Skocz do zawartości
Agrotron155

[50 ha] Jaki nowy kombajn?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
NOWY
GSX    0

@JaJacek przecierz to on może jeszcze usługi walnąć

I jeszcze jedno kombajnu nie można kupić na wykorzystanie poniewarz warunki atmosferyczne bywają okrutne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goncarek    0
Kombajn na 50ha, do tego nowy... Post jest z ub. roku, mam nadzieje że nie wziąłeś, bo dzisiaj nie miałbyś pewnie na ratę do banku. Jaki sens kupowac maszynę, którą wykorzystasz na 20-30% jej mozliwości? Chyba taniej i rozsądniej bedzie wynająć na te 2-3 dni firmę świadczącą usługi.

 

A jeżeli ktoś nie ma koło swojego gospodarstwa firmy świadczącej tego typu usług, a rzepak i pszenica dojrzewają w tym samym czasie i na dodatek nie ma odpowiedniej pogody, to co ma zrobić? Ja mam około 50 ha i w tym roku mój zasłużony (27-letni) Bizonik Zo56 ledwo co dawał rady, chociaż jest całkiem sprawny i nie było poważniejszej awarii niż zapchany bęben, jeżeli nie miał bym tego kombajnu to zebrane zboże było by całe porośnięte (,bo wcześniej niż we wrześniu nikt nie miał wolnego kombajnu). ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Masz racje kolego, nie ma nic głupszego niz kupno kombajnu tak na styk. Jaka mamy pewnosc ze w zniwa nie bedzie 3-5 dni zniwnych (mielismy juz takie zniwa), ze nie bedzie padał deszcz co drugi dzien?? Cały rok robimy tylko po to zeby skosić jak jest suche i pełnowartosciowe ziarno wiec zawsze trzeba kupowac kombajny na wyrost.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

JaJacek    3

Wydajność dzisiejszych nawet najmniejszych kombajnów to 8-10t pszenicy na godzinę, w rzepaku 4t/ha zdesykowanym ponad ha śmiało wychodzi. Oznacza to że 50ha przy bardzo dobrych wydajnościach kosi się 4-5 dni. Przebieg , o ile nie robisz usług będzie max. 50 mth. Taki kombajn np. Dominator 150, czy najmniejszy NH to koszt ok. 65-75 tys. euro netto. Nawet jeżeli połowę tej kwoty ma stanowić dopłata unijna, to żebyscie na rzęsach stawali nikt mnie nie przekona do rentowności tej inwestycji. Chyba że oprócz swojego pola skosisz jeszcze 100ha po sąsiadach. Inaczej będziesz miał piekny nowy kombajn na podwórku i wiele lat pracowania na ratę w banku. Na ratę na którą Cię nie stać przy 50ha. To moje zdanie, każdy sam decyduje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem na 50ha nie warto kupować nowego kombajnu chyba że ostro na zarobek nim pójdziesz ale teraz jest duża konkurencja chociaż dla chcącego nic trudnego na twoim miejscu kupił bym używkę i na 50ha wystarczy ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja6138    0
Napisano (edytowany)

Przy tak małym areale nowy kombajn praktycznie się nie zwróci.

Edytowano przez Balzak
Błedy Ortograficzne i literówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goncarek    0

Jak to nie?! Ja nie mówię, żeby na 50 ha kupować nowy kombajn za 450 tys. zł brutto (chociaż jak ktoś ma kasę to czemu nie ;)), ale kilku letni (150-250 tys. zł brutto) 15-20 lat i się zwraca (nie licząc usług), a u mnie była już od dwóch lat taka sytuacja, że było 3-4 dni pogody w żniwa, a później co dwa dni lało, i przy wydajności ponad 4t/ha rzepaku i ponad 9,5t/ha pszenicy bizon zo56 ledwo co dawał radę, a gdyby go nie było to sąsiedzi mieli wolne kombajny dopiero we wrześniu, a wtedy to pszenica byłaby już tak porośnięta, że nie opłacało by się jej zbierać, a rzepak był posiany z 1,5 tygodniowym opóźnieniem, co odbije się na tegorocznych zbiorach, więc nie mówcie mi, że kombajn na 50 ha nie jest w ogóle potrzebny :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Przychylę się do opini poprzednika że na 50 ha to będzie kłopot z zwrotem ceny zakupu nowego kombajnu. Może jest miejsce na usługi ale przy tych cenach to też chyba się niespecjalnie opłaca. Co innego używany w dobrej cenie to może być opłacalne. To każdy sam musi policzyć sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik7333    1

także przychylę się do zdania tych, którzy odradzają kupno nowego kombajnu, przy tak małym areale i choćby dofinansowaniu z środków unijnych kombajn spłaci się za około 10 lat, angażując mniejszą kwotę( około 40-50 tyś) można wybierać z wielu ofert używanych maszyn, a okres odzyskania środków skróci się do około 5 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JaJacek    3

