Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Luke16

[C-362] Parę pytań odnośnie C-362: pompa wsp, obrotomierz itp.

Polecane posty

WHATEVER

Luke16    156

Nie tak dawno kupiłem C-362 no ale do odnowy biologicznej :D Czyli lakier uszczelki itp. Nikt takowej nie posiada w okolicy i ciężko mi jest cokolwiek podejrzeć, nie ukrywam że ciągniczek jest troszkę zaniedbany przez poprzedniego właściciela i chyba nigdy nie widział garażu, mechanicznie w pełni sprawny o dziwo ... Mianowicie mam parę problemów:

1. Ciężko działa mi wspomaganie a w szczególności w prawo ciężko się kręci. Co może być przyczyną ? Gdzie się znajduje pompa? Czy ten mały zbiorniczek w kabinie po prawej stronie to od płynu jest?

2. Chyba od nowości (i może dlatego została cofnięta z eksportu) nie działa obrotomierz, linka cała lecz nie kręci się...Co może być przyczyną?

3. Czy standardowo w środku powinna być jakaś wykładzina czyt. dywanik gumowy?

4. Jaki fotel by zakupić bo z tego obecnego to tylko blacha została

5. Jakie tam są standardowo oponki z przodu bo jakoś u mnie jest coś namieszane i nie idzie się odczytać

6. Gdzie kupić nowe zamki w drzwi bo moje nie odbijają wogóle..

7. Od czego najlepszy będzie alternator bo obecnie jest na prądnicy

8. Nie podoba mi się ten tłumik w masce i czy idzie to jakoś inaczej ogarnąć by był po za jej obrębem czyli z boku?

9. Ma ktoś do tego ciągniczka jakąś instrukcję obsługi? Schemat instalacji?

10. Czy ktoś ma sprawne ogrzewanie bo u mnie widzę że jest wszystko poupitalane

11. Cieczy mi z tyłu i ubywa oleju ze skrzyni gdzie on najczęściej ucieka bo jest to tak zaoliwione że nie mogę się dopatrzeć

 

Przepraszam za ilość pytań ale ja osobiście jestem w tym temacie laikiem a chce ten kultowy ciągniczek doprowadzić do dobrego stanu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

UrsusCzesio    304

Ty masz w nim serwomechanizm? Jeżeli to będzie na wzór zetora czy wogole innego ciagnika nie szukaj winy w pompie skoro w jedna strone się lekko kręci na logike coś jest nie halo tam dalej. Pamiętam z ksiazki że w Zetorze podnosi sie przód do góry i na odpalonym silniku reguluje pewna śrubą ten mechanizm bo tak jak u ciebie z tego co mówisz po podniesieniu przodu powinien sam skręcic w lewo i trzeba tak długo regulować aż nie będzie samo uciekać. Tak jest w Zetorach 5211 i pochodnych więc w C-362 też powinno byc podobnie bo jak to ursus to znaczy że kopia Zetora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

heniek    2

Mam instrukcję obsługi do niego, prześlij mi swój adres na sciga123@poczta.fm lub zadzwoń na 515414278 to ci pocztą ją wyślę.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



Luke16    156

Dzięki wszystkim za odpowiedzi :) To tak:

2. Temat ogarnięty okazał się walnięty licznik i jednocześnie cały mechanizm przy silniku...

3. Kupiona gruba guma trzeba dociąć na wymiar :)

6. Zamki są strasznie drogie ale chyba trzeba będzie kupić

8. Tłumik już jest jak w C-360

10. Ogrzewanie odpuszczam :)

11. Wyciek zlokalizowany cieknie z gniazda hydrauliki i delikatnie z simeringu wałka

 

Największy problem pozostał ze wspomaganiem niestety po zmianie oleju topornie chodzi... Dodatkowo nie ma na zbiorniczku filtra a jak spuściłem olej to wylał się szlam... Co jeszcze no poprzedni właściciel poleciał sobie ostro w kulki z dbaniem o ten ciągnik bo jego myślą przewodnią był drut i sznurek... :/

 

Mam prośbę do właścicieli C-362 chciałbym żeby ktoś zrobił i wysłał mi zdjęcia z wnętrza a najbardziej interesowały by mnie wajchy podnośnika jak to wygląda :) mój mail: Luke16@vp.pl

 

P.S. heniek dzięki wielkie za instrukcję jestem Ci krewny ogromne piwo bądź jakąś dobrą flachę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1.W pompie od wspomagania wymień oringi, pompa na przedniej pokrywie rozrządu, przy korku od oleju, filtr wspomagania jest na powrocie przykręcony do zbiornika oleju, wspomaganie zalej hipolem ATF do przekładni automatycznych, a ten mały zbiornik w kabinie jest od hamulcy.

