Skocz do zawartości
Niebieskooka

Nietypowe pytanie - historia Fendta

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Niebieskooka    31

Mam nietypowe pytanie, może ktoś z fanów Fendta wie coś bliższego o historii tej marki podczas II wojny światowej? Sama jestem fanką marki, ale niestety nie udało mi się znaleźć informacji na interesujący mnie temat, choć oczywiście szukałam na niemieckich stronach, ale trudno byłoby o taką informację, a mianowicie: czy Fendt korzystał z pracy przymusowych robotników podczas II wojny światowej w jakiś sposób? Mam nadzieję, że nie. Czy ktoś z Was wie coś na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebieskooka    31

Chciałabym wiedzieć, bo ostatnio się nad tym zastanawiałam. Ale mam nadzieję, że odpowiedź brzmi: nie.

Edytowano przez Niebieskooka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kris14    259

Przyznanie się do takich praktyk nie wpłynie na poprawę renomy producenta, więc czy takie coś miało miejsce, czy też nie- odpowiedź zawsze będzie taka sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
within    5

Jak każda niemiecka fabryka, zdominowana ideologią Hitlera i faszyzmem na pewno korzystała z darmowej siły roboczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebieskooka    31

Dziękuję za odpowiedzi, ale czy macie jakiekolwiek linki, cokolwiek? Bo np. o praktykach Siemensa wiele można znaleźć i jest to powszechnie wiadome. Nie chodzi mi o domniemania tylko cokolwiek konkretnego, a pomyślałam, że może ktoś z Was coś wie na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

Ja tam po niemiecku potrafię czytać tak samo jak po polsku-ale poczytam na ten temat (i zdam relację dla Ciebie @Niebieskooka :D ) po świętach-na razie cieszę się z faktu odstawienia antybiotyków i związanej z tym możliwości wchłaniania C2H5OH :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebieskooka    31

Po świętach to jeszcze we wtorek możesz do siebie nie dojść:P

 

Też znam niemiecki i to całkiem nieźle, ale nic nie znalazłam albo źle szukałam, zresztą chyba tak sobie w kolano by nie strzelali:)

Edytowano przez Niebieskooka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

Wiesz chyba że to naziści a nie Niemcy wywołali wojnę :) ?Jak szukać to raczej nie bezpośrednio a raczej relacje świadków ze słowem kluczowym Fendt lub miejscowości gdzie była fabryka.

PS.Spoko-ja z całkiem sporawą zawartością alkoholu w osoczu :) potrafię całkiem sprawnie funkcjonować-cecha nieoceniona przy hodowli krów :D .

Edytowano przez jaro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebieskooka    31

Broń Boże nie Niemcy, tylko naziści i hitlerowcy! A tak się jeszcze niestety składa, że to mój 88 post, czyli bardzo neonazistowska (bo to, że nie niemiecka to już ustalone:P) liczba wyszła.

Do Marktoberdorfu raczej się nie wybieram w najbliższym czasie, a nawet jeśli już to ci ludzie z tamtych czasów nie żyją, a ich dzieci i wnuki pewnie nie będą raczej się chwalić co, a raczej niestety kto leży u podstaw sukcesu niemieckiej gospodarki.

Są tylko informacje, że coś tam produkowali w czasie wojny, ale już kto nie, a o to mi przecież chodzi.

Będę wdzięczna za wszystkie informacje.

Edytowano przez Niebieskooka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

Dobra-przyjąłem-postaram się.Wesołych Wsiąt na Świ @Niebieskooka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    513

Jeśłi zakłady fendt a istniały podczas II Wojny Światowej to jak wszystkie inne zakłady III rzeszy korzystały z pracy robotników przymusowych przywiezionych z okupowanych krajów. Niemieccy mężczyźni zajęci byli powiększaniem tak zwanej przestrzeni zyciowej. Nie mieli czasu na produkcje. Dzisiaj nie znajdziecie takich informacji na oficjalnych stronach niemieckich koncernów. Nie jest to powód do dumy i niemcy starają się o tym nie informować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

Przygotowujesz się do negocjowania ceny na nowego Fendta bezpośrednio z fabryką ? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebieskooka    31

Jakbyś zgadł, a jak nie będzie niższa to będzie artykulik w jakiejś gazecie lub portalu poświęconym agrotechnice:P Ciekawi mnie to i tyle. Jestem wielką fanką marki, ale chcę wiedzieć jak to było.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

Tyle że jak się dowiesz to może przestaniesz być tak wielką fanką ?Czytałem kiedyś artykuł jak ta firma potraktowała człowieka który wymyślił ichnie Vario...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebieskooka    31

Będę nadal ich fanką, ale nie aż tak entuzjastyczną. O co chodzi z tym traktownaniem człowieka, który wymyślił Vario, bo nic nie wiem:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pic2ek    5

Nie tylko Siemens korzystał - koledzy już napisali, że ludzie byli wywożeni i pracowali w ich fabrykach. Zresztą na początku lat 90 zakłady niemieckie wypłacały odszkodowania robotnikom przymusowym. Niestety zdrowia im ta kasa nie zwróci.

Jestem zawsze daleki od gdybania bez podania konkretnych faktów ale jestem pewny, że pracowali przymusowi.

Niemcy, naziści - chyba jeden ciort. Jak hitler robił anschlus, napadł na Polskę, itd itd to nie sądzę żeby Niemcom to specjalnie przeszkadzało.

Poszedł na ruskich i to go zgubiło to i sam himmler w białych rękawiczkach chciał go usunąć i przejąć władzę.

Punkt myślenia i wypowiadania się zależy od punktu siedzenia - mam tu na myśli samych Niemców. Sorry za OT.

