Skocz do zawartości
walus90

Waga inwentarska do 1000kg własnej roboty

Polecane posty

walus90    0

Witam kolegów!

 

Mam plan wykonać od podstaw z gołej stali wagę inwentarską do ważenia byków do 1000 kg.

Waga wyglądałaby następująco:

dolna rama z ceownika (prostokąt 2,3m/1,1m), na niej druga rama (ruchoma) przytwierdzona do niej za pośrednictwem ramion (krótkich 'wachaczy') pochylonych pod tym samym kątem (ok 20 stopni). Owe wachacze byłuby wykonane precyzyjnie z obtoczonych tulejek i sworzni. Wachacze o tym samym nachyleniu i sztywna konstrukcja zapewniałaby dobre ważenie bez względu na to w którym koncie byk nadepnie, czyli jeżeli będzie mały i będzie stał bardziej na tyle to cała waga przysiądzie równomiernie, a nie sam tył. Myślę że wykombinowałem dobrze. czynnikiem ważącym miałby być albo czujnik sensometryczny połączony z przetwornicą i wyświetlaczem (nie znam się na tym za bardzo), gdzie czyjnik byłby umieszczony pod ramą na środku. (cztery czujniki na rogach i bez wachaczy nie wchodzi w grę! za drogie są),

 

lub druga opcja: drut wyciągnięty do góry i przeciwwaga z odważnikiem przesuwanym po podziałce.

 

zrobię chyba tą drugą opcje. Skalowanie wagi odbywało by się przy użyciu zważonego zborza lub nawozu (czyli kładę 500 kg nawozu, ustawiam odważnik żeby było równio i zaznaczam na podziałce 500 kg i tak z każdym kilogramem.

Większy ciężarek na podziałce z dokładnością do 10 kg, a mniejszy do 1 kg.

 

Myśę że to wykonalne, kwestia tylko tych moich 'wachaczy', czy to dobry pomysł.

 

Nie wiem jak jest zbudowana mechaniczna waga inwentarska, więc prosiłbym o zdjęcia jej budowy lub opis (w google nie znalazłem).

Edytowano przez walus90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    32

Akurat te twoje wahacze to nie jest największy problem. Problemem jest to że to jest poroniony pomysł i szkoda sobie tym głowy zawracać. Do czego ci ta waga???? Bydło chcesz ważyć? Byki?? to wiesz jaką solidną konstrukcje trzeba zrobić żeby one tego nie rozniosły w drobiazgi?? do tego jaki cel miałoby to ważenie??? Przecież i tak ABSOLUTNIE nikt ci nie uwierzy w wyniki ważenia na wadze którą sam sobie zrobiłeś!!! No chyba że chcesz ja urzędowo zalegalizować i mieć na nią certyfikat to można o tym pomysleć ale w takim wypadku to chyba gra nie warta świeczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    320

Tylko czy warto sobie tyłek zawracać spawaniem , skalowaniem i innymi pier**lami jak mozna kupić wagę w bdb stanie za 2-3 koła pln??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walus90    0

Spawanie to pryszcz. Skalowaniem też się nie przejmuje. Wiem że to musi być solidne. I nie będę się z nikim kłócił o wyniki ważenia. Kolego mickas092 jakbym miał na zbyciu 3 koła to bym sobie kupił wagę. Zresztą moi znajomi z okolicy kupowali takie wagi za 2 koła i potem je musieli naprawiać bo oszukiwały. Waga będzie mi potrzebna do ważenia byków przed sprzedażą tak dla własnej frajdy i ciekawości. oraż do ważenia zboża. Apoza tym wagi jak i wszystko na tej ziemi robią ludzie, więc dlaczego człowiek nie może takiej wagi zrobić? Mam trochę stali w domu i chcę ją rozsądnie wykożystać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mostekx    6

haha i ja mam w domu troche stali to i ja moze ja dobrze wykorzystam robiac wage :) co innego powiedziac a co innego zrobic, przeciez wszystko robia ludzie tylko ze fabryce i z czesciowo gotowych odlewow: :) ale zycze powodzenia bo ogladajac zdjecia z agrotofo to naprawde ludzie potrafia zrobic rozne ciekawe rzeczy, jak zrobisz to wstaw fotke bo ciekawi mnie jak bdzie efekt koncowy tej wagi ;)

