Skocz do zawartości
tobago

Praca w niedzielę

Polecane posty

jahooo    263

O powstrzymaniu się od pracy NIEKONIECZNEJ to mówił już mój dziadek 30 lat temu, tylko nie było to pisane wprost. Dziadek był w tzw III zakonie św Franciszka (zakon świecki) i bardzo dosłownie traktował wszelkie zakazy i nakazy kościelne. A jednak w niedzielę szedł do żniwa, siano zwoził jak nie było pogody żeby ratować co się dało.  Bo , jak mawiał mój proboszcz - chleb jest w życiu najważniejszy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sybiuszek24    3

Każda praca jeżeli chodzi o rolnictwo w niedziele ale musowa taka jak żniwa,sianokosy czy obchód zwierząt jest jak dla mnie norma,ale niedzielną msze trza odbębnić tak u mnie jest.Msza i można robić ale nie jak w tyg tylko najpotrzebniejsze rzeczy,a orka siew itp napewno poczekają bo jest na to długi okres.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    351

Przy pracy na etacie 5 dni w tygodniu nieraz po 13godzin(plus dojazdy) praca na gospodarstwie w weekendy także w niedzielę jest koniecznością-niestety takie życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piotrp88    15

A co powiecie o rolniku którego noga już kilka lat w kościele nie postała, w niedzielę robi to co mu się żywnie podoba, a w domu ani jednego krzyża nie ma ani obrazu z papieżem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Jego sprawa, co mu zrobisz? No chyba że to o Tobie mowa :) Niewierzący i tyle jak miliony ludzi na świecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    351

A co powiecie o rolniku którego noga już kilka lat w kościele nie postała, w niedzielę robi to co mu się żywnie podoba, a w domu ani jednego krzyża nie ma ani obrazu z papieżem?

Jak rolnik to od razu katolik musi być???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Chłop jak Chłop Jego sprawa a Ciebie nie powinno  interesować co wisi u niego na ścianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bolo21    5

Chłop jak Chłop Jego sprawa a Ciebie nie powinno  interesować co wisi u niego na ścianie.

 

Jak się nawróci kiedyś to Bóg bedzie się cieszył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek42    20

No nie raz trzeba i w niedzielę nic się nie poradzi to , weźcie tez pod uwagę to że są zakłady ,sklepy ,markety,stacje  i tam się też pracuje w niedzielę i nikt się nich krzywo nie patrzy i nie mówi ,że się Boga nie boją ,  chociaż na wsi to wiadomo inaczej na to patrzą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Jak napisałeś sklepy/markety i tym podobne pracują tylko dlatego że mają klienta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Zgadza się, każdy gani właściciela sklepu że otwiera jakby mu się to nie opłaciło to by nie otwierał, ale może nie chodzić do sklepów w święta i problem sam się rozwiąże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie dlatego, że mają klienta, tylko dlatego, że inni mają otwarte w niedzielę. W mojej rodzinie był sklep spożywczy od 25 lat. Kiedyś nie było mowy o otwieraniu w niedzielę. Aż nagle inni zaczęli to robić i też trzeba było. A efekt? Taki, że sprzedaż nie wzrosła ani o złotówkę, tylko trzeba było pracować w niedzielę i to za darmo. A co do pracy w niedzielę, to pamiętam jak 25 lat temu na mszy proboszcz wyzywał, że pracują, ana sumę nie idą. Ale było to w tamtym ustroju. A teraz modli się za tych co muszą pracować w niedzielę. Czemu teraz nie krzyczy? Bo wie jakie są realia i nic na to nie poradzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek42    20

U mnie jest do tej pory taki sklep i tak jak mówisz kiedyś nie było mowy o otwieraniu w niedzielę teraz nie dość że i stracił cały sklep rację bytu bo od czasów nastanie biedronek i innych tam Lidlów itp. to tylko na zeszyt prawię wszyscy to jeszcze w niedzielę żona otwiera i od 8 lat nie można babie przetłumaczyć że to już studnia bez dna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Nie dlatego, że mają klienta, tylko dlatego, że inni mają otwarte w niedzielę. W mojej rodzinie był sklep spożywczy od 25 lat. Kiedyś nie było mowy o otwieraniu w niedzielę. Aż nagle inni zaczęli to robić i też trzeba było. A efekt? Taki, że sprzedaż nie wzrosła ani o złotówkę, tylko trzeba było pracować w niedzielę i to za darmo. A co do pracy w niedzielę, to pamiętam jak 25 lat temu na mszy proboszcz wyzywał, że pracują, ana sumę nie idą. Ale było to w tamtym ustroju. A teraz modli się za tych co muszą pracować w niedzielę. Czemu teraz nie krzyczy? Bo wie jakie są realia i nic na to nie poradzi.

