Skocz do zawartości
Szu15000

Kury zielononóżki

Polecane posty

Szu15000    148

Witam, czy ktoś ma takie kurki?? jak z opłacalnością ? jak ze zbytem ? Słyszałem że jeśli sie ma z 200-300 jaj to przyjeżdżają handlarze swoimi autami i odbierają ale nie znam ceny ani nic. Jeżeli ktoś wie coś o tym prosze o podpowiedź :) z góry dzieki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid5508    2

Ja jestem w trakcie poszukiwań takich kurek. Z tego co słyszałem takie jajka są droższe od tych zwykłych bo zawierają mniej cholesterolu i są bardzo zdrowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Najpewniej nabyć u źródła czyli ze stada zachowawczego wtedy jest pewność że rasowe. Instytut w Chorzelowie lub Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie. Tylko teraz to już raczej za późno. Mam 9sztuk 5tygodniowych z Lublina. Odbierałem jednodniówki 30kwietnia a zapisywałem się chyba w lutym. Zdjęcie w mojej galerii. Cena kurczaków to 6,5zł. Trzeba pamiętać że 60% to kogutki, tak średnio.

Widziałem na targu jednodniówki po 2zł ale to pewnie same kogutki i kto zagwarantuje że nie jakaś krzyżówka która będzie znosić ciemne jaja?

 

Z tego co ja słyszałem to bajka z tym brakiem cholesterolu, słyszałem też że jaja perlic nie mają cholesterolu. Podobno poziom cholesterolu bardziej zależy od sposobu utrzymania, od tego co jedzą. Jak będą na minimalnym wybiegu jeść samo zboże lub karmę przemysłową to składem jaja nie będą się różnić od innych. Na dużym wybiegu gdzie mają możliwość pobierania zielonki, dzikich ziół, bezkręgowców wzrastają walory smakowe i zapachowe jaj oraz może spaść ilość cholesterolu. Podobno...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Suflidowo    0

Najpewniej nabyć u źródła czyli ze stada zachowawczego wtedy jest pewność że rasowe. Instytut w Chorzelowie lub Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie. Tylko teraz to już raczej za późno. Mam 9sztuk 5tygodniowych z Lublina. Odbierałem jednodniówki 30kwietnia a zapisywałem się chyba w lutym. Zdjęcie w mojej galerii. Cena kurczaków to 6,5zł. Trzeba pamiętać że 60% to kogutki, tak średnio.

Widziałem na targu jednodniówki po 2zł ale to pewnie same kogutki i kto zagwarantuje że nie jakaś krzyżówka która będzie znosić ciemne jaja?

 

Z tego co ja słyszałem to bajka z tym brakiem cholesterolu, słyszałem też że jaja perlic nie mają cholesterolu. Podobno poziom cholesterolu bardziej zależy od sposobu utrzymania, od tego co jedzą. Jak będą na minimalnym wybiegu jeść samo zboże lub karmę przemysłową to składem jaja nie będą się różnić od innych. Na dużym wybiegu gdzie mają możliwość pobierania zielonki, dzikich ziół, bezkręgowców wzrastają walory smakowe i zapachowe jaj oraz może spaść ilość cholesterolu. Podobno...

 

 

Dokładnie, to zależy od tego co jedzą..

A najzdrowsze jaja mają przepiórki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Przepiórki? Wydaje mi się że przepiórki karmione są w klatkach głównie paszami przemysłowymi. Raczej nikt przepiórek nie żywi naturalnie tym bardziej nie wypuszcza na wybieg

 

 

Co masz na myśli pytając jak się czują? Sprecyzuj pytanie

moje z linii lubelskiej czują się dobrze i nawet jakoś tak wyszło że się rozmnożyły. Kwoczą, tylko późno i są doskonałymi matkami. Wodzą pisklęta 8tygodni gdzie towarówka 5tygodni a liliputka  6tygodni.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pepik190    4

Interesuje mnie temat kur zielononóżek.Przeczytałem na forum temat.Napisałeś że masz kurki z hodowli UP z Lublina ,mam tam blisko stąd moje pytanie.Polecał byś zakup z tamtego stada.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Do zakupionych kurczaków nie miałem zastrzeżeń. Co prawda 6 padło mi w trakcie odchowu ale to raczej wina kury mieszańca towarowego która na coś zachorowała. Zanim po niej było coś widać w ciągu jednego dnia padło 6 kurczaków zielononóżki i 2 miesięczny brojler. W tym roku dochowałem się swoich kurcząt. Z pierwszego lęgu 2 padły w czasie zimnych i deszczowych czerwcowych dni. Kwoka je puściła, przemarzły, przemokły. Z drugiego lęgu jedno zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach.

Jedynie co mi się nie podoba to zapis z umowie kupna że nie mogę ich rozmnażać bo na rasę ma wyłączność uczelnia. Ale przecież to uczelnia państwowa, finansowana przez nas wszystkich i w dodatku rasa nasza rodzima krajowa. 

 

Na pewno odradzam kupowania zielononóżek na targu. Kupiłem 5 sztuk jednodniówek na targu w Zakrzówku. Kurczaki były trochę ciemniejsze i grubsze od moich. Z zielononóżkami mają tyle wspólnego że siedziały pod jedną kwoką. To są jakieś mieszańce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pepik190    4

Witam

Dzięki za informację , czy w hodowli stosujesz jakieś antybiotyki , szczepionki .Jeśli jest na wolnym wybiegu nic się jej nie dzieje.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Nie stosuje żadnych antybiotyków ani szczepionek. Zresztą z tego co mi wiadomo dawki szczepionek są na dużą ilość kurczaków a ja mam tak tylko dla siebie, zazwyczaj około 15- max 20 niosek + 2 koguty. Kury mają do dyspozycji cały podwórek a część z nich pokonuje płot i chodzą po polach dookoła gospodarstwa. Jak na razie strat z powodu drapieżników nie miałem, a dużo lata ptaków drapieżnych. Pewnie większość to niegroźne myszołowy ale zdarzy się jastrząb. Lisów tez jest dużo. Wczoraj ojciec wracał z grzybów to około 100m od gospodarstwa na polach mijał go lis. Mam dwa owczarki cięte na drapieżniki.

Jak na razie kury radzą sobie dobrze 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Najwięcej jaj znoszą wyselekcjonowane rody heterozyjne w chowie klatkowym napychane paszą z soją GMO i innymi dodatkami a nie powiedziałbym że są szczęśliwe.

Moje zielononóżki nieśność mają na poziomie mieszańców towarowych utrzymywanych w tych samych warunkach. Tylko jajka mają trochę mniejsze, trzeba by porównać masę żółtek. 

U mieszańców towarowych czasem występuje dziwna śmiertelność. Kury wyglądają na zdrowe, zachowują się normalnie a rano znajduję którąś martwą. U zielononóżek czegoś takiego nie miałem ale hoduje te kury dopiero półtora roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×