Skocz do zawartości
tobago

Praca w niedzielę

Polecane posty


garek    67

Gdyby ta mniejsza i słabsza kobieta ( pani poseł Grodzka) trzasneła by pana europosła Korwina to jego szanse na przeżycie są niewielkie

Co do niedzieli to należy ją traktować jako dzień wolny od pracy oczywiscie z wyjątkami bo dojenie czy karmienie zwierząt nie poczeka Są dwa powody świetowania ze wzglendu  na religie albo dla zwykłego

analfabeci do nieba nie wejdą.  Co to jest to wzglendu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mikad    227

Temat durny jak kilo gwoździ, tylko w pieprzonym polskim zaścianku wszyscy wszystkim doopę obrabiają. Co to kogo obłazi co ja robię u siebie, jak chcę to pracuję, jak chcę to mam na głowie irokeza albo dziaram się od stóp do głów albo alkoholizuję się do nieprzytomności i jeżeli wszystko jest w granicach porządku prawnego to huk co komu do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szaman1    38

Tacy co w niedziele lecą pierwsi pod kościół i jeszcze nawet do niego nie wejdą albo w połowie mszy bo wcześniej obgadują pod to najgorsze k... mi nie pasuje w sobotę  to sieje w niedzielę różnie  w życiu bywa choroba, studia, pilna sprawa do załatwienia, nie ma chyba nikogo kto w sobotę leży z ch...m bo zrobi w niedzielę ma zawsze uzasadniony powód. Mnie to zresztą nie obchodzi. Ja Ferdynand mówił Żadna Praca Nie Hańbi  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


andrzej78    14

Jasne , każdy ma prawo do decydowaniu o sobie. Można pracować w dni świąteczne,zamiast świętować , ale często ci co pracują w święta(a nie muszą) ,i tak nigdy czasu nie mają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jan34533    16

analfabeci do nieba nie wejdą.  Co to jest to wzglendu ?

 

polonista się znalazł, a jaki kształcony

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Mari82    10

dla mnie temat totalne bagno,nie chodzi,że ktoś opierdziela sie czy śpi,ale rolnictwo to loteria i czasem w niedziele trzeba w pole wjechać,ja np.wczoraj siałem nawóz na jęczmień,zajęło mi to ok 3godzin i co dzisiaj leje i tak ma być tydzień i dopiero za dwa wjechałbym.
Od początku roku odpoczywałem w niedziele ale w tą musiałem,więc proste trzeba to trzeba i moja sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolnik1973    1272

Gdzieś człowiek bardziej rozłamany po całoniedzielnym leżeniu niż po tygodniu szwędania się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hopper5    19

Ja też wczoraj nawóz rozsiewałem po pszenicy bo w tygodniu do pracy więc nie dało rady. Dwie godzinki później ukojeniem dla mego serca był dźwięk deszczu stukającego o parapet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrp88    15

W realu też tak się spinacie jak przyłapiecie sąsiada na robocie w niedzielę?

A z chodzenia do kościoła też rozliczacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetorki12    1994

Każdy robi jak mu pasuje , ale po co się tym "chwalić" skoro nie ma czym ? To tak samo jak gejowskie parady - muszą wszyscy wiedzieć i wdzieć że  jeden lubi d*pę drugiego . Niech tam maja , ale czy Mi musi się to podobać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

S-Piotr    48

Unikam pracy w niedzielę ,ostatnio jak wyjechałem w pole (jedyne okno pogodowe na wykonanie jesiennego oprysku) zgubiłem tablice rejestracyjna i za trzy godziny spadł nie prognozowany deszcz. Uważam że przy areale 30 ha idzie się wyrobić w tygodniu. Duże gospodarstwa to inna sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetorki12    1994

Ja osobiście nie widzę w tym nic złego , czasami sytuacja zmusza . Ale specjalne pokazywanie że ma się czyjeś uczucia religijne gdzieś , po przez chwalenie się że na złość innym będę robił , kiedy inni się modlą , to już w porządku nie jest .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PRIMO    186

