Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Roxer

6310 vs 6320

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Roxer    16

Witam! Przymierzam się do zakupu ciągnika i nie mogę się zdecydować. Warto dopłacać do serii JD 6X20 porównując te ciągniki z tymi 6X10? Czym one tao naprawdę się różnią oprócz optycznych względów, słyszałem też ze te starsze John Deery palą mniej w porównaniu do tych nowszych, to prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mich18    25

Ja słyszałem że te starsze modele więcej palą od tych młodszych. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Igor110    54

.1. nie wiek kto ci tak nagadał ;) te nowsze palą mniej :)

.2. w serii 6x20 jest mniejsze prawdopodobieństwo jakiejś awarii chociażby ze względu na wiek ( chyba ze znalazłeś jakiegoś 6x10 z jakichś przyzwoitych lat conajmniej 2003 rok polecam :) )

 

ps. taka drobna rada ode mnie jaki ciągnik byś nie brał to uważaj na to czy nie pracował przy ładowaczu ;) wtedy cierpi baaardzo sprzęgło :\ ale oczywićcie to zależy od operatora czy jest ostrożny czy gaz do dechy i aby pchał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Roxer    16

A seria 6X10 była jeszcze produkowana w tym roku? Najmłodszy jaki znalazłem był z 2001

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brawo    1

Mój 6x10 z 98r. chłonie paliwo jak gąbka, ale i tak lubię nim hasać B) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brawo    1

4 cylindry i zbiornik na paliwo 170 litry pewnie miało być na zapas ale jest na styk :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roxer    16

Trochę się boję o to spalanie. Do tej pory uprawiałem wszystko MFem 3065 i to był główny ciągnik w gospodarstwie, ale przybyło trochę pola. Porównując spalanie z proximami i mtztami sąsiadów na tych samych glebach i z tym samym sprzetem to zawsze mój był najoszczedniejszy. Martwi mnie to żeby te koszty na paliwo nie podrożały aż o 40-50% w przeliczeniu na hektar:/ bo jakie ceny paliwa są każdy widzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roxer    16

I tu jest kolejny mit do obalenia czy taki MF 100 konny dajmy na to 6255 rzeczywiście spali mniej od JD. A druga sprawa jest taka, że taki model w dobrym stanie jest rzadziej w sprzedaży, przynajmniej w mojej okolicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymekrolnik    28

Powiem tak mam John Deere'a i powiem tak spali tyle ile wlejesz ale fakt moglby palic mniej ale powiem krotko jak lubisz miec zamkniety zegar od obrotow to stanowoczo odradzam. Jesli umiesz obchodzic sie z gazem to wcale wiecej od tego perkinsa Ci nie spali. Bynajmniej ja z tego co zauwazylem to spala mniej od starego poczciwego ursusa.John deere najlepszy jest w polu tam to po prostu jest rakieta. Ogolnie maszyna godna polecenia. a co do spalania: siew zboża agregatem upr-siewnym 3m 7-9l/ ha zaleznosci od terenu Gruberowanie to samo Orka cos ok 16l/ha ogolnie ok tylko ze nienawidzi transportu (w zaleznosci od obrotow ale lubi pociagniac za dno)

Powiem krotko-WOLE LAC PALIWO A NIE CO CHWILE SERWIS

I jak juz bardziej bym Cie nakłaniał na serie 6x20 bo wyrwiesz z w miare malym przebiegiem i oryginalnym a 6x10 to seria najlepsza nie da sie ukryc i nikt ich nie załuje no chyba ze masz od kolegi lub z pewnego żródła. Pozdrawiam i mysle ze wstapisz do zadowolonych uzytkownikow zielonej mocy

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roxer    16

Dylemat mam. Ogromny dylemat, co byście wzięli na moim miejscu?

 

1. http://otomoto.pl/john-deere-6410-amortyzacja-tls-A262113.html

 

2. http://otomoto.pl/ma...55-A293323.html

 

Co na codzień w gospodarstwie(pracy) jest przydatniejsze? TLS czy może przedni TUZ? Nie mam pojęcia, nie miałem nigdy z tym do czynienia ...