2. przyczyną może być ślimak od napędu linki..

3. Standardowo jest wykładzina na podłodze z Gumy RYFEL, można taką kupić na mb i wyciąć..

4. Ja założyłem od jelcza na pneumatycznej poduszce. Polecam :)

5. 7.50-16

6. Na złomie od STARA 660, są identyczne, a jak star w wojsku był nie wiele używany, to i zamki jak nowe i lepszej jakości niż nowe :D

7. Od poloneza, albo od żuka, koło pasowe na alternatorze od żuka jest szersze niż w polonezie, dlatego od żuka idealnie pasuje.

8.bez problemu można przełożyć odwrotnie kolektor wydechowy i dokupić kolanko od c-360, tylko pasuje jeszcze dorobić dystans między kolektorem, a kolankiem, bo tłumik o maskę będzie ocierał :)

9. Schemat instalacji, jest podobny do c-360, różni się wycieraczkami, włącznikiem lampy roboczej, nagrzewnicą i tym że nie ma z przodu postojówek

10. Ja założyłem nagrzewnice od Skody favorit, troche było trzeba jej odchudzićobudowę żeby się zmieściła pod podłogą, orginalnej nie miałem bo ktoś wyjął zanim kupiłem.

11. U mnie były przecieki na łączeniu skrzyni z mostem i spod pokrywy podnośnika, jak masz orginalną hydraulikę z przodu to tam poszukaj przecieków :)

A z tym wspomaganiem popatrz jeszcze orbitrol, a wtym ciągniku nie ma żadnego serwomechanizmu, a układ hamulcowy jest identyczny ja w c-360.

Jakbyś miał jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem :)

Edytowano przez malutki22_12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Luke16    156

Dzięki za odpowiedź :) Wiesz co nie mam wogóle filtra od wspomagania miałem okazję widzieć taką samą C-362 i tam był a u mnie go ktoś wyrzucił ... Zakupić i montować z powrotem ??

 

P.S. malutki22_12 nie można do Ciebie wiadomości wysłać ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zdecydowanie tak, fabryczny korpus do filtra jest taki jak w ursusie 912..., bo sam zbiornik różni się tylko kształtem bo jest większy, a filtr tam się wkręca taki jak pzry silniku. A co do lakieru to najbardziej podobny, jak nie taki sam jest ral2002, a na felgi ral 1015 chyba. Na temat tego modelu wiem tyle z tego powodu, dlatego że prawie nie ma tam śrubki której bym nie odkręcał :D A z tymi wiadomościami nie mam pojęcia dlaczego.. Więc podam e-mail: malutki22_12@onet.eu

Edytowano przez malutki22_12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Luke16    156

Ciągnik jest niczego sobie troszkę się nim popracowało ale tak strasznie irytuje mnie ta pompa hydrauliczna że szok po prostu co się naciśnie sprzęgło to zaraz się wałek rozłącza ... no za przeproszeniem k***** idzie dostać, tym bardziej przy pracy z kosiarką dyskową a o zgrabiarce nie wspomnę... Tematy typu wspomaganie zostało rozwiązane... Dzięki malutki :) ... I chyba przez tą pompe ciągnik będzie sprzedany a kupiony Zetor 5211 :/ ... Chyba że ktoś umie doradzić jak zrobić żeby podnośnik chodził bez wałka?? Wiem że wychodziły one z osobną pompom tylko mam 3 egzemplarze w okolicy i w żadnej nie ma zewnętrznej pompy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

Też mnie wkurzała opcja z tą pompą, więc pozstanowiłem to przerobić tak jak było orginalnie w tym ciągniku z przodu napędzane od wału korbowego. Zmieniłem koło pasowe ,na takie z wpustkami do śrub, (teraz w zestawach do wspomagania takie jest koszt 100 zł). Wałek napędowy między pompą, a kołem pasowym tokarz mi zrobił z wału napędowego od poloneza, za 70zł, Pompe pz2-16 kupiłem na złomie za 20zł (Okazała się po regeneracji) :) a przewody to już nowe, filtra ssawnego nie mogłem dostać na złomie więc zrobiłem sam, układ bez żadnych przeróbek dolnego dekla w skrzyni podłączyłem i teraz podnośnik podnośi dobrze.. Dwie bele z sianokiszonki na raz na małych obrotach, dźwiga bez najmniejszego problemu(tylko że przód poszedł w góre, bo obciążniki tymczasowo zdjęte..) Wiec koszt takiej przeróbki wyniósł mnie ok. 350zł z tym że pompe już miałem. Wkrótce wstawie zdjęcia :)

Edytowano przez malutki22_12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Luke16    156

szczerze to nie wiem wogóle jak to jest skonstruowane :D i jak to w oryginale powinno być ... Bardzo bym był wdzięczny za fotki mój mail: Luke16@vp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nunu85    82

@Luke

Przedłuż sobie dźwignię sprzęgła, tak jak przedstawiłem to tu http://pokazywarka.pl/t4q0zu/ i natychmiast skończą sie Twoje problemy z tym, ze ciężko wycelować w moment, kiedy traktor stoi, a pompy jeszcze pracują.

