Skocz do zawartości
Pawel1222

Jak podawać leki dożylne bydłu

Polecane posty

Pawel1222    2

Witam większość leków, hormonów które podaje krową można podawać dożylnie a niektóre jedynie dożylnie dlatego moje pytanie brzmi jak znaleźć żyłę, jak wbić w nią igłę i jak podać lek liczę na waszą pomoc.(dodam że już szukałem żył ale po wbiciu igły krew wcale nie leciała).Z góry dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tycha    2

Cieżko bedzie ci to powiedzieć przez internet ale najlepiej zapytaj się lekarza jak bedzie u Ciebie lub podpatrz jak się wbija przy kroplówce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

na szyji musisz wymacac zyle i probowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Vhalior2    35

lekko uderz w szyje krowie lub masuj a zyla wyjdzie samam ale np u hf'ow to zyly sa dobrze wydoczne na karku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamils1118    0

skręcasz lekko głowę krowy, widzisz taką jakby rynienkę, palcami jednej ręki przez chwile uciskasz w tym właśnie miejscu i wysklepia ci się żyła. krew może nie leciała bo może za głęboko się wbiłeś albo igła zapchana :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalar    7

śmiało można w żyłę mleczną podawać a jej nie sposób nie znaleźć... mam kolegę weta który tak podaje często.


"Naród wspaniały, tylko ludzie ch*je" - Józef Piłsudski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    53

suuuuper temat!

 

miałamm dziś problem, nie małej wagi. Nie mogłam się wkłuć w tętnicę u małego cielaka, dostał mi wczoraj wieczorem wiegunki, a dziś już nie dał rady wstać. Całe popołudnie robiłam mu wlewki bo nie mogłam wyczuć tętnicy na szyji, Trochę powpuszczałam pod skórę no i te wlewki ze szczawiu i kory dębu. Na koniec biegunkę zatrzymał zwykły Loperamid dla ludzi, ale odwodnienie pozostało, Dziś wieczorem już próbował wstać, więc raczej będzie dobrze.

 

robiłam tak jak mmówicie, odchyliłam szyję i uciskałam na tej rynience, ale nic nie wyczuwałam pod palcami. U krów pewnie jest inaczej jak u małych, zwłaszcza że to mały byczek, to gdzie tą żyłę mleczną znaleźć ;) jak nie można w szyji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalar    7

No w przypadku byczka (zresztą w przypadku cieliczki też) to kiszka... ja psu mojemu (jest sporo mniejszy od cielaka) wkłuwam się w żyłę na łapie... nie wiem jak to wygląda u cielaka ale możesz sprawdzić. No i wkłuwajcie się zgodnie z kierunkiem przepływu krwi.

I w żyły a nie w tętnice...!!!!!

PS jeśli cielak jest odwodniony to ma niskie ciśnienie krwi więc żyłę będzie trudno namierzyć też z tego powodu.

pozdro

Edytowano przez kalar

"Naród wspaniały, tylko ludzie ch*je" - Józef Piłsudski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    53

a tak, właśnie chciałam sprostować, rzeczywiście napisałam tetnicę, ale przecież na szyji to żyła jest. a do tętnicy to nie wiem jak długą igłę trzeba by się w tetnice wkłuwać,

zgadza się, w zyły, nie w tętnicę. ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek79w    29

elektrolity i wszelkiego rodzaju kroplówki przy braku dostatecznel wiedzy bezpieczniej jest podawać podskórę na szyji daje się trzy razy dziennie po 150 ml. + cofenol też podskórnie około 4ml przy trudnych sytuacjach lepiej podać ENRO 10ml domięśniowo i 10 do pyska i metacany 10ml domieśniowa to działa(nie ważne jaka przyczyna biegunki) a nie bawisz się w loperamidy czy larymidy to leki dla ludzi bydło ma inny układ pokarmowy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    53

@krzysiek79w, tylko widzisz, wymieniasz leki do których zwykły rolnik, taki jak ja, nie ma dostępu bez uprzejmości weterynarza, a jak poproszę o przyjazd, to zgarnie kasy że włos na głowie staje, także trzeba kombinować jak się da, a jak ktoś ma znajomego weta to tylko pozazdrościć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszek12    13

Firefox masz racje jak ma się znajomego weta to jest dużo łatwiej ja jestem po zabiegu kroplówkowym u cielaka tyle że u mojego cielaka biegunka była przez BVD przyciągnolem to cholerstwo od jakiegoś rolnika bo troche cielaków kupuje bo nie mam swoich mamek ale mniejsza z tym ,jeden mi fajtnoł w niedzielę a następne dwa w poniedziałek zaczęły się chwiać na boki i srali dalej niż widzieli i jak przyjechał wet to mówię że tamten to i tak był nie za mocny ale z tymi to trzeba się przyłożyć jeden prawie 100 % sm a on na to że dwa dni bez mleka tylko sama woda i kroplówka z elektrolitem dwa razy dziennie i jak na razie cielakom się polepszyło tylko mruczą okropnie bo głodne i jak się przypatrzyłem jak on wbija tę igłe w żyłę to wcale nie tak siup i mówił że najważniejsze żeby igła była tępa bo inaczej żyłe porwie i tak żyję nadzieją że wyzdrowieją jutro kazał szklankę mleka do wody dodać nie więcej.I ponoć odrazu zatrzymanie biegunki to też nie dobrze bo mu to wszystko gnije w jelitach i jeszcze gorzej niż leję mu sie z tyłka tylko w tedy trzeba nawadniać bo inaczej kaplica i ponoć jajko całe ze skorupką to też bujda na resorach bo to elegancka pożywka dla bakterii w jelitach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
    • Przez dzarjan8111
      Przy oddychaniu jałówka ok. 350kg charczy przy każdym wdechu, trwa to od prawie tygodnia. Jałówka normalnie pobiera pasze, nie ma gorączki, nie ma kataru, czasem kaszlnie zeby sobie odksztusić ale nic z tego, zachowuje się normalnie . Był wet , stwierdził ze płuca czyste i dał antybiotyk na 3 dni ale nic to nie dało, jałówka dalej stoi i charczy. Nie wiem jak mogę jej pomóc.
    • Przez krystiam114
      Witam, mam problem z jednym bykiem mianowicie chodzi o to ze w przednie nogi ma ugiete na boki i ledwo wstaje. Stoi zgarbiony rowniez ze zgientymi. Mysle ze to moga byc stawy, prosze o pomoc bo nie wiem czy jak urosnie to bedzie mogl normalnie wstac. Dodam ze to LM 50% czerwony 430 kg
    • Przez Maluch
      Witam
      Jakie znacie preparaty w płynie (nazwy) do odrobaczania bydła. Chciałbym teraz na jesieni odrobaczyć bydło zanim wejdzie na zimę do obory
      Odrobaczanie poprzez zastrzyk. Wasze uwagi i spostrzeżenia dotyczące odrobaczania mile widziane.
    • Przez adamek1942
      Witam panowie ;]
      jałówka wstawała do jedzonka i przy wstawaniu pękła jej raciczka w tylnej nodze   weterynarz tak stwierdził, jest szansa ze się to zaleje ?? jałóweczka była zacielana już 2 miesiące
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.