Skocz do zawartości
Agrotron155

[50 ha] Jaki nowy kombajn?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
NOWY
Rolnikna102    0

Z tego co wiem panowie to kombajn można brać dopiero jak sie na 70ha ornego.. ale nie wem może sie przepisy juz zmieniły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaceksie    0

Żadnych przepisów nie było to tylko były opracowania ekonomiczne , u nas w Toruniu przechodzą kombajny na przykład clas tukan na 50 ha lub tak jak mi dominator 150 na 30 pod kose ,po prostu kwestja opisu,np.ma się daleko pola i już na dojazdy dochodzi kilka godzin więcej pracy kombajnu. Lub zboża nasienne to znowu około 3 godziny dziennie na dokładne czyszczenie niędzy gatunkami,pisze się że masz zamiar powiększyć w najbliższych latach powierzchnie gos.,że nie ma w okolicy firm świadczących usługi ,bo nikt tego nie sprawdzi no i dalej coś wymyśleć żeby o kilka godzin dodać do jego wykorzystania,jeszcze możesz napisać że będzieszgo użytkował 35 lat a nie 25 i tu jest następne 10 lat na amortyzacje.No to może dosyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JaJacek    3

Mozna nawet kupować nowego Tucano na 17ha. Tylko ciekawe z czego "szczęśliwy posiadacz" lśniącego kombajnu bedzie płacił pozostałą po wypłacie dotacji połowę? Chyba nie wszyscy zrozumieli, ze zboze po 900zł za tonę to był incydent, który juz się nie powtórzy. Może zamiast kombinować jak okpić urzedników z ARiMR, uważać żeby nie przekombinować i nie przekręcić samego siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

henry19    0

moj brat teraz bedzie składał wniosek na kombajn o mocy kolo 190 KM, ma 40ha ornego i z 20 dzierżaw (liczy jeczcze ze we wsi bedzie wszystkim na zarobek kosil), nie wiem jakim cudem ale mowi ze spokojnie wniosek przejdzie :lol: tylko musi 10-letnie umowy dzierżaw podpisać i brac dopłaty na te dzierżawy :lol: jakos ciezko mi to sobie wyobrazic ale on jest przekonany ze uda mu sie bo tak mu powiedzieli w biurze w którym wniosek piszo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrofarm    0
Hmm, może ma jeszcze tą pierwszą serię?

Bo chyba jakoś w 2007r. wyszła wersja drugia rzekomo pozbawiona tych błędów :) , ale jeśli chcesz wiedzieć coś więcej to popytaj samych właścicieli :)

 

jaki kombajn lepiej kupić, biorąc pod uwagę cenę, wydajność i awaryjność: Claas Dominator 150, John Deere 1450 czy Hew Holland TC5050...W grę jeszcze wchodzi NH TC 5070 ale to już inna cena...co radzicie korzystając z własnej wiedzy i doświadczenia? Mowa oczywiście o nowych egzemplarzach...

 

Treśc posta piszemy w pierwszym białym oknie, okno niżej służy do wklejania linków do stron.

Edytowano przez Matey

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Avendrion    39

@henry19

Coś mi się jednak zdaje że nie przejdzie mu ten wniosek niestety. U nas był Pan który szykuje nam ten wniosek i mówił że aby wniosek miał w ogóle jakieś szanse musi być co najmniej 80ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubaldo    1

jak chcesz kupić kombajn na 50ha to ci mogę polecić bizona z110 lub bizona dynamic z115

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dario23    0

cześć!

Prosiłbym o poradę, ale tylko ludzi którzy znają się na kombajnach.

Otóż jestem posiadaczem kombajnu bizon Z056, czyli popularnego "supra", który kosi na 50 ha (głównie pszenicę i rzepak). Jest to kombajn zadbany, no ale jak każdy 20-letni sprzęt potrafi nawalić.

Chciałbym kupić coś mniej awaryjnego, a w dodatku wygodniejszego. U mnie głównym operatorem jest tata, którego nie mogę od dłuższego czasu przekonać do założenia kabiny, przez co cierpi i on i ja :(

W grę wchodzą kombajny do 150 tys. złotych brutto, a za tą cenę można kupić albo 10 letniego niebieskiego Rekorda albo 15 letniego Claasa 88sl. Co według was byłoby najlepiej kupić?

Za Rekordem przemawia cena, wiek, najczęściej mają wyrobione dużo mniej mth od zachodnich kombajnów, no i łatwość w dostępie do części.