Widać kolego że o rolnictwie nie masz bladego pojęcia bo o robocie w polu nie decyduje religia tylko pogoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


robert1226    42

Jeśli chodzi o pogodę to tak ,ale tylko sianokosy i żniwa to jest jakieś wytłumaczenie ,a nie orac,pryskac czy siać jak się nie da w poniedziałek to zrobię w środę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus1986    0

jak dla mnie to każdy powinien robić co uważa w niedzielę. Kto chce pracować niech pracuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolnik1973    1272

Niedzielami nawozy sieją, a potem płaczą że susza, ale nie mają pojęcia że to kara Boża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adatur93    0

Jak nie ma kiedy siać, to i niedziela dobra. Wiele razy zdarzyło mi się pracowac w polu w niedzielę, bo akurat były na to najlepsze warunki. Pogoda zmienną jest i trzeba się niestety do niej dopasować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

staszek131415    2032

Widać kolego że o rolnictwie nie masz bladego pojęcia bo o robocie w polu nie decyduje religia tylko pogoda

 

U mnie jeden sadził w niedzielę ziemniaki piękne porosły niestety nie wykopał ich nawet w niedzielę więc jednak nie do końca tak jest kto nie umie organizować pracy zasuwA W NIEDZIELĘ TAKA PRAWDA

jak dla mnie to każdy powinien robić co uważa w niedzielę. Kto chce pracować niech pracuje

 

http://www.eporady24.pl/zaklucanie_ciszy_i_spokoju_w_niedziele,pytania,4,195,7085.html jeśli zakłó

casz w ten sposób komuś spokuj możesz zostać ukarany B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PRIMO    186

Ja też jestem tego zdania że w Niedzielę nie powinno się pracować ale nie wszyscy mogą sobie na to pozwolić więc ludzie przestańcie takich krytykować bo nie wiadomo co przyniesie przyszłość i ci świętoszkowi nie będą zasuwać w Niedzielę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

Staszek a u nas w parafii jest odwrotnie, 30 metrów od kościoła są bloki mieszkalne, w lato są na zewnątrz kościoła zainstalowane głośniki dla wiernych na zewnątrz - ludzie spać nie mogą w niedzielę rano i skargi piszą gdzie się da, bez skutku  :) Kto ruszy proboszcza w małej mieścinie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

staszek131415    2032

A kto cały dzień mszę odprawia? ;)  No i chyba się przy tym nie kurzy :P :P i zapachy nie rozchodzą ;) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ulman    288

Jeśli chodzi o pogodę to tak ,ale tylko sianokosy i żniwa to jest jakieś wytłumaczenie ,a nie orac,pryskac czy siać jak się nie da w poniedziałek to zrobię w środę .

Jak się ma "pińć" hektarów to tak można,  tylko  potem marudzenie że "bida" i "nic się Panie nie opłaca"

 

Niedzielami nawozy sieją, a potem płaczą że susza, ale nie mają pojęcia że to kara Boża.

Tez to zaobserwowałem. Sąsiad siał w niedzielę i miał suszę 3 miesiące  a u mnie przez miedzę raz w tygodniu deszcz padał  :D  :D  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mikad    227

A kto cały dzień mszę odprawia? ;)  No i chyba się przy tym nie kurzy :P :P i zapachy nie rozchodzą ;) ?

