, że naprawdę bardzo dobrze się sprawuje. Oczywiście musi być czysta fasola i równo na polu. Samojezdną kupiłem bo chcę przyspieszyć zbiór fasoli. A tak nawiasem mówiąc jeśli ktoś wie o jakimś petkusie do sprzedania to byłbym zainteresowany :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

slavik80    2

WLaśnie czasem jest kłopot z tą czystośćią fasolii i równośćią 0pola. Czasem jet kilka krzaków takiej włosatej , czy też dzikiej fasoli i to utrudnia wycinanie , po prostu się zapycha, no i z JASIEM tez podobne kłopoty, Silnik moim zdaniem to nie taka wazna rzecz bo ileż ona bedzie pracowała w roku? Jak możesz to napisz coś więcej o swojej samojezdnej wycinarce. Jak długo czekałeś na zrobienie? cena

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
menos    4

może wiecie kto ma sprzedania taką wycinarkę do ciągnika 3 rzędowa jesteście bardziej z stron fasolowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro-graf    0

Długo nie czekałem, ale człowiek, który mi ją robił wspominał że nie będzie się juz tym zajmował ponieważ jest przy tym dużo pracy i woli wyremontować kilka ciągników i na jedno mu wyjdzie. Jeśli chodzi o wycinarkę do ciągnika to prawdopodobnie ja będę miał do sprzedania, ale dopiero jak opanuję wycinanie samojezdną :) Koszt wycinarki samojezdnej to 10 tyś. złotych. Napęd bębnów jest hydrauliczny na zasadzie hydromotorów. Hydraulika zasilana jest pompą z mtz. Dodatkowo do samojezdnej zażyczyłem sobie ruchomą przednią oś na sworzniu tak jak w traktorze i dodatkowy siłownik bocznego wychylenia talerzy tnących. Z tego co słyszałem, to ludzie chwalą samojezdne wycinarki. Po tegorocznym sezonie będę mógł powiedzieć coś więcej :) Jeśli dobrze opanuje wycinanie to pewnie zechcę ją trochę odrobić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rhizopus86    2

To i ja podłączę się do tematu. Podobnie jak jaro-graf posiadam taką samojezdną wycinarkę tylko, że wykonaną przez Pana Kawkę, taka jak można zobaczyć na filmikach na You Tubę. Posiada ona skrzynię oraz silnik 1,9 TDI z Golfa III, skrzynia z forda fiesty napędza bębny wycinające, kosz to 12 tyś bez przewracarki a z przewracarką to o jakieś 2-3 tyś więcej dokładnie nie pamiętam a czas oczekiwania to w moim przypadku był jakieś 18 miesięcy. Posiadam ją od wiosny tego roku także jak się sprawuje to nie wiem lecz opinie właścicieli bo paru jest takich w mojej okolicy i ludzi którym wycinano taką maszyną fasole są pozytywne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro-graf    0

Jeśli chodzi o przewracarkę to też chciałem zaczepić do wycinarki i może jeszcze tak zrobię, ale w ubiegłym roku kupiłem nową przewracarkę pasową i przewracałem nią podczepioną do ciągnika. Nic lepszego nie trzeba. Słyszałem opinie, że przewracarka młóci fasolę itd. Nic bardziej błędnego. Oczywiście najpierw trzeba ją należycie ustawić. Przede wszystkim chodzi o ustawienie wałka WOM. Musi być w pozycji zależnej od skrzyni biegów Wtedy jego prędkość jest taka sama jak prędkość ciągnika. Mogłem nagrać filmik z przewracania i zbijania do wałów, ale wypadło mi to jakoś z głowy. Jak przewracałem fasolę przy drodze to ludzie zwalniani samochodami i patrzyli co ja wyczyniam :) Mogę powiedzieć, że przewrócenie 1.5 hektara fasoli zajęło mi półtorej godziny ( spokojna jazda). Myślę, że lepiej nie trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rhizopus86    2

Co do przewracania a raczej grabienia fasoli na rzędy to mamy przerobioną zwykłą grabiarkę "słoneczko" taką na cztery gwiazdy na podnośnik do ciągnika. Wystarczy obrócić gwiazdy o 180* i gotowe. Jedynym minusem o ile ktoś nie posiada przedniego TUZa to ciągła jazda jazda do tyłu. W tym roku chcemy podczepić tą grabiarkę do wycinarki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slavik80    2

Ja właśnie czekam na tę od pana KAWKI,od listopada i nie wiadomo czy na ten sezon zrobi ostateczna decyzja ma byc pod koniec czerwca czy na początku lipca

Jeszcze się zapytam . odnosnie zgrabiania jak ta samojezdna wycina 2 rządki to jak zrobic aby kołami jej nie wymłacać podczas grabienia?

