Skocz do zawartości
andrzej2110

Dawcy narządów

Polecane posty

Dawid777    0

No ja jechałem probe to o mało przez tył nie wyskoczyłem jak to chodzi :) prawie jak motocykl i na trzeciego też bierze bo co to nie on (kumpel starszy 3 lata) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236
Na necie można znaleźć fotki ścigacza wbitego w bok samochodu, w wypadku zgineło m.in. małe dziecko zapięte w foteliku...

miedzy innymi dlatego nie montuje pasow 4 czy 6 punktowych nie majac klatki bezpieczenstwa, tak jest mozliwosc usuniecia sie w bok, a przypiety do fotela (owymi pasami) to kalectwo murowane przy bocznym uderzeniu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pietras892    192

Widze że koledzy strasznie sceptycznie nastawieni do motocyklistów :) ... ludzie zapominają że jednoślady mają takie same prawa na drodze jak samochody... widziałem sporo wypadków spowodowanych właśnie tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23
aj wojt ja to wiem że ty jeździsz przepisowo.... (simaczem dęba nie zrobisz :)) heh

 

stare dziadki na drogach to też plaga i udręka. :)

 

Chopie narazie to mam MZ 250 :) Jak trzeba to też idzie :) a w przyszlosci jak będę miał za duzo kasy :P:) to sobie i może coś kupie mocniejszego :) Koles co mnie uczył na jazdach ma ładną cbr 1000 180KM malowanie repsola... to dopiero pójdzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzsiek1312    1

Zetor5340 enduro jest skonstruowane z myślą o jeździe w terenie - jak na terenowych oponach będzie jeździł na asfalcie to nie zarobi na nie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamlupus    2

Moim zdaniem ktoś kto świeżo zrobił prawko powinien mieć w samochodzie, czy motorze, ograniczoną prędkość do max

80-100km/h- tak przez 2-3 lata. 30 h nauki jazdy to za mało żeby nauczyć się dobrze jeździć- to jak z pisaniem- w mig nauczy się dzieciak kreślić litery, ale zanim przestanie literować przy pisaniu, sporo czasu minie.

A jak pijany jedzie i spowoduje wypadek to powinien być karany jako za "umyślne spowodowanie śmierci" jeśli zabije, a jak zatrzymany pod wpływem to kasacja prawka i auta.

 

Co do motocyklistów to tacy sami uczestnicy w ruchu jak 4 kółka. I tu i tu trafiają się debile. Tylko że więcej młodych ludzi co chca poszalec kupuje motory bo mają lepsze przyspieszenie niz samochody, i co wazniejsze mniej kosztuja niz samochód z konikami- wariactwo za mniejszy wydatek. Podoba mi się ten czeski pomysł z ograniczoną pojemnościa motocykłów dla kierowców ponizej 22lat i z krótkim stazem jazdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzsiek1312    1

i co w związku z tym? - a to @Zetor5340 że nazywasz kogoś " taboretem" i każesz jeździć motorem enduro tylko po drodze

to tak jak byś ciągnikiem do kościoła śmigał ,a osobówka na pole :mellow:

adamlupus z tym to masz racje jak widzę gości co maja miesiąc prawko i jeżdżą tak że pedał cały czas w podłodze - Sory ale jakie on ma wyczusie samochodu , obliczenie prędkości , na kursie na maxa 90km/h się jeździ , ale jak mi egzaminator po zdaniu prawka powiedział - na egzaminie się jeździ tak żeby zdać , a później po swojemu :lol: i później mało kto nie przyciśnie jak jest odpowiednia droga więcej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
versus    16

Trochę OT się zrobił widzę :mellow:

No to ja postaram się na temat :lol: od pewnego czasu oddaje krew i ostatnio się pytałem o deklarację dawcy narządów, gdy teraz pójdę oddawać krew to i tą deklarację podpiszę. Wówczas w razie czego (nie daj Boże) chociaż rodziny nikt nie będzie męczył-wezmą ciało, wykroją co będą mieli wykrajać, ciało oddadzą i po problemie. A rodzinka już wie że chce deklarację podpisać.

