Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

JKM, powrót świra czy może geniusza?

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

spojrz na to z innej strony

gmin jest 2479 a powiatow 380, po co utrzymywac tyle gmin ? taniej w skali panstwa wyjdzie utrzymac 380 powiatow a obowiazki im przerzucic z gmin niech nie siedza bezczynnie pijac kawe i jedzac ciastka

gdyby tak bezsensownie podzielic np. usa to ile by wyszło gmin ? 1mln ?

po co to utrzymywac ? w takim powiecie naprawde nie ma az tyle roboty, bez problemu kazdy powiat dałby rade ogarnac swoj teren bez pomocy gmin, oczywiscie jak jest organizacja, bo teraz to jej na pewno nie ma, jest biurokracja i papierkologia no bo jakos ten wolny czas trzeba zagospodarowac bzdurami no nie

 

poza tym poszedłbys do powiatu i załatwiłbys wszystko a tak łazisz od gminu do powiatu i na odwrot, jeden paierek stad drugi stamtad, bezsens i marnowanie podatkow na utrzymywanie darmozjadow

 

w tym kraju na co bys nie spojrzał jezeli chodzi o zarzad od gory do dołu wszystko jest niepotrzebnie skomplikowane i bez sensu zrobione, to ma byc kapitalizm ? toc to komuna w czystej formie, tu sie nic nie zmieniło

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Zgodzę się z tobą w jednym - że struktura jest za bardzo zagmatwana i za dużo w niej stopni i dublujących sie funkcji. Poza tym przeniesienie do starostw kompetencji z gmin spowoduje eksplozję tych ostatnich. Łatwiej na stopniu lokalnym kontrolować pracę mniejszych urzędów, jakimi są gminy, niż starostw. WIesz co się konkretnie dzieje w twoim starostwie ? Założę się, ze nie bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka16    58

Ha ha ha.Ale się ubawiłem tym ,że Krassus twierdzi, że gminy się utrzymują z podatków od nieruchomości.W gminach wiejskich bardzo często większa część to subwencja państwowa podatki to czasami tylko 20% no chyba, że to gmina Kleszczów no to tam są proporcje odwrócone.Na poniższej stronce możecie sobie sami sprawdzić swoją gminę skąd bierze pieniądze i na co wydaje.  http://www.sprawdzsamorzad.pl/ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Krassus    95

 

Co do policjantów - Krassus masz rację, ale przez nastepne x lat będzie się ciągnąć za nami ten przywilej, jaki do tej pory mieli. Poza tym, kto powiedział, że do 67 roku życia policjant ma być w czynnej służie na ulicy. W dodatku, jesli nie wyrabia fizycznie, to może się przekwalifikować. Jeśli budowlaniec nie daje razy na budowie, to nie dostaje emerytury, tylko musi zmienic profesję na inną, bo w tej chwili na rentę też nie ma co liczyć. Dlaczego plicjant czy strażak ma być w tym uprzywilejowany ? Zgodzę się, że ma być  odpowiednio wynagradzany, żeby nie narażać zdrowia i życia za grosze, ale nie całe życie musi byc policjantem czy strażakiem, bo naszego państwa na to nie stać.

 

 

Policjant to nie budowlaniec. Budowlaniec nie broni Twojego domu, nie może Cię wsadzić do więzienia albo postawić akt oskarżenia. Nie szuka Twojego samochodu jak Ci ktoś go ukradnie. Jeżeli chcesz traktować zawód policjanta jak inne to taniej będzie ochronę wynajmować przez samorządy. Policjant to zawód zaufania publicznego. Za dużo zlaezy od ich prawidłowego funkcjonowania żeby traktować ich jak zwykłych. Zamiast przyciągać ludzi po studiach, myślących chcesz zatrudniać kogo popadnie a jak się nie podoba to na budowę? To może róbmy też tak z prokuratorami czy sędziami? Jak 60 letni strażak nie będzie chciał wejść na drabinę żeby ratować Twojej żony z pożaru to też go zwolnijmy. A niech szuka roboty gdzie indziej. Ciekawe jak ten 65 letni policjant nie będzie wstanie ubezwsłasnowolnić pedofila który molestuje Twoje dziecko, czy będziesz też piał z zachwytu ile to milionów udało się zaoszczędzić dzięki wysłaniu policjantów czy strażaków na późniejsze emerytury.