 

ps

zakładam, że srzęgło jest podobne do tego w zwykłej 60-tce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Luke16    156

nunu85 i tak ciągnik sprzedaje (sprzęgło u mnie jest podwieszane i lekko chodzi) ... Nie porozumienie i tyle ... Niby znacznie ciszej niż w C-360 bo podłoga wspomaganie ale ta pompa to nie porozumienie a nie będę kombinował ... stanie zetor 5211 a ostatecznie 5011 ... albo coś innego z normalną pompom ... Bo podnośnik trochę opuszcza to co trochę już trzeba podnosić a o braniu maszyn z ziemi nie wspomnę ... Nie wiem kto mógł takie gooowno wymyślić w C-330 można było osobno pompę załączyć ... Oczywiście zaznaczam tutaj maszyny napędzane wałkiem... A nie widzi mi się każdorazowo wychodzić wyciągać wałek i jechać w drogę ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

GrzesiekK4    0

Jeśli chodzi o napęd pompy hydraulicznej to powinna wystarczyć regulacja sprzęgła bo pewnie przy wciskaniu sprzęgła rozłączasz dwa stopnie na raz. Wystarczy ustawić większą różnicę pomiędzy pierwszym a drugim stopniem. Ja w c 360 przy turze mam ustawione tak że łopatki l stopnia są bardzo blisko łożyska, a łopatki drugiego stopnia możliwie najdalej tak żeby dało się włączyć i wyłączyć WOM i pompę hydrauliczną. Dzięki temu sprzęgło bez żadnych przedłużek lekko chodzi i w tym samym czasie mogę operować turem i zmieniać biegi itp. Co do podnośnika to po wymianie oringów w rozdzielaczu i uszczelniaczy na tłoku o ile nie jest porysowany to powinno się poprawić. Ostatecznie możesz dźwignią od WOMu przełączyć w górne skrajne położenie ( czwarte) i wtedy WOM nie będzie działał a pompa tak ale zależnie od jazdy. Czyli na postoju trzeba włączyć jakiś bieg najlepiej 4 i reduktor w położenie neutralne (środkowe) i wtedy podniesie a w czasie jazdy będzie sobie podnosił żeby utrzymać wysokość. Najgorzej jest na 5 biegu (wg instrukcji może to doprowadzić do awarii pompy) będzie pracować na bardzo wysokich obrotach przez co będzie głośno chodziła i grzała olej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Luke16    156

Grzesiek dlatego sprzedaje i kupuje normalny ciągnik ... W którym pompa jest niezależna a nie człowiek się tylko wkurza ciągle....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

GrzesiekK4    0

Tylko z tego co widzę myślisz o zetorze który jest bliźniaczy konstrukcyjnie do c 360, także nie wiele się różni. A przy c 360 trochę wprawy i można nieźle ganiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal4610    54

różni sie 1 ale przydatną rzeczą, a mianowicie pompa hydrauliki działa bez włączonego WOM ;) Dużo lepiej sie pracuje takim sprzętem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Ta kabinka orginaklnie ewnie była ładnie odpicowana :) kiedys jak jezdziłem z tata po komisach to spotkałem piekny egzemplaz c-362 sprowadzony w orginale błotniki był tapicerowane dach tak samo nawet radyjko miał byłem ciekawy i podejzałem że nawet kabina wygłuszona była pod dywanikami i ze szczytu od silmnika maty bodej że poroso pewnie takie jak w samochodach grubosci z około 2 cm takie same widziałem w u 1204 u chandlaza jak kupywałem zetorka mówił ze w sirodku cichutko a warto to zrobic i miec w kabince cichtko :D bo naprawde ta kabinka moze niczym nieustępowac jak w zetorku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ad-al    0

5. 600/650x16

7. Od Poloneza, swego czasu taki działał u mnie w ciągniku ;)

11. Najczęściej cieknie na wałku WOM

 

A co do wspomagania, przepłucz dokładnie układ i zalej świeżym olejem. Jaką masz kabinę od tego ciągnika?

