Skocz do zawartości
Leasing-rolniczy

Krok 2 - sprawdzone sposoby na zatrzymanie kobiety na wsi

Polecane posty

Pigmei    68
Napisano (edytowany)

Odnosiłem się do takiego stwierdzenia

Może nie tyle, że zmieniłam poglądy ,a bardziej stałam się realistką patrząc na świat jaki mnie otacza .   ;)

 

Z tego co wiem to każdy pisze wedle swojego światopoglądu , ale tu o taka fikcja

 Prawdziwe swoje myśli ,poglądy zachowam dla siebie i osób które zmam ,a nie dla przypadkowych słuchaczy . ;)

 

 

 

Czyli prawdziwa  gdzie jest ta Meg? Chyba nie na forum :P

Właśnie już we wczorajszym poście pokazałeś na ile mnie rozumiesz i czemu akurat mnie chcesz rozumieć

 

Oceniać Cię prywatnie nie zamierzam, nic mi do tego, ale skoro tu piszesz to  mogę się odnosić do tych wpisów, krytyka powinna być  mile widziana jak logiczna argumentacja :) Rozumieć chcę by pisanie było trafne i miało sens

a jak idzie o to "czepianie" to co poradzę jako jedyna uważasz Kobiety za stateczne, ech te Wasze humory ;)

Edytowano przez Pigmei

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    233

Właśnie już we wczorajszym poście pokazałeś na ile mnie rozumiesz i czemu akurat mnie chcesz rozumieć ,bo mnie rozumienie Ciebie nie interesuje ? :rolleyes:  Piszę ogólnie ,staram się nie adresować wątku rozmowy ,ale jak widać są osoby ,co muszą . 

Oczywiście ,że jestem inna dla znajomych ,rodziny ,jak dla obcych . Względem obcych zachowuje dystans w szerokim tego słowa znaczeniu . I gdzie tu jest dwulicowość ? 

 

 

No no,   :) Meg, a gdzie się podział Twój dystans do wszystkiego i traktowanie forum jako dobrej zabawy?     :)

Jakiś czas temu też po tym co pisałem o mało mnie nie przeklęłaś jak to się źle prowadzę, o mojej dwulicowości nawet nie wspomnę,   :P  :D czyżbyś wychodziła z założenia że mi wolno, ale wara mnie się czepiać i oceniać?       :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342
Napisano (edytowany)

 

 

Kurczę czytam ten temat od ładnych paru lat, Meg chyba ostatnio za często nuci sobie takie pisenki tongue.png     

 

 

Oceniać Cię prywatnie nie zamierzam, nic mi do tego, ale skoro tu piszesz to  mogę się odnosić do tych wpisów, krytyka powinna być  mile widziana jak logiczna argumentacja 

To jest Twoim zdaniem logiczna argumentacja i gdzie z moich wypowiedzi wyczytałeś ,że sobie nucę coś na powyższą nutę ? 

 

 

Pytasz się gdzie i czy w ogóle jest prawdziwa Meg? A kim jest Pigmei ,bo dla mnie nickiem na forum ,nie doszukuje się na ile jesteś prawdziwy , szlachetny ,pełen zasad moralnych ,bo mnie to  nie obchodzi .

Co do reszty kobiet ,tu piszących ...jedna podziękowała za formę i treść dyskusji ,druga nie wiem ... ;)  :D

Jeżeli kobiety są niestateczne ,czyli nieodpowiedzialne , niezrównoważone , niepoważne a i zapewne masz tez na myśli niewierne ,to w takim razie jacy  są mężczyźni ,jak ich zachowania byś określił ?  :rolleyes:

 

ps: Sean wiedzę ,wiedzę ,Ty teraz znowu sypiesz morałami ,a na jesieni co to było u Ciebie ...jesienne przesilenie... i pisze o wątku nim Cię zdemaskowałam ?  :D

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    233
Napisano (edytowany)

 

 

ps: Sean wiedzę ,wiedzę ,Ty teraz znowu sypiesz morałami ,a na jesieni co to było u Ciebie ...jesienne przesilenie... i pisze o wątku nim Cię zdemaskowałam ?  :D

Zacytuję Ci słowa piosenki

 

 

"Chociaż puste mam kieszenie,

No i wódy czasem brak,                  Meguś

Ja już nigdy się nie zmienię,

Zawsze będę żył już tak"       :) 

Na tyle dobrze mnie znasz,  { ciekawskim wyjaśniam że to nic z tych rzeczy o których myślicie, po prostu Meg i ja to byliśmy jak jak brat i najlepsza siostra} że kto jak kto, ale Ty powinnaś wiedzieć co prawda a co fałsz i że moje poglądy są niezmienne.      :) 

 

Ps. może chciałem byś mnie zdemaskowała.