kto bedzie vat płacił ?

ci ktorzy teraz płaca plus ci ktorzy go teraz nie płaca plus ci  ktorzy teraz vat wyłudzaja, wszyscy od a do z, koniec z odliczaniem, kombinowaniem i cudowaniem, kupowaniem lewych faktur po to by vat wyłudzac itd, ale w nagrodze odpadna podatki dochodowe i cała chołota od rozliczania tego syfu

 

gminy ? a do czego komu gminy ?

najmniejsza jednostka samorzadowa to powinien byc powiat, a nie tysiace darmozjadow zrzucajacych obowiazki jedni na drugich, a ty chodzisz od gminy do powiatu i od powiatu do gminy jak frajer zeby cokolwiek załatwic

 

 

Czyli, producent wyprodukował coś za 100 netto, sprzedaje hurtownikowi za 123 złotych bo jeszcze Vat. A ten Tobie za 151 złotych nie licząc marż. Czyli w sumie, Płacimy 51% podatku. Fajnie.

 

I nie wiem gdzie ty mieszkasz, ale nigdy jakoś problemów czy to z gminą czy powiatem nie miałem. I dwa, dużo nie zaoszczędzisz na tym bo obowiązki gminy przejmie powiat a ktoś to musi obsługiwać. Co najwyżej na wójcie,  jego gabinecie i radzie zaoszczędzisz parę groszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

Chyba coś kalkulator Ci szwankuje. Toż to teraz tak wyliczyłeś że konsument płaci podwójny VAT. Producent produkuje za 100 netto to hurtownik płaci VAT 23% dolicza marżę i konsument płaci 123 + marża wtedy każdy płaci VAT.

Z tym że producent kupując środki do produkcji może sobie odliczyć VAT załatwia sobie lewe faktury i spora sumka zostaje w kieszeni jednocześnie wykazując mniejszy dochód.

I tak powinno być płacę jeden VAT za środki do produkcji ale i otrzymuje za sprzedane produkty taki sam.Wtedy  było by jaśnie i przejrzyście a tak to ciągaj się po skarbowych i przewalaj stertę papierów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Wtedy nie każdy płaci tylko konsument. W Twoim przykładzie, hurtownik kupuje netto, dolicza Vat który przerzuca na konsumenta. Według Ventadora, każdy kto sprzedaje musi doliczyć już VAT i oddać go skarbówce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

W większości krajów policjant czy strażak to zawody traktowane tak samo, jak każde inne. Nie dajesz rady - wypadasz. Ale zarobki są takie, że po 20 latach pracy w zawodzie można odłożyc sporą sumkę na emeryturę. I państwo niczego nie dofinansowuje. W USA na przykład straż i policja jest finansowana przez samorządy. Od  efektywności i oceny pracy przez obywateli zależy los np. komendantów policji czy straży. Jeśli społeczeństwo źle ocenia prace swojej policji, to w gestii samorządu jest poprawa tego stanu.

Policjanci to nie święte krowy. Maja służyc społeczeństwu, a nie byc narzędziem terroru jak za komuny. Chociaz oceniam z własnych doświadczeń, że za komuny było lepiej jak teraz pod tym względem. Może nie wszędzie, ale w mojej okolicy Milicja się nie panoszyła. Jak znaleźli pijanego z rowerem w rowie, to go odwieźli do domu, a nie jak teraz, mandacik i leż sobie dalej.

