Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
bellmondo

Tylne lampy i migacze ursus c 330 .

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus

bellmondo    0

Witam , to moj pierwszy post na tym forum , pisze go poneważ mam problem z podłaczeniem migaczy i tylnych lamp .

 

No to tak kupiłem nową wiązke i postanowilem zalozyc ja sam jesli chodzi o alternator , swiece zarowe , czujniki oleju itp. wszystko udalo mi sie podłaczyj i jest tak jak nalezy. Ale mam problem z migaczami dla niektórych moze wydawac sie to smieszne , dodam odrazu ze nie podłanczałem wejscia pod przyczepe poniewaz go nie posiadam . Tylna kostke poddłaczyłem nastepujaco : CZARNE kable czyli od stopu wszystkie 3 do siebie , NIEBIESKIE sa dwa wiec polaczylem je ze soba , zółte wszystkie 3 do siebie oraz zielone rowniez wszystkie 3 do siebie . Swieca mi sie lampy i dziala stop nie dzialaja migacze podłaczyłem przerywacz ktory ma 3 wejscia ja podlaczylem tylko dwa 1 zółty i niebieski o raz zielony i niebieski do kontroli . Kontrolka swieci m isie caly czas a jak cos zmienie to sie wylancza migacze nia daja znaku zycia chociaz napewno sa podlaczone z jednej strony kablem niebieskim z drugiej zielonym.

jak myslicie co zrobilem źle ? Wydrukowałem juz mase schematow i zaden nie pomaga . Z góry dziekuje za pomoc.

Edytowano przez bellmondo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Czy we wszystkich lampach masz dobrze podłączony minus?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


bystry700    0

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale jak ja robiłem remont instalacji to migacze na jednej żarówce nie działały (było za małe obciążenie dla przerywacza). Po podłączenia dwóch żarówek (tylny migacz oraz migacz na błotniku) zaczęło działać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bellmondo    0

Ja mam wszystkie zarówki załozone , ale byc moze to przerywacz szwankuje ale czy raz sie zaswieci mi gacz a raz nie a po lewj stronie wgl. \

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asasinator666    106

http://www.google.pl/imgres?um=1&sa=N&biw=1024&bih=645&hl=pl&tbm=isch&tbnid=YVoBnBG4aqca2M:&imgrefurl=http://w811.wrzuta.pl/obraz/6FbR6V34r72/schemat_ursus_c-330&docid=0bpB4eleNkBORM&imgurl=http://c.wrzuta.pl/wi6510/3ceb0e2e001685af4eb5a3da/schemat_ursus_c-330&w=557&h=1022&ei=HqlxUZgDivLhBPLEgegI&zoom=1&ved=1t:3588,r:6,s:0,i:103&iact=rc&dur=890&page=1&tbnh=190&tbnw=104&start=0&ndsp=14&tx=84&ty=58

 

Robiłem ostatnio z tym schematem (jadnak niektóre rzeczy po swojemu) i wszystko gra. Niestety lampy kerunkowskazów nie mają wejścia do podłączenia masy więc może przez to. Sprawdź to sobie najlepiej pod kierownicą- czyli mały schemat tego co masz na błotnikach; jeśli nie działają Ci tylko kierunkowskazy to wystarczy tylko je podłączyć i pamiętaj, że te małe żarówki się do tego nie nadają. Od włącznika kierunkowskazów (zielony i niebieski przewód) podłącz każdy do oddzielnej żarówki (nie zapomnij o masie do tych żarówek) wtedy będziesz widział czy działa, a jeśli nie to przerywacz szwankuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasz222    2353

Czy we wszystkich lampach masz dobrze podłączony minus?

Jakby mase źle podłączył to migały by stopy i pozycyjne albo obie żarówki w lampie jednocześnie.

 

Najlepiej chyba by było jakbyś w paincie narysował schemat jak Ty to podłączyłeś i sprawdził ze schematem który drukowałeś, albo wrzucił tutaj, bo z samego tekstu ciężko cokolwiek wywnioskować. Dobrze jest przy takiej pracy zaopatrzyć się w probierkę (czy jak kto woli tester elektryczny) do samochodów. Kosztuje parę złotych a jest bardzo pomocny w pracach z instalacją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sakos2803    3

Albo brak masy albo przerywacz do kosza-kup od malucha elektroniczny super sprawa na nin kierunki mrygaja na kazdych obrotach i pod kazdym obciazeniem tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bellmondo    0

Dzieki za pomoc z lampami i migaczami problem tkwil w masie i w przerywaczy kupilem nowy mase podlaczylem tak jak trzeba i wszystko jest ok .

