Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

JKM, powrót świra czy może geniusza?

Polecane posty

WHATEVER

lemysz1    96

A jaką ścieżkę mam wybrać jak państwowe hieny ściągają ze mnie haracz podatkowy? W jakim Ty świecie żyjesz? Oni rabują nasze zarobki nawet do 70% zrozumcie to wreszcie. Mnie normalnie h strzela jak to sobie policze. A już podatek od wzbogacenia to wogóle. Kupując np auto muszę zapłacić haracz bo mam pieniądze zarobione które były już nie raz opodatkowane. Jak długo trzeba będzie tą czerwoną hołotę utrzymywać?

Emerytą dadzą podwyżke to mi za to ZUS podniosą. Na chwile obecną płace ponad tysiaka. Tymi pieniędzmi można sobie d*pe wytrzeć lepiej bo i tak ich już więcej nie zobaczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

leonardo111    31

Dobrze piszesz jezeli mówią że teraz na 1 emeryture pracuje 4-5 a za pare lat 2-3 na etacie to sami przyznają się do ukradzenia pieniędzy tych ktore ciagneli na tzw ZUS albo płacą emerytury tym którzy nie płacili składek a można to tak prosto rozwiązać idzie się do pracy zakłada się konto 500 -700zł miesiecznie na to konto to po jakiś 47 latach pracy tą emeryture można by z odsetek wypłacic ..po co ZUS i 60 000 pracujacych tam urzędników gmachy z marmurami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stefano1    39

lemysz1- Na chwilę obecną mamy w Polsce demokrację. Jedynym bezkrwawym sposobem, aby zmienić władzę z socjalistycznej, na liberalną, jest wygrana w wyborach . Jest to na chwilę obecną niewykonalne, bo jak wspominałem, ludzie są głupi. Żyją telewizją i duchem "byłego" ( :) ) ustroju.

 

Nawet jeśli ktoś chce coś w życiu osiągnąć i dostrzega, dlaczego jest to w tym Kraju tak cholernie trudne- to też w większości przypadków taka osoba, poza wylewaniem swoich żali (że kradną, że podatki, że wymogi, kontrole, to się kupy nie trzyma itp. ) gdzie się da i jak się da, nic sensownego nie zrobi. Bo, (tu najczęściej padające słowa :) ) : "Polityka mnie gawno obchodzi", "Ja to na wybory nie chodzę, bo i tak nic nie zmienię" albo najpopularniejszy tekst ostatnich wyborów "Partia XXXXX i tak nie wygra, na tą fanatyczną Kaczkę nie zagłosuję, to może na Tuska?" :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


krowka62    21

Co do wypłat emerytur i składek ZUSu. System jest zły to każdy o tym wie ale nie można zlikwidować w tej chwili emerytur. Z prostego powodu - bo dzisiejszy emeryt pracując za komuny płacił państwu składkę - Państwo składkę pobierało obiecując że na starość da mu emeryturę. Obywatel z Państwem zawarł swoistą umowę i ta umowa musi być dotrzymana. Dlatego ZUS musi istnieć a jak nie ZUS to Państwo musi wypłacać emeryture swoim obywatelom.

JKM twierdzi, że nie żyjemy w wolnym kraju. Dlaczego - bo nie mamy wyboru

Po pierwsze podejmując pracę po pierwsze nie wiemy do ilu lat będziemy pracować - jeżeli teraz wchodząc na rynek pracy Państwo zawrze z nami umowę że pracujemy do 70 lat to ok - taka jest umowa i obie strony dotrzymią tej umowy. Umowa ta została już złamana kiedy wprowadzono czas pracy z 65 do 67 lat.

Po drugie to obywatel powinien zadecydować czy będzie oddawał swoje cięzko zarobione pieniądze Państwu, OFE i Państwo obieca mu że za 50 lat wypłaci - czy utrzymie go na starość. Albo obywatel nie odda tych pieniędzy Państwu ale też na starość nie będzie ządał pomocy od Państwa. A te pieniądze odłoży sobie gdzieś na konto, zainwestuje w dzieci (by go na starość utrzymały) czy po prostu przepije.

Jeżeli byłby taki wybór to te 60 tyś urzędników nie miałoby co robić za 50 lat.

Nawiasem ciekaw jestem co zrobią Polacy z wyborem pomiędzy ZUS a OFE

 

I pamiętajmy o jednym nie każdy jest zdrowy, silny i piękny. Pytam co z tymi obywatelami, którzy na swoją przyszłość czy nawet obecne utrzymanie nie zarobią? Nawet liberał powie, że trzeba im pomóc

Edytowano przez krowka62

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lemysz1    96

Jak ktoś chce pomóc to co za problem. Założyć fundację i tam prywatne swoje pieniądze wpłacać na takie cele-kto chce oczywiście

 

Zobaczcie sami. Jest ktoś ciężko chory, wcześniej placił składki przez wiele lat i teraz mu mówią że leki na tą chorobę nie są refundowane i że mają go gdzieś i niech sobie zdycha albo kase załatwia po dobrodusznych ludziach na swoje leczenie

Edytowano przez lemysz1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stefano1    39

