Skocz do zawartości
makowiaczek

Proxima 8441 czy New Holland TD 80D (TD 5030)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Też tak uważam zetor nie jest tak awaryjny jak NH,i lepszy w utrzymaniu,ja też teraz zastanowiałem sie co wziąść czy zetora proxime 75 czy NH Td5020,i po przejechaniu sie oboma raczej lepszy jest zetor,w NH jest z deczka za dużo elektroniki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor53400    2

heh.. :D zetor musi wiecej spalic bo on ma 90KM w iso a new holland ma 80KM w iso :( poprostu mam zetora i nie mialem z nim żadnego problemu , ani awari, chodzi u mnie na 110% możliwosci (chodzi o sprzęt) , a new hollanda ma wujek któremu czesto pomagam i wiem jak sie sprawuje jego o 4 lata młodszy new holland :( wiec darójcie sobie tego typu ze zetor to złom , a new holland super sprzęcik :D jezeli by była mowa o NH td5000 to zetor bez wątpliwosci , a z t5000 to nie da rady , chyba ze powerka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin 80    8

Niskoprofilowe? R34 i R30 to jest tylko rozmiar felgi w calach a niskoprofilowe mają podany rozmiar w centymetrach np.420,320 te podane wyżej to nie niskoprofilowe a co do wyboru to nisko. mają większa przyczepność ale mniejszy komfort

jeśli bym wybierał ciągnik wziołbym zetora ponieważ jest dużo ładniejszy a w NH80 km silnik ma pojemność 2900 i jak dostanie w d*pę to zdechnie ,jak można na takiej pojemności osiągnąć odp. moc?

Dodam tylko że maska w NH jest metalowa i to jest plus bo te plastikowe po kilku latach za ciekawie nie wyglądaja ,matowe i domyć nie można

 

Kolego NH 80KM ma pojemność 3,2L nie wie skąd ty te 2,9 wymyśliłeś tyle to ma 70km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

GREMLIN    2

Chyba że w nowej serii zmienili ale rok temu na 100% były na silniku 2900 ,a nawet teraz 3200 co to jest ,silnik 80 KM powinien mieć pojemność 4000-4500 a te wyżyłowane to długo nie pociągną ,to jest moc na papierze

Jak zbierałem oferty na PROW 2009 to deelar odradził mi nh80,CASE też a przecież to to samo do lekkich robót tak ale jak ja chciałem do uprawowo-siewnego mówią bierz 90 bo jest na silniku 4500 lub Proxime 85 i padło na Prox. ma więcej miejsca w kabinie i pedały sprzęgła i hamulca schowane nie jak w NH że trzeba je omijać jak się wsiada ponadto fotel pasażera i więcej miejsca

 

Co do NH podobają mi się kombajny TC5000, którym jestem poważnie zainteresowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damin180894    8

Zetor bedzie raczej tanszy w utrzymaniu niz NH, a co do NH to czesto maja awarie kolo kuzyna sa 3NH roznych seri i w zniwa dwa wyjechaly na lawecie na serwis, a co do zetorow to nie slyszalem zeby ktos na nie narzekal z okolicy jedyne co to ze niby duzo pala ale nh ponoc tez lubi paliwo. ja bym na twoim miejscu wziol Zetora Proxime plus bedzie tanszy w ekspolatacji

 

a co do rewersa to i w zetorze go masz, i czy bedzie go tak czesto uzywal bo jak bedziesz go mial przy turze to ci sie przyda a tak to az tak nie bedzie za bardzo potrzebny.

Chyba nigdy nie pracowałeś ciągnikiem z rewersem elektrohydraulicznym... nawet na polu przecież zmieniasz ciągle kierunek jazdy, jak masz mechaniczny to później cały dzień kolano boli. A co do sprzęgła to w NH one jest mokre i jest nie do zdarcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

@Damian180894 wiesz nigdy nie pracowalem z rewersa i jakos nie narzekam jezdzac po pryzmie kukurydzy Ursusem 1224 i jak wiesz to trzeba sie troche na machac zeby jechac przod i tyl co chwile i dalem rade przez 3-4 dni. Sprzegło w NH jest nie do zdardzia wszystko da sie zepsuc wystarczy tylko mnie do tego talent.

 

A co do zmiany kirunku na polu to az tak ciezko jest jechac wcisnac sprzeglo zmienic bieg i jechac do tylu? kiedys tego nie bylo i nie narzekal nikt ze go nogi bola.

