Skocz do zawartości
Sokol2

Trzaskająca kosa przy hederze e514

Polecane posty

Sokol2    4

Witam. W moim forttschricie strasznie trzaska kosa jakby coś miało się urwać, w kabinie ąż dudi od tego trzasku. Dzieje się tak gdy w zbożu jest np. zielsko. Lub też zboże jest trochę wilgne. Ale na końcu żniw nawet w czystym pszenżycie nie mogłem ujechać. jak przeostrze kose to 2-3h idzie wmiare dobrze a później znowu to samo... jakie mogą być tego przyczyny?? przy niektórych bagnetach ( ok 10szt. ) miedzy stlką a żyletką jest szpara nawet 5mm a nie idzie jej zmniejszyć w żaden sposób... pewnie to też jest przyczyna ale mysi być coś jeszcze mysle... proszę o podpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

romek6340    203

@Sokol2 pewnie o kosę chodzi... A po za tym skąd masz pewność, że tłuczenie to wina kosy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sokol2    4

no wiec kosa chodzi leciutko, ma tylko delikatne luzy przy dociskach ok1mm ale takie musza być bo jak bardziej dokręciłem dociski to już chodziła ciężej i się gorąca robiła . "Romek" Mysle że to kosa bo co innego by to mogło być...? jak kose przeostrzyłem to jakiś czas nie trzaskało i szło w miare dobrze. Ale po jakimś czasie znow to samo. A i jeszcze gdy nie zwalniałem gdy ta kosa tak hałasowała to zboża nie ucinało tylko wszystko się ciagło pod heher... takie mucenie to nie robota i mnie krew wtedy zalewała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MatiRol92    9

to nie mam pojącia

,u mnie było tak że jak 514 sprowadziłem z Czech to te druty na motowidłach były źle ustawione i wywalały żyletki luzowały bagnety.

A masz zapasowy nóż może bedzie dobrze ,bo to czasem może być poprostu wina noża :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

Witam. wprawdzie nie mam kombajnu ale wydaje mi się że to wina kosy i takich prowadnic kosy tzn.płaskownik na którym są stalki i prowadnice robią się półokrągłe w efekcie czego kosa podnosi się cofa ,stalki nie przylegają do bagnetów (nie docinają) a czuby stalek walą po bagnetach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sokol2    4

no właśnie ja ten kombajn kupiłem rok temu i kose wymieniałem na nową bo tamta była zmasakrowana dużo stalek połamanych i ogólnie taka zużyta była... i założyłem nowa i d*pa z tym wszystkim bo się męczyłem całe żniwa ymmmmmmmmm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sokol2    4

stalki powinny się zatrzymywać na środku bagnetu, a dzisiaj się dopatrzyłem ze w lewą strone nie dochodziły do środka brakował +/-centymetr a w prawą doszły za daleko o ten centymetr ... ustwiłem wszystko równo i mam nadzieje że to była przyczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sokol2    4

a jak mucicie polegniete zboże fortschrittem ?? bo bizonem heder opuszczony na maksa i skosił a fortschrittem tak się nie da jak jest mocno polegniete to zostawia nie skoszone ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartas616    9

ogólnie to "zależy jak leży" bo czasem lepiej idzie kosić pod włos a czasem z włosem. Heder na minimum, nagarniacz podkręcam troche szybciej i jakoś idzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nano31    0

Witam w sprawie trzaskającej kosy miałem ten sam problem zamiast kosić to wyrywała z korzeniami ustawiona była stalka nożyk nic to nie dało pojechałem do Ponkowa gościu zabrał mnie do hedra i pokazał w czym rzecz wałek który napędza heder miał luz na łożysku po zlikwidowaniu luzunu na tym wałku kombajn simigał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

u mnie raz waliło że aż sie kierownica trzesla w kombajnie, przyczyna bylo rozsypane lozysko igielkowe na targancu

 

co do roznicy miedzy zyletka a bagnetem,dobrym sposobem jest podkladanie zwyklych podkladek pod bagnety i tym sposobem regulowanie tej roznicy, ja tym sposobem wyregulowalem cała kose i smiga elegancko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sokol2    4

jak dam podkładke pod bagnet to odstep stalki od bagnetu jeszcze będzie większy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

nie nie, źle mnie zrozumiałeś

 

nie dajesz podkładki pod śrube, między hederem a bagnetem, tylko bezpośrednio przed, lub za śrubą, wtedy bagnet będzie Ci szedł odpowiedni w dół i w góre jeśli mnie pamięc nie myli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pipi    0

koledzy to moze byc wina niedocinanja kosy kosa powinna miec martwy punkt 1cm za bagnetem,poprostu trzeba ustawic kose,nie bagnetami lecz targancem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jano7711    14

Koledzy bardzo proszę o pomoc, w Forszaju 512 urywa mi nożyki (nity), nie da się nawet ukosić hektara. Dzisiaj wymieniłem łożyska igiełkowe na targańcu, nie wiem czy to pomoże. Z tego tematu wyczytałem, że przyczyną mogą być też źle ustawione druty w motowidłach, bo faktycznie luzuje też bagnety. Jutro spróbuję jeszcze wyregulować dobrze kosę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×