Skocz do zawartości
tobago

Praca w niedzielę

Polecane posty

mariuszd93    489

a co moźna robić w niedzielę? cały dzień do góry brzuchem- to odleźynami grozi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Jak co, rano obrządek, później kościół, obiad, mniejszy lub większy wyjazd gdzieś lub objazd po polach, wieczorem obrządek i w kimono.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Anetka1    69
Napisano (edytowany)

Ja tam do kościoła nie chadzam ale w niedzielę odpoczywam ale jak ktoś pracuje nie mam nic przeciwko temu

Edytowano przez Anetka1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icek1    178

a co to mnie obchodzi że ktoś w niedzielę pracuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco82    34

U mnie w okolicy ludzie przy warzywach pracują do południa w niedziele  tną kalafiory od rana i to jest norma. W żniwa normą jest że kombajny wjeżdżają w pole lub prasy i się zbiera słome czy siano choć już rzadki przypadek.  A orać czy uprawiać to się mało spotyka, orają czy uprawiają ci co mają po 200 ha. ale to jakoś też się ludzie przyzwyczaili do tego. Sprawa kościoła to nie do końca obowiązek bo nikt mnie nie zmusi do chodzenia choć wierzącym jestem i krzywdy nikomu nie robię to mimo to nie chodzę i jakoś lepiej się z tym czuję, Większość ludzi których znam to chodzą aby się pokazać w nowych ubraniach czy nowym samochodem zrobić szpan pod kościołem, kupują auta po 200-300 tyś tylko po to by im sąsiad zazdrościł i to jest chore. więc jak widzicie chodzić do kościoła od picu to większy grzech jak nie chodzić a żyć po ludzku i przestrzegać przykazań.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

Ja jestem wierzący nie praktykujący, przeważnie w niedziele nie robie takich rzeczy które mogę zrobić  innego dnia. Czasem jednak robię , zbieram siano jak jest suche a pogoda się zmienia, koszę zboże ale w sumę o 12 g zatrzymuję maszyny  na 1 gidzinę. Innych czynności raczej nie wykonuję no raz chyba pryskałem zboża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Ja jestem wierzący nie praktykujący, przeważnie w niedziele nie robie takich rzeczy które mogę zrobić  innego dnia. Czasem jednak robię , zbieram siano jak jest suche a pogoda się zmienia, koszę zboże ale w sumę o 12 g zatrzymuję maszyny  na 1 gidzinę. Innych czynności raczej nie wykonuję no raz chyba pryskałem zboża.

A to zatrzymanie o  12 na  godzinę -to co daje ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1278

Boże mój Boże, nawet Święta nie uszanują. Nie dziwne że różne anomalia spadają na ziemię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AleksanderX    106

w ubiegłym roku była susza ale plony były rekordowe a tak narzekano wiec nie widze problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1278

Siano już posprzątałeś , że deszcz Ci nie straszny ? B)

Nie obchodzę sianokosów, nie mam bydła ani nic na siano.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2038

Aaaa , taki cwany , a Ja wczoraj ozapieprzałem się jak głupi osioł , żeby zdążyć przed burzami  :blink:  , a tu dalej piękna pogoda B) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz1995    39

Ja z reguły w niedziele nic nie robie,jedynie w zniwa się kosi,ale tylko wtedy,gdy padają często deszcze.Według mnie ,jak ktoś sieje lub pryska w niedzielę,to jest poprostu chciwa osoba,ponabiera hektarów,a pózniej nie może się obrobić :P ,mi się jeszcze nie zdażyło siać,czy pryskać w niedzielę,a nawet zbierać siano.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Nie  sądźcie a nie  będziecie  sądzeni 

Pilnujcie  swojej d*py  , a nie  zazdrościcie innym że  mają dużo  ha i nie  mogą  sie  obrobić .

Ktoś  chce  robic - to niech  robi  , inny chce leżeć- to niech leży .