Edytowano przez Mostekx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    32

Myślę że jak zaczniesz konstruować tą swoją wagę to przy pierwszych problemach zapał ci minie. Zwłaszcza przy konstruowaniu tablicy wagi żeby dało się ustawić wagę i ją odczytać. a to bez specjalistycznych obrabiarek jest bardzo trudne do zrobienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walus90    0

Może i masz rację. Zawsze mogę wybrać drugą opcję, czyli czujnik sensometryczny na środku i wyświetlacz;) wtedy omijam konstruowanie tablicy i skalowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Ja problem widzę tylko w momencie połączenia wahaczy z ramą i pozostałych elementów ruchomych , pozostałe części to tylko czyste ślusarstwo (pomijając listwę numeryczną która też jest wykonalna w domowych warunkach).

 

Od kilkunastu lat użytkujemy wagi własnej konstrukcji tego typu : http://portalwiedzy.onet.pl/83384,1,,,waga_przesuwnikowa_jednoszalkowa,haslo.html o nośności max. 20 kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walus90    0

Mocowanie wachaczy z ramą odbyłoby się za pośrednictwem przetoczonych tulejek i swożni tak żeby nie było luzu, ale żeby opory tarcia nie były zbyt duże. Ponadto wachacze naprzeciw siebie z przodu tworzyłyby sztywną, pracującą razem parę, podobnie te z tyłu, dzięki temu podest będzie pracował równomiernie bez względu na to w którym punkcie wagi będzie się znajdował ważony towar. Odważnik można wykonać z jakiegoś żelastwa a listwę z płaskownika. Podziałkę można zrobić metodą prób-kładę na wagę odważony towar i zaznaczam na podziałce.

Moim zdaniem banalna konstrukcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Tak konstrukcja banalna tylko te tulejki nie wiem czy się sprawdzą każda waga jaką widziałem jest na łożyskach nożowych zwanych też kamieniach.

 

W naszej wadze (1,5t) dodatkowo podest jest osadzony na 4 kulkach ok. fi 20 mm aby nie był na sztywno i oczywiście na tzw kamieniach na każdym połączeniu ruchomym. Wiem że jak te "kamienie" nie są ostre to waga nie jest dokładna i czuła , i nie wiem czy taka sytuacja nie wystąpi na tych tulejkach..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zzk    2

Taką wagę można by było zrobić na przyklejanych tensometrach lub gotowych belkach tensometrycznych -może warto poczytać o tym więcej i iść w tym kierunku? Myślę, że znacznie by to uprościło całą konstrukcję jeżeli wykonanie elektroniki byś komuś zlecił a nie jest to chyba szczególnie skomplikowane bo trzeba w zasadzie przełożyć wartości prądu na kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walus90    0

Kolego zzk czujniki tensometryczne odpadają ze względu na cenę, no i do tego jeszcze przetwornik, wyświetlacz itp=cena, używanej wagi.

 

Kolego Sadek świetnie że wspomniałeś o tych kamieniach! Opowiedz mi o nich coś jeszcze. One sa jakoś przymocowane do ramy czy podestu czy wszystko tylko na sobie leży? no i czy one są ostre z dwóch stron? I rozumiem że są pochylone pod pewnym kątem-jak te moje wachacze?? Jak możesz to wstaw jakąś fotkę jak byś miał tych kamieni albo środka tej wagi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Taką wagę można by było zrobić na przyklejanych tensometrach lub gotowych belkach tensometrycznych -może warto poczytać o tym więcej i iść w tym kierunku? Myślę, że znacznie by to uprościło całą konstrukcję jeżeli wykonanie elektroniki byś komuś zlecił a nie jest to chyba szczególnie skomplikowane bo trzeba w zasadzie przełożyć wartości prądu na kg.

Chyba nie widziałeś z bliska tensometru, skoro twierdzisz, że wykonanie czujnika tensometrycznego nie jest szczególnie skomplikowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zzk    2

Chyba nie widziałeś z bliska tensometru, skoro twierdzisz, że wykonanie czujnika tensometrycznego nie jest szczególnie skomplikowane.

Chodziło mi bardziej o skorzystanie z gotowych czujników tensometrycznych potocznie zwanych tensometrami (np. tensometr foliowy..) więc chyba się nie zrozumieliśmy.