 

Rewers sie moze przydac na pryzmie bo dojezdzasz do konca i cyk do przodu wtedy jezdzisz caly czas po pryzmie i do tura tez jest przydatny ale i bez niego mozna sobie poradzic. Im mniej elektorniki tym lepiej na przyszlosc bo pozniej to za naprawy sie nie wyplacisz a jak bedziesz mial mechaniczne to nawet sam sobie naprawisz predzej niz te z elektronika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

@19Damian89 jasne że można popsuć, ale nie porównuj sprzegła mokrego do suchego i wygody z tym związanej, jezeli nie masz zielonego pojęcia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    2

Ale z tym rewersem to piepszenie. 19damian nie masz chyba pojęcia jak to ułatwia pracę w polu, Ciągłe dymanie sprzęgła nogą to przeżytek. Wymyślili to 80 lat temu a ty mówisz że jest dobre a ty 3 dni wytrzymałeś w ursusie. No gratulacje ale po co sięmęczyć? nie wiesz co gadasz w ogóle.

 

A jeśli chodzi o naprawy to wy wszyscy którzy piszecie że elektronika sięzapsuje itd to chcecie jeździć tymi ciągnikami do końca życia. góra 10 lat i sprzedajesz. A elektronikę jest dużo łatwiej naprawić niż uszkodzenie mechaniczne. Podłączają komputer i wiadomo co się popsuło.

 

A do autora tematu to nie zastanawiaj się nad Zetorem. Naprawdę miałem 3 zetory i 2 NH w swoim życiu więc wiem co mówię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

czy ulatwia prace to nie wiem jakos nie widzialem znacznej roznicy w pracy u sasiada na polu obok jak oral nowym JD, moze jest wygodniejsze bo tylko jeden ruch reki bez zadnego wciskania sprzegla i jedziesz w druga strone, tylko to tez trzeba miec opanowane zeby nie walnac w cos.

 

wytrzymalem 3 dni bo sie skonczyla robota a szostke oddalismy wlascicielowi.

 

@bialy1989 10 lat i sprzedac no ale nie kazdy tak mysli, ale wiadomo ze 10 lat i jak zacznie ci sie sypac elektornika to nie oplaca sie go trzymac, i mowisz ze prosciej naprawic to czemu jakis czas temu na zachodzie byly doceniane proste polski Ursusy bez elektorniki?? i do dzis masz ile ciagnikow co maja po 20lat i jak ktos go ma od nowego to jest z niego zadowolony bo zrobi tani remont i jedzie dalej. i czy latwiej naprawic jak ci pojdzie skrzynia to w mechanicznym sam zobaczysz co jest nie tak co sie zuzylo albo peklo a w elektornice zobaczysz kilka kabelkow i jestes zielony, znajomemu w NH nie dziala yoistic i za naprawe mu ladnie zaspiewali nie pamietam ile dokladnie juz.

 

Moim zdaniem lepszym wyborem z tych dwoch bylby Zetor niz NH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

Ursus 20 a wlasciwie 30 lat temu był znakomity ciągnik. wtedy nikt elektroniki nie pakował. a dzisiaj ursusa nie widać za bardzo na rynku, odbudowuje się właśnie i też ma być w nim elektronika. od tego nie uciekniesz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    2

Nie masz pojęcia o zachodnich ciągnikach kolego :D Widzę że ursusa i zetora to jeszcze opanujesz ale jak już coś bardziej skomplikowanego to nie miałbyś pojęcia jaki guzik jest od czego :D

 

Jakiś czas temu na zachodzie... 30 lat temu to raczej w żadnych ciągnikach nie było elektroniki, a kogo nie była stać na JD to kupił ursusa z polski.

 

Jak chcesz to jeździj sobie 20 letnim ursusem ale nie próbuj robić rewolucji i namawiać ludzi na stare graty :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRZEMEK321    2

nic tylko kupować zetory i pronary bo cześci tanie i nie ma elektroniki-hahaha troszke to śmieszne zeby sie kierować takimi argumentami ale jak zawsze decyzja nalezu do autora tematu ale jesli mogę coś dodac od siebie to nie słuchaj tych ludzi co takie coś piszą bo raczej sie na tym nie znają-NEW HOLLAND LEPSZY I TO O NIEBO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Nie masz pojęcia o zachodnich ciągnikach kolego :D Widzę że ursusa i zetora to jeszcze opanujesz ale jak już coś bardziej skomplikowanego to nie miałbyś pojęcia jaki guzik jest od czego :D

 

no i wlasnie zle widzisz to tylko kwestia opanowania co do czego a wiadomo ze jak robisz ciagnikiem w polu to nie pojedziesz nie wiedzac co z czym, teraz dilerzy nie dadza ci ciagnika jak serwis ci nie wytlumaczy jak sie jezdzi i obsluguje poszczegolne guziki, czyli powiedza wytlumacza i mniej wiecje wiesz co do czego jest.

