Skocz do zawartości
turek299

Fahr M900 problem z otwieraniem rury do wysypywania

Polecane posty

turek299    0

Witam!!!

 

Rok temu kupiłem Fahr'a M900 i jestem z niego bardzo zadowolony gdyż uważam że to był najlepszy wybór jakiego mogłem dokonać :) wcześniej kosiłem bizonem i jak się przesiadłem na tego była wielka różnica, wręcz zadowalająca, po pierwsze mały, zwinny i skosze nim szybciej niż bizonem a za nim nic nie rośnie, na polu czyściutko, po drugie ekonomia, to spalanie aż się lżej na sercu robi i ciężej w portfelu ;D (tj. w portfelu przybywa a nie ubywa :D) nie miałem żadnych problemów z nim, tylko muszę wymienić kilka pasków bo widać że nikt w nim nie zmieniał dawno, a kombajnik był bardzo zadbany, więc czas na zmianę kilku pasków bo czasami jak więcej zboża to się mogą pośliznąć a mam gdzie to kupię i czy nie wiecie czy jakieś paski pasują od bizona do tego kombajnu.

 

A teraz moje pytanie bo tylko z tym jednym mam problem a właściwie z otwieraniem rury od wysypywania zboża, jak otworzę przed rozpoczęciem wszystko ok ale czasami jak zapomnę i próbuję później to muszę się z pół godziny męczyć żeby otworzyć bo się w tej komorze nazbiera zboża i ni jak nie idzie jej rozłożyć a już napewno nie samemu, a ja nie mam otwieranej hydraulicznie chciałbym też to zrobić ale boję się że ją pognę jak się nazbiera zboża a ja będę ją otwierał. Czy również macie takie problemy lub mieliście i czy możecie coś doradzić.

 

 

Z góry dziękuję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianmmmm    0

no niestety to est problem, w swoim też tak mamy nieraz ale myślę że to jest wina tej blachy zamykającej zbiornik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

Rozumiem, że chodzi Ci o to, że do końca zbiornika nie opróżnisz i rurę zamykasz, a potem jak chcesz otworzyć to jest ciężko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

turek299    0
Napisano (edytowany)

Nie, ja opróżnie do końca ale jak jade kosić dalej i rura jest złożona a potem próbuję rozłożyć przy pełnym zbiorniku to nie idzie:/

Edytowano przez turek299

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

U mnie ta blacha odchyla się dosyć lekko, więc wątpię żeby ona była tutaj problemem, no chyba, że się gdzieś zakleszcza o coś.

 

Ze swojej strony proponuję Ci zajrzeć przed drugim wysypem jak będziesz otwierał rurę czy oby na pewno dobrze pasuje Ci ślimak z rury w ślimak do zbiornika. W tym kombajnie mi akurat tak się jeszcze nie zdarzyło, ale w Bizonie miałem tak dosyć często, że jeden ze ślimaków musiałem lekko obrócić ażeby mogły się połączyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turek299    0

Ze ślimakiem jest wszystko ok tylko ty nie rozumiesz, mi się zboża tam w tej komoże nazbiera i się nie da zamknąć, od dołu nie można i w ten otwór co jest w ślimaku się potem zboża nawbija i nie można zamknąć a ja się pytam czy ktoś ma na to jakiś sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Kolego jak wysypiesz zboże do końca to zobacz czy po wyłączeniu ślimak w zbiorniku staje całkowicie - u mnie delikatnie się kręcił i przy początku cięcia pchał zboże w stronę rury i potem stawał. Przyczyną było złe ustawienie osłon zapobiegających wypadnięciu paska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turek299    0

tylko że ja to mam nawet jak wyczyszcze do końca zbiornik, do zera i jade na inne pole i napewno się ślimak nie kręci bo nawet to podejrzewałem i sprawdzałem ale nic się nie kręciło a otwierać dalej się nie dało, jak opuszczę do samego dołu ten kątownik co jest do regulacji szybkości sypania to wtedy mniejszy problem ale jednak jest dalej, najwyżej spróbuję tam kawałek blachy przykręcić żeby była prawie do samego dołu to może coś da, zobaczymy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Dziwna sprawa. U mnie nie ma różnicy czy pełny czy pusty otwiera się tak samo. Sprężyna od tej blachy co przysłania aby na złożonej nie wysypywało się zboże jest dość mocna, trzeba dobrze pociągnąć aby ją odchylić. Może jednak delikatnie Ci obraca ten ślmak na wyłączonym, może nie kręci się ale co jakiś czas gdzieś pas przyciera i obraca bo innej drogi nie ma, tam samo zboże nie powinno się sypać. Może masz dużą szczelinę między bokiem zbiornika a tą osłoną ślimaka co regulujesz wysyp. A jak tam łożyska od ślimaka, nie są wyrobione?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turek299    0

Ślimak się napewno nie kręci bo nawet brat siedział i patrzył jak kosiłem, po prostu pewnie za duża ta szczelina i przykręcę tam gumę na tą osłonę co się reguluje wysyp i wtedy zobaczymy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
djs007    0

Przyłączyłbym się do tematu.. mianowicie nabyłem ostatnio m900 w stanie idealnym, lecz zobaczyłem dziś że brakuje tej blachy przy wysypie zboża. Mógłby ktoś podesłać jakieś fotki? Może uda się ją dorobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Kolego turek299. Nie wiem czy jeszcze Cię interesuje temat ale ostatnio tak sobie przeglądałem kombajn i jest jeszcze jedna regulacja która może być kluczowa w twojej sprawie. Ta osłona ślimaka jest regulowana z jednej strony, nie chodzi mi o tą korbę co ustawiasz z góry kombajnu a po przeciwnej stronie ten zawias. Możesz go przestawiać i tym samym opuścić niżej tą osłonę tak aby w miarę równa była ta szczelina. Zobacz jak jest u ciebie ustawione, może to pomoże na twój problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×