 

 

PS. Zauważyłem, że w wielu starszych egzemplarzach u takich handlarzy wymieniane jest obicie foteli, na nieoryginalne. Czyżby jakiś zabieg, który miał ukrycie czegoś na celu? <_<

Edytowano przez Roxer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brawo    1

Wizualnie oba te ciągniki są warte swojej ceny i oba mają plusy. Kwestia twoich potrzeb, z jednej strony mniejsze spalanie a z drugiej niezawodność. Musisz patrzeć na detale, poza tym jeśli jesteś vatowcem to faktyczna cena niecałe 72tys. za naprawde porządne maszyny. dwa lata temu borykałem się z tym samym problemem i stanęło na zielonym. Pozdrawiam i miłego pomykania "nowym" sprzętem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nhfan    1

ja też parę lat temu miałem podobny dylemat ale nie żałuje wyboru... spalanie jest w normie jak nie zamykasz licznika także nogę trochę odchudzić i brać zielonego u mnie na początku był do wszystkiego prawie opony już zjadł i tylko filtry oleje i ogień w pole :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
korbi555    69

masey jest orginał o Johny cały malowany...

ciwkawe jak wyglądał przed malowaniem...

lepiej coś poszukaj w orginale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roxer    16

Teraz też mi się coś tak wydaje ... Błotniczki nowe dołożone, obicie fotela wymienione, i ta soczysta żółć felg <_< Malowany pewnie był ale cały raczej nie. Przynajmniej na stopkach do wchodzenia widać, że się błyszczą już trochę. No nic, trzeba by to jeszcze w rzeczywistości zobaczyć.

 

PS. A jak to jest z tym TLSem po 14 latach pracy? To nie jest awaryjne, ani przypadkiem kosztowne w ewentualnej naprawie?

Edytowano przez Roxer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymekrolnik    28

Sasiad własnie nabył takiego JD ma 7000 godzin z ładowaczem czołowym ma w nim TLS jest on z 2000r dał cos ok 90tys zł

Powiem krotko mowi sie ze TLS nie warto brac bo cos tam ale przodek tez sie wybija wiec nie wiem o co chodzi jak niektorzy mowia ze szkoda kasy TLS to najlepsza rzecz w transporcie i polu nie da sie ukryc bardzo tłumi dziury na drogach czy bruzdy na polach.

Ale nie kupił bym tego JD tak jak kolega zauważył wyżej jest cały malowany wiec zegar juz 2 raz liczy jak nic sasiad ma 6620 i ma tez 7tys mtg to ma jeszcze oryginalne siedzenie z lekkimi zadarciami(slady użytkowania)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Igor110    54

A seria 6X10 była jeszcze produkowana w tym roku? Najmłodszy jaki znalazłem był z 2001

no ja wiem?

kolega ma 6910 i mówił ze 2003 rok to albo ty nie znalazłeś albo on mnie oszukał :P

 

Dylemat mam. Ogromny dylemat, co byście wzięli na moim miejscu?

 

1. http://otomoto.pl/jo...ls-A262113.html

 

2. http://otomoto.pl/ma...55-A293323.html

 

Co na codzień w gospodarstwie(pracy) jest przydatniejsze? TLS czy może przedni TUZ? Nie mam pojęcia, nie miałem nigdy z tym do czynienia ...

 

 

PS. Zauważyłem, że w wielu starszych egzemplarzach u takich handlarzy wymieniane jest obicie foteli, na nieoryginalne. Czyżby jakiś zabieg, który miał ukrycie czegoś na celu? <_<

hmm to zależy czy dużo jeździsz po dzurawych drogach jeśli tak to TLS

a jeśli nie to może tuz ale ja na twoim miejscu brałbym Amortyzację ;)

 

Sasiad własnie nabył takiego JD ma 7000 godzin z ładowaczem czołowym ma w nim TLS jest on z 2000r dał cos ok 90tys zł

Powiem krotko mowi sie ze TLS nie warto brac bo cos tam ale przodek tez sie wybija wiec nie wiem o co chodzi jak niektorzy mowia ze szkoda kasy TLS to najlepsza rzecz w transporcie i polu nie da sie ukryc bardzo tłumi dziury na drogach czy bruzdy na polach.