Nawet liberał powie, że trzeba im pomóc

 

Tak, ale to powinna być indywidualna decyzja liberała. Będę chciał przekazać np: 1000zł miesięcznie na dom dziecka? To przekażę. Będę chciał zafundować komuś operację za 100tyś zł, aby mógł chodzić? To zafunduję. Ale jak nie będę chciał, to nikt nie ma prawa mnie do tego zmusić. Bo Ja na te pieniądze zarobiłem (nie jakiś inwalida, czy sierota), to moja decyzja co z nimi zrobię i nikt oprócz mnie nie powinien mieć prawa nimi gospodarować. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lemysz1    96

Święta prawda. Nerwowy dzisiaj jestem bo wyrzuciłem do kosza ponad 1000zł

Edytowano przez lemysz1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

artursz89    454

Włos się jeży na głowie jak na forum rolniczym ktoś pisze że oddał by głosy PSLu na inną partię... Jaki PSL jest każdy widzi ale tylko to że (niektórzy mowią ze jak dziwka) jest w każdej koalicji rządzącej uchroniło rolników od podatku dochodowego i ekstremalnych reform KRUSu. I tak każdy rąbie chłopa w d... jak może a wy jeszcze chcecie im pomagać w tym... Przecież to logiczne że jak ktoś chce oszczędzać to będzie oszczędzał na grupie która nie jest jego wyborczą grupą docelową... Komu ma zależyć na rolnikach? PO, Ruchowi co wszysykich wyrucha, PiSowi, SLD? Nie. Rolnicy są grupą docelową PSLu i poza tym że ci politycy się na tym dorobią to jednocześnie trochę hamują zapędy pozostałych partii... Żeby nie to to już dawno PO by walnęlo podatek dochodowy w formie ryczałtu

 

Co do JKM to ja to zjawisko traktuję jako błazna prawicy tak jak błaznem lewicy jest Janusz Palikot. Ludzie czy dla jaj czy zw na antyklerykalizm bijący po oczach podczas kampanii zagłosowali na Palikota wprowadzając do sejmu takie osoby jak Biedroń Bęgowski (Grodzka) czy Armand Ryfiński (to to jest w ogóle dziwna postać). A teraz głosujący zapewne w części się wstydzą i to samo byłoby z JKM...

 

Nie zrozumiem nigdy osób które głosują na te dwie partie a to że pozostałe są gówniane nie jest żadnym wytłumaczeniem. To co głosi JKM może by się sprawdziło jakby walnęła asteroida i zaczynałoby się od nowa ale mamy system polityczny i mentalność ludzką uwarunkowane zdarzeniami historycznymi takimi jak np komunizm, transformacja ustrojowa czy wejście do UE. Żadna grupa społeczna z dnia na dzień nie zrezygnuje ze swoich przywilejów i każdy to wie także JKM więc to co on gada to najłagodniej ujmując czysta utopia... Wprowadzenie zmian trwałoby pokolenia a nie miesiące...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lemysz1    96

Lepiej dalej pić tą wodę z brudnej kaluży co leje rządząca partia? PSL czyli na psiej d*pie rzep- zawsze umie się dokleić do jakiejś parti na następną kadencję- grunt że w korycie, bo jak to się mówi:

 

lepsze jest życie jak się jest przy korycie.

Edytowano przez lemysz1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stefano1    39

Włos się jeży na głowie jak na forum rolniczym ktoś pisze że oddał by głosy PSLu na inną partię... Jaki PSL jest każdy widzi ale tylko to że (niektórzy mowią ze jak dziwka) jest w każdej koalicji rządzącej uchroniło rolników od podatku dochodowego i ekstremalnych reform KRUSu. I tak każdy rąbie chłopa w d... jak może a wy jeszcze chcecie im pomagać w tym... Przecież to logiczne że jak ktoś chce oszczędzać to będzie oszczędzał na grupie która nie jest jego wyborczą grupą docelową... Komu ma zależyć na rolnikach? PO, Ruchowi co wszysykich wyrucha, PiSowi, SLD? Nie. Rolnicy są grupą docelową PSLu i poza tym że ci politycy się na tym dorobią to jednocześnie trochę hamują zapędy pozostałych partii... Żeby nie to to już dawno PO by walnęlo podatek dochodowy w formie ryczałtu

 

 

 

Bo PSL dzięki prostemu chłopu może przekroczyć próg wyborczy. A to, o czym wspominałeś, to kiełbasa wyborcza dla prostego chłopa, dzięki któremu mogą się dobrać do koryta ;) Nie ma dochodowego- spoko zerzną Cię na VAT w sklepie i poprawią na skupie.

Edytowano przez Stefano1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

artursz89    454

Na skupie i w sklepie i tak rżną a dochodówka by była dodatkowo... Kiełbasa wyborcza kiełbasą wyborczą ale jak nie wejdą kiedyś do tego sejmu to też nie będzie za ciekawie

 

 

Lepiej dalej pić tą wodę z brudnej kaluży co leje rządząca partia? PSL czyli na psiej d*pie rzep- zawsze umie się dokleić do jakiejś parti na następną kadencję- grunt że w korycie, bo jak to się mówi:

 

lepsze jest życie jak się jest przy korycie.

