Skocz do zawartości
MrMichal

Problemy Z T-25

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
balcerek1    91

To masz zapchany ten otworek.Wywal to dziadostwo z tej dziurki bo się bidny zapowietrza a ona ma być drożna i daj znać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Nie ten otworek jest do odprowadzenia nadmiaru i utrzymania ciśnienia wstępnego.W c 360 i c 330 masz na pompie zawór utrzymania a tu jest tylko ta miniaturowa dziurka i ma być drożny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MrMichal    0

Dziś kupiłem tą śrubkę bo przy odkręcaniu tamta się zerwała.Zakręciłem i było okej (naprawdę dużo wiecej siły ma) pojechałem w pole pobronować i byłem bardzo zadowolony z jego pracy ciągnik aż się prosił żeby nim robić :)Wkręcał się momentalnie i jak przejezdzałem przez błoto (miał wtedy ciężko) dodałem gazu i aż się zdziwiłem że on ma tyle siły. Lecz widziałem mały wyciek pod tą śrubką wiec jak juz zajechałem z pola do domu to odkręciłem tą śrubkę i troszkę pod sylikonowałem uszczelski miedziane (naprawdę troszkę) i już nie ciekło,wiec myślałem że jest okej.Odpaliłem i dobrze było wiec pojechałem znów na pole (zbierałem sciętę krzaki po truskawkach) narzuciłem trochę i odpaliłem go żeby podjechać i zaczął mi pachotać i wkręcał się z 8s opadłem z sił...Spróbowałem przepompować pompką-nic.Więc odkręciłem tą śrubkę sprawdziłem czy coś znów się nie zatkało i nic nie było więc ją zakręciłem ( znów trochę cieknie).Odpaliłem i dalej pachotał...naładowałem resztę badyla i jechałem wyrzucić. Z nerwów z 2 min jechałem na full gazu jak już się wkręcił i troszeczkę ujmowałem i dalej mu gazu do dechy potem go spuściłem z obrotów i chodzi tak jak powinnien w sensie że znów momentalnie się wkręca i nie ma żadnego pachotania.Ten ciągnik mnie już naprawdę wkur***ia...Co ja mu ku***wa zrobiłem ? W domu mówią że ten ciągnik zawszę ( jak ja byłem jeszcze mały :) ciągnik jest z 91roku ) tak pachotał.Kilku mechaników próbowało to naprawić (jeden kupił nową pompe itp) Mówią że to jest już jego wada i ja nic z tym nie zrobie ale jak może być wada skoro raz jest dobrze a raz źle ? balacerek1 wiesz może o co w tym chodzi ?

Edytowano przez MrMichal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrMichal    0

pompkę wstępną w tamtym roku wymieniałem razem z pompą i trochę się polepszyło ale nie dużo.

 

Powiem wam co ja zauważyłem może jest to prawda może nie :) Chodzi mi o to że tak jakby brakowało mu w jakiś sposób powietrza znaczy to by wynikało z tego że jak jest wyciek na tej śrubce (pewnie bierze sobie trochę powietrza) to jest okej znaczy jak narazie :) A jak uszczelniłem silikonem i nie wyciekało to po pewnym dystansie zaczą pachotać.Może to być nie prawdą bo dużo dziś nie jezdziłem ale na pierwszy rzut oka tak to by wyglądało :) A odrazu napiszę że korek od powietrza jest drożny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrMichal    0

dziś jadąc po drzewo znów zaczął pachotać...I teraz wygląda to tak że albo jest idealnie albo pachocze jeszcze gorzej niz poprzednio.

balcerek1 co ty powiesz na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

A popuść mu o pół obrotu dawkę paliwa na korektorze z prawej strony zaślepka na klucz 22 odkręć zaślepkę i popuść ale głównej śrubie na 22 klucz a nie na tej małej na 13 klucz.Jak to nie pomoże to może być walnięty zawór na króćcu z tyłu na pompie na rurce co przychodzi od filtrów paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrMichal    0