 

Uważasz że jakby nikt nie przychodził do sklepu to ktoś by go otwierał w niedzielę?

 

Sprzedaż nie wzrosła tylko zakupy rozłożyły się w czasie. Żona kiedyś pracowała w sklepie to mówiła że z sąsiadujących bloków to po kilka razy byli w sklepie, to samo dzieje się na wsi jeżeli sklep otwarty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek42    20

No a jak chodzi o pracę w gospodarstwie to nie raz trzeba , jak siano suche czy żniwa a zdarza się przecież że jest łapanie między deszczami i się nie patrzy w tedy czy niedziela czy wtorek.  A jak jest spokojniej to lubię właśnie w niedzielę pojechać w pole , popatrzeć jak rośnie co się dzieje , tak po obiadku wskazane :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1278

Pis szykuje ustawę zakazującą handlu w niedzielę. Gdzieś na WP czytałem. Oby za złamanie przepisu kolegia walili miesięcznego obrotu. Tylko szpital i to co ratuje życie ma być non stop czynne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Uważasz że jakby nikt nie przychodził do sklepu to ktoś by go otwierał w niedzielę?

Ja myślę, że to działa w drugą stronę, czyli przychodzą bo jest otwarte. Jakby wiedzieli, że będzie zamknięte, to by musieli zrobić zakupy w sobotę, a sprzedawca miałby wolne.

 

@Tomek42 masz całkowitą rację. Wtedy można sobie ze spokojem wszystko obejrzeć. Ja to jeszcze lubię sobie w niedzielę obejść ciągniki, czy kombajn, bo wtedy można więcej usterek wyłapać niż jak się na szybko robi obsługę przed robotą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dasiekk    27

Pis szykuje ustawę zakazującą handlu w niedzielę. Gdzieś na WP czytałem. Oby za złamanie przepisu kolegia walili miesięcznego obrotu. Tylko szpital i to co ratuje życie ma być non stop czynne.

A niby czego kina , restauracje, galerie handlowe mają być pozamykane??? Nie każdy ma czas na zakupy na tygodniu. Część ludzi nie chce siedzieć całą niedzielę przed telewizorem albo spacerować tylko np. pójść/pojechać do kina/restauracji. Oczywiście praca w niedzielę powinna być lepiej opłacana niż w normalny dzień. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Można by powiedzieć że działa to w dwie strony.

 

Na pole w niedzielę tak ale przy maszynach nic nie robię tylko przy zwierzętach to co trzeba.

 

Ale wszędzie trzeba zachować zdrowy rozsądek bo inaczej należy traktować osobę która pracuje w niedzielę bo w tygodniu się nie wyrobiła (lub zachodzi taka potrzeba że trzeba zrobić), ale inaczej sytuacja wygląda gdy ktoś cały tydzień się obija a w niedzielę idzie pracować.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek42    20

Sam nie wiem, trochę się przyzwyczaiłem że w niedzielę można zakupy robić hihi, z drugiej strony nie wszyscy pracują bo pracodawca tak ustala , znam dużo osób którzy chcą pracować w święta z różnych powodów :  młodsi i wolni bo może lepiej zarobią , żonaci bo nie mogą w domu wytrzymać z druga połówką hihi, różne są powody :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Centra handlowe to wymysł zachodnich koncernów, tam już dawno handel był najlepszy w niedzielę, olbrzymi spożywczak, ciuchy, agd/rtv, meble czy nawet rower tam kupisz, a kiedy masz to zrobić jak cały tydzień harujesz a dzieci w szkole.... Tylko szkoda że w większości to zagraniczne sklepy i zagraniczny towar, dlatego państwo powinno słono opodatkować ich i ustanowić godziwe płace minimalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek42    20

No to niby idzie w tym kierunku z tym opodatkowaniem ale jak to wyjdzie to nie wiadomo a w zasadzie wiadomo , my ten podatek zapłacimy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

