Skocz do zawartości
mantas

czy hodowla bydła mięsnego jest opłacalna?

Polecane posty

direx7    1

a i jeszcze śmieszy mnie jedna sprawa. każdy wyliczajac swoje koszty produkcji bierze pod uwagę koszty amortyzacji budynków i własną pracę. to co po hodowli np byka przez rok ta obora się zawali i musisz ja od nowa budowac ze liczysz koszty amortyazacji? A jak idziesz o pracy i zarabiasz pieniadze to tez patrzysz jaki bedziesz mial zysk na czysto? czy idziesz do roboty zeby za twoja prace dali ci wynagrodzenie> nie słyszałem jeszczeo przypadku ze ktos poszedl do pracy i dali mu kase tylko za to ze przyszedl. tak samo w rolnictwie nie liczcie zysku na czysto jaki wam zostanie, zysk to jest wasza pensja na ktora pracowaliscie a nie chcecie zeby bylo za wasza prace i jeszcze zostalo za "darmo"... nie ktorych logika mnie zadziwia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Jak odziedziczysz po tatusiu to ok ale jak trzeba samemu pobudować i wyłożyć kasę to policz sobie ile musisz potem sprzedać mięcha żeby ta kasa się wróciła... Budynek możesz postawić i z kamienia co będzie stał wieki, ale dach, okna, stanowiska, poidła itp to siada po x latach i to właśnie jest amortyzacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

vbox33    32

@karolr2 to byl przyklady

 

znow nie na temat ale to czy masz po tatusiu to nie ma znaczenia bo zeby siwme rozwijac i tak kazdy bedzie musial kupowac ziemie, maszyny, budowac nowe budynki i modernizowac stare. Tak bylo jest i bedzie. No chyba ze mowimy tu o takich ludziach jak naprzyklad pan J. z niewiadowa ktory ma wlasny agrosklad i gospodarke na ktorej hoduje 1000 sztuk bydla mlecznego, to fakt on tam zadko zaglada a jego syn to pewnie wg bo maja pracownikow od tego.

W gospodarce podoba mi sie to ze kazde nastepne pokolenie cos doklada i widac ze to jest ,,rodzinny majatek".

Edytowano przez vbox33

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

Koledzy mam pytanie a mianowicie mam okazję kupic cielęta 100% LM i moje pytanie brzmi czy taki byk przy sprzedaży na żywo będzie lepiej ważył niż krzyżówka LM x SM lub LM x HF? pytam bo jeszcze nie miałem 100%.Jakie wagi takie byki osiągają?

 

Pozdrawiam

Edytowano przez Jelcz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fioletowy    0

warto na tą chwilę wchodzić w byki mięsne, myślałem o 50 sztukach ale muszę to jeszcze przemyśleć, rasa to najpewniej limousine? Kupowane będą pewno od handlarza, i kolejne pytanie, lepiej kupić odsadki i od razu karmić je paszą treściwą czy kupić małe 60-70kg i najpierw samemu poić ?

Edytowano przez fioletowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

od handlarzy to są krzyżówki, a rasowe to od hodowców bydła limousine

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andr3w    48

Odsadka LM nikt poniżej wagi 300 kg raczej Ci nie sprzeda chyba ze kupujesz cale stado i kilka mniejszych sie znajdzie.

Edytowano przez Andr3w

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robo1980    42

życzę powodzenia jak kupisz 50sztuk małych cieląt od handlarza....na pewno weterynarz zarobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fioletowy    0

akurat w okolicy najbliższej niestety nic mi nie wiadomo o jakimkolwiek hodowcy bydła mięsnego, więc jestem zdany tylko i wyłącznie na towar sprowadzany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

szukaj po ogłoszeniach np tablica,obecnie olx, czasem są ogłoszenia odsadków od rolników rozpoczynających hodowlę mamek, np 8-13sztuk odsadków ,nawet te 100150km zorganizujesz sobie transport sam. towar będzie z 1ej obory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fioletowy    0

Największym problemem dla mnie będą niestety fundusze, chcę uniknąć zaczynania od chowu małej ilości sztuk, odkładania i stopniowego powiększania stada, bo osiągnięcie tych 50 sztuk zajmie mi 10 lat. Nie poczyniłem jeszcze żadnych kroków w tym kierunku, dlatego muszę zaplanować sobie skąd zorganizować pieniądze, bo jeżeli nie ma sensu zakładanie takiej hodowli to sobie zwyczajnie odpuszczę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robo1980    42

dziś mówili w agrobiznesie ,że będą te dopłaty do bydła i do krów ale tylko do 30 sztuk .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

a na Młodego Rolnika fundusze na hodowlę bydła mięsnego da radę załatwić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fioletowy    0