Przeczytaj jeszcze raz co kolega napisał, z tym że oprócz poskładania liter postaraj się coś jeszcze zrozumieć, Jeżeli nadal nie będziesz wiedział o co mu biega to Ci wyjaśnię: tak jak tobie przeszkadza kurz z pola tak jemu i pewnie paru innym normalnym osobom przeszkadza tłum ludzi drący japę przez głośniki o 7 rano w dzień wolny kiedy chciałby pokimać dłużej niż zwykle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez Konsultant_HRIC
      Konieczne wykształcenie kierunkowe i doświadczenie w układaniu dawek.
      Zainteresowanych kandydatów zapraszam do kontaktu lub przesłania aplikacji z życiorysem zawodowym w języku polskim i angielskim pod adres: jw@hric.pl lub kontakt telefoniczny pod numerem: 660 703 703.
      Chętnie przekażę więcej szczegółów.
      Konsultant HRIC
    • Przez Konsultant_HRIC
      Konieczne wykształcenie rolnicze (zootechnika, weterynaria lub mechanizacja) oraz doświadczenie we współpracy z dealerami / partnerami branży rolniczej.
      Zainteresowanych kandydatów zapraszam do kontaktu lub przesłania aplikacji z życiorysem zawodowym w języku polskim i angielskim pod adres: jw@hric.pl lub kontakt telefoniczny pod numerem: 660 703 703.
      Chętnie przekażę więcej szczegółów.
      Konsultant HRIC
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez kredx
      Witam jestem nowy i jestem na kupnie ciągnika do pracy w lesie przy wyciągarce (5-7T). Chciał bym się poradzić, jaki ciągnik ( model, marka) polecilibyście do takiej pracy. Zależy mi żeby był z lat 1980 - 1990 mało elektroniki, żeby był prosty, dostępne i tanie części, jakiś sprawdzony model pod względem awaryjności. Moc tak około 75-100KM. Wymagania sporo ale Mój budżet to tak około 23 tysiące. Chętnie rozważę każdą opinie, propozycje, uwagę. Dziękuje za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.
    • Przez HubertMichnowicz
      Jesteśmy dynamicznie rozwijającą się na świecie i w Polsce firmą
      działającą w sektorze rolniczym.
      Łączymy dobre tradycje z nowoczesnymi technologiami. W swojej ofercie
      posiadamy unikalną gamę produktów do odżywiania roślin i zwierząt.

      Obecnie budując i rozwijając cały czas nasz zespół oferujemy zatrudnienie na stanowisku

      Doradca Techniczno-Handlowy
      (powiaty: ostrowski, kaliski, ostrzeszowski, krotoszyński)

      Jeśli:
      Handlowanie jest Twoją pasją i czujesz się w tym jak ryba w wodzie,
      Byłoby idealnie gdybyś miał podstawową wiedzę z zakresu rolnictwa - odżywiania roślin,
      Jeśli tej wiedzy nie masz, spokojnie, nauczymy Cię wszystkiego,

      Dołącz do nas!

      Do Twoich zadań należeć będzie:

      Sprzedaż produktów firmy w oparciu o fachowe doradztwo
      Realizowanie celów jakościowych i ilościowych w podległym terenie
      Budowanie trwałych relacji z klientami i pozyskiwanie nowych klientów normalne relacje z przełożonymi

      Oferujemy:

      Ciekawą pracę wspartą pakietem szkoleń przygotowujących do podjęcia pracy,
      Indywidualne szkolenia dostosowane do Twoich potrzeb
      umowę o pracę
      Pakiet usług medycznych po okresie próbnym
      Ścieżkę kariery w Dziale Handlowym oraz możliwość rozwoju wraz z dynamicznie rozwijającą się organizacją ( większość naszej kadry pracuje u nas już od 5 lat i dłużej)
      Niezbędne narzędzia (samochód służbowy, telefon komórkowy, tablet)
      Ambitny poziom wynagradzania

      Zapewniamy zatrudnienie w pobliżu miejsca zamieszkania, gdzie w
      ścisłej współpracy z lokalnymi dystrybutorami będą Państwo wspierać
      rolników w zwiększaniu potencjału ich gospodarstw, oferując im
      innowacyjne i dostosowane do ich potrzeb rozwiązania

      Jeśli jesteś zainteresowany zadzwoń pod 785062034 i umów się na spotkanie.

×