Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
stg    21

No to raczej nie przedawkowałeś, chociaż ja takiemu małemu bym nie dał liści kapusty. Ja daję liście razem z suchym chlebem bo liście to sama woda a chleb to trochę wyciąga tej wody. I co je czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sprytny555    3

a mały jest spuchnięty w rejonie brzuch (jak tak to go rozdeło), natomiast jak ma widoczny kręgosłup i nastroszoną sierść to mogą być objawy kokcydiozy w późniejszym etapie dojdzie jeszcze biegunka jak jest to ta choroba ( bardzo często występuje u młodych zwłaszcza po odsadzeniach od matki,  jak nie mają odpowiednich warunków (np. jak występują gdzieś u Ciebie myszy to one przenoszą w swoim kalę tą chorobę) lub jak poda się im za szybko nowy rodzaj  zielonki jak młody).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kameleon330    2

Był widoczny kręgosłup i kości więc obawiam się,że była to kokcydioza.

U mnie maja raczej czysto czyli u tego gościa od którego je kupiłem musiało być brudno i/lub małe klatki.

Jeżeli tamte dwa siedziały razem z nim (przez 4 dni) to one też się zaraziły?

Jak się to choroba przenosi/rozprzestrzenia?

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bibi    2

A już go zakopałeś? Bo jakbyś tego nie zrobił to w takich przypadkach najlepiej od razu do weta na sprawdzenie wieźć. Kosztuje to kilka złotych, ale przynajmniej wiesz co mu było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kameleon330    2

Zakopany.

Objawy:

-Nic nie jadł ani nie pił..

-Siedział w kącie.

-Robił posklejany kał.

-Bardzo chudy- można było żebra policzyć

-Dzisiaj rano jak się przewrócił to juz nie mógł sam wstać

-Nie chodził juz prawie -z wycieńczenia.

-Był juz ,,brudny,, nie mył się bo nie miał siły.

-Jak zmarł/zdechł to nawet oczu nie zamknął.

 

Jak się ta kokcydioza przenosi na inne króliki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sprytny555    3

Przesyłam tutaj linka można poczytać o tej chorobie http://forum.hodowla-krolikow.pl/index.php?topic=63.0 Przenosi się najczęściej przez kontakt z osobnikami nosicielami lub chorymi. Występują dwie odmiany jej jelitowa i wątrobowa. We wczesnym stadium można zastosować jeszcze antybiotyk ale nie zawsze pomoże. Najlepiej nie kupować zbyt młodych królików unikać zakupów królików do 3 miesiąca życia. Bo stres po odsadzeniu ma bardzo duży wpływ u młodych królików na podatność na tą chorobę. W celu poprawienia odporności możesz zastosować taki preparat jak "metavit"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik200598    125

Dlatego ja nigdy nie kupuję ani nie sprzedaję bardzo młodych króli. Dopiero jak młode u mnie skończą 14 tygodni to wtedy myślę o ewentualnej sprzedaży, nigdy młodszych nie sprzedaję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Ja tam nie raz handlowałem młodymi królikami i jeszcze nic mi się nie zdarzyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik200598    125

Za młode w wieku 14-15 tygodni chcę przeważnie 35zł/sztuka, chyba że klient bierze większą ilość to można ponegocjować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

To ja wolę świeżo odsadzone takie 4 tygodniowe po 20 sprzedać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Ja odsadzam po 4 tygodniach po od 4 do 6 dni po wykocie dopuszczam samice i za miesiąc się kocą. Czyli jak chce je dopuścić muszę je szybko odsadzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik10_11    0

Witam mam pytanie chciałbym zacząć hodować króliki(na potrzeby wlasne) i mam kilka pytań :

-Co im dawać jeść (jakie zboża)

-Ile może być sztuk w 1 klatce i czy mogą być to osobniki tej samej płci?

-Czy wykonywać szczepienia, jak często, ile to kosztuje?

-Kiedy mogę "puszczać" samca do samicy?

-W jakim wieku samice mogę mieć młode?

-Ile samica przechodzi ciążę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Zboża jakie dostają moje króliki to pszenica, owies, kukurydza i jęczmień. Dopuszczanie to minimum pół roku(małe rasy) ciążą trwa miesiąc. Ja nie szczepię i nie był o0nigdy problemów. A ile sztuk w klatce to zależy od wielkości klatki i hodowanych królików.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik10_11    0

Jeszcze zapytam Gdy samica będzie Miała młode to po jakim czasie mogę znowu puścic samca, czy kroliki podobnie jak psy mają cieczke? Czy samiec i samica mogą by od jednej matki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bieniek_88    52

Zboża jakie dostają moje króliki to pszenica, owies, kukurydza i jęczmień. Dopuszczanie to minimum pół roku(małe rasy) ciążą trwa miesiąc. Ja nie szczepię i nie był o0nigdy problemów. A ile sztuk w klatce to zależy od wielkości klatki i hodowanych królików.

To, że ty nie szczepisz to nie znaczy,że każdy nie ma problemu. Ja też nie miałem kłopotów do czasu. Padło ponad 50 sztuk wtedy, część zabiłem na własne potrzeby a reszta do "doła" - wiem powinny być zutylizowane... Myksomatoza i zabicie królika do jedzenia-względy estetyczne-odradzam. Ja szczepię teraz wszystko, nie chce słuchać pretensji od kupującego. Jestem fair i liczę na to z drugiej strony.

Edytowano przez bieniek_88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Napisałem że ja nie szczepię i nie mam problemów, a nie napisałem że wszyscy nie mają problemu. Ja samice dopuszczam 4-6 dni po wykocie bo wtedy ma ruję. Jak komuś sprzedaję to mówię że nie są szczepione. Na zachorowalność wpływa dużo żywienie,dobrostan stada i żywienie( dla użytkownika bieniek_88-nie zawsze wpływ mają wyżej wymienione czynniki, czasem choroba przychodzi tak od, ale sporadycznie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal116    0

kolego STG szkoda mi tych twoich samic puszczanych po 4-6 dniach po wykocie po ciąży i karmieniu samica powinna się zregenerować aby następny miot był zdrowy i silny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×