Samych byczków za premię MR nie można kupować, tylko stado podstawowe czyli jałówki lub krowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

do 30 czy 50 sztuk, bo w zeszłym tygodniu w prasie byla mowa o bykach 50 szt ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fioletowy    0

Dobrze panowie, teraz chciałbym się dowiedzieć jak to jest z opłacalnością, mógłby się wypowiedzieć, kto faktyczne żyje z bydła mięsnego i napisać co i jak? sam się zastanawiam i targają mną skrajne emocje, z jednej strony trzeba włożyć sporo kasy na rozpoczęcie i pierwsze pieniądze zobacze za 2 lata, z drugiej strony mam odpowiednie warunki, maszyny, chęć i pomysł, ale boję się wkroczyć w nieznane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich,

 

bylem teraz z nudow na wystawie w Sielinku, bylo tam bydlo miesne. Rozmawialem z kilkoma hodowcami o tym. i sie zastanawiam czy nie warto sprobowac pomyslec o tej dzialalnosci.

Fakt mieso jest drogie i mieszczuchy nie zawsze to kupuja, ale moze po tym jak Tusk bedzie prezydentem ue cos sie w polskim rolnictwie <chodzi mi o miesne bydlo> poprawi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fioletowy

nie łódź się że to taki świetny interes, przy obecnej cenie skupu opas jest na granicy opłacalności, gdy był UR cena nawet była dobra i zakłady nie wybrzydzały tylko próbowali wyciągać ile się dało bydła, no ale to jest polska, przecież zdanie obrońcy debila i słupek poparcia ma większe znaczenie niż to by polski rolnik miał chociaż trochę lepiej, jak dadzą dopłaty to bydła na pewno się namnoży, a wiadomo jak dużo towaru i mało chętnych to ceny na dół, policz sobie cenę paszy, leczenia, pracy, i samych zwierząt która na pewno pójdzie w górę przecież rolas dostanie dopłatę niech buli, przyszłość raczej nie wygląda kolorowo.

Daniel-krOlik

chyba sobie żartowałeś z tym że się poprawi dzięki temu że Tusk będzie prezydentem ue, będzie jeszcze gorzej sprzeda Polskę do końca jeżeli jeszcze tego nie zrobił.

Edytowano przez MirekCase4230

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fioletowy    0

Wiem, że niedługo mają byc dopłaty do byków, i pewnie ceny polecą w dół, nawet mimo tego że teraz nie są zbyt wysokie, ale do krów też są dopłaty, a cena mleka nie jest jakoś bardzo niska, tym bardziej jak ktoś ma ich dużo. Ja na krowy nie mam warunków, musiałbym postawić oborę za nie wiadomo jak wielkie pieniądze, poza tym nigdzie blisko domu nie mam pastwisk. o bykach myślałem i myślę w dalszym ciągu, jeżeli już się zdecyduję, to chciałbym rocznie oddawać 25 - 30 sztuk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego cena mleka spada, a po zniesieniu kwot będzie jeszcze niższa, a masz chociaż ha na tyle sztuk? i weź pod uwagę ile to jest roboty przy takiej ilości, uwiązany jak pies jesteś. Cena na bank pójdzie w dół, dużo ludzi się na to przestawia za dużo. Zakłady będą dawały niskie ceny bo będzie dużo towaru nastawianego dla dopłaty a coś z tym rolnicy będą musieli zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fioletowy    0

chów w oborze wolno stanowiskowej (więc i mniej codziennych obowiązków) , hektarów powinno starczyć, ale w razie czego postaram się coś wydzierżawić, zastanawiam się nad tym, bo w sumie mam wszystkie maszyny a budynek wymaga tylko niewielkich przeróbek i dobudowania wybiegu, więc i nakłady nie są wygórowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcinu83    1

Zaraz akurat wszyscy nastawią się na byki bo dopłaty będą, a co te dopłaty to takie kolosalne pieniądze bodajże 70 euro do jednej sztuki rocznie i to jeszcze nie dla wszystkich sztuk bo mają być jakieś widełki wiekowe oraz maksymalnie dla 50 sztuk w gospodarstwie ma być dopłata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marcinu83

dobrze mówisz,

fioletowy

jak masz trochę ha to lepiej idź do jakiejś pracy, ha obrabiaj po godzinach, za takie pieniądze szkoda zachodu. Odwalisz 8 godzin i masz spokój, świątek czy niedziela spokój, a chów na luzie nie jest tak bez problemowy, co do tych dopłat będą na pewno takie wymogi że się wszystkim odechce tych dopłat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×