Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Zetor1992    0

U mnie to samice tydzień przed porodem szykują gniazdo, a ty @kombajn masz tą samice gdzieś w pomieszczeniu czy na dworze jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Wszystkie moje króle są w pomieszczeniu gdzie stale panuje dodatnia temperatura

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasio    1
Widzę że są jeszcze odpowiedzi co do mojej sprawy <_< a wiec tak: sprawa na chwilę obecna wygląda następująco, samica została pokryta wtórnie, planowany wykot na 26-27luty czyli czwartek piątek, samica przytyła i urósł jej brzuszek ciągle poleguje, już od dwóch dni nosi słomę i coś tam układa, czy nie za wcześnie? Jak wcześnie samice w waszych stadach zabierają się za budowę gniazd?

 

Jeśli samica przekopuje słomę, to znaczy, że jest kotna. Jeżeli natomiast zrobi przedwcześnie, tak w okolicy 15 dnia ciąży gniazdo i wyścieli je puchem, to jest to objaw ciąży urojonej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

endrju00711    11

Wiesz może ambitny to tak, jestem świadomy że to nie załatwi sprawy z karmieniem, siana mam pod dostatkiem, 18 ha łąk, to zawsze coś się znajdzie, owsa po sufit, bo mój ojciec kupuje bardzo tanio owies po obróbce z centrali nasiennej, czyli to co nie nadaje się na siew sprzedają za grosze. Krowy wszystkiego nie wyjadają, więc można zacząć coś innego do krów, niby chcieliśmy na wiosnę 2010 wstawić 20 byków, ale to i tak za mało, aby zużyć wszystkie zapasy stworzone przez trzy lata <_< Nie wiem czy nie lepiej zrobić do okoła taką cienką a głęboką warstewkę betonu, tak na 30 cm głęboką i 5-10 cm szeroką, przydała by się, bo słupki od siatki by stabilniej stały, policzę dokładnie koszty, i będę myślał poważniej, narazie zbieram fundusze na start. Teraz kończę gimnazjum, więc muszę się na razie skupić na wyborze dobrej szkoły, a w wakacje zacznę chów królików. Na początek chciałem wstawić 10 samic i dwa samce, aby zobaczyć co i jak, nabrać troszku doświadczenia, a jak wszystko pójdzie pomyślnie to wszystkie samice będę zostawiał na regeneracje i powiększanie stada rozpłodowego :lol: Aha, betoniarkę mam swoją, tak że przydał by się tylko cement żwir itp. :D

 

Edit : A chciał bym zrobić wybieg, ponieważ na podwórzu miał bym tylko miejsce dla 100 samic, może 200, ale już nie będę miał miejsca na młode do tuczu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

To wybieg miałby być dla samic? Ja wolał bym trzymać tam młodzież i zwierzęta do tuczu i sprzedaży. Stado podstawowe chyba lepiej żeby trzymane było w klatkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Tak to ma być wybieg dla zwierząt do tuczu, samice będą na podwórzu w specjalnym pomieszczeniu <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Teraz sprawa się wyklarowała <_< ale według mnie koszt budowy takiego wybiegu to spory wydatek... jak jeszcze murek i fundament pod siatkę byś chciał robić, masz już wstępny kosztorys? a masz zapewniony jakiś zbyt? Bo nawet od 10 samic to młodych przy jednorazowym wykocie wszystkich będzie sporo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

http://www.hodowlany.pl/i356_Woliera_ocynk...wanizowana.html Nad siatką to myślałem że chyba ta może być, wystarczy mi 100 metrów, wkopie gdzieś na 30 cm, myślę że robienie fundamentów mija się z celem, więc wykorzystam prawie nowe słupki od pastucha dla krów, których już nie używamy, koszty nie będą aż tak straszne, myślę że w 600 zł się zamknę, <_< Zbyt praktycznie w 90% mam zapewniony tak że warto o tym pomyśleć, aby mieć dobre przyrosty i czerpać z tego nie małe zyski muszę zapewnić królikom dobry klimat i pasze, więc myślę że wydanie 600 zł na wolierę mi szybko się zwróci :lol: Jeżeli króliki będą przeskakiwać przez 70 cm nad ziemią siatkę, to zastosuję tą http://www.hodowlany.pl/i356_Woliera_ocynk...wanizowana.html

 

Zapłacę 150 zł, a będę miał siatkę wysokości 120 cm, ale zrobacze jak to u mnie z ptakami drapieżnymi, czy będą się do nich garnęły, jak wiatrówka nie wystarczy to fundne nad całym wybiegiem taką siatkę i nie będę się musiał martwić że coś mi królika skonsumuje :D Myślę że tak 200 młodych się zmieści w wybiegu 600 metrów kwadratowych :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Myślę że bez problemu zmieścisz dwa razy większą obsadę na tyłu metrach, a odbiorcą to jakiś skup czy firma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Skup <_< dokładnie to ten pan co nie tak dawno ogłaszał się na AF, rozmawialiśmy rozsądnie, po większą ilość przyjedzie, tak że teraz tylko kasa na dobry start, i można biznesik kręcić. Już od paru ładnych lat czaiłem się koło tego tematu, lecz zawsze ograniczał mnie brak zbytu :lol: A teraz jak jest to śmiało mogę zacząć, cena przy większej ilości rośnie, więc nastawię się na ilość, a pomysł wybiegu zrodził się że mam sad za domem, króliki lubią świeże powietrze, lubią trochę po biegać, a podwórze mam wąskie, jedyne miejsce to na klatki dla samic by było, i 200 będzie ciasno, w razie z zwiększeniem pogłowia, oczewiśie jak jakieś rozsądne zyski z tego będą, to ojciec udostępni mi więcej paszy i jakieś większe pomieszczenie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malutki    41