Centra handlowe to wymysł zachodnich koncernów, tam już dawno handel był najlepszy w niedzielę, olbrzymi spożywczak, ciuchy, agd/rtv, meble czy nawet rower tam kupisz, a kiedy masz to zrobić jak cały tydzień harujesz a dzieci w szkole.... Tylko szkoda że w większości to zagraniczne sklepy i zagraniczny towar, dlatego państwo powinno słono opodatkować ich i ustanowić godziwe płace minimalne

Nie wszędzie tak jest - w Rzymie na przykład nie ma handlu w niedzielę - w jakiś sposób są tam wyznaczone jakieś sklepy które mogą być otwarte ale wówczas muszą zamykać na jeden dzień w tygodniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez Konsultant_HRIC
      Konieczne wykształcenie kierunkowe i doświadczenie w układaniu dawek.
      Zainteresowanych kandydatów zapraszam do kontaktu lub przesłania aplikacji z życiorysem zawodowym w języku polskim i angielskim pod adres: jw@hric.pl lub kontakt telefoniczny pod numerem: 660 703 703.
      Chętnie przekażę więcej szczegółów.
      Konsultant HRIC
    • Przez Konsultant_HRIC
      Konieczne wykształcenie rolnicze (zootechnika, weterynaria lub mechanizacja) oraz doświadczenie we współpracy z dealerami / partnerami branży rolniczej.
      Zainteresowanych kandydatów zapraszam do kontaktu lub przesłania aplikacji z życiorysem zawodowym w języku polskim i angielskim pod adres: jw@hric.pl lub kontakt telefoniczny pod numerem: 660 703 703.
      Chętnie przekażę więcej szczegółów.
      Konsultant HRIC
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez kredx
      Witam jestem nowy i jestem na kupnie ciągnika do pracy w lesie przy wyciągarce (5-7T). Chciał bym się poradzić, jaki ciągnik ( model, marka) polecilibyście do takiej pracy. Zależy mi żeby był z lat 1980 - 1990 mało elektroniki, żeby był prosty, dostępne i tanie części, jakiś sprawdzony model pod względem awaryjności. Moc tak około 75-100KM. Wymagania sporo ale Mój budżet to tak około 23 tysiące. Chętnie rozważę każdą opinie, propozycje, uwagę. Dziękuje za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.
    • Przez HubertMichnowicz
      Jesteśmy dynamicznie rozwijającą się na świecie i w Polsce firmą
      działającą w sektorze rolniczym.
      Łączymy dobre tradycje z nowoczesnymi technologiami. W swojej ofercie
      posiadamy unikalną gamę produktów do odżywiania roślin i zwierząt.

      Obecnie budując i rozwijając cały czas nasz zespół oferujemy zatrudnienie na stanowisku

      Doradca Techniczno-Handlowy
      (powiaty: ostrowski, kaliski, ostrzeszowski, krotoszyński)

      Jeśli:
      Handlowanie jest Twoją pasją i czujesz się w tym jak ryba w wodzie,
      Byłoby idealnie gdybyś miał podstawową wiedzę z zakresu rolnictwa - odżywiania roślin,
      Jeśli tej wiedzy nie masz, spokojnie, nauczymy Cię wszystkiego,

      Dołącz do nas!

      Do Twoich zadań należeć będzie:

      Sprzedaż produktów firmy w oparciu o fachowe doradztwo
      Realizowanie celów jakościowych i ilościowych w podległym terenie
      Budowanie trwałych relacji z klientami i pozyskiwanie nowych klientów normalne relacje z przełożonymi

      Oferujemy:

      Ciekawą pracę wspartą pakietem szkoleń przygotowujących do podjęcia pracy,
      Indywidualne szkolenia dostosowane do Twoich potrzeb
      umowę o pracę
      Pakiet usług medycznych po okresie próbnym
      Ścieżkę kariery w Dziale Handlowym oraz możliwość rozwoju wraz z dynamicznie rozwijającą się organizacją ( większość naszej kadry pracuje u nas już od 5 lat i dłużej)
      Niezbędne narzędzia (samochód służbowy, telefon komórkowy, tablet)
      Ambitny poziom wynagradzania

      Zapewniamy zatrudnienie w pobliżu miejsca zamieszkania, gdzie w
      ścisłej współpracy z lokalnymi dystrybutorami będą Państwo wspierać
      rolników w zwiększaniu potencjału ich gospodarstw, oferując im
      innowacyjne i dostosowane do ich potrzeb rozwiązania

      Jeśli jesteś zainteresowany zadzwoń pod 785062034 i umów się na spotkanie.

×