Człowiek ma  wolną  wolę , kim  jesteście żeby  mu  ją  odbierać   :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

A ja dzisiaj wieczorem też lecę pryskać. 10ha gryki już rano zrobiłęm teraz z rodziną na obiad gdzieś pojechać i spędzić dobry czas a wieczorem pszenica. No niestety ale słońce pali a wieczorowe pryskanie pszenicy zajmuje mi 4 dni. Każdy robi jak uważa za słuszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez Konsultant_HRIC
      Konieczne wykształcenie kierunkowe i doświadczenie w układaniu dawek.
      Zainteresowanych kandydatów zapraszam do kontaktu lub przesłania aplikacji z życiorysem zawodowym w języku polskim i angielskim pod adres: jw@hric.pl lub kontakt telefoniczny pod numerem: 660 703 703.
      Chętnie przekażę więcej szczegółów.
      Konsultant HRIC
    • Przez Konsultant_HRIC
      Konieczne wykształcenie rolnicze (zootechnika, weterynaria lub mechanizacja) oraz doświadczenie we współpracy z dealerami / partnerami branży rolniczej.
      Zainteresowanych kandydatów zapraszam do kontaktu lub przesłania aplikacji z życiorysem zawodowym w języku polskim i angielskim pod adres: jw@hric.pl lub kontakt telefoniczny pod numerem: 660 703 703.
      Chętnie przekażę więcej szczegółów.
      Konsultant HRIC
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez kredx
      Witam jestem nowy i jestem na kupnie ciągnika do pracy w lesie przy wyciągarce (5-7T). Chciał bym się poradzić, jaki ciągnik ( model, marka) polecilibyście do takiej pracy. Zależy mi żeby był z lat 1980 - 1990 mało elektroniki, żeby był prosty, dostępne i tanie części, jakiś sprawdzony model pod względem awaryjności. Moc tak około 75-100KM. Wymagania sporo ale Mój budżet to tak około 23 tysiące. Chętnie rozważę każdą opinie, propozycje, uwagę. Dziękuje za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.
    • Przez HubertMichnowicz
      Jesteśmy dynamicznie rozwijającą się na świecie i w Polsce firmą
      działającą w sektorze rolniczym.
      Łączymy dobre tradycje z nowoczesnymi technologiami. W swojej ofercie
      posiadamy unikalną gamę produktów do odżywiania roślin i zwierząt.

      Obecnie budując i rozwijając cały czas nasz zespół oferujemy zatrudnienie na stanowisku

      Doradca Techniczno-Handlowy
      (powiaty: ostrowski, kaliski, ostrzeszowski, krotoszyński)

      Jeśli:
      Handlowanie jest Twoją pasją i czujesz się w tym jak ryba w wodzie,
      Byłoby idealnie gdybyś miał podstawową wiedzę z zakresu rolnictwa - odżywiania roślin,
      Jeśli tej wiedzy nie masz, spokojnie, nauczymy Cię wszystkiego,

      Dołącz do nas!

      Do Twoich zadań należeć będzie:

      Sprzedaż produktów firmy w oparciu o fachowe doradztwo
      Realizowanie celów jakościowych i ilościowych w podległym terenie
      Budowanie trwałych relacji z klientami i pozyskiwanie nowych klientów normalne relacje z przełożonymi

      Oferujemy:

      Ciekawą pracę wspartą pakietem szkoleń przygotowujących do podjęcia pracy,
      Indywidualne szkolenia dostosowane do Twoich potrzeb
      umowę o pracę
      Pakiet usług medycznych po okresie próbnym
      Ścieżkę kariery w Dziale Handlowym oraz możliwość rozwoju wraz z dynamicznie rozwijającą się organizacją ( większość naszej kadry pracuje u nas już od 5 lat i dłużej)
      Niezbędne narzędzia (samochód służbowy, telefon komórkowy, tablet)
      Ambitny poziom wynagradzania

      Zapewniamy zatrudnienie w pobliżu miejsca zamieszkania, gdzie w
      ścisłej współpracy z lokalnymi dystrybutorami będą Państwo wspierać
      rolników w zwiększaniu potencjału ich gospodarstw, oferując im
      innowacyjne i dostosowane do ich potrzeb rozwiązania

      Jeśli jesteś zainteresowany zadzwoń pod 785062034 i umów się na spotkanie.

×