Za brak świateł nie zabierano dowodu rejestracyjnego, ale była "ostatnia szansa" na naprawę przy funkcjonariuszach. Nie dałeś rady, no to mandat i zabranie dowodu. Dziś nawet nie chcą dyskutować. Brak żaróweczki w podświetleniu tablicy - zabieramy dowód, nie będziemy czekać, aż pan wymieni "bo nie mamy czasu". W razie dyskusji - mandat  "za obraze funkcjonariusza na służbie".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka16    58

Chyba coś kalkulator Ci szwankuje. Toż to teraz tak wyliczyłeś że konsument płaci podwójny VAT. Producent produkuje za 100 netto to hurtownik płaci VAT 23% dolicza marżę i konsument płaci 123 + marża wtedy każdy płaci VAT.

Z tym że producent kupując środki do produkcji może sobie odliczyć VAT załatwia sobie lewe faktury i spora sumka zostaje w kieszeni jednocześnie wykazując mniejszy dochód.

I tak powinno być płacę jeden VAT za środki do produkcji ale i otrzymuje za sprzedane produkty taki sam.Wtedy  było by jaśnie i przejrzyście a tak to ciągaj się po skarbowych i przewalaj stertę papierów. 

Troszkę jest inaczej niż kolega pisze.Sprawa wygląda następująco producent produkuje za 100 netto to hurtownik płaci 123 i sprzedaje 100+ marża np. 4 + 23 VAT wtedy 100+4=104+VAT 23=127,92 VAT wynosi wtedy 23,92 czyli o 0,92 więcej.Jeśli hurtownik zrobił by tak jak napisałeś podpadł by skarbówce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wtedy nie każdy płaci tylko konsument. W Twoim przykładzie, hurtownik kupuje netto, dolicza Vat który przerzuca na konsumenta. Według Ventadora, każdy kto sprzedaje musi doliczyć już VAT i oddać go skarbówce.

 

 

mi tylko chodzi o to zeby vat był jednakowy na wszystko, a nie jak teraz ze woda mineralna jest na 23% a te chemiczne kolorowe napoje na 8%, takich absurdow jest masa, nie zauwazyłes ze napoj kolorowy potrafi byc tanszy od wody mineralnej ? to powoduje ze klient woli kupic ten syf kolorowy zamiast wody, to tylko taki jeden z absurdow a takich jest masa, 

powinna byc jedna stawka vat na wszystko

poza tym chodzi mi o to by skonczyc z odliczniem vatu bo to powoduje ze przedsiebiorca vat sobie odlicza od czego tylko moze, a zwykły szary obywatel co zarabia 1500 czy 2000 zł ten vat musi płacic na kazdym kroku i nie moze sobie odliczyc tego vatu od niczego, to ma byc dobry system ?

zobacz co sie aktualnie dzieje teraz w rolnictwie, kazdy wiekszy co inwestuje to sie pcha na vat i juz z gory sobie liczy ile tysiecy sobie tego vatu od panstwa wyciagnie, a człowiek budujacy dom juz tego vatu nie moze cofnac jezeli nie ma firmy na vat, to jest czysty absurd, kazdy powinien zapłacic koncowa cene i koniec

dziasiaj zakładajac działalnosc gospodarcza masz do wyboru iles tam form opodatkowania, po co to ?

gdyby zlikwidowac podatki dochodowe i ujednolicic vat, to prowadzac firme jedynym podatkiem byłby vat, no i akcyza ukryta w paliwie, to wszystko, czyli zakładasz firme, rejestrujesz sie i tak jak zwykły obywatel płacisz vat, nic cie wiecej nie obchodzi, zadne podatki dochodowe, ksiegowe do rozliczania i skarbowka do kontrolowania  :D

poza tym zakładajac firme byłaby tylko jedna forma opodatkowania - vat  :D

proste jak budowa cepa

 

 

jahoo

co do gmin i powiatow

ja uwazam ze czym mniej jednostek samorzadowych tym mniejsze koszty i mniej biurokracji, a co do tego ze nie wiem co sie w powiecie dzieje, a czy w gminie to wiem co sie dzieje ? ale wiem jedno ze 380 powiatow to mniejsze koszty niz 380 powiatow i 2479 gmin