Teraz chodzi raz dobrze potem go zgasze po jakimś czasie odpale i wtedy pachocze lecz wkręcę go z trzy razy na maks i trochę potrzymam spuszczę z obrotów i jest dobrze :) co do obrotów to boje się trochę ruszać bo pompa z regeneracji wiec chyba jest ustawione tak jak powinno :) Zastanawiam się czy nie zmienić pompki wstępnej tak jak wspomniał mikua na nową (gdzieś leży w garażu bo napoczątku kupiliśmy pompkę wstępną i było źle wiec daliśmy pompę do wymiany i dali nam inną z pompką wstępną wiec może tamtą nową co leży w garażu spóbuje to było jakieś 2 lata temu).Dlaczego chce zmienić ? bo wczoraj coś zauważyłem co przykuło moją uwage: Gdy zaczynam pompować pompką wstępną to strasznie cieżko idzie i słychać takie jakby psss na filtrach paliwa.Jak po pompuje z 3min to potem już leciutko idzie paliwo i nie ma tego syczenia na filtrach paliwa tylko słychać jak leci paliwo do baku.Wiedziałem o tym wcześniej ale nie pomyślałem że to może od tego.A co do pompy to pod śrubą (na rys 9) się zmniejsza obroty ?

 

4783931600_1340622410.pngDzięki za Pomoc chłopaki !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

To co zaznaczyłeś to korektor dawki to o czym wspominał kolega @balcerek1.

Jakie obroty chcesz zmniejszyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Zatankuj go do pełna i sprawdź czy też się tak dzieje ale do pełna.W moim jak zostaje w zbiorniku z 25 litrów to się dzieje taka sama impreza ale mnie to nie wzrusza bo nie dopuszczam do takiego stanu.Jak wyjeżdżam zawsze do pełna tankuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrMichal    0

tak samo masz z tą pompką ? że jak pompujesz z początku to cieżko a potem to już leciutko ? I że raz jest dobrze a raz pachocze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrMichal    0

http://w751.wrzuta.p...ka_wstepna_t-25

 

o to mi chodzi i jak popompuje z 5min to to ustępuje i pompuje się lżej i nie ma syczenia.A co do pachotania to dalej pachocze ale teraz powyżej 500 obrotów czyli już prawie przy końcu :) Potem jak go wkrece kilka razy przez to pachotanie to dobrze chodzi.A dźwiek pachotania to taki jak byś odpalił traktor z wyciągniętą pompką ręczną :)

 

A co do Paliwa to smok jest nowy i sięga do 1cm od dna.A obecnie mam z 20 litrów.I podczas ciężkiej pracy raz ma dobrze sie wkręca tylko czarny dym leci a raz zaczyna pachotać i ciagnik staje.Jutro dla pozbycia się tej przyczyny wyciągnę smok i zobacze czy nie jest dziurawy i zasylikonuje śrubki żeby nimi nie zaciągało :)

 

A wy jak możecie to dajcie znać co jeszcze zobaczyć.Jak rozwiąże ten Problem to naprawdę się dobrze odwdzięcze :)

Edytowano przez MrMichal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Napisałem sprawdź z pełnym zbiornikiem.Ja też mam dobry smok calutki oblutowany i tak się dzieje jak jest tylko 25 litrów.A co do pompowania pompką to nigdy nie pompuje no chyba że filtry zmieniam albo odstojnik czyszczę a z pachotem nie mam problemu bo pamiętam o tym i jak ruszam w pole to leje do pełna.Ale jak dochodziło do 25 litrów w zbiorniku też się tak działo i mam ubzdurane w głowie że zanim zapalę to do pełna nawet 10 litrów jak wejdzie to leję.Przyzwyczajenie.

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam, ma rację balcerek1, ja mam ten traktor 30lat, od nowości i też jak zejdzie paliwa tak do ok. 25 litrów, a będę jeżdził po nierównościach też tak się dzieje, szczególnie jak jeżdziłem w rotacyjnej gdzie nie bardzo można na wybojach czy nie, ujmować gazu aby utrzymać stałe obroty, to po chwili takiej jazdy z połową zbiornika po prostu się zapowietrza, bo paliwo w zbiorniku chlusta i wówczas łapie paliwo z powietrzem, ja po kilku porządnych przegazówach, w taki ów sposób go odpowietrzam i dalej się jedzie, a po równym to i przy siedmiu czy pięciu litrach i jest dobrze.Postaraj się odpowietrzyć dobrze wstępny filtr bo z nim jest checa, pomimo że jest nisko paliwo się cofa, ja odkręcam śruby z rurek, nalewam go do pełna i prędko zakręcam śruby, ale odpowietrzam przy pełnym zbiorniku, aby się paliwo nie cofneło do zbiornika z powrotem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrMichal    0

filtr wstępny sam się nie odpowietrzy ? po kilku przygazówach ? Co do paliwa to dziś się postaram kupić z 40 litry ropy i wtedy zobaczę.Zauważyłem za na szosie też pachocze ale krzywa ta droga jest więc też może pociąga sobie powietrza ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrMichal    0

Jak zasilanie od dołu to odstojnik obowiązkowo bo wodę by brał :) A jak w macie porobione dolne zasilanie ? Szlauf zakładacie na tą śrubkę do spustu paliwa i już luzujecie ? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Odstojnik ma być zawsze.