 

Wymień partie która zrobi cokolwiek więcej dla rolnika. PSL robi gówno ale reszta zrobi jeszcze mniej. Rolnik (ten prawdziwy a nie ten co tylko bierze dotacje) nie głosujący na nich (przy całym braku szacunku do tych wszystkich rzeczy które są w PSLu złe) robi we wlasne gniazdo

Edytowano przez artursz89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stefano1    39

Głównym postulatem JKM jest coś w stylu "nic wam nie dam i nie będę nic zabierał", czyli radźcie sobie sami.

 

Obecna ekipa rządząca (od 20 lat w niemal w niezmienionym składzie), twierdzi coś w stylu: daj nam pieniądze, my je zagospodarujemy i zrobimy z nimi co chcemy.... :) Rzucają ochłap dla motłochu (znakomity przykład z PSL, kilka postów wyże), zapewniając sobie stołki, i doją obywatela ile wlezie. Żyjących dostatnio ludzi w Polsce jest mało- dlatego zabierają bogatym i rzucają biednemu i głupiemu motłochowi, coby na nich głosowali, bo np: dostali zasiłek, albo: "tym bogatym to dochodowego dopakowali, a nam nie".

 

Jak to JKM powiedział: "demokracja to chory ustrój, w którym dwóch meneli z pod sklepu ma większe prawo głosu, od profesora wyższej uczelni", czy jakoś tak. ;)

 

 

 

 

Jeszcze mały EDIT, dwa słowa dopiszę :)

 

Artursz89- z jakiej paki, PSL, mnie jako rolnikowi utrzymującemu się tylko z gospodarstwa, ma dawać jakieś pieniądze, tudzież przywileje, szkodząc tym mojemu bratu mieszkającemu w mieście? Okaże się za kilka lat, że rolnictwo jest nierentowne, to będę musiał zmienić profesję , na np: płetwonurka, albo spawacza. Lub założyć firmę prostującą gwoździe :) I tyle w temacie- w kraju wg. JKM sprawa bajecznie prosta.

Edytowano przez Stefano1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krowka62    21

Wprowadzenie zmian trwałoby pokolenia a nie miesiące...

 

 

A nie sądzisz że warto? Małymi kroczkami wszystko się zrobi i wiadomo że poglądy JKM aczkolwiek dziwne, oderwane od rzeczywistości pozwalają nam wracać do korzeni.

Weźmy przykład rodziny 100 lat temu a teraz.

100 lat temu - rodziły się dzieci po kilka w robotniczej rodzinie, Matka je wychowywała bo mąż zarabiał, matce nikt nie kazał posyłać dzieci do żłobka, do przedszkola, do szkoły w wieku 6 lat. Ojciec niestety lubiał także paskiem wychować wychować a nie katować - za to do więzienia nie poszedł.

A teraz stać na wychowanie 1 dziecka, matce się odbiera dziecko i każe wsadzać do złobków, przedszkoli a matce każe się iśc do pracy by pomogła mężowi utrzymać rodzinę. Dawniej jak coś się stało dziecku (np przez nieuwagę rodziców) to współczono straty potomka a teraz wsadza się teraz do więzienia (albo zawiasy). Klapsa nie wolno dać, należy wychować jak Państwo każe a najlepiej posłac dziecko do szkoły i to w wieku 6 lat a nie w takim o którym rodzice zdecydują.

 

Ps Niestety jak wyżej ktoś napisał jesteśmy ogłupiałym narodem. Tak ma być i basta - tak wielu sądzi. Ostatnio posprzeczałem się z znajomą - jakie to OFE jest wspaniałe Wg niej tyle zarobiło dla przyszłych emerytów (100 mld) - oczywiście dane z reklamy. Ale ile Państwo musiało dać prowizji PTE, ile się zadłużyło bo zamiast na bieżące wypłaty emerytur pieniądze trafiały do OFE, to o tym już nie wiedziała. A pamiętajmy choć tu na forum napewno wie o tym każdy że za nasze długi i my i nasze dzieci będą płaciły. Moim skromnym zdaniem taki wielki ból wyrządza się swoim dzieciom gdy sięga się po jakikolwiek pieniądz z budżetu Państwa. I to nie tylko chodzi o masę urzędników, polityków a także obywateli - rozkradających nasz majątek, wyłudzający rózne zasiłki, pomoce nienależne, windująć ceny w przetargach. To niestety odbiję się na naszych dzieciach.

 

Troszeczkę o tym czy posyłać dzieci w wiek 6 lat

 

http://www.youtube.com/watch?v=jy9-UcRV4_4

Edytowano przez krowka62

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lemysz1    96

Na skupie i w sklepie i tak rżną a dochodówka by była dodatkowo... Kiełbasa wyborcza kiełbasą wyborczą ale jak nie wejdą kiedyś do tego sejmu to też nie będzie za ciekawie

 

 

 

 

Wymień partie która zrobi cokolwiek więcej dla rolnika. PSL robi gówno ale reszta zrobi jeszcze mniej. Rolnik (ten prawdziwy a nie ten co tylko bierze dotacje) nie głosujący na nich (przy całym braku szacunku do tych wszystkich rzeczy które są w PSLu złe) robi we wlasne gniazdo

 

 

Kolego nie srasz Ty, to sra ktoś inny bo cały świat na gównie zbudowany jest :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

artursz89    454

A nie sądzisz że warto? Małymi kroczkami wszystko się zrobi i wiadomo że poglądy JKM aczkolwiek dziwne, oderwane od rzeczywistości pozwalają nam wracać do korzeni.