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

ty sam nie wiesz o co ci chodzi , bo ani sensu ani składu w tych pomysłach ;) ..jak niby ma nie być odliczania ? to ile razy ma być płacony ten Vat ?  człowieku przestań bredzić , bo to paranoja normalnie co za głupoty tu wypisujesz :D  :D  :D  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jezeli rolnik na vat kupuje ON i drugi rolnik ktory nie jest na vat tez kupuje ON to ktory płaci vat ?  :D

i ile razy płaci vat rolnik ktory nic nie moze sobie odliczyc ? 1 raz 

kto tu bredzi ?

jedynie ty, malutki watły rozumku  :D

chodzi o to zeby vat był czyms w rodzaju akcyzy w paliwie

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Ventador, problem nie jest w odliczeniach VAT. Problem jest w tym, że tak się manipuluje podatkami i transakcjami, aby podatku nie odprowadzić do skarbu państwa. Tu jest problem, to kilka miliardów złotych rocznie.

Ja też uważam, że każdy rolnik powinien byc traktowany jako przedsiębiorca prowadzący działalność w postaci gospodarstwa rolnego. Powinien móc odliczać VAT od zakupionych materiałów, urządzeń, paliwa, nawozów itp. Tylko że nasi rządzący celowo to utrudniają, bo spadłyby od razu wpływy do budżetu. Bo małych gospodarstw jest coś koło 800 tysięcy. Przemnóż to przez +/- 500PLN zwrotu co miesiąc, to już spora suma, prawda ? Wychodzi 400 milionów co miesiąc mniej, po roku prawie 5 miliardów. Ministerstwo Finansów nie chce tych pieniędzy wypuścić z ręki. Mieli chętkę na opodatkowanie dopłat bezpośrednich, ale się nie udało, to położyli rękę na funduszach na drogi i zabierają z dopłat unijnych VAT.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

idac tym tropem po co rozne stawki vatu 

po co podatki dochodowe ?

po co opodatkowanie pracy 40% podatkiem ?

 

nie lepiej wprowadzic vat np. 20% na wszystkie towary i usługi a podatki dochodowe zlikwidowac  ? 

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Masz rację - po co różne stawki VAT-u , chyba dla zaciemnienia sytuacji, aby lepiej się lawirowało kombinatorom. Zawsze najlepszy jest prosty i tani w poborze podatek. Podatek dochodowy istnieje nie tak znowu długo, a upowszechnił się na świecie dopiero między I a II Wojną Światową. Wczesniej wszyscy płacili głównie podatki lokalne, podatki od dróg, w Polsce było znane podymne, czyli podatek od ilości kominów w obejściu.

 

Prostszy i skuteczniejszy w poborze jest podatek obrotowy, który łatwiej wyliczyć i zweryfikować, ale nie jest to na rękę na przykład bankom i instytucjom finansowym, bo płaciłyby o wiele wiele wyższe podatki, przecież obracają ogromnymi sumami. Zaś podatek VAT płaci tylko konsument, a ci co obracają gotówką i nic nie produkują, ronia biznes w sumie za darmo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka16    58

Najbardziej prosty system podatkowy był w średniowieczu i była to dziesięcina czyli dziesiąta część tego co zarobiłeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

jezeli rolnik na vat kupuje ON i drugi rolnik ktory nie jest na vat tez kupuje ON to ktory płaci vat ?  :D

i ile razy płaci vat rolnik ktory nic nie moze sobie odliczyc ? 1 raz 

kto tu bredzi ?

jedynie ty, malutki watły rozumku  :D

chodzi o to zeby vat był czyms w rodzaju akcyzy w paliwie

człowieku pierwszy płaci vat i składa o zwrot 

drugi płaci vat i ma zwrot w formie ryczałtu 

każdy kto chce może przejść z ryczałtu na ogólny  jak mu się kalkuluje , więc gdzie tu widzisz problem  z brakiem zwrotu vat ?

