Skocz do zawartości
JaJacek

Wierzba energetyczna

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

kapi123    14

A ja też chciałbym się dowiedzieć jak to z tom wierzbom jest bo tyle się czyta o tym po różnych stronach i to niezły interes ostatni w agrobiznesie mówili że trzeba mieć minimum 50 ha posadzonego i wtedy idzie lepiej cenę negocjować a jeśli się niema to trzeba grupę produkcenckom . A słyszał ktoś może o Miskantusie olbrzymim to też niby roślina energetyczna i chciałem jeszcze zapytać o dopłat czy są jakieś do hektara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

losiek13    0

Witam. Mam 0.5 ha pola na terenie zalewowym(czyli że prawie co roku stoi woda no polu) czy wierzba ta rade w takich warunkach ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A co myślicie o miskancie olbrzymim?

Ja po pierwszym paleniu pozytywnie zaskoczony. Dzisiaj rano wykosiliśmy tegoroczny oraz go z belowaliśmy teraz tylko zwieźć :D

 

Czas się pochwalić :D od 7 do teraz czyli jakieś 7h z drobnym haczykiem w 6 wykosiliśmy z belowaliśmy oraz zwieźliśmy to wiaty na biomasę około 180t trawki z 12 ha, jak na pierwszy rok to wydaje mi się że ładnie urósł choć w przyszłym mam nadzieję że będzie go około 60-70% więcej. Ogólnie to ta roślinka bardziej przypadła mi do gustu niż wierzba, dlaczego?

Po pierwsze pożyczam zwykła kosiarkę Dyskotekę od sąsiada i spokojnie sobie koszę bez żadnych udziwnień tylko trzeba uważać bo może się zapchać. Później prasa wielkogabarytowa bez żadnych zmian w stosunku do słomy i eleganckie zwożenie B) ładowareczka, przyczepa, ładowareczka wiata :)

W przypadku wierzby trzeba ciąć później są suszyć kupę roboty i zachodu. Wierzby nie wykosi się kosiarką do trawy trzeba mieć specjalny wehikuł, następnie pryzmowanie masy na stogach w celu wyschnięcia i dopiero można do rębaka i na palenie, można do rębaka pchać mokre ale ciężej wysuszyć.

 

Ogólnie to koszt założenia plantacji jest cholernie wysoki ale późniejsza jej eksploatacja nie nastręcza żadnych problemów. W porównaniu do słomy to plon z ha jest kilka razy wyższy czasami kilkanaście i w dodatku wartość opałowa często jest dwa razy wyższa :P

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mi koszt założenia plantacji wyniósł 9500zł sadzonki płaciłem po 45gr na plantacji.

Koleś dobrze poradził w pierwszym roku rozdrobnić w lutym trawę na wysokości 5-10cm nad ziemią i dać N lub EM żeby się to rozłożyło co przyśpieszy ukorzenianie się rośliny i większy plon. U siebie miałem 15t/ha w drugim roku B) a w pierwszym roku zbiorów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel85p1    0

Trochę mnie zainteresowała ta wierzba ale mam takie małe pytanie a mianowicie jak usunąć uprawę tej wierzby z pola jak by mi coś nowego szczeniło do głowy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

agromatik    182

Jak Ci coś strzeli innego do głowy, to wycinasz krzaczory i pieńki malujesz glifosatem 50% i po roślince.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Almarso    0

Nawiązują co tematu jakie zbiory po pierwszym roku. Moim zdaniem praktycznie ich nie ma. Pojedyncze łozy wysokości 1m to nie ma sensu tego zbierać. Po pierwszym roku trzeba ściąć i tak robię, ale nie zbieram. Drugi rok to już da 60-70% produkcji.

Jeśli chodzi o koszty posadzenia 1ha to przygotowanie pola + koszt sadzonek (sadzonki co roku droższe) + sadzenie 450zł.

Więcej informacji http://www.wierzbaenergetyczna.info

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


pankracy    9

Ja czytałem kiedyś, że można wysuszyć teren z pomocą wierzby energetycznej, ale nie wiem na ile sprawdzona jest ta informacja. Na Twoim miejscu skontaktowałbym się z jakimś instytutem, który prowadzi takie badania (w necie z pewnością znajdziesz jakieś kontakty) i zapytał ich o tę kwestię. A co do samej uprawy, to z inwestycjami w tym zakresie trzeba się chyba wstrzymać do czasu przyjęcia nowej ustawy o OŹE. Nie wiadomo, co tam zawrą i co będzie się opłacać, a co nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiewus    0