Weźmy przykład rodziny 100 lat temu a teraz.

100 lat temu - rodziły się dzieci po kilka w robotniczej rodzinie, Matka je wychowywała bo mąż zarabiał, matce nikt nie kazał posyłać dzieci do żłobka, do przedszkola, do szkoły w wieku 6 lat. Ojciec niestety lubiał także paskiem wychować wychować a nie katować - za to do więzienia nie poszedł.

A teraz stać na wychowanie 1 dziecka, matce się odbiera dziecko i każe wsadzać do złobków, przedszkoli a matce każe się iśc do pracy by pomogła mężowi utrzymać rodzinę. Dawniej jak coś się stało dziecku (np przez nieuwagę rodziców) to współczono straty potomka a teraz wsadza się teraz do więzienia (albo zawiasy). Klapsa nie wolno dać, należy wychować jak Państwo każe a najlepiej posłac dziecko do szkoły i to w wieku 6 lat a nie w takim o którym rodzice zdecydują.

 

Ps Niestety jak wyżej ktoś napisał jesteśmy ogłupiałym narodem. Tak ma być i basta - tak wielu sądzi. Ostatnio posprzeczałem się z znajomą - jakie to OFE jest wspaniałe Wg niej tyle zarobiło dla przyszłych emerytów (100 mld) - oczywiście dane z reklamy. Ale ile Państwo musiało dać prowizji PTE, ile się zadłużyło bo zamiast na bieżące wypłaty emerytur pieniądze trafiały do OFE, to o tym już nie wiedziała. A pamiętajmy choć tu na forum napewno wie o tym każdy że za nasze długi i my i nasze dzieci będą płaciły. Moim skromnym zdaniem taki wielki ból wyrządza się swoim dzieciom gdy sięga się po jakikolwiek pieniądz z budżetu Państwa. I to nie tylko chodzi o masę urzędników, polityków a także obywateli - rozkradających nasz majątek, wyłudzający rózne zasiłki, pomoce nienależne, windująć ceny w przetargach. To niestety odbiję się na naszych dzieciach.

 

 

No to któryś z nas żyje w matrixsie bo nie zgadzam się z żadnym twierdzeniem przez ciebie tu napisanym:

 

-100 lat temu w robotniczej rodzinie matka nie siedziała w domu, Ba zapierdzielała w fabryce razem z dziećmi tak samo ciężko jak ojciec w warunkach (patrząc ze współczesnej perspektywy) strasznych. Już wtedy robotnicy sami próbowali tworzyć kasy ubezpieczeń żeby jakoś się zabezpieczyć na wypadek utraty zdrowia w pracy czy też choroby... Mało kto z tych robotników dożywal starości w obecnym znaczeniu tego słowa. Dzieci robili dużo bo nie było emerytur i jak ktoś już się nie nadawał do pracy to ta duża ilość dzieci dawała zabezpieczenie że "na starość" zaopiekują się rodzicami. Wątpię żebyś chciał żyć w tamtym okresie. A to że matka siedziała w domu i dzieci niańczyła to ci się chyba pomylilo z obecnym socjalem w Walii a nie robotnikami 100 lat temu:D

 

-co do szkoły to fakt wtedy nikt nie nakazywał kiedy puszczać do szkoły tylko trzeba było płacić żeby dziecko do tej szkoły mogło chodzić. Teraz to by było o la Boga jak tak mozna więc znów nie trafiłeś..,

 

- Co do OFE to one wypracowują zyski (pomijając lata 2008-9 wtey traciły) wbrew pozorom i jednak coś tam zarobiły być może 100 mld z tych pieniędzy co otrzymały. Ale też nie wiesz jak OFE funkcjonuje. Państwo nie daje prowizji OFE bezpośrednio że im płaci. One pobierają prowizję od wpłaconej kwoty z części przekazywanej do nich oraz za funkcjonowanie od całej kwoty. Ale te prowizje i tak są relatywnie małe do tego co zarabiają. Poza tym najwięcej prowizji brały na samym początku (procentowo bo było jeszcze mało środków).

 

- Z tym że pieniądze zamiast na wypłaty emerytur trafiały do OFE to też lipa. Pieniądze na emerytury jak wiadomo wypłacane sa ze składek obecnie pracujących. Więc jak pieniądze obecnie pracujących trafiają do ZUS to się rozpływają w próżni nie ma ich. A te co trafiają do OFE są twoje (choć TK bodajże obecnie uznał że nie są co jest błędem bo były dziedziczne czy też były jako środki w majątku wspólnym małżonków i to co robi rząd to jest zwykłe wywłaszczenie)

 

- WIesz gdzie dzowni ale nei wiesz w którym kościele. Państwo się zadlużało bo nakazano OFE w ustawie żeby część środków (już nie chce sprawdzać ale chyba 50%) inwestowało w obligacje skarbu państwa więc państwo musiało sprzedawać obligacje bo ofe musiały je kupować. Głupie to ale taka była regulacja. Żeby nie było takich zapisów to część ofe by grała ryzykownie na giełdzie a część tylko kupowała obligacje.

