Skocz do zawartości
chwiolas

Nie opuszczajecy podnośnik w Zetorze 8145

Polecane posty

chwiolas    2

Panowie sprawa wygląda tak: rano podniosłem podnośnik i za nic w swiecie nie mogę go juz opuścić. Dodam że chciałem kiprować przyczepę z tym podniesionym podnośnikiem i nie da się.

 

Czy coś sie zacieło?Bo pompa jest chyba ok,bo jak zgasze traktor to oczywiście podnośnik puszcza(tak się działo już od dawna-wiedziałem o tym) i po pewnym czasie opuści sie,ale jak tylko odpale traktor to podnosi sie spowrotem.

 

Pomoże ktoś????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin 80    8

Proponuję sprawdzić dysze, dławiki lub podobne zaworki w układzie hydraulicznym jesli są być może paproch jakiś wpadł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie w 8145 było tak samo,podniósł ale nie chciał spuścić.i radze zobaczyć coś takiego(myśle że masz tak samo jak ja)z prawej strony na dole masz taką śrube tak jakby sprężyne,i trzeba nią pokręcić tylko nie pamietam w którą strone,i wtedy pompa opuszcza.Możesz spróbować ;)


Mocy dostarczają: -Massey Ferguson- & -Case- & -U-R-S-U-S-!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

chwiolas    2

Dzięki za pomoc,juz dałem rade.Wkońcu odnalazłem późnym popołudniem znajomego pana "Leszka" i sprawe rozwiązał.Z tyłu na deklu jest taka śruba,wystarczy ją odkręcić i haczykiem z drutu 6mm ostro szarpnąć za jakąś tam dzwigienke-poprostu coś się zacięło.A tak na przyszłość dla zainteresowanych----> jeśli podnośnik nie chciałby wcale podnosić to trzeba odwrotnie zrobić-czyli puknąć czymś w tą dzwigienkę.

Jeśli problem będzie się czesto powtarzał to pan Lechu radził zdjąć dekiel i remoncik zrobić(chyba chodzi o rozdzielacz).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor10045    11

Dokładnie tak jak piszesz gdy miałem 902 to właśnie też czasami mi się zacinał jak go podnosiło się do samej góry ale wystarczyło potem dzióbnąć w ten zawór i podnośnik puszczał ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tompil    3965

Ja powiem jeszcze coś w tej sprawie, zajrzyjcie najpierw do stanu oleju w skrzyni. Bo to blokowanie podnośnika wywołane jest z początku zbyt małą ilością oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chwiolas    2

Może i masz racje bo ganiałem wtedy pare dni z przyczepą w której ciekło z tłoka, i po paru dniach już jej dobrze nie mogłem podnieść,potem stało się owo zblokowanie..............Oczywiśćie po "awarii" dolałem 5 oleju i narazie jest dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Latashi    0

Witam, tak jak w temacie mam awarie podnosnika, a mianowiceie podczas prac polowych zacinal mi sie podnosnik i gdy podnioslem jakis sprzet do gory, a pozniej chcialem opuscic zacial sie i dopiero jak sie zgasilo silnik pochwili opadl, wiec postanowilem odkrecic ten dekiel i okazalo sie ze pekniete byly sprezyny co sa przymocowane wewnatrz obudowy tylniego mostu , i urwane bylo tez ramie w tym mechanizmie podnosnika (tj. nr katalogu w 31), wymienilem tez pierscien i uszczelniacze na plastikowe bo innych nie bylo na tloku. Zakupilem te Częsci zalożylem je, i po zlozeniu wszyskiego, postanowilem podczepic jakis sprzet, niestety po odpaleniu ciagnika podnosnik sam zaczal podnosic gdy mechanizm byl ustawiony na opuszczony, wylaczylem pompe i tez podnosi. Zwracam sie do was z zapytaniem jaki moze byc teg powod ze on sam podnosi, nawet na wylaczonej pompie. Z góry dziekuje za odp. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WujekWaa    12

Z tyłu za ciągnikiem po lewej stronie musisz odkręcić śrubkę (chyba z wężem) bodajże na 17 klucz, potem jakimś prętem poprzyciskaj w środku. Tam jest taki jakby "pręt" wyczujesz go, ja miałem podobnie i to pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

Skoro połamało Ci dźwignię podnośnika i sprężyny (fart, że nie wyrwało obudowy :)), to na bank masz źle ustawiony ogranicznik wysokości podnoszenia. Wkręć nieco wkręt widoczny po odkręceniu korka z lewej strony z tyłu korpusu podnośnika. (zamiast korka może być zlew z siłownika wspomagającego i/lub podłączenie gniazda hydrauliki zewnętrznej do spływu oleju).

 

Jeśli wyłączyłeś pompę hydrauliczną, to podnosić może tylko pompka wspomagająca. Zawór odcinający pompki wspomagającej się zaciął lub trzeba podregulować ;) (taki trójnik w przedniej części korpusu podnośnika). musisz go trochę wkręcić w obudowę .

 

 

Hmmm... a może po prostu zaciął się rozdzielacz?