 

Pozdrawiamy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Luke16    156

Odnawiam temat po powoli odnawiam C-362 :P Zastępca jest to można sie za robotę wziąć.

Kusi mnie nie zależna pompa ale nigdzie foto nie widziałem ani na żywo mimo że kilka C-362 w okolicy jest, jak i gdzie ta pompa wyglada która powinna być z przodu... U mnie albo oryginalnie nie było albo ktoś ją zdemontował jak się rozsypała ... Może będę chciał to odtworzyć ale jak to powinno wyglądać?

 

Kolejna sprawa od czego są lampy z przodu? Nie czasem od Malucha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

romek6340    203

Nie przesadzasz z tą pompą zależną skoro na handel ma ona iść? No chyba, że Ci jej po remoncie szkoda będzie opychać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Luke16    156

Tata nie wiem czemu ale ma jakiś dziwny sentyment do tego ciągnika i ja to bym z 3 razy ją już opchnął a tata ciągle marudzi że może się zostawi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

izydor6280    482

zobacz jak jest montowana pompa w zestawach wspomagania i zamontuj tak samo z walu, tylko przy rozruchu bedzie mial troche ciezej

Edytowano przez izydor6280

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Luke16    156

Wiesz izydor6280 mniej więcej wiem jak to jest zrobione tylko chciałbym zobaczyć to na żywo jak to wygląda i jaką pompę użyć .... Znalazłem ten temat: http://www.agrofoto....draulika-c-360/ lecz żadnej fotki do tego i nie mam pojęcia jak to ogarnąć dalej no i wyjaśnione jest tak że szok :(

 

To jak z tymi lampami? To są od malucha? Nie mam ani nikt w okolicy już nie ma i nawet nie mam jak przymierzyć... Skąd tą osłonę z przodu dorwać bo moja się kompletnie rozsypała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez szczupak23
      Witam koleżanki i kolegów. :angry:
      Pisze tutaj pierwszy raz ale często odwiedzałem forum i spodobało mi się.
      Mam prośbe do was proszę o polecenie mi pożądnego warsztatu gdzie moge naprawic pompę wtryskową w moim dziadku C-360
      Miejsce dowole w całym kraju ponieważ sąsiad ma firme transportową.Poprostu sprawdzone miejsce gdzie naprawialiście swoje i niemieliście problemu z odpalaniem i poźniejszą eksploatacją ciągnika.
      Mieszkam w łodzkim niedaleko Radomska ale u nas niema nic pożadnego sami cfaniacy co po naprawie ciągnik chodzi gożej niz przed.
      Z góry pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez zbyszek64
      Siemka! Mam problem, a mianowicie czy pompa wtryskowa w kombajnie fahr m900 jest smarowana olejem, i w którym miejscu znajduje się spust oleju? pzdr.
    • Przez RotarT25A
      Witam Panów użytkowników AgroFoto  
      Mam problem , szukałem informacji na ten temat , i nie znalazłem  tego co bym chciał.
      Więc postanowiłem założyć temat z Hydrauliką w moim T25.
      Przechodząc do sedna, od większośći czasu , kiedy operuję tym ciągnikiem leciało z  siłownika hydraulicznego, poza tym wszystko było okej. Podnosił w miarę , nie opuszczał wszystko ładnie , ale jak wycieki zaczęły stawać się większe , postanowiłem  dać koledze do uszczelnienia .Kupiłem nowe tłoczysko bo stare miało (wżery) lekkie i uszczelnienia do tego siłownika . Złożył bardzo ładnie ,  raczej dobrze złożył. bo nigdzie luzów nie było i chodziło.
      Po założeniu do ciągnika  chciałem sprawdzić na pusto czy da radę podnieść ramiona , jakoś podniósł i robiłem tak z 10-15 razy żeby te uszczelniacze , dobrze się rozprowadziły , zero wycieków z siłownika, poza zaworkiem małym na siłowniku jedna uszczelka ta mniejsza została przerwana , ale nie było jej w komplecie. 
      Podczas podczepienia maszyny i podniesienia jej na minimalnym gazie nie ma mowy , trzeba depnąć żeby ruszyć z ziemi z 5cm nad ziemią i zacina się w połowie często opada na dół a jak ręką pomogłem podnieść to normalnie trzymało jakąś chwilę na górze , robiłem tak z kilka razy i nic . Dodam że wcześniej wszystko było sprawne. Poza tym zaciął się zaworek  z prawej strony pod dekielkiem na 2 śrubki  . Ale tak chodziło wcześniej
      załączam film przepraszam że tak gazuje ale inaczej to za bardzo nie chce iść  https://www.youtube.com/watch?v=oDn6ux6CChQ
×