Skocz do zawartości
maciek

Przekładka silnika z 4 na 6 cylindrów

Polecane posty

bo w moim jest wszystko po remoncie ,na orbitrolu i opony ma eleganckie a tamten opony niedługo do wymiany przód tył, oś do remontu , półbiegów brak , sprzęgła prawie brak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niuniek1    56

Czy ja wiem ? Jak u siebie masz dwa miesiące po remoncie to wiesz co masz ;)

Lepiej zostaw tak jak jest :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

locke    291

Jasne że wytrzymają bo to przecież te same skrzynie są w czwórka i w szóstkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magnum123    47

Nie warto. Jaką masz gwarancję ze blok nie pęknie ponownie na spawie w przyszłośći a swój masz pewny. Do 6 to już przedni napęd by się przydał bo co z tego żę moc większa jak nie ma uciągu, zrobi to samo a więcej spali. U nas kiedyś jeden miał zetora 8111, padł mu silnik i założł od 12111 i tak orał takim samym pługiem jak przedtem. Bo jak założył większy to coś mu się chyba w skrzyni urywało. Ale to moje zdanie niech inni podpowiedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magnum123    47

Dziś trzyma a jutro może puścić. Ja bym sie nigdy nie zamienił. Tyle z mojej strony. Decyzja należy do Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BARTEK92    34

"6" zawsze tansza od "4" w razie sprzedarzy to tylko ty bedziesz do tylu z kasa bo rzadko kto kupi 6 bez przodu w tych czasach bo kaazdy wie ze za duzo sie nia nieporobi wiecej niz 4 nieoplacalne pooprostu bo wiesz co masz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

no zależy jak myślisz bo ja bym się wymienił jeżeli u siebie masz wszystko na cacy to przodek dołożyć i masz już fajnego byczka do pola ja w c360 mam blok spawany w 2 miejscach i już ładnych parę lat trzyma a 3 lata do U 1222 to nic bo on pewnie więcej stał niż robił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz0209    21

Ja też bym się nie zamienił na silnik z pękniętym blokiem. Facet porostu chce Cię wykorzystać a skoro wiedziałeś że brakuje Ci mocy to ja na twoim miejscu podczas remontu dołożyłbym mu turbinę. W sumie jak się robi kapitalny remont to nie jest to aż taki wielki wydatek i dużo pracy. Zrobisz jak będziesz chciał ale nie daj się zrobić w ciula bo koleś widzi interes na tej zamianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magnum123    47

Tak jak pisze BARTEK 92 dziś traktor z 6 jest tańszy od 4. Nawet jeśli blok wytrzyma to kiedyś pewnie będziesz chciał sprzedać ten traktor. To pomyśl jak podejdzie do tego potencjalny kupiec jak usłyszy 902 z silnikiem 6-cio cylindrowym (jeszcze ujdzie może),ale jak przyjedzie oglądać i zobaczy do tego spawy to weżmie Cię za jakiegoś "oszusta" i będzie pewnie po gadce. Twoja siła przetargowa i szanse na sprzedaż myśle że spadną i to znacznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

no tak jak pisałem zależy czy ty chcesz go trzymać tak jak jest czy za jakiś czas dołożyć napęd a pro po turbina w Ursusach z 4 cylindrowym silnikiem za bardzo turbo nie jest wyczuwalne przynajmniej dla mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no wlasnie, w 4 polskich tego turba zbytnio nie czuć, napęd na pewno będzie w nim w przyszłości

Edytowano przez azifelek115622

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

no to ja bym się nie zastanawiał bo 4x4 w czwórce to moim zdaniem mało znaczy szybciej silnik zadusisz niż uciąg stracisz moim zdaniem jeszcze jak byś mu potem turbo dołożył przy następnym remoncie to na prawdę dobry ciągnik a to że spawany to nie zawsze musi pękać i złom.U nas dużo osób zamroziło sobie ciągniki i nikt nie płacze że pęka czy coś u mnie tyle lat i nawet olej nie cieknie a wyszedł pierw korbowód bokiem potem tłok ;X

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

znam kolegi od lat dzieciństwa co tam jeździł u tego gościa i gadał ze z ta szóstka się nic nie działo przy silniku także mi się też tak zdaje że jak tyle lat wytrzymało to pospawane to czemu ma niby jutro pęknąć ? ja na płynie mam ciągniki pozalewane to z tym pękaniem przez zimę nie mam problemów i nie będę miał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Podstawowe pytanie czy trzeba ci mocniejszy traktor? Moim zdaniem zamieniać się na silniki to bez sensu zwłaszcza z pękniętym blokiem :(

Jeśli potrzebujesz mocniejszy traktor to po prostu sprzedaj ten i kup większy

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie rozumiem jednej rzeczy, miał blok pęknięty na zewnątrz, no bo zima przyszła rozerwało , ale jest zrobiony co to takiego że był pęknięty jak już nie jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Owszem jest i zawsze będzie :P tyle że jest pospawany , ale to obniża wartość traktora przy sprzedaży .