Najprostszy czujnik elektrooporowy jak najbardziej możemy wykonać samodzielnie w domu chociażby z ołówka czy grafitu jako sztuka dla sztuki w celach raczej edukacyjnych bo o dokładność i trwałość zapewne będzie ciężko.

Jeszcze dodam, że miałem okazję ważyć kiedyś ciągnik na takiej wadze, z tym że w zasadzie tych wag było 4 po jednej pod każde koło. Jedna taka waga miała cztery mostki (po jednym w każdej podporze), a w każdym mostku cztery "tensometry". Wykonał to jakiś absolwent technikum w ramach jakiejś pracy niestety o koszta i bliższe szczegóły nie zapytałem a szkoda.

Walus90 chyba słusznie zauważył że cena elementów może być mało atrakcyjna zwłaszcza, że buduje jedną sztukę dla siebie i w zasadzie ma inną koncepcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No właśnie chodzi mi o foliowy. O ile rezystancja samego tensometru zmienia się liniowo, to żeby zrobić gotowy czujnik to trzeba umieścić tensometr na jakimś odkształcalnym i sprężystym materiale. A to odkształcenie nie jest już liniowe. I tu zaczynają się schody. A ceny gotowych czujników zaczynają się od 600 euro netto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

Sam mechanizm na tych wahaczach wątpię żeby dobrze chodził zdaje mi się ze były by przekłamania w zależności od rozłożenia ciężaru. Co do materiału odkształcającego się liniowo to jakby tensometr umieścić na siłowniku podłączonym do akumulatora hydraulicznego (np od citroena za +/- 50 zł) Może nieidealnie liniowo ale skok niewielki więc mocno ciśnienie by się nie zmieniało. Tylko czy to wszystko warte było by roboty i przede wszystkim kosztów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na siłowniku nie da się go umieścić, bo tensometr ma postać paska folii o wymiarach ok. 5x10 mm i minimalne jego wygięcia powodują względnie duże zmiany rezystancji. Dlatego mechaniczne wykonanie czujnika przysparza najwięcej trudności, bo sam układ wyświetlania nie kosztowałby więcej niż 100 zł. Co do wagi, to wystarczy zrobić przełożenie 1/1000 wtedy 1t na wadze odpowiada 1 kg. Tylko w takim przypadku waga musi być bardzo czuła, a to wyklucza zastosowanie wszelkiego rodzaju tulejek. Muszą być oryginalne kamienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

Pomyślałem o innym rozwiązaniu ale w zasadzie jako ciekawostka bo wykonanie tak tylko dla swojej satysfakcji raczej nieopłacalne. Płytę wagi wesprzeć na 4 siłownikach pneumatycznych spiętych razem i podłączonych do manometru najlepiej dużej średnicy. Gdzieś w układ powinien być wpięty tez wentyl jak do dętki. Metoda doświadczalna ustalić ciśnienie początkowe, następnie dokładają np. po 50kg wyskalować owy manometr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walus90    0

ukasz myślałem w podobny sposób tylko wagę umieściłbym na np cyinderkach hamulcowych i podłączyć do ciśnieniomierza. Oczywiście całość wypeniona płynem hamulcowym np.

 

Elektrotechnik o kamieniach też myślałem. Nie widziałem nigdy budowy wagi ale domyślam się jak wygląda, bo widziałem w google rozebraną samochodową. Były tam jakby dwie litery A zwrócone ku sobie wierzchołkami. Całość na łożyskach nożowych. Jestem zorientowany jak to działa. Trzeba by tylko wyliczyć "przełożenie" sił na dźwigniach. Na końcach te dźwignie w kształcie litery "A" były wsparte na kamieniach, podest oparty na ok 1/5długości tej dźwigni. Druga strona symetrycznie. Wierzchołki oparte na drugiej dźwigni na ok 1/10 jej długości i z końca tej dźwigni wyciągnięty drut do tablicy z odważnikiem.

Mógłbym zrobić coś takiego właśnie:)

 

Te wachacze to faktycznie stwarzałyby zbyt duży opór.