Trzeba kupić redukcje i wkręcić zamiast tamtego króćca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1328

Ja mam że z dołu ciągnie tylko z boku lewej strony zbiornika zrobiony króciec, obniżony odstojnik i polskie filtry i mogę jeździć do 5 l w zbiorniku i równiutko chodzi. A wcześniej też cudaczył i na jeden tłok chodził jak było poniżej połowy zbiornika ropy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrMichal    0

Jak zrobiłeś ten króciec ? Właśnie zapomniałem wam powiedzieć że niedawno jeden cyl pękł wymieniłem i jak jeden nechanik był to mówił że na jeden cyl tylko podaje i wymienił pompę a potem juz nie sprawdzał czy dobrze więc chyba to powinno w taki razie wysztko rozwiązać (OBY !!! :) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1328

Przewiercony otwór w ściance zbiornika- podkładka - krócieć z wężykiem - taka śruba jak do króćca z otworem w środku - podkładka od wewnątrz - nakrętka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez saj
      Witam mam taki problem z wspomaganiem na orbitrolu, podczas jazdy czy to na wolnym biegu czy na 9 max to cały czas musze gonic kierownicą w lewo czy może to być wina orbitrola?? Wie ktoś co to może być??
    • Przez DominikG
      Witam chciałem się zapytać jak ustawić nawiew czy tam coś co jest żeby powietrze wydmuchiwane było zimne i jak ustawić żeby leciało ciepłe.Mój pronar 82SA jest z 2002 roku (ale od nowości go niemam (kupiłem w lutym) i on ma od nowości tą maskę nowego typu i napęd nowego typu). Drugi problem to jest z siedzeniem , ponieważ jest ono przechylone w prawo i niewiem jak to naprostować czy co zrobić . Proszę o szczere i pomocne odpowiedzi . Dziękuję z góry
    • Przez MasseyFerguson3085
      Witam
      szykam po forum odpowiedzi na moje pytanie ale jak dotąd nic nieznalazłem wiąc zakladam nowy post i mam nadzieję że nie było juz takiego.
      chodzi o to że padła mi pompa chydrauliki, złamał się tryb w pompie i ja zablokowało. pompa nie nadaje się już do niczego więc kupiłem nową,
      ale nie oryginalą tylko zamiennik. po zamontowaniu nowej pompy i odpaleniu ciągnika zgasła kontrolka ciśnienia oleju ,załączył się przedmi napęd i blokada mostów, skrzynia przełącza się z zająca na żółwia i działaja pólbiegi. niestety nie działa podnośnik, wspomaganie kierownicy]i nie ma chamulców. dodam jeszcze że w skrzyni jest zalany nowy olej (10w40) i zmieniłem fitry.Nie mam pojęcia co z tym dalej robić poradźcie coś proszę.
    • Przez agasia
      Witam wszystkich,nie wiem czy taki temat już się przewinął,nie mogłam nic znaleźć więc piszę nowy.Sąsiad sprzedał kawałek łąki nowemu z miasta,ten wykopał zbiornik na rowie który odprowadza wodę.Staw jest już 2 lata i mnożą się problemy.Dopiero teraz wystąpił o rozgraniczenie,podpisaliśmy wszyscy protokół,ale teraz okazuje się że zagarnął pod ten staw spory kawałek mojej ziemi.Dodatkowo zalewa nasze łąki bo tak spiętrza wodę,że ta od nas w ogóle ni schodzi.Powinien mieć groblę od mojej granicy 8 m , a nie ma nawet 5 m i dodatkowy przepust wprost na moją drugą łąkę gdzie nie ma rowy tylko zalewa tą łąkę.Gdzie z tym uderzyć i czy jest jakaś szansa ,bo mam obie łąki zalane i nie mogę z nich korzystać Czy mógł kopać ten staw bez wcześniejszego rozgraniczenia?.Pozdrawiam wszystkich i liczę na wsparcie
    • Przez MyszaXD
      Witam wszystkich mam Belarusa 920.4 posiada on mechaniczne właczanie przedniego napędu i od jakiegoś czasu bardzo ciężko włączał się przedni napęd. W sobotę juz nie mogłem go włączyć w ogóle szarpałem i nic a wiecie nie chcę czegoś urwać. Pozdrawiam i z góry dziękuję.
×