Ale nie kupił bym tego JD tak jak kolega zauważył wyżej jest cały malowany wiec zegar juz 2 raz liczy jak nic sasiad ma 6620 i ma tez 7tys mtg to ma jeszcze oryginalne siedzenie z lekkimi zadarciami(slady użytkowania)

ztym że się wybija chodzi o to że jak masz sztywną oś to uważasz na dołach nie?

tak jak ja moim JD jeżdżę ostrożnie po dołach a wójek ma w swoim miękką oś no to na takim dziurawcu co moim jadę 18km/h jego jechałem 25-30km/h

czyli chodzi o to że jak masz TLS to nie uważasz na dołach a przód traktora na tym cierpi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roxer    16

Właśnie, te fotele dają do myślenia. W moim MFie mam 8000mth a fotel co prawda podziurawiony od petów poprzedniego właściciela ale przetarć do dziś nie widać. Pisaliście jeszcze o tej awaryjności w MFie. Jest tak że ta seria poprostu tak ma? Bo u mnie jak od 2004 roku kiedy to go kupiłem to wymieniłem tylko opony + takie d*perele jak siłowniki od tylne szyby czy zamki w drzwiach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz3512    3

Ten John Deere jest galancie podpicowany także ciężko powiedzieć ile ma przepracowane. Wiadomo, że twarde maszyny ale nic nie jest wieczne, w dodatku ogłoszenie ma sporo wyświetleń więc pewnie sporo osób się nim interesowało a ciągnik nie jest sprzedany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymekrolnik    28

no ja wiem?

kolega ma 6910 i mówił ze 2003 rok to albo ty nie znalazłeś albo on mnie oszukał :P

 

 

hmm to zależy czy dużo jeździsz po dzurawych drogach jeśli tak to TLS

a jeśli nie to może tuz ale ja na twoim miejscu brałbym Amortyzację ;)

 

 

ztym że się wybija chodzi o to że jak masz sztywną oś to uważasz na dołach nie?

tak jak ja moim JD jeżdżę ostrożnie po dołach a wójek ma w swoim miękką oś no to na takim dziurawcu co moim jadę 18km/h jego jechałem 25-30km/h

czyli chodzi o to że jak masz TLS to nie uważasz na dołach a przód traktora na tym cierpi...

 

No przecież nie jezdze z max predkoscia. Znam drogi praktycznie na pamiec mi chodzilo o to ze sie tych dziur tak nie odczuwa przeciez kazdy widzi ze jest dziura na drodze to zwalnia Sorry nie kazdy bo znam takich a po roku przodek wydygany i do remontu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez maniek321
      Czesc mam wielka prosbe gdyby ktos mogl mi pomoc, a wiec posiadam john deere 6310 chodzi pieknie nie nazekam gdy go kupilem nie bylo tego problemu a teraz jest jak jest panel pod kierownica i jest tam 1 rzad kontrolek, drugi jest 3 kontrolki STOP, SERWIS, I , na koncu wyswietlacz gdy go zapale i jade droga i mam zaluzmy 1500 1200 obrotow te trzy kontrolki co napisalem duzymi literami mrygaja mi z 10 sek a potem sie wylaczaja i po 4 godz znow migaja 10 sek i znikaja nie mam pojecia co to jest obszukalem google ale tematow jest masa ale odpowiedzi wcale moze ktos z was wie, ostatnio co w nim wymienilem to akumulator bo tamten byl slaby. Ja sie zastanawiam moze przez to ze wymienilem akumulator moze cos trzeba w nim zresetowac odlaczyc i podlaczyc jeszcze raz kabelek jakis. Narazie ciagnik chodzi ale te kntrolki przeszkadzaja i interesuja bo nie wiadomo o co biega.
    • Przez gelo400
      Interesuje jakie opony macie w swoich jeonkach 6310 i podobnych? Bo te co w instrukcji sa podane moim zdaniem są ciut za wąskie i tak naprawde nie wiadomo na jakie wieksze szersze ewentualnie zmienic zeby wszystko grało jak nalezy.
×