 

miales sam NH i go sprzedales i wymieniles na JD7730 tak? a czemu nie wymieniles na wiekszeog NH?? skoro sa takie dobre??

 

Przmek moze i sie nie znam ale widze ile razy zaglada serwis z NH do tych ciagnikow i ze 2 odjechaly na lawecie do serwisu i czekal koles na niego 2-3tygodnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRZEMEK321    2

skoro sie tak psują to dlaczego sie tak sprzedają? z jakiedoś powodu rolnicy w polsce ufają tej firmie i napewno nie chodzi tu o cene bo gdyby tak było to foton by sie sprzedawał najlepiej. myśle ze NH to dobry ciągnik za uczciwą kase czyli cena do jakości wypada bardzo dobrze a tak poza tym to fendt tez sie psuje jak kazdy ciągnik tylko ze NH sprzedał w roku ubiegłym 3000 tys ciągnikow a fendt koło 200szt wiec to proste i logiczne ze o NH sie wiecej słyszy o awariach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lumasu1    0

Interesuje mnie ile kosztują przeglądy w Zetorze tzn po ilu mth i ile za przeglad?? Jaki jest koszt wymiany oleju w skrzyni biegów??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr6530    0

Nie ma co porównywać sprzedaży NH z FENDEM,ponieważ FENDT jest droższy ale zato lepiej wyposażony w standarćie i dla tego większość rolników o mniejszym areale nie stać na taką markę jak FENDT co przekłada się na jego niską sprzedawalność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRZEMEK321    2

też dlatego napisałem ze NH sprzedaje sie sporo wiecej i dlatego słychać czesciej o awariach a nie jak niektóży piszą jaki to on awaryjny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GREMLIN    2

A co powiecie na silnik NH? w którym w razie awarii nic się nie zrobi tylko trzeba nowy blok, czy to jest nowoczesne rozwiązanie, być może tylko ile ten remont będzie kosztował?gwarancja tylko rok i co to jest?Ja nie rozumiem jak można wymyśleć silnik którego się nie naprawi ,nie mówię że zaraz się będzie psuł ale wiecie silnik zarżnąć jest łatwo np.w ursusie czy zetorze wymieniam tuleje tłoki za małe pieniądze i jadę dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRZEMEK321    2

akurat silnik to najmniej awaryjny podzespuł w ciągniku a blok bardzo łatwo uszkodzić w kazdym ciągniku wiec nie wiem po co sie tego tak czepiac wiadomo nie jest to takie dobre rozwiązanie dla typowego urzytkownika ale jak wszystko gra to taki silnik w NH przetrzymie dwa silniki zetora i trzy ursusa i to jest pewne i o tym nikt nie wspomniał ? nie wiem czemu tak zeście sie uczepili new hollanda bo jak dobrze pojdzie to tych ciągników za pare lat bedzie w polsce jak URSUSÓW i czesci bedą dostepne w kazdym sklepie z czesciami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przekeeeek    3

Ja bym się nie zastanawiał, tylko brał new hollanda. Sam zastanawiałem się rok temu co wybrać: nh T5060, czy zetora forterrę. wybrałem nh bo w moim mniemaniu lepszy. dzisiaj tak samo sądzę. Tu wybór jest między T5030, a proximą.....

kilka słów o moim T5060:

-waga z obciążnikami (przednie i na tylnych kołach) 4930 kg., czyli ok 500 kg cięższy niż to wynika z danych producenta. do T5030 na pewno to przekłamanie dot. masy też się odnosi

-nie mam EHR. jest natomiast sprytny mechanizm lift-o-matic, którym dość wygodnie można pracować. Jeśli ten t5030, którego masz na oku ma EHR to duży plus

- pełna blokada obu mostów- dobry uciąg nawet w trudnych warunkach.

-Mam skrzynię 24*24 z rewersem elektrohydraulicznym. Ten rewers to super sprawa, nawet podczas orki, czy siewu duża wygoda. człowiek docenia ten wynalazek najbardziej, kiedy przesiada się na inny ciągnik bez takiego rewersu. jeśli ktoś mówi, że to niepotrzebny bajer to pewnie nigdy nie pracował ciągnikiem z elektro...

