Skocz do zawartości
vw1994

JD 6115M czy Vartra N111e czy DF Agrotron K610

Polecane posty

rafal2511    4

no własnie wszystko zalezy od materiałów użytych do bydowy. stare ciągniki czy fend deutz czy johndeere wytrzynywału silniki do 10000 mtg a który zetor wytrzymał taki przebieg? nigdy nie słyszałem o zetorze który by tyle wytrzymał. wiec jesli silnik został zbudowany z odpowiednich materiałów to i cztery gary wytrzyma taki przebieg tylko niech kierowca jeżdzi z głową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Nawet i więcej niż 10 000mth czytałem artykuły o Valmecie 6400 33000mth, 800 14000mth, JD 16000mth i wielu wielu innych ciągnikach w których licznik przekręcił sie raz lub 2. Niektóre Zetory powinny wytrzymać 10000mth wujka 3320 od nowości ma ok 9000mth bez remontu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Valmety czyli starsza nazwa valtry chodzą do 20tyś. Znajomy kupił pół roku temu valmeta 6400 z 11-12tyś mth a, jest to siągnik z full wyposarzeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jaro    163

no własnie wszystko zalezy od materiałów użytych do bydowy. stare ciągniki czy fend deutz czy johndeere wytrzynywału silniki do 10000 mtg a który zetor wytrzymał taki przebieg? nigdy nie słyszałem o zetorze który by tyle wytrzymał. wiec jesli silnik został zbudowany z odpowiednich materiałów to i cztery gary wytrzyma taki przebieg tylko niech kierowca jeżdzi z głową.

W RPT (może Agromechanice ?) bodajże był Zetor który przekroczył 30000 mth.Mój z pewnością owe 10 tys przekroczył i to ładnych parę lat temu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Faktycznie przypomniałem sobie było to w RPT model 7211 gość szacował że ma on tyle jak dobrze pamiętam to był na tyle z niego zadowolony że Forterrę kupił...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vw1994    0

Właśnie ze nawet serwisant Valtry sam powiedział ze to jest jakieś nieporozumienie z tymi mocami o adblue już nie wspominając, bo po co normalnemu rolnikowi jest potrzebne w silniku jakieś adblue czy filtry cząsteczek stałych:P

Idź porozmawiaj z serwisantami rożnych marek to przekonasz się jaki jest sens robić takie silniki, ŻADEN.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Faktycznie przypomniałem sobie było to w RPT model 7211 gość szacował że ma on tyle jak dobrze pamiętam to był na tyle z niego zadowolony że Forterrę kupił...

No to akurat nie najmądrzej zrobił :D -ale taki 7211 (mam taki właśnie ) to naprawdę nie musi się wstydzić zachodniej konkurencji z tamtych lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KoNiU4718    7

Sam mam dwóch znajomych co mają JD z przebiegiem grubo ponad 12 tyś mtg, i chodzą w turze, bez zadnej awarii silnika :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal2511    4

Właśnie ze nawet serwisant Valtry sam powiedział ze to jest jakieś nieporozumienie z tymi mocami o adblue już nie wspominając, bo po co normalnemu rolnikowi jest potrzebne w silniku jakieś adblue czy filtry cząsteczek stałych:P

Idź porozmawiaj z serwisantami rożnych marek to przekonasz się jaki jest sens robić takie silniki, ŻADEN.

 

za adblue możemu jak i filtr cząsteczek stałych możemy podziękować tylko ekogłupkom. normy spalin i ochrona środowiska. w mojej wsi banda takich oszołomów wstrzymuje budowę chodnika bo na ulicy nie ma przepustów dla żab a ruch niestety jest dość duży. dla tych pajaców to wązniejsza jest żaba niż człowiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF2007    1

Bardziej wyżyłowany jest silnik 390km z 7,2 l (Fendt 939) czy 171km z 4,9 l (Valtra N163)?

Niektórzy chyba nie zauważyli, że z 6 cylindrów już od bardzo dawna się wyciska o znacznie więcej niż z tych niby bardzo wyżyłowanych 4 i 3 cylindrów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raczo    19

Wiem, że taka marka jak NH przy Valtrze to jak maluch przy Mercedesie ale mam dwa NH: TL100 i T6.155. To oczywiście dwa różne silniki i inna technologia, jednak mimo wszystko twierdzę, że do ciężkiej pracy 6 cylindrów jest lepsze. To całkiem inna kultura pracy i komfort, że nawet na niskich obrotach jest te "kopnięcie", nie wspomnę o większej masie i stabilności przy pługu obrotowym. Jeździłem też czterocylindrowym NH z serii t6000 to tylko potwierdziło moje spostrzeżenia.

Do tura brałbym oczywiście 4 gary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

jakim jeździłeś tym t6000, trzeba było sie przejechać t6.140 albo t6.150 bardziej to takiej różnicy byś nie czół już, co do samej wagio to między t6.150 a t6.155 jest niewielka, roztaw osi już ma znaczenie bo ok 20 większy w 6 cyl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

poza silnikiem to nie wiele, a silnik jest praktycznie zupełnie inny a to ma znaczenie bo tamte w porównaniu do obecnych to były mułowate, 2 zawarty na mechanicznej pompie i z egr, nowe na cr 4 zawory i bez egr i różnica jest spora dużo bardziej żwawe są i moc inaczej się czuje

Edytowano przez qazi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raczo    19

Wiem, że silnik inny ale specyfikacja podobna, sądziłem, że są to porównywalne serie ciągników pod tym względem. Zapewne masz rację, ciągle słyszy się, że egr zamula silnik w porównaniu do adblue, nie jeździłem czwórkami z serii t6, a szkoda. Mimo wszystko uważam, że na pole szóstka lepsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×