Z więrzbą jest jak z każdą inna produkcją rolniczą, jednemu się opłaca, drugiemu nie. Mam 1 ha, a za chwilę kolejne 5 ha zasadzam. Klucz oplacalności wedlug mnie jak do tej pory to odpowiedni klon. W necie mnóstwo o tym pisza, że i 30t z ha suchej masy mają, a to bajki. Poczytajcie wyniki badań z Olsztyna, tam jest dokladnie ile wierzba przyrasta i ile daje masy. U mnie w pierwszym roku do 6m i uwaga - ZERO NAWOZÓW!!. Cena sadzonki 15gr ale z licencją, klon TURBO wychodowany w Polsce na nasze warunki. Co do opłacalności, to na samych sadzonkach jest ok, ale trudno je sprzedać. Bo przecież są na alledrogo po 5 gr :). Tylko potem nie ma przyrostów i inne marudzenie. Na biomasę w zrębkach o opłacalności decyduje odległość i forma w jakiej psrzedajemy. Sucha loco brama cieplowni = 7tyś z ha przychodu (nie zysku). Kosztami są transport i ewentualne zrębkowanie. Można to w pellet robić, cena rośnie do 700 - 1000zł za tonę i wtedy zbyt na pniu każdą ilość. Można tez to sprzedawać samemu do spalania w piecach, ale trzeba poszukać odbiorców. Ceny rosną z roku na rok w niebywałym tempie, więc jest niezła perspektywa. Najważniejsze w tym jest to, że nie wymaga zabiegów w okresie wegetacji a więc nie ponosi się żadnych kosztów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


evolution93    7

Witam.

Mam kilka pytań. Jak sobie poradzi wierzba na polu gdzie są kamienie oraz nie ma dużo podmokłych terenów ?? Czy tak na pryzmie długo schnie ?? Chciałbym spalać ją w piecu 40kw ponieważ co roku spalam ok. 25 ton węgla brunatnego i szukam pewnych alternatyw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DK94    190

Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie bo dopiero wchodzę w ten temat, to znaczy od wiosny zakładam testową plantacje 5m na 5m na gnoju w celu pozyskania sadzonek na przyszłość do założenia czegoś większego. Ale dużo czytam na ten temat i z tego co wiem to najważniejsze by przygotować dobrze pole prawie jak pod ziemniaki i przypilnować sobie w pierwszym roku gdy wierzba zaczyna się zakorzeniać, czyli jak będzie miała za sucho to tankopaleta na przyczepę i trzeba podlewać, należy walczyć z konkurencja czyli chwastami.

 

Obejrzyj sobie film tego gościa na temat jego małej plantacji, z tego co wiem to wcale tak mokro wcale niema, co nie zmienia faktu, że wierzba jak to wierzba lubi wodę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam wszystkich, jeżeli chcialbym zasadzic wierzbę energetyczną tylko na swoj uzytek, ewntualnie sprzedac jakies male ilosci "nadprodukcji" to łąka lekko podmokła, okolo 30 arów wystarczyła by?, dom okolo 200m2. Zastanawiam się tez nad samym sadzeniem, jeżeli na początek kupił bym troche sadzonek, zasadził w jednym miejscu to czy po roku uzyskam z tego nowe sadzonki? Jestem w nowym temacie wiec pytam:) Nie ma to byc forma na zarabianie tylko na oszczedzanie na ogrzewaniu. Stara sieczkarnia jest, nie ma problemu, w koncu mieszka sie na wsi :P:) pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawidg2    30

Tak po pierwszym roku się ścina i się to przeznacza na sadzonki, trzeba ściąć by się rozkrzewiła. Jeśli długo nie stoi woda to możesz posadzić tam wierzbę. 30 arów będzie mało raczej. z ha jest 10 ton.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dzieki kolego, A mam jeszcze takie pytanie, jak jest z sadzniem takiej wierzby na łakach? jezeli zaorałbym itd. Kiedy chcielismy zalesic ten kawałek to pani w agencji powiedziala ze to za dobre grunty(IV) na las i nie pozwolili, a tam nie da sie nic robic gdyz jest bardzo stromo a w dodatku w czasie powodzi 2010 doszło do osunięcia. Nie ma nic z tego i dlatego myslę co mogłbym tam zrobic, i tylko wymyslilem z tą wierzbą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

g2osc    25

Musisz przygotować jak pod uprawę tęż sadziłem bezpośrednio na łąkę i masakra trawa przydusi wierzbę, więc z własnego doświadczenia lepiej ziemie dobrze przygotuj przed posadzeniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Mosull    0

To moze ja dodam coś do tematu: bo obecnie uczęszczam na studia podyplomowe z zakresu upraw energetycznych. A więc tak, z tego co się dowiedziałem: ok. 0,2 ha wierzby wystarczy na ogrzanie domu jednorodzinnego (powiedzmy 150-200 m2 - w formie zrębek). Mowa o plonowaniu po kilku latach. Jeśli chodzi o uprawę przed sadzeniem. Stosuje się też uprawę pasową. Czyli np: uprawa w wąskim rządku w którym sadzi się wierzbę - proponowane na łąkach i nieużytkach. Oczywiście jest problem z chwastami w pierwszym roku.

 

Dodam jeszcze do tematu bo może ktoś się zainteresuje: właśnie jest nabór na studia podyplomowe - Technologie upraw roślin energetycznych na UR w Krakowie. Najprawdopodobniej dofinansowane z UE więc studia za free. Jako, że uczęszczam na nie to mogę powiedzieć, że jest ciekawie. Są poletka z różnymi uprawami, my byliśmy w Połańcu w elektrowni bo tam spalają "wagony" biomasy agro.

