Skocz do zawartości
tobago

Praca w niedzielę

Polecane posty

B3Agro    85

A ja dzisiaj wieczorem też lecę pryskać. 10ha gryki już rano zrobiłęm teraz z rodziną na obiad gdzieś pojechać i spędzić dobry czas a wieczorem pszenica. No niestety ale słońce pali a wieczorowe pryskanie pszenicy zajmuje mi 4 dni. Każdy robi jak uważa za słuszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

Nie  sądźcie a nie  będziecie  sądzeni 

Pilnujcie  swojej d*py  , a nie  zazdrościcie innym że  mają dużo  ha i nie  mogą  sie  obrobić .

Ktoś  chce  robic - to niech  robi  , inny chce leżeć- to niech leży .

Człowiek ma  wolną  wolę , kim  jesteście żeby  mu  ją  odbierać   :P

 

Niby po części się z Tobą zgadzam i sam potrafię robić w święta (żniwa , siana ) , ale jest kilka świąt "wyjątkowych" dla katolika i jak czytam że np . dziś ktoś robi w polu to odczuwam jakiś niesmak . Ale nie oceniam , bo zdaję sobie sprawę że niektórzy ludzie mają inne święta lub nie mają ich wcale . Ale wielu tak ma że lubią pokazać się "lepszymi" na tle innych , a co drugi , jak by mógł to sąsiada by w łyżce wody utopił B) , no ale wiadomo to przez to że sąsiad to ten zły B) . Kurde , ale Mie naszło :P. W Kościele już dziś byłem jak by co  :D .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrp88    15

A ja w kościele nie byłem. Ale uszanuję Wasze uczucia religijne,będę sobie po cichutku kosił trawę wokół domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mariuszd93    489
Napisano (edytowany)

Ja  tylko  2  razy w życiu zbierałem  siano  w niedziele i  raz  pomagałem  sąsiadowi turem przy sianokiszonce  - bo jego  nie  dał  rady  podnosic , nigdy nie  pryskałem , nie kosiłem itp .

Ale wali mnie jak  ktoś  robi  coś  w  niedziele  czy świeta. jego  wola 

 

Krytykują i obgadują   takich - ci  co uważaja  sie za  wzorowych  katolików ,

zapytaj jeden  z drugim  ksiedza,  co jest większym  grzechem ;

- to ze ktos  zbiera  siano  , czy  np żniwuje 

-czy to że ty  go oceniasz  - obsmarowujesz publicznie ...

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    142

A mi żal tych ludzi co zapieprzają od świtu do zmroku przez 7 dni w tygodniu.... Co to za życie żeby nie mieć chociaż jednego dnia dla swoich bliskich i na odpoczynek.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

A ja w kościele nie byłem. Ale uszanuję Wasze uczucia religijne,będę sobie po cichutku kosił trawę wokół domu.

 

Ooo , jak miło z Twojej strony B) . Kosiarka pewnie spalinowa 64dB ? :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja w niedzielę robię tylko w żniwa i siano. Dzisiaj święto duże ale nie wiem czy nie pojadę łąki przewrócić pająkiem pogoda jest ale planuję jutro zebrać 1.5ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Runder    8

Ja podobnie w Niedzielę tylko żniwa ;) I to dopiero po sumie  :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AleksanderX    104

do kościoła to wy na pewno jeździcie autami a co to za roznica jak pojeżdzicie w niedziele ciągnikiem po łące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

No niby nie niedziela więc lecę pryskać pszenicę...plan na dzisiaj - 3 x 2500L ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

A gdzie tam - Jutro mu opryskiwacz licytują i jak dzisiaj nie opryska to już później nie będzie czym :) :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek3773    11

jak mówili dziadkowie ,, niedzielna praca w g... się obraca>> no chyba że siła wyższa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

Nie  sądźcie a nie  będziecie  sądzeni 

Pilnujcie  swojej d*py  , a nie  zazdrościcie innym że  mają dużo  ha i nie  mogą  sie  obrobić .

Ktoś  chce  robic - to niech  robi  , inny chce leżeć- to niech leży .

Człowiek ma  wolną  wolę , kim  jesteście żeby  mu  ją  odbierać   :P

Święta racja!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakobek    4

Wystarczy zaplanować sobie tak tydzień aby nie pracować w niedziele wyjątkiem mogą być żniwa, pewnego razu myłem auto ojcu w niedziele był upał tato się uparł to umyłem gdy zobaczyłem pękniętą przednią szybe powodem była użyta zimna woda. Od tego czasu wyleczyłem się z prac niekoniecznych w niedziele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

2 x 2500L zrobione w pszenicy i plan nie wykonany do końca bo rosa. Czasami są takie sytuacje że nie da się czekać. Terminy , zaplanowane inne prace , większe areały , konieczność oprysków w nocy....można by wymieniać jeszcze długo. A takie ocenianie innych jest co najmniej dziecinne. Nie robicie zakupów w niedzielę , nie chodzicie do kina,restauracji....? Tam też ludzie racują w niedzielę.