 

- Poza tym to nie jest tak że składki które płacą osoby ubezpieczone w ZUS czy KRUS starczają na pokrycie emerytur. Do każdego emeryta w KRUS państwo rocznie dopłaca ok 9-10 tyś złotych. Do czasu zmniejszenia części skadki trafiającej do OFE do emeryta w ZUS dopłacało podobną sumę obecnie dopłaca chyba coś koło 6-7 tyś... Tylko że ta różnica czyli środki z pensji pracowników trafiały na konta OFE i były pracownika a teraz rozpływają się w próżni. OFE były i są dobre bo część kasy którą się płaci do zus zbiera się dla siebie samego a nie oddaje na emerytury. Ze wzgledu na stażenie się społeczeństwa to było bardzo ważne.... Żeby ziścić korwinowskie sny to powinno się nie ograniczać OFE tylko stopniowo ZWIĘKSZAĆ część składek które do nich trafiają (Korwin chce LIKWIDACJI ZUSu i KRUSu i żeby każdy sam sie ubezpieczął prywatnie) żeby zlikwidować zus ale jak widać nie jesteście konsekwentni bo wam OFE złe. Czyli nie powinieneś/powinnaś głosować na Korwina

 

- To że Donald zadłużył państwo w sposób niebywały to nie wina OFE tylko jego bo dał d...y i nic nie robił. Należało robić reformy a on dbał "o ciepłą wodę w kranie". Teraz jest za późno. OFE posłużą do ratowania tegorocznego budżetu bo budżet musi być szczodry bo to rok wyborczy. Do wyborów do parlamentu jeszcze państwo dociągnie a po nich nowa ekipa trafi na taki syf że życzę żeby PO wygrało następne wybory bo jak nas....li to powinni g....no posprzątać i ponieść odpowiedzialność polityczną. (w sumie za to Donald i Vincent powinni trafić przed trybunał stanu).

 

EDIT: czego ty chcesz od tych 6 latków? Co prawda przyczyna posłania ich do szkół wcześniej to:

- krótkoterminowo- utrzymanie poziomu dzieci w szkołach (tylko znów w perspektywie okresu rządzenia PO) na dotychczasowym poziomie żeby nie zwalniać nauczycieli (bo oni głosują na PO)

- dlugoterminowo- chodzi o to żeby pracowały ten rok dłużej i zbierały kasę w ZUS. Brutalna prawda ale o to chodzi ALEEEEE,,,,

 

To nie jest żaden wyrok czy kara Boża dla nich. Nie ucinają im rąk, nóg ani nie obrzezają tylko ślą do szkoły. Ja sam poszedłem 18 lat temu do szkoły jako 6-latek i nigdy nie czułem się z tego powodu gorszy zawsze byłem w czołówce najlepszych uczniów skończyłem studia, Do szkoły mnie posłali bo miałem ją przez płot i patrzyłem jak dzieci się bawią przez ogrodzenie. Przeżyłem nawet nie beczałem tylko się cieszyłem to że dzieci nie chcą to bardziej głupoty które wymyślają rodzice i potem dzieciak się boi iść..

 

Teraz w tych czasach że gimbus dzieci weźmie spod domu i przywiezie pod dom to nie takie wyzwanie co kiedyś. Bardziej bym zwracal uwagę czego uczą w szkołach. Pierwszy raz obniżono poziom nauczania jak powstały gimnazja. Drugi raz jak złączono w przyrodę biologię i geografię w podstawówkach. Trzeci raz jak wprowadzono matematykę jako obowiązkowy przedmiot na maturze. Teraz osoba kończąca szkołę średnią ma poziom wiedzy (z wyjątkiem przedmitów realizowanych jako w programie rozszerzonym) zbliżony do tego co ja miałem w gimnazjum. Ja, a to znaczy że to nie było zaraz tak dawno temu. Na to patrzcie... W gimnazjum kiedyś była sama nauka a teraz czytać ze zrozumieniem nie potrafią. Tu jest problem który powstał a nie 6 latki

 

Kolejny problem to szkoły w wiejskich gminach. Jest ich za dużo a weź którąś zliwkidują bo ludzie są ograniczeni i zawistni i nie dają bo jak to może być że w tamtej wsi jest szkoła a u nas nei ma. Szkół powinno być tyle zeby nie było mniej niz 20 osób w klasach w danym roczniku. Bo na to też są marnotrawione pieniądze a przez to dzieci wiejskie mają potem po d*pie bo w takich małych szkolach nauczyciele się neie starają, klasy są łaczone, zazwyczaj nie ma pomocy naukowych i angielski kuleje a drugiego języka nie ma wogule

Edytowano przez artursz89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lemysz1    96

Tania karma dla prostego ludu to co mówisz. Jakoś żyje sięcoaz gorzej... coraz mniej zostaje w kieszeni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

artursz89    454

A w któym miejscu ja piszę że żyje się coraz lepiej? Nie piszę. Uważam że reformy są konieczne ale to co proponuje Korwin nie da rady zrealizować w europejskim kraju. Gadać to on sobie może a itak się skończy tak jak w wypadku palikota że tylko kolejne darmozjady się do sejmu dostaną których prawie wszystkie projekty ustaw będą trafiały do kosza.