Osobiście polecam a tu link:

http://potencjaldydaktyczny.ur.krakow.pl/index/site/2090

http://potencjaldydaktyczny.ur.krakow.pl/index/site/2093

 

 

 

Swoją drogą: a czy ktoś coś wie o uprawie perzu wyniosłego jako rośliny energetycznej, ktoś uprawia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

g2osc    25

Gdy starałem się o dotacje to podchodziło pod uprawę jak się nie mylę ale musiałeś mieć tego min. 1 ha i podpisaną wieloletnią umowę z zakładem energetycznym który to odbierze a szału z dopłaty nie było i zrezygnowaliśmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bartek500
      Mam torf w doniczkach p13 ok6000 sztuk, leje na niego wodę dwa razy dziennie po tysiąc litrów od dwóch tygodni i woda nie może przesiaknac więcej jak na 1cm. Nie mam pomysłu co z tym zrobić aby woda wsiakla. Przeszukałem cały internet i nigdzie nie znalazłem pomocy. Co tu można zrobić???
    • Przez kristofer13
      Witam.
      Coś mi żre liście na drzewach owocowych, nawet rzuciło się na jesion. Jest tego tak dużo, że część spada z tego jesionu. Zostawiają "szkielety" z liści. Zauważyłem, że te larwy rozwijają się z liści, gdzie "coś" je tam naniosło zaklejając cały listek. Jak i czym to można zwalczyć?
      Z góry dziękuję za pomoc.
    • Przez Wiejski
      Chciałbym kupić 500 - 1000 sadzonek szmaragdów lecz nie wiem dokładnie gdzie kupić znalazłem pare ofert na allegro . Prosił bym o podpowiedz czy się opłaca kupić tutaj czy lepiej w jakiejś szkółce leśnej?
      http://allegro.pl/thuja-smaragd-w-multipalecie-tuja-szmaragd-fv-i3961901133.html#tabsAnchor
      http://allegro.pl/tuja-szmaragd-sadzonki-20-30cm-1-2-zl-sztuka-i3959904110.html#tabsAnchor
      http://allegro.pl/tuja-szmaragd-thuja-smaragd-64gr-brabant-do-40cm-i3962390257.html
    • Przez Tadeq79
      Witam wszystkich serdecznie. Piszę do was z prośbą. Wraz z następnym rokiem planuje otworzyć działalność gospodarczą głównie związaną ze sprzedażą kija bambusowego. Chcę się głównie skoncentrować na dostarczaniu produktu dla Szkółkarzy i tutaj moje zapytanie. Czy ktokolwiek z was jest w stanie nakierowanie mnie na zapotrzebowania takich tyczek, chodzi mi głównie o to jaki rodzaj kija używacie - wysokość, grubość. Wiem że takie kije stosuje sięjako podpory do sadzonek, drzewek różnego rodzaju roślin. Dzięki serdeczne za jakiekolwiek wskazówki. 
       
      Pozdrawiam
    • Przez irzi
      Witam proszę o waszą pomoc w moim problemie, może ktoś już miał taki problem, albo doświadczenie w walce z kołem łowieckim.
       
            
        Posiadamy nieduże Gospodarstwo Rolne gdzie jedną z gałęzi produkcji są choinki bożonarodzeniowe  znajdujące się na gruntach rolnych . W Lutym, 2017 r. sarny i jelenie niszcząc ogrodzenie weszły na teren ogrodzonej plantacji, dokonując poważnych zniszczeń na choinkach. Zniszczono kilka tysięcy szt., które nie nadają się do sprzedaży. Szkodę zgłoszono  do koła łowieckiego. Otrzymałam odpowiedz, że powołują się na art. 26 pkt.4 ustawy Prawo Łowiecki  „Tereny ogrodzonych upraw i plantacji specjalistycznych tym samym nie będą wchodzić w skład  obwodów łowickich, gdyż ich ogrodzenie powoduje, że myśliwi nie mają możliwości prowadzenia w ich obrębie gospodarki  łowieckiej, a tym samym nie mogą odpowiadać  za wyrządzone szkody” .
               Po odpowiedzi koła łowieckiego sprawę przekazałem do Urzędu Marszałkowskiego, tam uzyskałem odpowiedz, „że teren na którym wystąpiła szkoda nie jest wyłączony z terenu łowieckiego. W związku z tym odpowiedzialność za szkody spoczywa na dzierżawcy obwodu łowieckiego. ”
       
             Wysłane zostało kolejne pismo do koła łowieckiego z prośbą o oględziny i oszacowanie  szkody, ale do tej pory nie uzyskaliśmy odpowiedzi. I jest całkowity brak zainteresowania koła łowieckiego tym problemem, pomimo ciągłych zgłoszeń tego problemu.
           
      Na razie jestem bezradny, szkody są na tyle duże że to zachwieje płynnością finansową naszego gospodarstwa. A żeby tego było mało w styczniu zniszczyły kilkadziesiąt bel z sianokiszonką.
       
      Poradźcie co robić?
       
×