Skocz do zawartości
Mateusz95

Caroten dla bydła ??? PILNE

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Mateusz95    5

Witam. Chciałby się dowiedzieć czy to prawda żę marchew jest niedobra jako pasza dla bydła? Słyszałem teorie że marchew zawiera za dużo CAROTENU co źle działa na bydło a mianowicie mogą paść na nogi. Czy jest to prawda czy tylko mit? może ktoś miał z takim czymś do czynieni i wie coś więcej na ten temat? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cinek1808    27

prawda ale po marchwi są dobre przyrosty szczególnie krowy mleczne mogą zapaść bo marchew odwapnia myśle że opasom można śmiało dawać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mora    14

To nie karoten powoduje problemy z nogami u bydła ( chyba,że masz na myśli żółte racice) prędzej źle zbilansowana dawka. W mojej okolicy właśnie ostatnio pojawiła się ogromna ilość darmowej marchwi na skutek przekroczonych norm pozostałości nawozów i zakłady przetwórcze wycofały się z kupna. Z tego powodu ja nie skorzystam i mam nadzieję, że nie skończy się to jakąś aferą z mlekiem i jego dziwnym składem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mateusz95    5

A czy te zółte racice to może być jakaś udręka? o co Ci chodzi z tą źle zbilansowana dawkę? Czego duża czy za mało mają? i od czego mogą być te problemy z nogami?

 

prawda ale po marchwi są dobre przyrosty szczególnie krowy mleczne mogą zapaść bo marchew odwapnia myśle że opasom można śmiało dawać

To z koro jest to prawdą że mogą mieć problemy z nogami to czemu śmiało można dawać opasą? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cinek1808    27

z racji tego że krowa daje mleko i się odwapnia tak samo po porodzie często padają na nogi a opasów się nie doi chyba że ktoś próbował doić byka wiec ryzyko jest mniejsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xerion3800    42

Karoten poprawia płodność z tego co kojarzę ze szkoły. U nas jeden gościu kupuje całą łódkę i skarmia i ma niezłe przyrosty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz95    5

Dlatego też się zdziwiłem co słyszałem na temat marchwi. Tym bardziej że widząłem filmiki jak niektórzy dają marchew dla opasów. Też więc wole się zapytać tu na forum lepszych specjalistów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kony111    2

Żywieniowcem nie jestem, ale wydaję mi się, że jest to bzdura. Beta karoten jest bardzo ważnym składnikiem żywieniowym dla krów. Jest to prekursor syntetyzowanej w organizmie witaminy A. Niedobór tego składnika powoduje problemy ze wzrokiem, ale także kamienie nerkowe, łatwiejsza podatność na mastitis wskutek złego rogowacenia nabłonków w kanale strzykowym. Ale co dla hodowców najważniejsze wpływa na rozród!!! Niedobór powoduje ciche ruje, wczesną zamieralność zarodków...karoten występuje nie tylko w marchwi, ale i kukurydzy, sianie czy zielonkach. Jednak jego zawartość w przetworzonych paszach jest mniejsza, dlatego należy go suplementować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzymek    15

w sąsiedniej wsi jeden gospodarz sadzi co roku marchew właśnie dla krów i nic mu się nie odwapnia :) kiszonka z kukurydzy też zawiera mało wapnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tadzik22    7

marchew jest bardzo dobrym dodatkiem (paszą objętosciową soczystą) dla krów mlecznych ,szczególnie w pierwszej fazie laktacji,jak i dla młodzierzy,zrozumiałe że nie dajesz jej 20 kg. ale po 5 to już jest fajnie,mówimy o marchwi czerwonej(po przez wspomniany karoten pozytywnie wpływa na rozród,zdrowotność wymion i ogólny apetyt krów)duże dawki mogą zakwaszać żwacz podobnie jak buraki bo nie jest to pasza strukturotwórcza,ale trzeba by było ładować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

Gdzieś wyczytałem że 2kg można dawać. U nas tyle dostają od jakiegoś miesiąca oczywiście stopniowo były przyzwyczajane i na prawdę poprawiła się wykrywalność rui. Jakie będą dalsze skutki podawania marchwi to się okaże w przyszłości. Na razie oznak odwapnienia nie widać.

Edytowano przez Huberto89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a

Edytowano przez romuald90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gabrysiek    47

Witam, chciałbym odświeżyć temat, gdyż zauważyłem, że coś negatywnego dzieje się z moimi byczkami. 

 

Miałem lekko ponad 0,5 ha marchwi i już w sierpniu zaczynałem ją dawać byczkom i bardzo chętnie jadły. Teraz mam kiszonkę z kukurydzy po raz pierwszy w życiu robiłem i bykczkom trudno z marchwi przestawić się na kukurydzę. Teraz podawana jest kukurydza do woli, a marchew i ziemniaki jako dodatek. Widzę, że byczki teraz częściej polegują, gdyż chyba mają paszy pod dostatek i to przeradza się mam nadzieję w lepsze przyrosty. Otóż byczki ok. 7 miesięcy były nie mogą nauczyć się jeść kukurydzę tylko czekają na marchew ale powoli coś już liżą kukurydzę.

Ostatnio zauważyłem, że małe coś nie chętnie wstają i śruty też nie wyjadają, śrutę się zmniejszyło, ale 1 szt coś się chwieje na nogach. Przeglądałem właśnie kiedyś ten temat i właśnie ktoś pisał, że taki działanie może powodować marchew czy co jeszcze może być przyczyną. 

Kiedyś w sianokiszonce prawdopodobnie miałem mikotoksynę-pleśń i byczki przysiadały mi na nogach, ale nogi tylne wchodziły pod byczka. Teraz tylne tak jakby zostają z tyłu. Wina kukurydzy raczej nie bo mało jej pobierają jeszcze, więc podejrzenie składam na marchew, ale jutro muszę to skonsultować z weterynarzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×