Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
AroCzewa

Ładowacz Na Tył Władymirec T25

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
AroCzewa    0

Witam wszystkich forumowiczów

 

Jestem nowym użytkownikiem :) zawsze oglądałem je anonimowo i stwierdziłem że należy wyjść z ukrycia ;)

 

Więc zaczynam prezentację z budowy mojego ładowacza. Chcę powiedzieć że w tej chwili jest na wykończeniu ale zdjęcia jeszcze na to nie wskazują ;)

Sam nie lubię gdy ktoś pokazuje niedokończone projekty więc jako punkt honoru to pokazanie skończonego ładowacza do 2 tygodni :)

 

Komentujcie pytajcie :) postaram się być aktywny w dyskusji

 

ale zanim zacznę musicie mi powiedzieć jak dodawać zdjęcia nie stając się VIPem (trochę zaczynam żałować że wogóle traciłem czas na rejestracje)... ale dobra wytłumaczcie mi dodawanie bo nie czaję tego wszystko tak pomieszane w tych ustawieniach.. a mam sporo zdjęć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AroCzewa    0

właśnie ogarniam ;)

 

ramię zrobione z profila 80x80 gr=4mm, wzmocnione na złamaniu (nie wiem czy potrzebnie ale czułem wewnętrzną potrzebę zrobienia jego ;))

DSC_0429.jpg

DSC_0431.jpg

DSC_0432.jpg

 

wzmocnienie mocowania przy ciągniku (bodajrze 8mm). Rozcięte aby zagiąć później zaspawane

DSC_0501.jpg

 

 

Wspornik ramienia oparty na tylnym podnośniku.

tutaj zrobione otwory palnikiem w które następnie wspawałem rurkę (jako tulejka pod sworzeń 25mm) później zobaczycie jak to jest rozwiązane. A sworzeń 25mm będzie towarzyszył do końca budowy bo dopasowałem pod niego rurkę na złomie ;)

było trochę zabawy z napawaniem ale udało się :)

DSC_0435.jpg

DSC_0437.jpg

DSC_0488.jpg

DSC_0489.jpg

DSC_0492.jpg

 

budowa łyżki. dół blacha 6mm boki i góra 4mm. Wymiary szer x głębokość x wys - 70x60x40[cm]. Tutaj taka uwaga ponieważ zrobiłem ją zbyt głęboką chyba lepiej byłoby zrobić szerszą a płytszą...

DSC_0441.jpg

DSC_0444.jpg

DSC_0449.jpg

DSC_0458.jpg

DSC_0459.jpg

DSC_0465.jpg

 

wzmocnienie mocowania przy ciągniku (bodajrze 8mm)

DSC_0501.jpg

 

mocowanie łyżki. Płaskownik wycięty ze starego resora jak się okazało... więc gdy ślusarz wiercił otwory pod tulejkę stwierdził że szybciej będzie go wypalić :)

DSC_0493.jpg

DSC_0494.jpg

DSC_0495.jpg

DSC_0499.jpg

DSC_0500.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

AroCzewa    0
Napisano (edytowany)

tutaj zdjęcie na władku jeszcze bez zapadki (musiałem się pobawić troszku :))

DSC_0502.jpg

 

Tutaj muszę powiedzieć że mój cały plan wziął w łeb z zapadką bo środek ciężkości jest taki że nie idzie jej (zapadki) wyrwać. Zresztą nie ciężko to sobie wyobrazić że 50-80kg ziemi robi swoje. Postaram się wrzucić fotki z pokazaną zapadką może nawet filmik.

 

W tej chwili jednak idzie do mnie siłowniczek :D 28cm skoku i myślę że podpięty pod drugą sekcję będzie robił swoje :D

Edytowano przez AroCzewa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AroCzewa    0
Napisano (edytowany)

Tutaj fotki zapadki zwalniającej łyżkę

DSC_0516.jpg

image.jpg

DSC_0520.jpg

DSC_0521.jpg

oraz filmik:

http://www.youtube.com/watch?v=5-GxVb7LLks&feature=youtu.be

 

a tutaj próby na ładowaczu:

http://www.youtube.com/watch?v=bKqYehZJIA8&feature=youtu.be

 

wszystko jednak nie spełnia moich wymogów i praca na tym była by męczarnią... Zrobiłem filmik bo może rozwiązanie komuś kiedyś się przyda do własnej konstrukcji :) Jutro wycinam wszystko i zaczynam montować do tego siłownik :D

Edytowano przez AroCzewa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebastian84    5

witam oglądam twoje zdjęcia i film i z tego co widzę to masz problem z otwieraniem szypy weź wywal tom linkę i zamocuj siłownik , ja już kilka takich wynalazków zrobiłem to wiem co mówię o wiele łatwiejsza praca .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
belarust25    15

Dobrze myślisz ale wg mnie ta łyżka trochę jest nie przemyślana ;) ... Po 1 nie dawał bym tak długiego ramienia. Też mam łyżkę tylko na krótszym ramieniu wadą jest to że nie podnosi tak wysoko ale za to łyżka ma 90 cm szerokości.... Po 2 ja bym się nie bawił w siłownik Na twoim miejscu zrobił bym porządną zapadkę (np taka jak u mnie) Bo zanim siłownik się wysunie to zapadka już dawno zwolni łyżkę.... ;)

No ale tak po za tym to może być. A resztę to pokaże praktyka.... Czy przód we Władku nie będzie sie robił lekki przy takim wy sięgnięciu;)

Bez obrazy jak coś.... Pozdrawiam ;):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AroCzewa    0

Cenie sobie sugestie :) a wszystko robiłem pierwszy raz i jak to się mówi na oko :) Prawda łyżka nie przemyślana bo środek ciężkości bardzo ciśnie do kiprowania :) siłowniczek zamontowany dzisiaj jutro mocowanie zrobię i zobaczę jak to wyjdzie w praktyce :)

 

Co do podnoszenia przodu to narazie nie zauważyłem bo tylko raz podniosłem pełną łyżkę piasku mam z przodu 4 obciążniki może przez to :) (tutaj mam nadzieję że przez to będzie mi się lżej kręciło z obciążeniem)

 

Przewody zakułem trochę przydługie puszczone w ramieniu. Siłowniczek elegancko na drugiej sekcji i dość szybko. Było trochę zabawy z hydrauliką bo jak w orginale wydzodzi taki sworzeń z frezem to przy drugiej sekcji był jakby ścięty więc trzeba było trochę pospawać ale działa (nie chciało mi się tej części zamawiać).