Czy to przy tej pasowej jazda tyłem jest rozwiązaniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro-graf    0

Jeszcze po samojezdnej nie zgrabiałem. Przewracarki używałem po wycinaniu wycinarką do ciągnika. Sam się zastanawiałem jak to będzie po samojezdnej. Myślę, że tyłem to będzie rozwiązanie, ale wtedy trzeba wszystkiego pazury na pasach odwrócić, bo one działają na zasadzie sprężyny i będą wyrzucały fasolę zamiast przewracać jeśli zostałyby w obecnej pozycji. Myślałem nad rozwiązaniem założenia przewracarki na wycinarkę samojezdną, ale minusem jest to, że wycinarka szybko jedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal1    0

Mam pytanie czy kolega kotek0 mógłby wrzucić jakieś fotki tej rotacyjnej po przeróbce? Z góry dziękuję i pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slavik80    2

witam , okazało się ze raczej nie będę miał samojezdnej wycinarki. Pan Kawka obiecuje na po żniwach więc tradycyjnie przyjdzie wycinac jeszcze ten sezon

z tąd pytanie do kolegi

kotek0

 

mozesz powiedziec z kąd jesteś tata chciałby zobaczyć te twoje przerobki i pewnie u siebie zastosować

proszę o kontakt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boxer1990    0

Wycinarka 3 rzędowa zaczepiana do ciągnika dobrze wycina.

Edytowano przez boxer1990

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal1    0

Witam, mam pytanie dotyczące wycinarki do fasoli opartej na konstrukcji trzech noży. Chodzi mi o długość noży i kąty cięcia: ( kąt nachylenia i kąt przymocowania(natarcia) :) noża na fasole czy 45 stopni wystarczy czy mniej czy więcej?). Mam też pytanie o długość ruchomego ramienia do którego przymocowane są noże. Jęsli ma ktoś taką wycinarkę to prosze o te wymiary. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bomber84    6

Witam wszystkich. Z racji sezonu zimowego i większej możliwości majsterkowania postanowiłem odświeżyć temat. Koszenie zaczynałem od zwykłej 3-rzędowej zaczepianej na TUZ. Niestety ta metoda była (jak dla mnie) mało precyzyjna. Zbyt dużo było nie dociętych i trzeba było latać ze ścinaczem. Pole nigdy nie jest równe a przez 3 punkty nie zawsze da się poprowadzić prostą. Kosiarka przeszła metamorfozę:) Dwa rządki na przodzie po prawej stronie ciągnika na wahaczu aby cały czas dopasowywała się do pola. Za ciągnikiem "wicherek" aby nie jeździć po pokosach. Sprawdzała się nawet dobrze. Minusem była konieczność przecinania i odrzucania pod pierwszy przejazd ciągnika, poza tym spora ilość ziemi w ziarnie. Ostatniego sezonu zdecydowałem się na samojezdną. Sam kosiłem. Jest to metoda najbardziej wygodna. Wymaga jednak bardzo wprawnego operatora. W mojej okolicy twierdzono że to kiepska metoda ale jak ktoś przyjeżdża w usługę i sadza parobka który leje na wszystko i myśli o końcu zmiany to nie można się spodziewać rewelacji. Sam sposób ciecia (dyskowy) jest ok ale sterowanie w maszynie jest manualne i wymaga ciągłej koncentracji (męczące na dłuższą metę). Planuje wykonanie kosiarki na zasadzie dysków ale 6cio rzędowej z automatycznym sterowaniem głębokością. Co o tym myślicie??

 

PS. Kolego kowal1 jak nie posiadasz wiedzy na temat konstrukcji noża zlec tą prace fachowcowi koszt ok 100 pln za sztukę z materiałem. Ja robiłem przy pomocy wzornika wziętego od takiej osoby. Pozdrawiam wszystkich "Kosiarzy" :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melon10641    162

@bomberek84 zima to dobry czas na rozmyślania :D

Ja też ostatnio zainteresowałem się ścinarką samojezdną chociaż nie sieję grochu (kiedyś sieliśmy i się zastanawiamy czy w tym roku nie posiać) i też myślałem nad 6cio rzędówką. Myślę, że w kwestii podnoszenia 6 dysków spokojnie konstrukcja da radę. A kopiowanie terenu będzie dobre dla 3 par dysków bo 3 dyski na jeden poziom to nie bardzo, chyba że każdy dysk miałby pracować samodzielnie. A o jakim automatycznym sterowaniu głębokością myślałeś?

Bo można zrobić jakąś płozę pod dyskiem tak żeby się ślizgał po ziemi ale nie wydaje mi się żeby było to dobre, bo pewnie zaryje to w ziemię.