 

Swoją drogą nie rozumiem tego promowania korwina. Na wydziale prawa na którym studiowałem tez zyskiwał popularność. I tu i tam zasada była podobna że osoby się nasłuchały Korwina i jego popleczników, dochodziło do wyprania mózgu bo zobaczyli jakiś utopijny ustrój z królem na czele którego za Chiny Ludowe się nie wprowadzi bo jest nierealny i na każdy racjonalny argument dotyczący prawa czy też gospodarki (bo ekonomię też skończyłem) dalej jak osły powtarzali to samo nie myśląc chyba za bardzo nad tym co mówią. Szczególnie gadka o gopsodarce mnie wkurzała bo nie mieli o tym pojęcia a gadali jak potłuczeni.

 

Obecnie zmiany można wprowadzać na zasadzie EWOLUCJI systemu a nie REWOLUCJI. Można zmieniać i zmiany są potrzebne bo poszło to w nie za bardzo dobrym kierunku ale od 2004 roku trzeba dodatkowo uważać jeszcze na grożącą palcem Unię... To co proponuje Korwin można wprowadzić tylko na zasadzie zamachu stanu dokonanego przez armię połączonego ze stanem wojennym lub po upadku asteroidy tudzież po wybuchu Yellowstone:D

 

Ps: Poglądy korwinizmu dotyczące rolnictwa to m.in.

-likwidacja krus (krus jaki jest to jest ale korwin kazałby wam oszczędzac prywatnie więc to by nie kosztowalo tyle co krus tylko pare-parenaście razy więcej). Dodatkowo musielibyście to robic w czyms na zasadzie OFE

- likwidacja ministerstwa rolnictwa- wtedy to byłoby prawdziwe prawo dżungli, w połączeniu z wyjściem z UE

- TAK dla GMO- to co fala masowych samobójstw jak w Indiach i Bangladeszu? Ale chociaż państwo by zaoszczędziło;)

- no i wyjście z Unii jeszcze wiążące się z wszelkimi konsekwencjami tego czynu czyli kryzys w gospodarce:P. Ps: Ja nie mówię że Unia to nie wiadomo jakie cudo, ale już w niej jesteśmy i trzeba ją brać pod uwagę że jest oraz konsekwencje jakie powoduje wystąpienie z niej

- no i ogólnie jesli chodzi o życie wszystko prywatne: służba zdrowia, szkolnictwo itp a że rolnicy płacą mało na krus nie płaca dochodowki to nawet jakby trochę wam oddał to rolnicy byliby jeszcze biedniejszą grupą społeczną niż obecnie

 

Także powodzenia w głosowaniu na Korwina. To tak jakby żyd głosował na Hitlera, bo w ustroju który on proponuje to tylko rolnik z WIELKĄ produkcją (pewnie z 2% wszystkich rolników, setki hektarów, grube setki krow czy pare tysięcy świń) by się utrzymało a pozostali ci średni i mali to by zostali parobkami przedsiębiorców którzy wykupiliby ziemię (i to nie wszyscy bo przy wiekszej mechanizacji nie trzeba aż tylu pracowników) więc ogólnie brud smród i ubóstwo...

Powodzenia w głosowaniu na korwina

Edytowano przez artursz89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Likwidacja KRUS- ty nadal wierzysz, że dostaniesz emeryturę? Chyba pora się obudzić.

Likwidacja ministerstwa- a po co to ministerstwo? Nie wiesz jak i co zasiać? Ministerstwo i tak nie robi praktycznie nic tylko pieniądze bierze, gdybyśmy wyszli z UE byłoby kompletnie zbędne.

wyjście z UE- skąd ty wziąłeś to, że po wyjściu wpadlibyśmy w kryzys? Unia działa na zasadzie "Zabiorę wam 100mln i oddam 120, ale budujecie to co mi się podoba", przed wejściem do UE mieliśmy wzrost gospodarczy na poziomie 7%, teraz o ile się nie mylę jest to 2%, Norwegia, Szwajcaria radzą sobie bez UE i nie narzekają

wszystko prywatne- i tak i tak gdy jest coś poważniejszego muszę iść prywatnie, a, że często nie choruję, to gdyby oddali mi te składki, spokojnie wyszedłbym na zero, likwidacja państwowej służby zdrowia wprowadziłaby większą konkurencję prywatnych, a tym samym obniżkę cen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

artursz89    454

Likwidacja KRUS- ty nadal wierzysz, że dostaniesz emeryturę? Chyba pora się obudzić.