 

widzę że z tymi aureolami to większość z was może się w bramy niebiańskie nie zmieścić :).


A gdzie tam - Jutro mu opryskiwacz licytują i jak dzisiaj nie opryska to już później nie będzie czym :) :rolleyes:

 ;)    o mnie i mój opryskiwacz się nie martw. Ale widze że chyba coś cię musi boleć. No nic , jakoś trzeba z tym żyć.....


A jutro pewnie do banku :o;)

Jutro do banku? Nie bardzo rozumiem żart....ale faktycznie jutro muszę konto sprawdzić bo przelewy powinny wejść na konto:) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

Się nie martwię ,tylko współczuć mogę . B)  No boli Mnie - lewy bok od leżenia dzisiaj , chyba przekręcę się na prawy . B)  Za jakiś czas zrozumiesz że na koniec i tak po podobnym kawałku ziemi dostaniemy :rolleyes: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

Aha...to Ciebie martwi to że Ty leżysz a ja musze robić...Nie ma strachu , rano zrobiłem grykę później świętowałem z rodziną - tzn zabrałem rodzinę na obiad do restauracji i spędziliśmy wspólnie czas a wieczorem prysnąłem część pszenicy. Jutro i w sobotę dokończę a w niedzielę jadę na tydzień do Sopotu - wtedy sobie odpocznę.

 

 

Każdy ma inny sposób - ja sobie nie wyobrażam przeleżenia całej niedzieli czy innego święta....rowery,motor,rodzina,restauracja,znajomi... - ja tak wolę spędzać czas a nie leżeć odłogiem. Inna sprawa że w ciągu tygodnia też miewam dzień wolny jak nie mam zajęcia w gospodarstwie - teraz rzadziej ale już zima to kilkumiesięczny urlop spędzony z dzieckiem i na gotowaniu "obiadków" żonie ;). Taki urok bycia rolnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

Litości , bo z zazdrości pęknę :P:D . Ale jaja . :lol:  A Ja wolę wolne w święta , i jak żona Mi gotuje , a bara -bara spontanicznie  , a  nie według napiętego harmonogramu :P:D . Nie imponujesz Mi jakoś :( .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrp88    15

Ooo , jak miło z Twojej strony B) . Kosiarka pewnie spalinowa 64dB ? :P

 

Nie do końca, ale Bóg chciał żebym skosił to zielsko.

Wystarczy zaplanować sobie tak tydzień aby nie pracować w niedziele wyjątkiem mogą być żniwa, pewnego razu myłem auto ojcu w niedziele był upał tato się uparł to umyłem gdy zobaczyłem pękniętą przednią szybe powodem była użyta zimna woda. Od tego czasu wyleczyłem się z prac niekoniecznych w niedziele.

To powodem pęknięcia była zimna woda czy praca w niedzielę?

A gdybyś tak umył w piątek 13?

A gdybyś oplótł samochód czerwoną wstążką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i tak jak mówiłem przewróciłem siano jutro jak nie będzie padać prasuję jak zajechałem na łąki to oprócz mnie 5 osób przewracało. Tyle roboty na dzisiaj wiadomo obrządek swoją drogą samo się nie zrobi czy to balota przywieźć czy TMR mieszać. A reszta dnia święto a to w telewizorze obejrzeć wyjść na spacer do zboża zajrzeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

Litości , bo z zazdrości pęknę :P:D . Ale jaja . :lol:  A Ja wolę wolne w święta , i jak żona Mi gotuje , a bara -bara spontanicznie  , a  nie według napiętego harmonogramu :P:D . Nie imponujesz Mi jakoś :( .

No może nie pękaj bo nie ma czego zazdrościć ale chodzi o to że każdy ma inny plan na życie. Jeden lubi leżeć a drugi nie. Jeden świętuje kiedy ktoś mu każe a drugi robi sobie święto wtedy kiedy chce i może. 

 

 

Ja też mam takich w sąsiedztwie co niemal jadem plują jak widzą że maszyny w niedzielę wyciągam , ale sami nie widzą że ich świętowanie najczęściej kończy się nachlaniem z kolegami pod sklepem. Zaiste , chwalmy Pana.

 

 

A wracając do tematu : co mam być zrobione ma być zrobione i nie ważne czy to piątek czy niedziela. Czytam że kolega trawę kosił - no i bardzo dobrze skoro mu to pasowało - 100 razy wolałbym żeby ktoś kosił w niedzielę po południu niż jak trafi się jakiś dureń koszący na tygodniu o 6 rano.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932
Napisano (edytowany)

Kosił , to se kosił , ale Ty się tym ewidentnie szczycisz i chwalisz , próbujesz sugerować że stąd pochodzi źródło Twojego bogactwa . Ja tak przynajmniej to odebrałem . Zwykła kultura wymaga Moim zdaniem  tego , że jak większość narodu świętuje to inni mogli by zbyt mocno w tym nie przeszkadzać .

Edytowano przez zetorki12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×