No i inna kwestia że będzie namieszane w papierach , kwity będziesz miał na 4 a silnik 6 jak kiedyś zechcesz to sprzedać to będzie kłopot :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz0209    21

co do turbiny to miałem możliwość jazdy z agregatem ursusem 914 i 1014 i jak dla mnie to była przepaść, na glinie czuć było dodatkowe konie. Ten z turbiną nie schodził z obrotów i ogólnie był dużo żwawszy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mocher    8

dokładnie jak ktoś chociaż raz miał okazję się przejechać ciągnikiem z turbo ale oczywiście sprawnym a ni takim że sam siebie ledwie ciągnął to na pewno widział różnice. co do zamiany to na twoim miejscu bym się nie zamienił, swój silnik to masz świeżo po remoncie tamten 3 lata pewnie niedługo przyjdzie i na niego czas, w swoim masz 4 cylindry w tamtym6 koszt naprawy większy, swój masz ok, tam bok spawany, w kwitach namieszane przy sprzedaży potencjalny kupiec zechce pewnie sporo utargować za pęknięty blok i to że silnik jest od 6 a nie 4, cena rynkowa znacznie niższa. Jeśli naprawdę potrzebny ci większy traktor to sprzedaj ten pewnie weźmiesz dobre pieniądze bo piszesz, że wszystko jest ok i kup sobie 1224. taniej ci wyjdzie jak zamieniać się i dokładać napęd tak jak piszesz, że chcesz w przyszłości dołożyć. Podsumowując jeśli się zamienisz to będziesz sobie w brodę pluć za parę lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

panowie kolega tyle włożył kasy jak pisze że skrzynia i wszystko po remoncie i jeszcze ma przodek zakładać to silnik 6 w tej robocie z przodem spali identycznie prawie co silnik 4 i przodem bo 6 mniej się na męczy a po 2 jak się robi taki remont jak on to raczej o sprzedaży się nie myśli bo nawet za remont się nie zwróci a co do zajechania to raczej nie bo sam remontuje ciągniki i wiem co jest po wyjechaniu i nie wiem jak jest w glinie czy czymś ale raczej gorzej jak silnik 6 bo to inna bajka i raczej dobrych pieniedzy nie weźmie bo nikt w to nie uwierzy że on po remoncie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

panowie kolega tyle włożył kasy jak pisze że skrzynia i wszystko po remoncie i jeszcze ma przodek zakładać to silnik 6 w tej robocie z przodem spali identycznie prawie co silnik 4 i przodem bo 6 mniej się na męczy a po 2 jak się robi taki remont jak on to raczej o sprzedaży się nie myśli bo nawet za remont się nie zwróci a co do zajechania to raczej nie bo sam remontuje ciągniki i wiem co jest po wyjechaniu i nie wiem jak jest w glinie czy czymś ale raczej gorzej jak silnik 6 bo to inna bajka i raczej dobrych pieniedzy nie weźmie bo nikt w to nie uwierzy że on po remoncie

 

na remont już sporo pieniążków poszło , i właśnie nie mam zamiaru go sprzedawać bo tak jak mówisz nikt mi już tej kasy nie da choćbym tylko chciał tyle co za części i za ciągnik nie licząc swojej robocizny a po drugie kto teraz kupuje takie stare ciągniki , wolą jak najnowsze rocznikowo, jak najtaniej tylko nie widza tego że się już ledwie kupy trzyma bo farby tyle że nawet choćby i pęknięć nie widać. Co do mojego ciągnika to chce mu założyć przodek jeszcze w przyszłości, no a przy okazji się właśnie znalazł taki co mi 6 proponuje do niego i wolę żeby umarł u mnie niż gdzieś został sprzedany jeszcze drożej przez jakiegoś handlarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Ja bym zrobił zamianę jak by nie był spawany blok.Po spawaniu powstają mikro pęknięcia i dziś jest ok a jutro woda leci.Twoja decyzja .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez odyniec
      Jestem ciekawy czy do T25 dało by się założyć jakieś najmniejsze turbo a jak tak to czy by wytrzymał silnik. Mi sie zdaje że trzeba by było wymienić wał tłoki itd na jakieś mocniejsze jak wy myslicie o tym
    • Przez classmercator
      Mam zamiar kupic kombajn Claas Mercator z roku 1988 co sądzicie o tym kombajnie??
    • Przez bugi
      Witam
      Strzasznie ciężko w mojej trzydziestce chodzi sprzęgło, słyszałem że nie tylko u mnie, ale słyszałem też że da się coś z tym zrobić ale nie słyszałem co i właśnie dlatego chcę coś z tym zrobić da się? Jak tak to co?
    • Przez faofar
      Witam mam takie pytanko na jak długo podłancza sie kabel do podgrzewanie bloku??W instrukcji tego nie znalazłem.
      .Ciągnik ma 1000mth ,niby skandynaw a od -5 jest juz problem .Aku ma rok czasu wiec nowy.
    • Przez jakubkaczmarek
      Witam. Mam problem z grzaniem sie t25. Po ok 15 min pokazuje temp 100 stopni. Dodatkowo zauważyłem wyciek oleju po kolektorem wydechowym lub głowicą..... Czy te dwie rzeczy mają jakis związek?
×