- guzik sprzęgła w gałce zmiany biegów- mała rzecz, a cieszy

-trzy prędkości WOM

- super komforcik: w kabinie dość cicho (podczas orki można swobodnie gadać przez tel.), zaje@isty fotel pneumat. grammera, kabina miła dla oka, wszystko logicznie rozmieszczone, a w nocy podświetlone. fajne, miękkie tworzywo na błotnikach. czytelne cyfrowowe wyświetlacze pokazujące takie info jak np. prędkość ciągnika, obroty WOM, pokonany dystans, uprawiony areał itp. Klima- super sprawa

- mało pali. Zestaw Ares 3LP(3m, 3rzędy zębów, wały strunowy i packer)+ siewnik famorol -6,4 l/ha. Przy lekkich pracach podczas docierania (kosiarka 1,65m, przetrząsacz,zgrabiarka, trochę transportu ok 5,5 l/ mth.

-jak na razie zero awarii.

- minusy to zbyt mało oryginalnych obciążników (do upr.siewnego musiałem dociążyć przód), brak fotela dla pasażera, i dźwignia kierunkowskazów (jak się obniży na maxa regulowaną kierownicę to można przyłożyć w nią kolanem).

Nie wiem, czy wszystkie te funkcje (np.guzik sprzęgła) są dostępne w ciągniku ze skrzynią 12*12, ale sprawdź to u dealera.

jeśli chodzi o proximę to strasznie nie podoba mi się jej tylny most.... te zwolenice...

Uważam, że jedyną przewagą, jaką ma proxima nad którą się zastanawiasz jest klima, choć i tak wolałbym nh, a na Twoim miejscu dołożyłbym trochę kasy i wziął T5030 z "lodówą"

Może teraz niech się wypowie użytkownik proximy...?

pozdrawiam i mam nadzieję, że mój przydługi post pomoże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

@PRZEMEK321 nikt sie nie czepil tylko kazdy pisze to co widzi i wie na ten temat, i ci powiem ze to zalezy od regionu moze u ciebie w okolicy sa popularne NH ale za to w okolicy mojego kuyzna maja one zle opinie wieksza popularnoscia ciesza sie JD.

 

A ile przetrwa silnik NH to zalezy bo moze byc ze minie gwarancja a on sie rozsypie, i co do silnikow Zetorow to nie wiem czy one sa az tak slabe zeby Nh wytrzymal dwa silnike zetora, a co ursusa to ponoc on montuje silniki Perkinsa wiec raczej nie sa takie zle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damin180894    8

u mnie jakoś p równo jest JD i NH i nikt nie narzeka... a to sugerujesz że zetor ma lepszy silnik od NH ??? A tak czytaj niektórych wypowiedzi to mówicie jak dziadki że bez elektroniki to lepszy bo każdy naprawi, tylko jakoś świat idzie do przodu więc po co się cofać ??? samochody też parę lat temu nikt nie chciał z taką ilością elektroniki ... a teraz ??? Skoro jest więcej tych pojazdów z elektryką to coraz więcej ludzi zaczyna się zajmować ich naprawą. A i nie wiem co takiego trudnego jest w operowaniu rewersem ? a jeśli jeszcze nie masz wprawy to masz sprzęgło a później starasz się go nie używać i zapominasz o nim, i nie wiem jakim cudem może się ono zepsuć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRZEMEK321    2

w ursusie to jest silnik na licencji perkinsa a nie orginalny perkins wiec to róznica a co do silnika zetora to jak ktoś ma jego instrukcje to sobie moze przeczytac na jaką trwałość szacuje go producent wiec co tu duzo pisac-silniki iveco w NH sa duzo trwalsze i o wiele mniej awaryjne skoro juz o nich mowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
    • Przez kopokop
      Witam jaki byście polecili ciągnik do pługa unia atlas 5 skib.Ziemie lekkie .
    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez jasikor
      Witam 
      Planuje zakup ciągnika o mocy 140-150 km. Pod uwagę biorę JD 6155 M POWER QUAD ECOSHIFT  oraz MF 7615 DYNA 6 ewentualnie 7614 DYNA 4. Wyposażenie ciągników miałoby być podstawowe wraz z przednim TUZ-EM i WOM-em oraz amortyzacja przedniej osi i kabiny. Chciałbym usłyszeć opinie właścicieli i użytkowników obu modeli, podzielenie się spostrzeżeniami. Chciałbym trochę dowiedzieć się na temat silników AGCO POWER stosowanych w MF - wady i zalety w stosunku do Perkinsa, spalanie, awaryjność. 
      Ceny obu modeli są podobne. proszę o pomoc i podzielenie się swoim doświadczeniem i uwagami. 
×