Skocz do zawartości
mantas

czy hodowla bydła mięsnego jest opłacalna?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
zielarin    0

U cielaków problem ze sianem jest taki, że jak się go nawpychają to w pierwszej komorze robi się klucha i jak piją mleko nie jest wstępnie trawione w pierwszej komorze tylko od razu leci do następnej i w tedy zaczynają się cyrki. Lepszym stymulatorem dla żołądka jest owies ;)

Przepraszam że ogrzebuje tak głęboko post ale troche mnie nie było.... Po pierwsze posłuchajcie tego pana.... 7 lat temu zrezygnowałem ze zbioru siana na rzecz sianokiszonki i początkowo miałem małe problemy z cielętami zdarzały się biegunki etc ziarno owsa od wymieszane z kukurydzą (to w całości koniecznie ! ) plus mieszanka z "tej firmy w niebieskich workach" i cielaki startują naprawdę dobrze gdy w kale zaczną sie pojawiać całe ziarna ququ to znak że enzymy trawienne się zmieniają i pora przechodzić z ziarna na kiszonke/sianokiszonke Popieram również wypowiedzi panów twierdzących że siano to strata pola ... Co do faktu żywienia samą ququ bez sianokiszonki to się sprawdza ale wyniki są gorze (zarówno przyrosty jak i według moich obserwacji zysk)Dodatkowo powiem dobrym pomysłem jest sianie traw na pół z lucernią (trawa na osobnym kawałku lucernia też tak się owiele lepiej sprawdza) lucernia znacznie lepiej plonuje i ma wiele większą zawartosc białka jest lepiej pobierana nie radze próbować lucerni samej... :>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Farmerski    9

nie da się jakoś konkretnie liczyć kosztów utrzymania na miesiąc dany miesią. Byka się hoduje 2 lata najczęściej wiec trzeba brać wartości uśrednione, jak dość intensywnie to te 3.500zł trzeba włożyć w 1 opasa.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maromar    13

wszystko zależy od tego, ile sztuk:) im więcej tym lepiej, zależy ile możesz utrzymać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    314

pytam o koszty bo nie wiem czy z trzymania byków mozna utrzymac rodzinnne

Utrzymać rodzinę??Tak tylko kwestia ile sztuk.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    314

a tak na poważnie dla 4 osobowej rodziny i dla godnego poziomu +-50 opasów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    314

50 sztuk ale sprzedanych na rok, czy 50sztuk na stanie ?

 

 

50 sprzedanych na rok czyli stado musi liczyć 150 sztuk. 

Ta uważam,że te 50 na rok wystarcza, z tym że liczyłem z kupna czyli stado 100 szt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ozzborn    154

ale tu podajecie liczby ...

niedługo to ze wszystkim bedzie jak ze swiniami, ile bys nie miał to za mało

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yoda    17

Dramat będzie po 2020 jak zabiorą dopłaty i ludzie będą musieli opłacalnie produkować. Bez dopłat jak nie ma 100 matek to nie ma co w ogóle rozmawiać o opłacalności produkcji. Skończą się zachwyty nad przyrostem i umięśnieniem a zaczną wszyscy w końcu liczyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robo1980    42

Słyszał ktoś o takim czymś ,że zaciela się jałówkę młodą ona się cieli odchowa trochę ciele i dostaje jakiś preparat na zaniknięcie wymienia i idzie na sprzedaż jako jałówka,pytam bo kolega mi opowiadał że tak robi jakiś tam znajomy jego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

Po pierwsze - było by to oszustwo , a po drugie - obecnie za ładną krowę można dostać cenę nie gorszą niż za słabą jałówkę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ozzborn    154

Dramat będzie po 2020 jak zabiorą dopłaty i ludzie będą musieli opłacalnie produkować. Bez dopłat jak nie ma 100 matek to nie ma co w ogóle rozmawiać o opłacalności produkcji. Skończą się zachwyty nad przyrostem i umięśnieniem a zaczną wszyscy w końcu liczyć...

 

niekoniecznie, to własnie przez dopłaty trzeba miec 100 matek zeby sie opłacało, bo przeciez mozna brac dopłaty i nic nie robic ..

jak zabiora dopłaty to wrócimy do realu z matrixa i wkoncu zacznie sie na prawde opłacac bo odpanie masa pseudorolników, a ludzie jesc nie przestaną

 

 

 

Edytowano przez ozzborn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maromar    13

szczerze?? chyba bym wolał brak dopłat i ceny nawozów, paliwa, ŚOR sprzed wejścia do unii, ceny wzrosły kilkukrotnie, także nie wiem czy to dobre, aby zabierać więcej i potem dać mniej?? to tak jakby swoje pieniądze przekładać z jednej kieszeni do drugiej, po drodze gubiąc trochę. sami odpowiedzcie sobie na to pytanie, wiele osób uważa że brak dopłat = upadek rolnictwa, nic podobnego,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A zapytajcie się mieszczuchów oni mówią że rolnikom jest dobrze bo dopłaty biorą i to przeważnie ci mówią co pochodzą ze wsi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baks00    37

A zapytajcie się mieszczuchów oni mówią że rolnikom jest dobrze bo dopłaty biorą i to przeważnie ci mówią co pochodzą ze wsi 

100% się zgadzam.Ludzie na wsi to mają ,,lekko''...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×