Inna opcja to montaż kółka za dyskiem które będzie kopiować teren tylko czy nie będzie to się zapychać z fasolą i jej nie uszkadzać? Chyba, że kolega ma jakieś elektroniczne rozwiązanie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal1    0

Kolego bomber84, właśnie na moim terenie nie znam nikogo kto by miał taką wycinarkę 3 rzędowa zaczepianą do ciągnika, ani fachowca który by robił takie sprzęty dlatego mam troche wolnego czasu i myślę że poradziłbym sobie ze zrobieniem takiej wycinarki samodzielnie. Proszę jedynie o zdjęcia czy praktyczne wskazówki dotyczące takiej wycinarki. Proszę o kontakt. Dziękuje za zainteresowanie tematem i pozdrawiam

Edytowano przez kowal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bomber84    6

Witam. Wycinarkę planowałem zamontować na kosiarce pokosowej którą to posiadam. Temat pokosowania rzepaku już się kończy a to była by alternatywa dla tego sprzętu. Zmieniłem już koła na wąskie i ustawiłem możliwie mały rozstaw. Do rzeczy. Najlepiej to było by gdyby coś sprawdzało ilość ziemi pobieranej na dyski (im głębiej tym jest jej więcej) ale mam problem jak to mierzyć. Drugim pomysłem jest w odpowiednim miejscu puścić wleczony drut z czujnikami. Na tej zasadzie jak działa czujnik głębokości w kombajnie stoll np. V202. Trzeci najprostszy to zamontowanie czubów z płozami tak jak to widać na tym filmiku:

rozwiązanie piękne w swojej prostocie B). Odnośnie zawieszenia to lepiej zachowują się podwójne dyski ponieważ lepiej układają się do podłoża. A Ty kolego jakie rozwiązania wymyśliłeś? :D

 

 

Kolego kowal1 z jakich okolic jesteś?

Edytowano przez bomber84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal1    0

Kolego bomber84 właśnie o taki sprzęt mi chodziło. Okolice Tarnowa. Małopolska. Tylko myślałem żeby dodatkowo środkowy nóż zrobić w oparciu o ruchome ramie ( podobnie jak to jest wykonane w pielniku, "wieloraku", mogłoby to poprawić ewentualne straty spowodowane krzywizną pola. Jeśli ktoś ma taki sprzęt to proszę o informacje co do jakości koszenia ( czy towarzyszą temu straty związane np. z przygniecionymi krzakami fasoli przez koła ciągnika bo chyba nie możliwe jest uformowanie idealnego pasa fasoli aby zmieścił się między kołami, czy też niedokładnym koszeniem? ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bomber84    6

Witam ponownie. Powiem tak kolego kowal1 maszyna mająca najmniejsze straty to ścinasz :P. Ale jak operator tej maszyny chodzić nie potrafi to też są straty i mijaki :lol:. Z równym pokosem też jest problem a co koło przejedzie to tłumaczyć nie trzeba. Pomysł z niezależnym trzecim nożem jak najbardziej ok ale jak to rozwiązanie będzie się sprawować nie wiem. Kąt natarcia mogę Ci podać ale nie dzisiaj bo nie chce mi się już iść do garażu. Jak nie chce Ci się bawić to mam do sprzedania taką jak pisałem wyżej na 2 rządki przystosowaną do c-360 ale można ja przystosować praktycznie do każdego ciągnika. Sprawdzona kosi potrzeby jest do tego wicherek (taka przewracarka do siana z kołami). Wtedy nie jeździsz po pokosach bo za każdym przejazdem odsuwasz na bok. Jestem z okolic Hrubieszowa woj. Lubelskie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kotek0    1

poodwracaj noże w wieloraku u nas tak jeden zrobił ale więcej wyleciało niż zostało u nas ta maszynka z filmu się nie sprawiła w zamojskim kosila u nas nie pchalo przed nożami zalezy od ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bomber84    6

Do kotek0:

Jaka ziemia u Ciebie?? Jak niema kamieni to ma kosić. Czarnoziem glina piaski na tym kosiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kotek0    1

ziemia bez kamieni chyba że z drogi nie kosi i już rożni już ją póbowali bo chciał chłopak sprzedać w końcu chyba poszła na żyletki ze 20 lat do tyłu siekli jednym nożem z resora ale to dopiero była mordęka jak zrobil kupe z korczyńskiego to ręce opadały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal1    0

Panowie, może ten film nie jest naklepszej jakości :) ale nie wygląda to koszenie jakoś najgorzej. Pytanie tylko czy zamiast tych "sanek" jako płozy lepsze są kółka?? czy nie?? Jak myślicie?? Jakby ktoś miał taką na trzy to nadal proszę o ten kąt i wymiary noży ( noża). Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez manio1234
      koledzy czy ktos przerabiał classa protektora do fasoli bo ja przerobiłem i ale mam problem bo strasznie mi robi połówki w fasoli tak na marginesie to klepisko przerobione podajnik przerobiony obroty podsiewacza i wytrząsaczów przerobione obroty młocarni przerobione i co morze byc przyczyną prosze o pilną podpowiedz
    • Przez wronex85
      witam sieje pierwszy ras faslole czerwona mam pytania termin siewu czy zaprawias nitroglceryna
    • Przez mateuszston
      witam. tak jak powyżej. Jak przerobić kombaj zbożowy, aby można niby było mlócic fasole?
    • Przez przemoj1
      czym zwalczyć skrzyp w fasoli ?
    • Przez przemoj1
      Witam. Mam pytanie dotyczące czerwonej fasoli a dokładnie w niektórych miejscach są takie żółte place, rośliny są koloru podchodzącego do żółtego i ogólnie są mniejsze, czym to może być spowodowane ??
×