Mam jeszcze jeden problem wychodzi mi jeden kabel i nie wiem do czego jest wychodzi on z puszki z ostatniego gniazda bezpiecznikow niebieski wyglada on jak na zalaczniku .

post-68337-0-32728700-1366450909.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez xoxpatrykxox
      Czy mogę używać swieteł do jazdy dziennej w ciągniku zamiast świateł mijania? Czy muszę mieć to oddzielnie podczpione pod instalację elektryczną?
    • Przez ursusmarcin
      Witam wszystkich.
      W jaki sposób mogę wymienić napęd licznika motogodzin w ursusie c328 i czy go jeszcze dokupię?
      Myślałem, że zakup nowej linki załatwi problem, poniewaz licznik motogodzin w moim ursusie nie funkcjonuje
      lecz niestety nie. W mechaniźmie napedu licznika była urwana linka i jej koniec został w nim.
      Udało mi się wyciagnąć ją po kawałku, lecz po zamontowaniu nowej licznik i tak nie.
      Jak mocno docisnę linkę to jakby trochę ją załapywało.Jak się dostać do mechanizmu i to sprawdzić.
      Dodatkowo proszę o informację, posiadam c330 z 1971r. i tak jest zarejestrowany czy możliwe jest, że skrzynia biegów
      wraz ze sprzęgłem jest od c328? Proszę i informację.
    • Przez marcin0b0
       zakupiłem alternator do ciągnika przy podłączano okazało ze zwarcie miedzy obudowa a zaciskiem gdzie podłącza się kontrolkę  lądowania co możne być przyczyna
    • Przez Piotrek1978
      jak podłączyć prostownik w c330 2x6v-PILNIE
    • Przez kurtz
      Czołem Panowie!!! Wczoraj wymieniłem tanim sposobem prądnicę na alternator w ciapku. Robota banalna, koszt minimalny.
      Co potrzeba:
      -Mocowanie fabryczne pod altka
      -Śruba + kawałek tulejki do zamontowania alternatora w mocowaniu (łatwo znaleźć w każdym garażu lub dotoczyć za kilka pln).
      -Alternator z samochodu rover 75 (ja akurat miałem z 2.0v6 bo rozbierałem taki na części, na allegro pełno takich po 30-50zl)
      -Kawałek oryginalnej instalacji z rovera do alternatora (chodzi tylko o jedną wtyczkę na 3 kabelki która idzie do alternatora).
      -Koło pasowe zdemontowane z naszej prądnicy którą usuwamy.
       
      Montaż:
      -Demontujemy koło pasowe z prądnicy i zakładamy zamiast koła pasowego z alternatora (wszystko pasuje bez przeróbek/toczenia itd.)
      -Montujemy alternator do silnika za pomocą fabrycznego mocowania i w/w śruby i tulejki.
      -Zakręcamy przewód prądowy (do jego podłączenia jest tylko jedna śruba więc nic nie pomylimy - ja podłączyłem krótkim przewodem na + cewki rozrusznika).
      -Usuwamy z ciągnika regulator od prądnicy.
      -Zapinamy do alternatora oryginalną wtyczkę (dlaczego warto założyć oryginalną od rovera? - bo jest wytrzymała, mocno zaciska, nie spadnie i ma w środku taką specjalną gumową uszczelkę dzięki czemu nie dojdzie nam tam żadna woda ani nic). We wtyczce mamy 3 piny: IG - Wzbudzenie, L - kontrolka, IR - nie wiem co:P
      Wzbudzenie czyli pin IG podpinamy pod +12 ze stacyjki/bezpieczników (ja podpiąłem bodajże pod pin 15 lub 54 stacyjki i w pozycji zero na wyciągniętym nie mam nic, a na wciśniętym kluczyku mam + 12), podpiąłem tak dlatego żeby mieć ładowanie cały czas po uruchomieniu silnika. Kontrolka ładowania (pin L) podłączamy normalnie tak jak fabrycznie w ursusie czyli idzie kabel z altka na żarówkę a z żarówki na +12.
       
      FINITO!!!
       
      Wad póki co nie zauważyłem, natomiast zalety: bardzo tanio!!! (mi wyszło 0,00zł, standardowo w granicach 50zł), napewno ogromna żywotność i dostępność takiego alternatora (wiadomo w takim aucie wytrzymują ok 300tys), hermetyczna wtyczka w tym altku przez co nie naleje nam się woda, a do tego umieszczona tak fajnie od dołu że nie urwiemy jej niechybnie.
       
      PS. Oznaczenie gdzie są poszczególne piny we wtyczce powinniście mieć na naklejce na altku (ja tak miałem), ale są też rysunki/zdjęcia w google.
×