Wogóle chyba nie będzie tematu, bo nie dadzą w ARiMR dotacji na jakikolwiek nowy kombajn na 50ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NHTC56    5

Można zdobyc dofinansowanie na kombajn na taka powierzchnie, trzeba tylko dobrze zakrecić. Najpierw trzeba złożyc wniosek do ARiMR na jakis kombajn (oczywiscie o jakiejs normalnej wydajności do tego areału) potem trzeba wziąść nowy kombajn od dilera w leasing i po jakis dwóch miesiącach przerzucic go na kredyt znaczy wykupic z leasingu kredytem i wtedy juz kupujemy kombajn jako używany, ktory nie zbyt dużo stracił na wartości wiec dofinansowanie bedzie nie wiele miejsze... No a kombajn używany to juz powinien przejśc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolas13    0

Ja bym radził nie kupować nowego kombajnu na taki mały areał, kup lepiej sobie takiego 7-8 letniego i on za parę lat ci się zwróci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dario23    0

ja też już myślę o zakupie kombajnu na podobny areał i powiem Ci, że nowego się nie opłaca. najmniejszy Claas 130 kosztuje teraz coś koło 400 tys. zł. jeśli masz bizona Z056 to claas ma niewiele większą wydajność od niego (na plus tylko idzie to, że nie będziesz mieć tyle usterek co w starym bizonie). Bizon ma 5 klawiszy, najmniejsze z claasa czy NH tylko 4.

W zasadzie za nowym kombajnem przemawia tylko to, że będzie mniej awaryjny (zwłaszcza na początku nie powinieneś mieć problemów).

 

Pomyśl nad JD z serii 1170 albo 2254-2256, claasem 88sl albo 88vx(sam takiego szukam, ale w Polsce nie ma na sprzedaż) albo 98 (ale to jak zamierzasz dużo na usługi jeździć). Jeśli byś się zdecydował na zakup używanego to upewnij się, czy masz kogoś w okolicy kto Ci go będzie potrafił zreperować i/lub przygotować do sezonu.

 

Życzę powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid6330    39

mam też taki sam problem CHCIAŁEM ZLOZYC WNIOSEK NA KOMBAJN TYLKO NIE WIEM JAKI no i taki w miare nie drogi no i zeby cheder miał co najmniej 4.20 myślałem nad deutz fahr 5465 kosztuje 250000zł ale niewiem czy brutto własnie chciał bym coś w takiej cenie co mi doradzacie??????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

A jakie są najtańsze nowe kombajny? Jest coś co łapie się pod PROW? Pytam z czystej ciekawości bo sami teraz będziemy robić bizonka ale dobrze by wiedzieć co można nowego kupić w cenach poniżej 250 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deutzfahr92    0

Myślę że poniżej 250 tyś. niczego sensownego nie kupisz. Nawet niewiem czy wyjdzie jakiś najmniejszy hemas. W dodatku kombajn będzie 4- klawiszowy więc czegoś specjalnego na polu nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid6330    39

ale mi chodzi o df 5465 i on niby kosztuje 250 000 zł neto no i własnie cos takiego mi sie podoba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaceksie    0

Mi przeszedł na prow clas dominator 150 na 30 ha pod kose i nie mówcie że sie nieda po prostu trzeba dobrze uzasadnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaceksie    0

troche na jęczmień nasienny-że trzeba czyścić itd.amortyzacja na 35 lat i takie podobne, a dałem 295 net. niestety przez te euro o te 50 tys za dużo ale trudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

dawid6330@ skąd masz te ceny DF... netto czy brutto i z kiedy one są???

jaceksie@ mógłbyś tak mniejwiecej opisać na forum jak było z tym twoim wnioskiem???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×