Skocz do zawartości
johenek

Jakie maszyny rolnicze się wam kiedyć zapaliły lub spaliły

Polecane posty

johenek    3

Zapaliła lub się spaliła wam jakaś maszyna rolnicza???

Mi się w tym roku zapaliła elektryka w Belarusie 820 z 2008r (dokładnie 10.05.20013), :(

Straty były nie duże...wystarczyło tylko powymieniać kable ponadpalane, wymienić 4 bezpieczniki, wprawic szybę przedią, pomalować maskę. :D

A czy wam się coś podobnego kiedyś przydażyło??? :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Mojemu wujkowi kiedyś Claas Senator się zapalił na polu.Nie wiadomo czy od elektryki czy od kolektora wydechowego.Paliło się na wytrząsaczach, pod silnikiem i tam gdzie akumulator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1247

Mi kombajn jd się zapalił, ale żyje. Pękł główny wąż hydrauliki co wychodzi z pompy i olej poszedł na tłumik i kolektor. Gaśnica 6kg uratowała. Spaliła się instalacja i gumowe węże w okolicy silnika, aku, alternator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

johenek    3

Mi kombajn jd się zapalił, ale żyje. Pękł główny wąż hydrauliki co wychodzi z pompy i olej poszedł na tłumik i kolektor. Gaśnica 6kg uratowała. Spaliła się instalacja i gumowe węże w okolicy silnika, aku, alternator.

to jak ja gasiłem belarusa to mi poszła 6KG gaśnica i sporo jeszcze ziemi aby ugasić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
casejx    30

Mojemu wujkowi kiedyś Claas Senator się zapalił na polu.Nie wiadomo czy od elektryki czy od kolektora wydechowego.Paliło się na wytrząsaczach, pod silnikiem i tam gdzie akumulator.

Mi dwa lata temu tez zapalil sie claas senator prawdopodobnie od zwarcia elektryki. Ale szybko zauwazylem i strat prawie nie bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Osobiście nic mi się nie zapaliło ale jak widać dobrze jest wozić gaśnicę na pokładzie. Trzeba o tym poważnie pomyśleć przynajmniej w moim wypadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Mi dwa lata temu tez zapalil sie claas senator prawdopodobnie od zwarcia elektryki. Ale szybko zauwazylem i strat prawie nie bylo.

 

No to u nas też nie było strat.Ale gaśnica była taka mała z poloneza 1 KG.Jak wsadzałem to mówili a po co! przecież nic nie będzie.A tu proszę jeszcze nie starczyło to butelkami wody gasili.Jeszcze wtedy mały byłem i mnie przy tym nie było.Ale podejrzewam że to się zrobiło zwarcie przy silniku i poszło po kablach na wytrząsacze....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
casejx    30

Ja dla taty tez mowilem po co ta gasnice mi tam pakuje. Ale jednak sie przydala moja byla bodajze 10kg wiec starczylo bez problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klepk995    171

mi się kiedyś z budynkami spaliło sporo prawie nowych maszyn teraz jedynie z nich została glebogryzarka resztę zaraz wysprzedano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SZYMANOX    376

W mnie kiedyś w Zetorze 7211 zaczęła palić się instalacja nad rozrusznikiem ,dobrze że to było na postoju[niedaleko była gaśnica] ,bo na polu nie wyobrażam sobie jak bym to miał ugasić[kable+płyn hamulcowy+marny dostęp].Ogólnie to gaśnica jest tylko w Belarusie i na kombajnie na stałe ,mam jeszcze jedną dużą śniegową gaśnicę która jeździ w ciągniku w czasie np. prasowania podczas żniw czy zwożenia słomy lub siana bo jednak zawsze to dużo bezpieczniej :) Tak ogólnie to ten temat powinien być według mnie gdzieś w bardziej ogólnej kategorii ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johenek    3

W mnie kiedyś w Zetorze 7211 zaczęła palić się instalacja nad rozrusznikiem ,dobrze że to było na postoju[niedaleko była gaśnica] ,bo na polu nie wyobrażam sobie jak bym to miał ugasić[kable+płyn hamulcowy+marny dostęp].Ogólnie to gaśnica jest tylko w Belarusie i na kombajnie na stałe ,mam jeszcze jedną dużą śniegową gaśnicę która jeździ w ciągniku w czasie np. prasowania podczas żniw czy zwożenia słomy lub siana bo jednak zawsze to dużo bezpieczniej :) Tak ogólnie to ten temat powinien być według mnie gdzieś w bardziej ogólnej kategorii ;)

Ja tak to nigdy nie woziłem gaśnicy, tylko w kąbajnie, a tym razem coś mnie podkusiło i wżuciłem starą od kombajna i się przydała :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×