 

Mój kolega z klasy uczestniczył w wypadku gdy był w gimnazjum, jego brat(miał wtedy 8 lat o ile pamiętam)zmarł na drugi dzień po wypadku. Kolega mi mówił że lekarze początkowo chcieli jego rodziców poprosić o pobranie narządów, ale w końcu zrezygnowali(jego tata był w ciężkim stanie i nie chcieli dręczyć matki). Tylko po jakimś czasie gdy kolega miał rehabilitację to lekarz do jego matki to powiedział. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1
i co w związku z tym? - a to @Zetor5340 że nazywasz kogoś " taboretem" i każesz jeździć motorem enduro tylko po drodze

to tak jak byś ciągnikiem do kościoła śmigał ,a osobówka na pole :D

bez komentarza :)

 

zacytuj proszę gdzie napisałem, że enduro jest tylko na asfalt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STANIK    0

ja jestem dawca. jak sie jezdzi wmiare rasadnie to nic ci nie grozi. a prawda jest taka ze 90% wypadkow jest spowodowanych dlatego ze kierowcy w samochodach nie spogladaja w lusterka. nie raz zdazalo mi sie przekroczy predkosc powyzej 300km/h ale to na pustej drodze;p a tak jak cos jedzie to do 280 km/h jade teraz mniej poniewaz motor zmienilem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blu    6

Jak się jeździ w miarę rozsądnie? Co Ty za brednie opowiadasz. Nigdy nie możesz przewidzieć czy ktoś jadący z naprzeciwka samochód nie zjedzie na boczny pas. Albo czy ktoś nie zetnie Cię na skrzyżowaniu. Na moto musisz myśleć o tym jaka jest nawierzchnia na drodze, czy nie ma żadnego syfu, musisz patrzeć na kazdego kierowcę no i oczywiście na znaki...

Na prostej to się można pochwalić prędkościami :P Rozpędzenie się do 300km/h w obecnych czasach to żaden problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Tylko potem trzeba się zatrzymać i to nie na drzewie albo innym uczestniku ruchu. Przy takiej prędkości jest to bardzo możliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    325

Jak ty uważasz na drodze to ktos inny tego nie zrobi i wraz możesz być kaleką choć jechałeś zgodnie z przepisami :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0

Przy prędkości ponad 240km/h nie jest się w stanie na jakikolwiek manewr motorem. Jakaś dziura kamień bądź rozjechany zwierzak na drodze i skończyć się to może tragicznie. Z wyhamowaniem takiej prędkości nie jest tak źle, o wiele lepiej motor sobie z tym radzi niż samochody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

ja jestem dawca. jak sie jezdzi wmiare rasadnie to nic ci nie grozi. a prawda jest taka ze 90% wypadkow jest spowodowanych dlatego ze kierowcy w samochodach nie spogladaja w lusterka. nie raz zdazalo mi sie przekroczy predkosc powyzej 300km/h ale to na pustej drodze;p a tak jak cos jedzie to do 280 km/h jade teraz mniej poniewaz motor zmienilem

Sadistic.pl :: Mick Doohan - No Place to Race ciekawie "dołożone" elementy uliczne...

 

A prawda jest taka że 90% wypadków spowodowanych jest dlatego że kierowcy na motocyklach nie spoglądają przed siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0

mirasek nie czepiaj się motocyklistów. Na naszych pseudo drogach za dużo jest chamstwa, a takie coś jak kultura jazdy jednego uczestnika ruchu do drugiego nie istnieje i maleje w parze z polską zawisłością i zazdrością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STANIK    0