Edytowano przez Stefano1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    320

Dzisiaj miałem to samo i zdarzyło się to już 2 razy że podniósł i nie chciał opuścić... Dopiero po zgaszeniu ciągnika ruszył ... Dodatkowo poprzedni właściciel wiem że montował nową pompę i po przesunięciu wajchy podnośnika na maxa do góry strasznie wyje a już nie podnosi max to jak się wajchę ustawi na 3/4 zakresu ... Prosiłbym o zaznaczenie czerwonym kółkiem gdzie ta kulka jest i gdzie jest regulacja podnośnika...

p1030816kopiowanie.jpg

p1030818kopiowanie.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bubel500    4

Nie widać na tych zdjęciach


Zetor Team
Pomogłem? Naciśnij zieloną strzałkę obok mojego postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Novo181818
      podnośnik mam na ehr, czasem podnosi bez problemu a czasem występuje takie zjawisko jakby coś się zacinało albo coś się przytykało. nieważne czy podnoszę guzikiem czy pokrętłem. jak użyje pokrętła i tak nie chce podnosić to daje trochę w dół i znów do góry i podnosi. gdzie szukać problemu bo przed robotami chce to zrobić. Drugie pytanie mam takie bo potrzebuje kupić łącznik centralny do niej i zauważyłem jak pożyczałem od znajomego że musiałem go dość mocno rozkręcać żeby mieć dobrze ustawioną maszynę. Jakie u was pracują przy Reniach łączniki lub proszę o jakiś link do jakiegoś sprawdzonego. szukam zwykłej na gwincie tylko bardzo masywnej
    • Przez adamo12389
      Witam.
      Mam problem z opadaniem podnośnika w Fendt 611 a mianowicie gdy uniosę pług lub agregat z siewnikiem co jest dośc ciężkie zaczyna opadać podnośnik i lekko opadnie i znów podnosi i tak w koło. Co może być przyczyną tego stanu rzeczy? co należało by wymienić ? Czy przyczyna może być w rozdzielaczu podnośnika ?
    • Przez Kobra66
      Potrzebna pilna pomoc. Podnośnik dosyć szybko opada przy zgaszonym silniku, co może być przyczyną? Zawór rozdzielczy ten pod siedzeniem jest nowy, nowa rurka z uszczelnieniem nowy cylinder, tłok i pierścienie oraz orung pod cylindrem. Gdzie jeszcze szukać przyczyny opadania podnośnika. Liczę na jakieś konkretne podpowiedzi od kogoś kto się na tym zna i przerabiał już podobny problem. Pozdrawiam
    • Przez 3039023
      Witam 
      Posiadam od nie dawna Case 956 z 85r  i mam problem z podnosnikiem.
      Podnosi ramiona ale nie opuszcza , chyba że przez cały dzien.filtry hydrauliki nowe , olej nowy . Pokrętłem na blotniku kręciłem nic to nie daje chyba że zakręcę maksymalnie w lewo to wtedy nie podnosi wgl. Drożność przewodów sprawdzałem . 
      Ramiona podniesione do góry olej wypuściłem ze zbiornika i podnosnika, nic to nie dało nie opuścił ramion.
       
      Może ktoś miał podobny problem 
      Prosze o pomoc, z góry dziękuję.
      Pozdrawiam 
      Ps.wrazie potrzeby wstawię zdjęcie.
    • Przez rsiejka
      Szukalem na forum ale nie znalazlem tego co mnie by interesowalo, albo pomoglo wiec zakladam nowy.
      Chodzi o to, zs od roku posiadam mf 235. Problem polega na tym że wg. jest słaby podnośnik względem mf 255. Mając zaczepiony do ciągnika maszt od wózka widlowego o wadze okolo 200kg nie moge podniesc skrzyniopalety jabłek o wadze okolo 400 kg. Dokładniej podniesie to okolo 10-15cm i koniec. Jezeli pomoze sie mu recznie tzn. gaz opór, dzwinia od pozycyjnej do góry i podnoszac z nim podniesie, ale po ujeciu gazu opada znowu. Po dłuższej pracy ciągnikiem i rozgrzaniu się oleju to na maszcie nawet 250kg jest cieżko podnieść. Uprawiajac agregatem 2.1m z dwoma wałkami po okolo godzinie pracy trzeba robic przygazówke żeby go podnieść bo też idzie za nisko i nie można nawrócic. Nie wiem co może byc przyczyna bo znowu biorąc towar na maszt i chcąc podnieść sama hydraulika to dzwiga wszystko łącznie z przodem. Dla porównania mf 255 względem ktorego patrze na mojego mf 235 dzwiga to wszystko bez problemu. Skrzyniopalete jabłek na maszcie od wózka dzwiga przy okolo 500 obrotow bez zająknięcia, moze ciut obroty spadna, ale idzie. Domyslam sie że trzeba podciągnąc drógi stopień sprzegła bo wałek włącza się ze zgrzytem. Czy wymiana oleju cos zmieni na plus czy trzeba zaglądac do pompy hydraulicznej?
      Myśle ze zrozumiale napisałem i licze, że znajdzie się dla mnie jakies rozwiązanie.
      Ps. Jaki jest max udźwig podnośnika mojego mf 235 i ile można z niego wyciągnąć bo nie ukrywam że dużo pracy podnośnikiem przed nim.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.