Ty endrju a napisz mi jak ty sobie to wyobrażasz. Chcesz wpuścić do tej zagrody 200 królików ale w jednym wieku czy jak ?? I jak długo masz zamiar ich tam trzymać ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Temat jak dla mnie przemyślany i dość sensowny <_< teraz tylko kupić dobry materiał hodowlany na stado podstawowe i mnożyć :lol: pozostaje tylko kwestia budowy klatek dla samic lub ewentualnie jeśli będą w budynku jakiś zagrodzeń a to też jakiś koszt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Wiesz w miarę powiększenia hodowli, będę powiększał wybieg, widomo będzie on na 100% podzielony na grupy wiekowe, choć będę próbował tak po ustawiać kocenia samic, aby było dużo do odstawy na raz, aby z zbytem pojedynczych sztuk nie było problemu <_< Zagrodzenia w budynku już są, a klatki to nie problem jak dla mnie :lol: Trzymać mam je tam zamiar wprost od odsadzenia od samicy aż do osiągnięcia wagi 4- 5 kg, lub więcej zależnie od rasy :D Czyli docelowo 3 miesiące intensywnego tuczu, czyli wszystkiego pod dostatkiem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malutki    41

No teraz to mnie dobiłeś - chcesz osiągnąć 4-5 kg lub więcej w 3 miesiące ?? Hahaha

Powiem ci tylko tyle że trzymanie grupy królików do takiej wagi to zdecydowanie dłużej, a poza tym króliki będą walczyć między sobą, okaleczać się no i co najważniejsze takie 3-4 miesięczne już zaczynają się interesować płcią przeciwną więc może dochodzić do niekontrolowanych pokryć. Moim skromnym zdaniem zanim zaczniesz planowanie to radzę najpierw zacząć od przeczytania kilku mądrych książek o hodowli królików.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście samicę będą raczej na wybiegach szybciej przyrastać. Bo samce będą włączyć pomiędzy sobą i tak szybko nie urosną. No a kilka lektur warto przeczytać, ja już kilka przeczytałem ale nadal jeszcze nie wiem dużo rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

U byłego chłopaka siostry chowają króliki. Na jesieni wypuszczają je na podwórko i do ogródka (samice i samce są osobno). Na podwórku aby miały się gdzie schować odwrócili dwukółkę samochodowo do góry kołami i było schronienie <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojciechu    0

endrju a gdzie będziesz trzymał tyle królików w czasie nocy? Bo napisałeś że w nocy będziesz je zabierał z wybiegu. A i połapać 100 czy 200 królików to też nie lada wyzwanie. Trzeba chociaż ze dwie osoby. Ale widzę że masz do tego zapał a to najważniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Może po prostu nie będzie ich łapać a przepędzi do jakiegoś pomieszczenia albo może wybudować im tam jakieś zadaszenie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

A więc będzie tam specjalne pomieszczenie na wybiegu, może z deka przesadziłem że w trzy miesiące do 4 kg, ale myślę że w 5 dam rade. Co do czytania książek, to może i racja w prawdzie mam jeszcze czas, ale człowiek najlepiej uczy się na własnych błędach, fakt lepiej jak tych błędów jest jak naj mniej <_< A samice i samce będą oddzielnie, tu nie ma obaw. Ale tym że samce będą się gryzły to mnie rozwaliłeś, to co mam chować każdego oddzielnie w własnej klatce czy jak ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojciechu    0

No niestety ale tak byłoby najlepiej. Bo często jeden samiec innemu słabszemu lubi dobierać się dooo...no wiesz chyba.

Samice śmiało mogą być razem. A nad jakąś konkretną rasą myślałeś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malutki    41

Andrzeju przyjacielu one się same wykastrują. Wierz mi bo już taki przypadek widziałem. Konkretnie chodzi o to że samce sobie nawzajem wygryzają jądra. Aż zostanie jeden najsilniejszy z jądrami i wtedy może płodzić młode. Po prostu instynkt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Rasa to raczej nowozelandzki, kastracja to raczej nie, z resztą miałem byki w boksach po pięcz sztuk, nie zawsze były równego wieku, ale zawsze były dobrze umięśnione i baardzo chętnie je kupowali, wiadomo zawsze najsłabsza sztuka będzie męczona, ale jak coś zauważe to zaraz wezmę ją do oddzielnej klatki <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malutki    41

No to będziesz musiał przygotować dużo tych oddzielnych klatek. Poza tym nie jestem taki pewien czy zauważysz jak coś się będzie działo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojciechu    0

To jak raz zabierzesz najsłabszego, pogryzionego to on już będzie bezpieczny ale znowu z pozostałych samców któregoś zaczną gryźć. Znam takie przypadki z własnego doświadczenia. To jest największa wada w hodowaniu królików.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×