 

jak chcesz zamienić vat na akcyzę  w paliwie ,skoro ta już jest ? może lepiej zlikwidować vat ?  

przestań wąchać bo widać że nie masz pojęcia co piszesz :D  :D  :D  

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jestes ograniczony umysłowo, mniej tvnu ogladaj i innych podobnych sciekow

i do tego wiecej wklejaj tych buziek panienko

 

jahoo

podatek obrotowy tez jest ciekawym rozwiazaniem problemu

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Ja bym chciał płacić dziesięcinę :D Toż to 6 razy mniej niz teraz ! A nawet uwzględniając, że 1/10 szła na kościół i 1/10 na "pana" albo dla króla, to i tak TYLKO 20% zabierali, ludzie, jaki luksus był wtedy !!!

 

Podatek obrotowy to forma podatku liniowego. Małymi sumami obracasz, mało płacisz, masz duży obrót - dużo płacisz. Ale procentowo wszyscy płacą tak samo, więc jest to moim zdaniem podatek bardziej sprawiedliwy i sensowny, niz VAT

 

kozulek, z takimi tekstami, to trafisz do moderatora

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jasne , bardzo ciekawy  ..dla ciebie chyba , bo ty nie masz żadnych obrotów  :D  :D  :D

 

panienko a czemu aby 3 emotikony ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

 

 

kozulek, z takimi tekstami, to trafisz do moderatora

z jakimi ? czy ja tu kogoś wyzywam ? może kolegę lepiej upomni ? 

raportuj na co czekasz ? 

 

Twoim zdaniem jak ktoś np. dużo inwestuje w miejsca pracy albo w nowoczesny sprzęt który polepsza warunki tej pracy  to ma być za to karany ?

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

miejsca pracy, chyba obozy pracy za 1230 na reke  :D

no ale nie ma co sie dziwic pracodawce ten pracownik i tak kosztuje 2 tys, do tego podatki itd

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182

jezeli rolnik na vat kupuje ON i drugi rolnik ktory nie jest na vat tez kupuje ON to ktory płaci vat ?  :D

i ile razy płaci vat rolnik ktory nic nie moze sobie odliczyc ? 1 raz 

kto tu bredzi ?

jedynie ty, malutki watły rozumku  :D

chodzi o to zeby vat był czyms w rodzaju akcyzy w paliwie

 

to teraz pytanie rolnik na VAT sprzedaje świnię i drugi który nie jest na VAT też sprzedaje świnię. To który w tym przypadku płaci VAT, bo mnie się wydaje ze to VATowiec w zębach zanosi podatek, a drugiemu dopłacają. Jednostronny punkt widzenia ;[ .

 

Edytowano przez agromatik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

no i tak powinno byc, tyle tylko ze ty zadnego vatu nie płacisz tylko ten co kupuje od ciebie ta swinie, bo ty tylko doliczasz do faktury 23%, kupujacy płaci a ty poprostu zanosisz to skarbowce, a wiec jak zwykle płaci ostatni odbiorca towaru

a to ze rolnikowi ryczałtowemu dopłacaja 7% to czysta głupota

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez adams452
      W związku z tym, że 25 maja odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego warto poznać punkt widzenia rolników na obecną sytuację polityczną w naszym kraju. Czy Waszym zdaniem te wybory są ważne dla Polski - jesteście eurosceptykami czy euroentuzjastami?
      Z perspektywy 10 lat członkostwa było to opłacalne? Na jaką partię będziecie głosować?
    • Przez vera_512
      W mediach pojawiła się informacja, że klub poselski KUKIZ'15 planuje wprowadzić ustawę o sprzedaży bezpośredniej. Czy to znaczy, że coś wreszcie się ruszy w tym temacie?
      https://www.agrofakt.pl/kukiz15-o-sprzedazy-bezposredniej/
       
    • Przez Wald3k
      Witam wszystkich,
      jak myślicie, czy po wprowadzeniu ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego 30 kwietnia br. ceny ziemi spadną, utrzymają się czy dalej będą rosły?
      Chodzi oczywiście o rynek prywatny, bo jak wiemy na grunty państwowe wprowadzony będzie pięcioletni zakaz sprzedaży.
×