Za Claasami wydaje się, że jakość i wygoda pracy (z racji tego, że operatorem jest mój tata, który ma już swój wiek, to też tą wygodę pracy biorę mocno pod uwagę).

Drodzy użytkownicy forum pomóżcie! :)

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

sciągnij od angielskiego rolnika tego classa co podałeś a zostanie Ci jeszcze na paliwo na parę sezonów - wiem bo byłem u kumpla na farmie i właściciel pogonił jednego classa a kupił drugiego (jeden i drugi w bardzo niskich cenach a z awarii to jedno łożysko przez 3 lata robiąc 150ha rocznie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil41    28

dziś przypadkiem dowiedziałem sie że DF 5445 kosztuje 350tys netto, cena chyba kosmiczna, ile kosztuje w takiej sytuacji dominator 150??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dario23    0

sciągnij od angielskiego rolnika tego classa co podałeś a zostanie Ci jeszcze na paliwo na parę sezonów - wiem bo byłem u kumpla na farmie i właściciel pogonił jednego classa a kupił drugiego (jeden i drugi w bardzo niskich cenach a z awarii to jedno łożysko przez 3 lata robiąc 150ha rocznie).

 

Dzięki za odpowiedź choć nie widzę w niej żadnych konkretów. Mówisz o koledze, a z tego wynika, że sam tego kombajnu nie eksploatujesz i nie za bardzo chce mi się wierzyć, by stara maszyna bez wkładu początkowego i przeglądów przed sezonem nie miała żadnych usterek. Kolejna sprawa: powiedz mi jak mam znaleźć kombajn w Anglii. Znam dobrze angielski, przejrzałem masę stron i znalazłem albo bardzo drogie kombajny albo 25-letnie rzęchy więc nie jest to nic ciekawego. Jak masz kontakt do jakiegoś rolnika z Anglii to bardzo bym prosił byś mi podesłał na priva jego dane.

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roter    2

Moim zdaniem najlepszym kombajnem na gospodarstwa 50-150 ha jest New Holland TC5050. Do zalet należy z pewnością łatwość dostępności części w Polsce, bardzo dobre ceny tych kombajnów i trwałość (mam kilka w swojej okolicy na oku u znajomych).

 

John Deere - w tym przedziale to porażka - kombajn zanim dojedzie do Europy przez ocean z fabryki z Brazylii to jest caly w soli - szybko rdzewieje, potem po 2-3 latach przez kontakt z solą siada elektronika.

 

Claas - ogólnie niebo lepszy od John Deere, jedyny konkurent New Hollanada, niestety w Niemczech najnowsze małe modele zbierają slabe opinie. Dominator jest przestarzały jak na 2010 rok, a Medion ma ponoć bardzo wysokie starty.Oba maja silnik za kabiną co jest bardzo złym rozwiązaniem (gorąc oraz huk podczas pracy).Pozatym z tego co pamietam u kolegi w Claas nie ma wglądu do zbiornika ziarna (!)

 

Tak czy siak mając na uwadze obecnie produkowane kombajny brałbym zdecydowanie NH tc5050 lub tc5070 przy obrabianiu powyzej 140 ha, lub ewentualnie claasa. John Deere w tym przedziale to kiszka jednak na całej linii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
filip94lemken    119

Witam, jaki byscie polecili nowy kombajn na 45ha, początkowo myslalem o df 5445, ale nigdzie nie moge sie dowiedziec jego ceny, kazdy diler jakiego pytalem niema go w ofercie, heder kombajnu max 4,2 lub 3,9 ; niezbyt drogi :):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A moze Nh TC 5040 :) wystarczy smiało :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
filip94lemken    119

co do nh to jego budowa zbytnio mi sie nie podoba, ale auro leci wiec moze ceny spadna a co wiecie o jakims clasie 120/150 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matus951    5

Może nowy Claas Avero?? Nowa knostrukcja, tylko ciekawe jak się sprawdza. Albo sprawdzonego mediona :) Claasy to ogólnie pożadne maszyny, tylko kosztowne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

avero jest drogi wystarczy dominator 150 . albo jd 1550 . ja mam ten sam problem mam 40 ha i tez chcem nowy kombajn i chyba wezme jd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rumun96    0

dominator 150 będzie chyba najlepszy (jak wszystkie claasy) avero jest napewno droższy a na 45 ha napewno Ci dominator starczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
filip94lemken    119

a wie tkos czy beda prow jeszcze przyjmowac bo bez tego ciezko ruszyc, a na marginesie tak moj pronar 105km, idealnie sie sprawuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×