 

Zaraz wrzucę jakieś fotki...

 

 

 

DSC_0522.jpg

DSC_0523.jpg

 

te okna które zrobiłem w ramieniu stopiłem lekko elektrodą aby nie były takie ostre, wzmocnione blachą 4mm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlamaj1    34

Nie chcę niczego krytykować ale pierwszy raz widzę w tego typu ładowaczu załamanie ramienia między wieżyczką a ciągnikiem. Moim zdaniem załamanie ramienia za wieżyczką jest bardziej praktyczne ponieważ można zrzucić zawartość łychy na drugą stronę wyższej przyczepy. W powyższym rozwiązaniu może nie zawsze to być możliwe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AroCzewa    0
Napisano (edytowany)

możliwe.. Kąt ramienia jest nieciekawy gdyby był większy wtedy dźwigałby wyżej (możliwe że nawet prosty profil byłby lepszy). Ja będę używał tego do niskiej przyczepy bo muszę ziemi trochę wywieźć także spokojnie mi to wystarczy. Wszystko jak do tej pory wyniosło mnie ok 1000zł także nie ma tragedii (w tym hydraulika 250+140zł).

 

Jutro może w końcu przyjdzie czas na testy ;)

 

a co do tego że pierwszy raz widzisz to mnie trochę dziwi bo tutaj np. masz firmowego z takim załamaniem tylko mniejszy kąt:

 

 

Edytowano przez AroCzewa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert983    22

fajny sprzęt jak na 1 raz to super praktyka czyni mistrza życzę więcej takich wynalazków pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AroCzewa    0

Kurcze dzisiaj wszystko zrobiłem sobie ale jak to się mówi jak nie urok to sr.... ;)

 

Po podłączeniu siłownika okazało się że jedna rurka od drugiej nieużywanej sekcji wystrzeliła... Była prawdopodobnie nieudolnie lutowana ;) a teraz jest nieudolnie spawana :) bynajmniej wszystko skręciłem jednak hydraulika nie działa... wlałem 3l hydrolu i nadal nic dolewałem kilka razy ale nadal nie działa... macie jakiś pomysł na to?

 

Wiem że hydrauliki się nie odpowietrza ale tak jakby trzeba było ją odpowietrzyć, nie wiem pompa jakby mieliła ale nie ma czego.... A nie wiecie czy w T-25 jest jakiś bagnet żeby zobaczyć ile jest tego oleju (od hydrauliki)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlamaj1    34

Bagnet masz pod siedzeniem z prawej strony na klucz 14 obok wlewu oleju, widać go zresztą przez ten wlew. Jeśli podnośnik Ci działa a druga sekcja nie to może być wina (prawie wyłącznie) rozdzielacza. Nie podłączaj niczego pod drugą sekcję i puść olej na jedno lub drugie szybkozłącze (możesz lekko dodać gazu tak do okło 1000obr/min.), jeśli dżwignia wróci do położenia neutralnego to powinno być wszystko OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AroCzewa    0

wlamaj1 nie chodzi nic (bardzo lekko podnosi się siłownik od podnośnika) także zobaczę sobie to odpowietrzanie i bagnet bo przeczytałem w instrukcji obsługi coś piszą ;) niestety nie ma mnie w domu więc zrobię to pewnie w poniedziałek...

 

dzięki za pomoc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AroCzewa    0

dolałem oleju ale dalej to samo zero reakcji na ruch dźwignią rozdzielacza. Nie wiem czy może od tego wystrzału rurki hydraulicznej coś poszło w rozdzielaczu. Bo pompa chyba nie powinna się zepsuć..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AroCzewa    0

Jednak wszystko wróciło do normy i hydraulika działa.

 

Tutaj filmik jak to wszystko pracuje:

 

Jeszcze tylko myślę malowanie i będzie dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AroCzewa    0

Witam po dłuuugiej przerwie :)

 

Niestety inne prace i pogoda nie pozwoliły mi na skończenie projektu wcześniej. Ale w końcu się udało i tutaj filmik z pracy ładowacza w tym przypadku jako mini koparki :) Ziemia gliniasta gruz, kamienie i cegły nie pomagały ale do tej pory wywiozłem z 10 przyczepek i bardzo fajnie działa sprzęt. Przyczepkę oczywiście podpinam z przodu Władka :)

 

tutaj filmik ładowacza w akcji

 

 

Lukas bardzo prawdopodobne że pompa jest standardowa bo dziadek od którego kupiłem Władzia miał zaślepioną drugą sekcję a wątpię w to aby coś z hydrauliką kombinował :) A z tą drugą sekcją to było tak że jak podpiąłem siłownik w ładowaczu to wystrzeliła mi dłuugo nieużywana rurka i ze 2 litry oleju poszło na kostkę ;)

 

ps przydałaby się wydajniejsza pompa bo czasami jak załaduje pełną łyche to nie dźwiga za wysoko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×