BLU piszac w miare razsadnie mialem na mysli nie wyprzedzajac na zakretach lub lukach, chyba ze jest dobra widocznosc i dlugi luk i pod wzniesienia. wiem ze moto ma dobre przyspieszenie ale bez przesady tu cie nic poza kaskiem i kombinezonem nie chroni. z duzymi predkosciami jade na drodze ktora dobrze znam czyli od PNIEW DO POZNANIA i okolicach dobra nawierzchnia. na drodze ktorej nie znam jest wiadome ze nie pojade 180 lub 2.. w zakrecie nie wiem jaka nawierzchnia jest i jaki zakret. zasada jest jedna trzeba byc skupionym i patrzec przed siebie na motor nie mozna sie rozgladac. i jak juz ktos napisal nie mozna zbytnio ufac innym jak sie troche pojezdzi to juz idzie mniej wiecej przewidziec ze kierujacy przed toba moze ci czasami wyjechac podczas wyprzedzania. co do chamowania to samochod nie ma zadnych szans. ja nie powiem ze jezdze wolno ale nie ryzykuje tak jak moi ziomale tak jak oni jezdza jechalem z nimi tylko raz i wiecej nie pojade czasami to przez wysepki co sa na drodze skakalismy no ale to bylo wymuszone ;p

Edytowano przez brzozak2
ortografia!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

mirasek nie czepiaj się motocyklistów. Na naszych pseudo drogach za dużo jest chamstwa, a takie coś jak kultura jazdy jednego uczestnika ruchu do drugiego nie istnieje i maleje w parze z polską zawisłością i zazdrością.

 

Nie czepiam się, nie wrzucam wszystkich do jednego worka, znam kilku, jeżdżą bardzo różnie i część mnie przeraża. Uważasz że brawurę, niedostosowanie prędkości do warunków jazdy jakimkolwiek pojazdem można usprawiedliwić rzekomym chamstwem innych uczestników ruchu? Bo "nie zjechali mi z drogi jak zapie***lałem, co oni sobie myślą?"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blu    6

A prawda jest taka że większość wypadków jest przez kierowców samochodów którzy nie patrzą w lusterka albo nie zauważają motocykli :P Za dużo słuchacie mediów w których trąbią o motocyklistach z linkami na szyi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

nie wiem czy juz wam opowiadalem jak jade sobie szosa, normalna krajowka o jednym pasie ruchu w jedna strone i slysze, ze jakis plastik sie zbliza, ale jeszcze go nie widze zza samochodow (tak myslalem), wiec lekko odchylam sie na prawo, zeby juz wczesniej udostepnic mu przejazd. w momencie gdy koncze manewr widze motocykliste w prawym lusterku!!!!!!!!

kretyn wyprzedzil mnie z prawej strony, po prostu witki mi opadly, bardzo zaluje ze w niego nie przypieprzyłem.

A prawda jest taka że większość wypadków jest przez kierowców samochodów którzy nie patrzą w lusterka albo nie zauważają motocykli :P

dlaczego sie powtarzasz, nie masz innych argumentow??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

....A większość wypadków powodowana jest naszym narodowym pszenno-przaśno-buraczanym stylem jazdy-jeździmy TRAGICZNIE-wymuszamy pierwszeństwo,nie wpuścimy nikogo z drogi podrzędnej-co się kurna burak pcha biggrin.gif-z tego co pamiętam to gorszy styl jazdy widziałem tylko na Białorusi (ale to prawie 20 lat temu było biggrin.gif )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

yyy ja w wielu europejskich krajach widzialem gorszych kierowcow, nawet w europie zachodniej np. we wloszech. troche przesadzacie z tym chamstwem, owszem zdarzaja sie buraki i to mocno bije w swiadomych kierowcow, ale wiekszosc jezdzi racjonalnie.

druga sprawa sa warunkami w jakich sie poruszamy i tworzace sie przez nie patologie. jak niemiec wjezdza do polski to ciagnie sie 300 km za ciezarowka 70 km/h, bo jak to jest wyprzedzic bez 4 pasow w jedna strone?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

nie wiedziałem że w Niemczech wszystkie drogi mają 4 pasy w jedną stronę ;p a niesamowite chamstwo na polskiej drodze to norma!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez oszukana
      Poszukuję osób poszkodowanych w sprawie sprzedaży traktorów sprowadzonych z Hiszpanii przez firmę gospodarstwo rolne Katarzyna Cupał a także ich wspólników podajacych się za allegro sabinusia127@wp.pl
    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
×