Likwidacja ministerstwa- a po co to ministerstwo? Nie wiesz jak i co zasiać? Ministerstwo i tak nie robi praktycznie nic tylko pieniądze bierze, gdybyśmy wyszli z UE byłoby kompletnie zbędne.

wyjście z UE- skąd ty wziąłeś to, że po wyjściu wpadlibyśmy w kryzys? Unia działa na zasadzie "Zabiorę wam 100mln i oddam 120, ale budujecie to co mi się podoba", przed wejściem do UE mieliśmy wzrost gospodarczy na poziomie 7%, teraz o ile się nie mylę jest to 2%, Norwegia, Szwajcaria radzą sobie bez UE i nie narzekają

wszystko prywatne- i tak i tak gdy jest coś poważniejszego muszę iść prywatnie, a, że często nie choruję, to gdyby oddali mi te składki, spokojnie wyszedłbym na zero, likwidacja państwowej służby zdrowia wprowadziłaby większą konkurencję prywatnych, a tym samym obniżkę cen.

 

Nie wierzę że dostanę emeryturę ale obecnie dalej jest to obowiązek państwa. w wypadku wprowadzenia prywatnych ubezpieczeń z czystym sumieniem będą mogli ci się zaśmiać w twarz że nie zbirałes a w systemie skrajnie wolnego rynku jaki prezentuje Korwin to skończyłoby się tym że poradziliby ci popełnienie samobójstwa zapewne..

 

Po co ministerstwo... Faktycznie tam całkowicie nic nie robią:P. To głosuj na Kononowicza on zapewniał że nie będzie niczego:)

 

Pomijając to że UE pewnie upomniałaby się po co najmniej nadwyżkę pomiędzy tym co wpłacaliśmy a otrzymaliśmy z odsetkami z terminy spłaty natychmiastowym w całości:P zawsze mają możliwość wprowadzenia ceł na polskie produkty co mocno nadszarpnęłoy gospodarkę. Dodatkowo drastycznie spadłby kurs złotego zapewne. To że wzrost gospodarczy jest jaki jest to wina koniunktury na rynku światowym oraz działaniom Donalda T.. Przedtem nie tylko polksa gospodarka rosła szybko tylko też każde inne. A że rośnie szybciej niż zachodnie to spadek po komuniźmie bo my gonimy cały czas kraje wysoko rozwinięte. Norwegia ma ropę i gaz a Szwajcaria banki więc nie porównuj ich do Polski

 

Teraz nie chorujesz bo jesteś młody. Na starość już tak powiedzieć nie będziesz mógł że do lekarza w ogóle nie chodzisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Stefano1    39

Artursz89- pomysły Korwina wyglądają mniej więcej tak:

 

Wbrew pozorom, w Korei północnej, masa ludzi żyje szczęśliwie. Mogą narzekać na głód i inne problemy trzeciego świata, ale żyją tam sobie w odosobnieniu, nie domyślając się nawet, że w np: Polsce, ludzie opływają (względem Koreańczyków) w luksusach. Mają własne samochody, sklepy, dostęp do luksusowych dla nich towarów, mogą krytykować otwarcie władzę itp.... I będą żyli sobie szczęśliwi, manipulowani propagandą, wierząc, że inaczej żyć się nie da i na całym świecie jest tak samo, dopóki ktoś ich nie uświadomi.

 

Korwin, jest takim kimś, kto próbuje od 20 lat (mnie by się już to dawno znudziło, szczególnie, gdybym nie miał z tego zysku) uświadomić Polaków, że można żyć w niemalże utopi np: jak w USA ze 30 lat temu (zanim zaczęło się tam pierniczyć....). Ale niestety, przekonać Polaka, że można żyć w zupełnie innym świecie, to tak, jak przekonać Koreańczyka, że można żyć jak np: w Polsce. Aż dziw, że świnie przy korycie robią tylko z niego w mediach idiotę i jeszcze nie przytrafił mu się wypadek, albo nie popełnił samobójstwa... :)

 

A jak trudno jest przeprowadzić rozsądną rozmowę z przeciętnym Polskim obywatelem, widać na poniższym filmiku: :)

 

Edytowano przez Stefano1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

artursz89    454

Tylko że w USA od powstania do chwili obecnej nigdy nie było tak dużej ingerencji państwa jak jest w Europie. I tam to funkcjonuje bo faktycznie tak jak w Korei nie wyobrażają sobie innego systemu. Część założeń nie jest jakaś może na wskroś zła bo mają swoje plusy i minusy ale obiektywnie patrząc nie jest możliwe wprowadzenie nawet ćwierci jego założeń w ciągu jednego pokolenia nie to, że od razu...

 

Nie spotka go seryjny samobójca bo jest malutki i jest taką atrakcją w zoo ja Berezowski w Rosji. On tam też strzela czasem newsy o HAARPie czy UFO i nikt mu nic nie robi.

 

Trudno to pogadać ze zwolennikiem Korwina. Bo ja mogę podawać masę merytorycznych argumentów a oni tylko to że się mylę że jego poglądy są lepsze itp. A jak im się gada że nikt nie wprowadzi tego natychmiastowo a na pewno nie za życia JKM (nawet jakby setki dożył) choćby zaczynał od dziś, to udają że nie słyszą.