Edytowano przez pic2ek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

Przyznanie się do takich praktyk nie wpłynie na poprawę renomy producenta, więc czy takie coś miało miejsce, czy też nie- odpowiedź zawsze będzie taka sama.

Myślisz że miało by to jakikolwiek wpływ? Dziś nikt poza Polakami nie przejmuje się tym czy jakaś firma korzystała z pracowników przymusowych, zresztą podejrzewam że w latach IIwś ich produkcja była głównie militarna więc nie była to kwestia wyboru. Ale jakie to ma dziś znaczenie? Tak samo jak dziś nikt nie wypomina np. Finom że byli sojusznikami Rzeszy


sprzedam kabinę do 330 "Chojnów I" tak zwana rurkowa, z dachem z tworzywa, z szybami (poza jedną boczną) drzwi wymagają poprawek blacharskich. Cena 350 pln
Lokalizacja Zachodniopomorskie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurak    9
The year 1930 saw the introduction of the first European small tractor with a 6-HP engine, mounted plough and independently driven mower.

 

Czyli już istniała marka Fendt.


Pozdrawiam,
Robert

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

Oj-obiecałem coś i zaraz chyba oczy stracę :D -szukam ,szukam i znaleźć nie mogę-ale przy okazji dokopałem się sporej ilości ciekawych rzeczy http://chrismon.evangelisch.de/artikel/2012/was-machte-grossvater-der-nazizeit-eine-anleitung-zur-recherche-15479 czyli poradnik dla Niemców jak szukać dziadka z Wehrmachtu :D -będę szukał dalej-na razie @Niebieskooka.

PS.NIe wiem czy ten tekst o człowieku który wymyślił Vario nie zniknął z sieci-ale też szukam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebieskooka    31

Dziękuję Ci za zaangażowanie, ale sama postaram się coś znaleźć. Myślałam, że na niemieckojęzycznych stronach będzie z oczywistych względów trudno znaleźć, ale to samo z anglojęzycznymi. W każdym razie Fendt musiał zainwestować jak inne marki w PR albo rzeczywiście nie wykorzystywali przymusowej pracy - liczę na to drugie:)

Edytowano przez Niebieskooka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

Och nie liczyłbym na to-szanujący się zakład w owych czasach raczej obligatoryjnie dostawał deputat :D niewolniczej siły roboczej.Podejrzewam że gdyby odmówili to mieliby kłopoty ;) .Zresztą jeżeli był to zakład było nie było parający się produkcją maszyn to musiał coś produkować w reżimie wojennym-czyli tym bardziej korzystał z pracy robotników przymusowych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wrbl
      Witam
      Czy ktoś mi coś powie na temat mojej skrzyni Vario (FENDT 714 2002), zdjęcia przestawiają test jaki robiłem na skrzyni 1 i skrzyni 2 i co oznacza komunikat o hydrostacie, proszę o pomoc
      Pozdrawiam
       
       
       

       
    • Przez wito-w5
      Witam wszystkich
      Poszukuje części do skrzyni biegów od tego ciągnika, konkretnie skrzyni pośrdniej.
      Chetnie nabył bym nowe, ale nie jest to takie łatwe.
      Nawet serwis ofruje tylko łożyska i uszczelniacze.
      Rozważam zakup całej skrzyni, ale wolałbym naprawic swoja.
      dla zainteresowanych moge podesłac zdjecie części lub numery katalogowe.
      Znalazlem też firmy które produkują tryby, jeżeli ktoś ma doświadczenia z takimi częściami lub może polecic takiego producenta również bede wdzięczny.
      Ogólnie to interesują mnie doświadczenia z użytkownikow tych traktorów.
       
       
    • Przez wrbl
      Witam
      poszukuje sprawdzonego, godnego polecenia elektryka znającego się na fendtach, mam kilka problemów które samemu nie jestem w stanie rozwiązać, proszę o polecenie kogoś albo moze ktoś z grupy się tym zajmuje, także proszę o namiary.
      Pozdrawiam
    • Przez kimtc
      Witam ! Jeżeli jest ktoś zainteresowany naprawą skrzyni biegów Vario to podaje numer telefonu 508-744-261 . Oferuje też serwis ciągników . Jestem z Wrześni . Pozdrawiam
    • Przez tomek121323
      Witam Panowie!
      Od kilku dni posiadam FENDTa 309 farmer na nowej kabinie (96rok). Sprawa jest następująca, nie wiem czy sprzedawca to krętacz albo może sam nie wiedział w co do konca nie wierze ale na panelu EHR pulsuje czerwona kontrolka diagnose. Wiem juz oczywiscie ze to kod błędu. W moim przypadku 32.
      w instrukcji od noweszego modelu (309CI) kod 32:Przyczyna: Zerwany przewód lub nie podlaczony czujnik. Zwarcie lub zwarcie z masą
      Następstwa: brak funkcji sworzni pomiaru sił Środki zaradcze:odciążyć sworznie pomiaru sił.
       
      Wiem ze zasady działania EHR a wiec i budowa sa takie same w wielu modelach dlatego potrzebuje rady jak sie zabrac do naprawy. gdzie znajdują sie sworznie pomiaru sił? W innym poście kiedyś czytałem cos o czujnikach pomiaru uciągu ramion czy cos takiego, być możę to cos podobnego. Ja wyobrażam sobie to tak ze od sterowania EHR odchodzą jakieś kable które dochodzą do ramion i tam cos jest nie tak? Bede wdzieczny za każdą rade. Możę ktoś ma też jakies zapytania wiec jesli bede w stanie cos pomoc, doradzić piszcie smiało!
×