A jeżeli elektroniczna to mogłaby być na belkach tensometrycznych? Widziałem w necie za 350zeta około szt. Belki dwie by chyba starczyły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pomyśleliśmy. Jak wszyscy wiemy, olej jest mało ściśliwy, więc ruch tłoka byłby znikomy, praktycznie zerowy. Oczywiście podejrzewam, że 1 kg byłoby ciężko zważyć, ale przy większych obciążeniach byłoby ok. Do tego przetwornik ciśnienia, nie musi być zbyt szybki, taki o czasie odpowiedzi około 20 - 50 ms w zupełności by wystarczył. Taki przetwornik nie jest drogi, około 1000 PLN. Sygnał z niego można bez problemu obrobić tanim kosztem. Takie coś miałoby szansę zadziałać. Z tym, że takich siłowników musiałoby być cztery i trzeba by zrobić coś żeby płyta wagi była odporna na siły ścinające, np długie wahacze zamocowane sprężyście, bez żadnych łożysk. A myślicie, że dlaczego oryginalne czujniki do wag są takie drogie? Dlatego, że ich konstrukcja jest odporna na ścinanie, a ruch w pionie odbywa się bez oporów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zzk    2

No właśnie chodzi mi o foliowy. O ile rezystancja samego tensometru zmienia się liniowo, to żeby zrobić gotowy czujnik to trzeba umieścić tensometr na jakimś odkształcalnym i sprężystym materiale. A to odkształcenie nie jest już liniowe. I tu zaczynają się schody. A ceny gotowych czujników zaczynają się od 600 euro netto.

 

No właśnie przekroje elementów odkształcalnych musiały by być tak dobrane by pracować w granicy sprężystości a więc odkształcenie było by proporcjonalne do odkształcenia i wszystko się wtedy zgadza.

Co do cen to znalazłem sporo tańsze gotowe belki http://www.maritex.c...ducts/ggid/9103 więc za 600euro to chyba całą wagę da się zrobić nawet jeśli tych belek kupimy 4 sztuki. Za tym rozwiązaniem przemawia także duża dokładność pomiaru +/-0,02% oraz wysoka klasa szczelności IP66/67.

 

Co do pomysłów wykorzystujących ciśnienie czy to gazu czy też cieczy to myślę, że też są ciekawe, ale trzeba zwrócić uwagę na dokładność czy to manometru wskazówkowego (kontrolno-wzorcowe mają 0,6 + ręczne przeliczanie na kg) czy też innego czujnika (a na 90% będzie on tensometryczny lub piezoelektryczny).

Edytowano przez zzk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

Tylko teraz nawet jeśli liczyć ten przetwornik za 1000 do tego jeszcze wyświetlacz, podłączyć to w całość (kolega chyba by to zlecać musiał) więc co najmniej 1500 za samą elektronikę. Konstrukcja plus koszt wykonania tez troszkę wyjdzie a ktoś wcześniej pisał że za 3 tyś można używaną kupić.

Co do dokładności układu pneumatycznego czy hydraulicznego to kolegę na dokładności rzędu 1kg chyba nie chodziło. Oczywiście niezależnie od sposobu odczytywania danych kluczową role odgrywało by wykonanie samej konstrukcji wagi bo nawet jeśli układ miałby dokładność rzędu gramów a sama waga pracowała by ciężko i nieprecyzyjnie toi tak będą przekłamania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Elektronika współpracująca nie kosztowałby więcej niż 100 zł, (jest to koszt wykonania przeze mnie, jeśli miałbym to robić dla siebie), w wykonaniu komercyjnym bliżej 1000zł. Znalazłem dokładny (0,25% nieliniowości) przetwornik ciśnienia za niecałe 400zł. Tak więc mógłbym wykonać układ pomiarowy za 500zł. Do tego trochę stali na konstrukcję, powiedzmy kolejne 500 zł. Więc jeżeli by zrobić wszystko samemu to 1000 zł wystarczy. Tylko kwestia czy układ z cylindrami hydraulicznymi zadziała. @ukasz nie pisałem o dokładności 1 kg, tylko o czułości przy ważeniu 1 kg. Jeżeli by położyć na wagę 101 kg to waga uzyska rozdzielczość rzędu 0,1 kg i będzie miała dużą czułość. Natomiast jeżeli położy się powiedzmy 0,5 to waga może nie ruszyć. O to mi chodziło. Tylko zastanawia mnie jedno: dlaczego nie stosuje się przetworników hydraulicznych skoro były by tańsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×