 

A co tam głosujcie, będziecie się potem tego wstydzić tak jak ci co głosowali na Ruch co wszystkcih wyrucha;). Ciekawe jakie "osobowości w stylu Bęgowskiego i Biedronia on sobie przypodoba jak próg przekroczy:)

 

Eh za każdym razem jak czytam rację czy prawego czy lewego klauna to mi się ciśnienie podnosi:). To już lepiej na Jabłko Gowina zagłosujcie on postuluje liberalizm w gospodarce, jest przeciwko homoseksualistom a trochę mądrzej gada:P

Edytowano przez artursz89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lemysz1    96

Czemu sprzeczasz się z tym co jest proste i logicznie? Od czasu jak jesteśmy w uni to żyje się coraz gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stefano1    39

W USA, robi się pomału jedna wielka chu..steczka ;) Jest coraz więcej "Bambusowa" (takiej nazwy używają moi znajomi mieszkający w Stanach :) ) - tj, dzielnic w których mieszkają nieroby, potrafiące zrobić jedynie przestępczość i hip-hop. Schemat jest bardzo podobny jak w Polsce- trafia się kandydat deklarujący zapędy socjalistyczne- np: finansowanie ubezpieczeń zdrowotnych dla "Bambusowa". Nieroby obdarzają takiego kandydata swoim poparciem, kandydat wygrywa wybory, i wypełnia swoje obietnice, podwyższając podatki- ludzie którzy chcą uczciwie zarobić tracą. Z racji tego, że "Bambusowa" robi się więcej niż normalnych ludzi, kraj stopniowo się stacza, stosując politykę Janosika, dla zyskania poparcia....

 

W Polsce możemy zrobić odwrotnie- ale najpierw nasze własne "Bambuosowo", musi stać się mniejszością. Zanim w Polsce będziemy mięli Amerykę, potrwa to niewątpliwie kilka pokoleń, tak samo jak wiele pokoleń pracowało na obecny (a raczej z przed lat) dobrobyt w Stanach, który pomału wyniszcza motłoch.

 

 

Ja nie mam pojęcia, jak to jest żyć w Polsce, za rządów liberałów, ani nie znam nikogo kto może wiedzieć. Za socjalistów było i jest do kitu, to czemu nie zaufać tej prawdziwej opozycji. (nie tej udawanej, co widzimy ją w TV :) ).

 

Palikot nie jest nawet w najmniejszym stopniu wiarygodny. Od początku kariery politycznej mówił to, co ludziska chcieli usłyszeć, zmieniając swoje poglądy jak w kalejdoskopie. Korwin- wręcz przeciwnie- twierdzi cały czas swoje, dla niektórych przykre, lecz słuszne poglądy. Myślę, że Pan Janusz Korwin Mikke nie zasłużył na takie obelżywe porównanie. ;)

 

Co do Gowina- mamy ciągle ten sam schemat. Rządząca partia narobi bałaganu. Przed wyborami następuje jej rozłam. Nowa partia stworzona na skutek rozłamu poprzedniej obiecuje ludziom cuda i wygrywa wybory. Nowa partia robi jeszcze większy bałagan. Czyli tzw. koleżeńska wymiana świń przy korycie :)

 

Do całej sytuacji świetnie pasuje fragment tekstu piosenki Farben Lehre- "Terrorystan": :)

 

"Popołudniami gdy oglądam telewizję, puchną mi oczy, od tego co tam widzę. Leje się krew, płyną puste słowa, do władzy się szykuje partia pseudo nowa. A ja się nie boję, zawsze robię swoje. "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

co do ofe zus czy krus to kazdy normalny obywatel który potrafi i chce decydowac o sobie, swoim zyciu i swoich pieniadzach powinien miec prawo dobrowolnego wyboru czy chce sie ubezpieczac czy woli te pieniadze inaczej wydac, a nie ze jest przymus i koniec nie ma innej opcji,

 

zakładasz jednoosobowa firme i nikt cie nie pyta czy masz czy nie, czy chcesz czy nie chcesz, jest NAKAZ płacenia i koniec

to jest wolnosc i demokracja ?

to jest komuna i nic wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez adams452
      W związku z tym, że 25 maja odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego warto poznać punkt widzenia rolników na obecną sytuację polityczną w naszym kraju. Czy Waszym zdaniem te wybory są ważne dla Polski - jesteście eurosceptykami czy euroentuzjastami?
      Z perspektywy 10 lat członkostwa było to opłacalne? Na jaką partię będziecie głosować?
    • Przez vera_512
      W mediach pojawiła się informacja, że klub poselski KUKIZ'15 planuje wprowadzić ustawę o sprzedaży bezpośredniej. Czy to znaczy, że coś wreszcie się ruszy w tym temacie?
      https://www.agrofakt.pl/kukiz15-o-sprzedazy-bezposredniej/
       
    • Przez Wald3k
      Witam wszystkich,
      jak myślicie, czy po wprowadzeniu ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego 30 kwietnia br. ceny ziemi spadną, utrzymają się czy dalej będą rosły?
      Chodzi oczywiście o rynek prywatny, bo jak wiemy na grunty państwowe wprowadzony będzie pięcioletni zakaz sprzedaży.
×