 

 

 

Co do reszty kobiet ,tu piszących ...jedna podziękowała za formę i treść dyskusji ,druga nie wiem ...  ;)   :D

Ach bo to taka damulka ach och ech.    :D  Nie wiem czy tą drugą to masz na myśli @aletes, jednak ja zauważyłem że akurat Tesia umie się bawić i podchodzi do wszystkiego z dystansem i uśmiechem.      :)

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

To ja może jednak od siebie nic nie dodam, aby nie adresować treści nawet w domyśle, ot tak z grzeczności  :P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342

 

 

"Chociaż puste mam kieszenie,

No i wódy czasem brak,  

Aha ,to wiele tłumaczy wcześniejsze zachowanie  ;)

 

 

Ja już nigdy się nie zmienię,

Zawsze będę żył już tak"       

Czyli Twoje myślenie ,a co za tym idzie zachowanie zmienne będzie w zależności jak czegoś będzie brak ?  :P

 

 

Na tyle dobrze mnie znasz, 

A okazuj się że nic o Tobie nie wiem . Nie sądzę też ,byś chciał bym się domyśliła kim jesteś ,ale pisać już o tym też nie chce ... ^^

 

I taka złota myśl na koniec '' Człowiekowi jest dana władza tylko nad samym sobą ''. L. Tołstoj 

 

Seanuś  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pigmei    68
Napisano (edytowany)

Meg, próbowałem odgadnąć ten realizm skoro wielowiekowe wartości dostają w łeb,  ba użyłem nawet słowa"chyba" i niekoniecznie tej ale może takich piosenek  :P

Edytowano przez Pigmei

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342

Gdzie w moich wypowiedziach owe wiekowe wartości wzięły w łeb ? Napisałam tylko ,że niekoniecznie trzeba mieć męża , ponieważ Sean bardzo ubolewał ,że kobiety trwogę mają ,a bynajmniej winny mieć gdy ''nazwiska nie zmienią ''. Ty zaś zaraz odebrałeś to ,jako  byle jak ,byle z kim ,byle gdzie . Zgaduj dalej w takim razie . :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pigmei    68

Odebrałem to jako rysy w związku skoro małżeństwo będące pewnego rodzaju zobowiązaniem przestaje być realne, a niezależność obojga jest ważniejsza niż to, co kryje się pod  "My"i  "Nasze" . Z resztą kiedyś @Banan nie raz o takim czymś pisała :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342
Napisano (edytowany)

Tylko gdy człowiek jest w mirę możliwym stopniu niezależny będzie szanowany .Owa niezależność nie stoi też na przeszkodzie ,by tworzyć związek i występować pod ''My '',    

Dzięki za dyskusję .... :)

 

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pigmei    68
Napisano (edytowany)

Przyglądam się Światu i co, przecież jego nie zmienię :P Gwarancji nigdy na nic nie dostaniemy, no może na obowiązek płacenia podatków i zgon ;)  Wolny związek mimo wygody to i tak nie da więcej niż taki formalny, a na trwałość nieraz większy wpływ będzie miał 30 letni wspólny kredyt niż  spojrzenia księdza, rodziny czy urzędnika :)

 

Edit. Zmieniłaś wpis i do czego teraz mam się odnieść

Edytowano przez Pigmei

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342

Zmieniłam ,ponieważ szczerze nie chce mi się na ten temat dyskutować i nie chciałam Cię tym samym wciągać do dyskusji . 

30 letni kredyt ,tak on może scalić niejeden związek ,a czasem zrobić z ludzi więźniami ich własnego życia .

Mimo wszystko żyję się raz i o tym trzeba pamiętać .  :) Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pigmei    68

Też zawieszam ten wątek bo klimat klimat w tym temacie  szag trafia ;)   Również ozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman4321    40

o i jest kobieta aniołek co posty często edytuje, cichutko kiedy nikt nie widzi czyżby się czegoś wstydzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    233

Roman, szkoda Twojej fatygi, tu się nie odezwie żadna,   :P  samolot wszystkie wypłoszył.      :lol:     

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342

''Ja, na imię Roman mam

i wszystkie panie tutaj znam na pamięć.
Ja, na imię Roman mam
i ze złamanych serc jestem tu znany.

Ja, gdy w koło gruba kra
lodołamaczem swym sięgam biegunów.
Ja, to wszystko robię sam,
spoglądam potem w dal i już po bólu.''   :rolleyes:  :D 

 

Kiedyś na forum był Wesoły Romek ...i jakoś z obecnym Romanem mi się skojarzył  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman4321    40

czyżby tylko takie farbowane zostały

 

 

oj coś czuje czochrate myśli, może co fajnego ci się przyśni...

pobaraszkuj z mężem troche  pewno także ma ochote :P

 

aletesia często noce zarywała bo jak miarkuje dużo postów gumuje ale my dobrzy myśliwi i to nas nie zmyli :D

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342

O coś czuje że kolejny nowy /stary nabytek forum się szykuje ... B)

 

Choć pewnie inny z Ciebie wesoły Romek ,to niemniej bredzisz tak samo ... :D

Masz już swój domek  i farbowaną żonę ?  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman4321    40
Napisano (edytowany)

pewno na zmianę pogody coś w kościach czujesz

 

nie mam...bo samolot wszystkie wypłoszył ale może się tu jaka najdzie i sewgo  znajdzie :P

Edytowano przez Roman4321

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    342
Napisano (edytowany)

Tu ? Cóż jak masz 40 lat to szukaj jej w gimnazjum ,a jak młodszy jesteś ....? to jeszcze w pieluchach ...poczekać musisz i jakoś sobie radzić  :rolleyes:  :lol:

 

 

pewno na zmianę pogody coś w kościach czujesz

 Przede wszystkim tam...

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×