Skocz do zawartości

Polecane posty

WujekWaa    12

Witam! Mam problem z pszenicą na jednym kawałku, a mianowicie:

W fazie kłoszenia w pszenicy pojawiła się znaczna ilość miotły, prawie na całym kawałku.

Znajomy doradził mi abym spryskał PUMĄ. Czy to dobre rozwiązanie? Jeśli ktoś mógłby mi coś doradzić byłbym wdzięczny.

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonk28    0

Za póżno kolego.Nic już nie poradzisz.O miotle myśli się na jesień lub na wiosne , powiedzmy do 15 cm wysokości pszenicy.Wtedy ją zwalczysz teraz juz niestety nic nie zrobisz. Poza tym mogłes to pytanie zadać w dziale pt. "Pszenica Ozima i jara " tam tez by ktoś Ci doradził.

Edytowano przez zonk28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zonk28    0

Dlatego ja zawsze pryskam razem na dwuliścienne i na wiosne.A czym pryskałeś na jesień? Nie mów tylko że Gleanem lub Chizelem bo mam złe wspomnienia z tymi środkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonk28    0

Wszystko w temacie. :blink: To pamiętaj kolego na drugi rok.Ja na wiosne zawsze 2-2.5 litra Tolurex-u + 2.5 litra Chwastoxu Turbo i pole czysciutkie bez żadnego chwastu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tprc330    0

ja pryskałem też na wiosnę na miotłem i też mam dużą ilość miotły :mellow: nie wiem czy nie za późno pryskałem bo w połowie maja jak myślicie czy za późno????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

U mnie rok temu miotła wyszła jak pszenica się kłosiła i na jesieni też było pryskane. Puma to za drogi gips, u mnie poszło wtedy na 1,5ha 5litry izoherba a zalecana dawka na 1ha to 2-2,5litra, koszt 5litrów to 99zł i jak kosiłem to ani jednej miotełki, tylko to było już za późno. Odpowiedniki izoherba(bo ponoć wycofali go) to: ipu gold, ipuherb, isoguard, izofarm, protugan, wszystkie zawierają tyle samo tej substancji aktywnej. W tym roku na wiosne pryskane po 2,5litra na hektar, połowa plantacji izoherbem a druga protuganem i jest wporzudku :D Tak jak pisałem pszenica sie w połowie wykłosiła i izoherb miotłę wział ale dawka to ponad 3litry na hektar wyszła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PK007    14

Teraz to już zdecydowanie za późno na oprysk trzeba to zostawić tak jak jest ale to nie możliwe żeby wcześniej nie było i nagle się pojawiło musiała być tylko wyglądała podobnie do pszenicy i jej nie zauważyłeś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonk28    0

Ludzie bardzo narzekają na Huzar Activ , że jest dużo gorszy niż stary Huzar.......ciekawe czemu? :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

@PK007 - wiem że za późno ale ja w tamtym roku tak pryskałem, tak jak pisałem 5litry izoherba na 1,5ha, po prawie tygodniu mietła zżółciała a później to nawet nie oglądałem, jak były żniwa to mietły nie było, ale pszenica już rzadka była.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid35123    1

Jakieś miesiąc temu pryskalem jeczmien ozimy axialem bo duzo trafialo sie miotly. Z efektu tego oprysku jestem bardzo zadowolony ale problem jest w tym ze chwast pojawil sie rowniez a pszenicy ozimej . Od miedzy przejechalem i ladnie wzielo . Myslalem ze w srodku pszenica ja przydusi ale guzik. Mozna jeszcze opryskac axialem, aktualnie pszenica zaczyna kloszenie.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesior90    23

Puma jest o jakieś 30zł droższa od axiala ale za to agresywniejsza dla zboża. Ja bym próbował axialem. Trochę mniejszą dawke moze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gucik131    7

zrób axialem jest w miarę bezpieczny. u nas duzo rolników musiało tak poprawiać po huzarach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Axial z pewnością można stosować do fazy liścia flagowego. Pumę odradzam, jest agresywniejsza od axialu, potrafi nieraz lekko przypalić liście co nie zdarza się w przypadku axialu. Pryskanie pszenicy na chwasty w fazie kłoszenia oceniłbym na bardzo ryzykowne.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid35123    1

Chyba zostawie tak jak jest, może nie bedzie tak źle. Dobrze ze wczesniej przelecialem troche od miedzy bo by byla sama miotla. Na huzarze i chiselu bardzo sie zawiodlem i nigdy ich juz nie kupie. Troche szkoda ladna pszenica a ta miotla troche ja zeszpeci.

 

Dzieki wszystkim za podpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartas616    9

ja w tym roku na miotłę dałem lancet i muszę przyznać że efekt jest naprawdę dobry. Tylko teraz juz chyba za pozno aby nim prysnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszm    10

Ja na jesieni pryskałem Legato Plus 600 SC i najskuteczniej heribcyd ten zwalczyl fiołka polnego i jasnoty, z którymi miałem problem przez ostatnie dwa lata. A najgorzej z przytulią czepną. Szczególnie po ziemniakach była masa przytulii, która wyrastała ponad łan. Niektóre okazy miały ponad 35cm. W fazie strzelania w źdźbło wykonałem zabieg Starane 250 EC. Po około 6 godzinach juz było widać, że przytulia ma dość. Teraz jednak zauważyłem, że na początku pola w pszenicy ozimej pomału ukazuje się niewielka ilość miotły zbożowej. Mam nadzieję, że nie będzie jej na całym polu. Do tej pory nie miałem z nią problemu. Zawsze dawałem na wiosne pumę + granstar. I jedynie metr od wjazdu wystepowała, ale nie na całym polu. W tym roku nie kupiłem pumy, gdyż nie widziałem do tej pory owsa głuchego. Mam nadzieję, że nie będę miał niemiłej niespodzianki w postaci owsa głuchego. Miotła to jeszcze nic. Kombajn odwieje, młynek poprawi, a owsa nic nie odwieje i żboże się wtedy do sprzedaży nie nadaje. W tamtym roku pryskałem w fazie liścia flagowego pszenicę przewódkową Ethos pumą i nie widzialem, żeby siadł chwast, a więc pewnie nie było owsika! Nie pryskałem dlatego, że nie mam co robić z kasą, tylko butelka była już otwarta po oprysku na pszenicę ozimą, więc chciałem zużyć, gdyż zawsze miałem na tym polu problem z owsem głuchym.

Edytowano przez lukaszm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

-- połączono --

 

Witam ;) Mam pytanie odnośnie miotły zbożowej w pszenicy ozimej. Występuje ona w mojej uprawie dość nachalnie i chciałbym w tym roku solidnie się wziąć za jej likwidację. Myślę nad środkiem Apyros 75 WG + Chwastox Extra 300 SL. Czy jest to trafny wybór? Czy pryskał ktoś tym środkiem i czy był on skuteczny? Jeżeli nie to co innego byście polecili gł. na miotłę zbożową + coś na inne chwasty (najlepiej chwastox).

Edytowano przez Marcin91
dublowanie tematów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lew908    207

Na miotłe zbożową znajomy który ma sklep polecił mi Izoherb 500 SC koszt to ok 50 zł na hektar i dodatkowo bys musiał coś kupić na dwuliścienne


"Ziemia to klejnot drogi, kto jej pilnuje nie będzie ubogi"

Jeśli zgadzasz się z moim postem to strzałkę w górę wciśnij to nic nie kosztuje a mnie motywuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×