Skocz do zawartości
Leasing-rolniczy

Krok 2 - sprawdzone sposoby na zatrzymanie kobiety na wsi

Polecane posty

MasterRoj    81

cicho cicho oj tam zaraz by chciała na 1000m

Edytowano przez MasterRoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
conan    4

Boisz się obowiązków,czyli nie jesteś gotowy na poważny związek,a może boisz się zaakceptowania nie swoich dzieci.Najlepiej będzie,jeśli pokierujesz się głosem serca i rozumu,a pierwsze spotkanie jeszcze o niczym nie świadczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Jak pisałeś ma prawo sobie ułożyć życie ale czy koniecznie z tobą.


Ale czy wy wiązalibyście się z kobietą z dwójką dzieci?. Związek taki zmienił by moje życie o 180 stopni, dlatego mam pewne obawy czy dobrze robie.

 

Źle robisz.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    233

Ja potrzebuje porady, co robić więc napiszście co myślicie. Dziś idę na randkę z dziewczyną która jest po rozwodzie i ma dwójkę dzieci. Dziewczyna jest starsza odemnie o 5 lat. To że jest po rozwodzie to mi nie przeszkadza bo myślę że ma prawo ułożyć sobie życie.Ale trochę boję się obowiązków z wychowaniem dzieci i wogóle. Jestem już po trzydziestce i najwyższa pora abym kogoś znalazł na stałe, bo na gospodarstwie wiecie jak jest samemu.

Ale czy wy wiązalibyście się z kobietą z dwójką dzieci?. Związek taki zmienił by moje życie o 180 stopni, dlatego mam pewne obawy czy dobrze robie.

 

Powiem Ci tak, jeżeli ją kochasz i ona Ciebie i pokochasz te dzieci jak swoje, to dobrze robisz i nie patrz na to co ludzie mówią czy powiedzą, a obowiązki? no cóż każdy je ma, a jak ludzie adoptują dzieci to nie zmienia to ich życia? Ożenisz się z panną i co, pewny jesteś że to będzie szczęśliwy i udany związek?

Wszystko jeszcze zależy z jakiego powodu rozwiodła się ze swoim mężem, być może to nie jej wina, gorzej trochę jak to z jej jakiś fanaberii rozpadł się poprzedni związek, ale na to też nie ma reguły. No cóż ja życzę Wam szczęścia w każdym razie.      :) 

 

Jak pisałeś ma prawo sobie ułożyć życie ale czy koniecznie z tobą.

 

Źle robisz.

 

 

Możesz wyjaśnić dlaczego źle robi? i dlaczego akurat nie z nim ma sobie ułożyć życie? bo co że kawaler to już te z odzysku są gorsze dla takich?

 

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Darek ja też mam przerwę w żniwach.Pogoda ciągle płata figle :P

Artur to ma szczęście już może balować ;)

juniormarcin podpisuję się pod wypowiedzią Seana.Ważną rzeczą w takim związku jest akceptacja i pokochanie jej dzieci jak swoich.Każdy związek wywraca trochę dotychczasowe życie do góry nogami :P Życzę powodzenia.

 


Adrian to weź trochę pogody ze sobą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian3005    45

A no u nas to samo  :P

 

w filmie "wkręceni 2" schejtowali te całe ekrany  :)

 

jedzie polak w trasę i ktoś go pyta ci widziałeś ? a g**no widziałem, bo wszędzie zielone ekrany, i ten kolor, kto to wymyślił, zielony  :lol:

 

No ale ktoś kasę zarobił i tyle ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    309

Ja potrzebuje porady, co robić więc napiszście co myślicie. Dziś idę na randkę z dziewczyną która jest po rozwodzie i ma dwójkę dzieci. Dziewczyna jest starsza odemnie o 5 lat. To że jest po rozwodzie to mi nie przeszkadza bo myślę że ma prawo ułożyć sobie życie.Ale trochę boję się obowiązków z wychowaniem dzieci i wogóle. Jestem już po trzydziestce i najwyższa pora abym kogoś znalazł na stałe, bo na gospodarstwie wiecie jak jest samemu.

Ale czy wy wiązalibyście się z kobietą z dwójką dzieci?. Związek taki zmienił by moje życie o 180 stopni, dlatego mam pewne obawy czy dobrze robie.

Conan ma troche racji,pierw sie sami poznajcie a pozniej reszta sie sama ulozy. Co ma byc to bedzie,czas pokaze>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przezuwaczka    58

Ja potrzebuje porady, co robić więc napiszście co myślicie. Dziś idę na randkę z dziewczyną która jest po rozwodzie i ma dwójkę dzieci. Dziewczyna jest starsza odemnie o 5 lat. To że jest po rozwodzie to mi nie przeszkadza bo myślę że ma prawo ułożyć sobie życie.Ale trochę boję się obowiązków z wychowaniem dzieci i wogóle. Jestem już po trzydziestce i najwyższa pora abym kogoś znalazł na stałe, bo na gospodarstwie wiecie jak jest samemu.

Ale czy wy wiązalibyście się z kobietą z dwójką dzieci?. Związek taki zmienił by moje życie o 180 stopni, dlatego mam pewne obawy czy dobrze robie.

Masz prawo się bać. Każdy boi się zmian. Musisz ten strach przełamać, żeby nie zostać sam. Wiedz, że z wiekiem przyzwyczajenia przeszkadzaj coraz bardziej. Kobita ma też bagaż doświadczeń i uprzedzeń, więc to podwójnie trudne. Życzę powodzenia i otwartości wam obojgu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81
:)

Masz prawo się bać. Każdy boi się zmian. Musisz ten strach przełamać, żeby nie zostać sam. Wiedz, że z wiekiem przyzwyczajenia przeszkadzaj coraz bardziej. Kobita ma też bagaż doświadczeń i uprzedzeń, więc to podwójnie trudne. Życzę powodzenia i otwartości wam obojgu.

 

I dlatego niech se da spokój póki ma jeszcze czas.

juniormarcin ogarnij się chłopie. :)

Edytowano przez MasterRoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przezuwaczka    58

Oj znam takich, co się wcześniej nie odważyli, a teraz tym bardziej. 40letni kawaler/panna ma podobne obciążenie jak rozwodnik. Młodemu łatwiej zaczynać. Ja nie wiem, czy teraz odważyłabym się przyjść z miasta na wieś, nie wiedząc, że będę szczęśliwa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    276

 

Artur to ma szczęście już może balować ;)

nie do końca, bo jeszcze u ludzi trzeba posprzątać ;)

Dzisiaj idealna pogoda, ale jakoś nie chce mi się jechać

 

juniormarcin na randkę idziesz, a już planujesz wspólną przyszłość?

 

Edytowano przez artur125

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goska93    147

Jadę w wlkp 

Zobaczymy co tam ciekawego jeszcze macie  :D

 

To jedź przez północ Wielkopolski bo na południu to nic nie ma kompletnie tylko deszcz podrzuć do południowej  :rolleyes:  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Tak ale masz spokojniejszą głowę bo u siebie już sprzątnięte :P

Ja potrzebuję ze 3 dni dobrego słońca żeby obsuszyło to co nalało a tu po jednym dniu pogody znowu deszcz :D Jak żyć :wacko:

Gosiu polemizowałbym ;):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

No nie sądzę żeby była tak mało życzliwa dla kolegów żeby nie mogli żniw dokończyć ;):D ale z drugiej strony rozumiem-trawa urośnie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×