Skocz do zawartości
Marcin1987

Odpalanie Mtz-a zimą

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pynczor    2

siemka experci ;) mam problem bo w mtz 82 swieca za wczesnie podaje plomien czego to moze byc przyczyna czy swieca juz jest do wyrzucenia ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz23    0

z tego co się dowiedziałem to do świecy nie podłącza się masy tylko dwa przewody prądowe jeden do grzania świecy a drugi od rozrusznika do otwierania zaworu od zbiorniczka z naftą , ale który jest który to ci nie powiem bo niemam pojęcia musisz sam do tego dojść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

To znaczy jak za wczesnie, określ co robisz a czego jeszcze nie zdażysz. W którym momecie juz jest płomień??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pynczor    2

No to tak wlaczam swiece i czuc jak swieca podaje plomien a gdy przekrecam kluczyk to wtedy juz nie podaje tak mi sie wydaje bo nie zapali a zawsze palil i nie wiem czy trzeba nowa swiece

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pynczor    2

no wlacza sie przelacznikiem ale watpie bo wtedy by wogule nie dzialalo (tak mi sie wydaje ) cos musi byc ze swieca chyba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
witam mój ruski przy -20 pali na dotyk (ale liny ) B) jeżeli oryginalny rozrusznik 12V zaczniemy traktować napięciem 24V to po pewnym czasie rozsypie się sprzeńgło w rozruszniku ( z doświadczenia wiem ) obecnie mam magnetona 24V i samostart jak niemam czasu ciepłej wody nosić . Ale brak świecy płomieniowej i pali średnio , troszke lepiej niż na orginalnym rozruszniku

O jakim sprzęgle piszesz? Jedyne co może się zepsuć przy traktowaniu napieciem 24V to wirnik (spali się). Ale tylko przy długim kręceniu. Przy normalnym odpalaniu nic się nie stanie (a już na pewno dobrego B)).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz23    0
O jakim sprzęgle piszesz? Jedyne co może się zepsuć przy traktowaniu napieciem 24V to wirnik (spali się). Ale tylko przy długim kręceniu. Przy normalnym odpalaniu nic się nie stanie (a już na pewno dobrego B)).

mała zębatka jest połączona z ośką rozrusznika za pomocą sprzeńgła przy odpalaniu na 24V jest silne uderzenie i te sprzeńgło peńka . Jak beńdzie troche cieplej to sprubuje poszukać izrobić zdjęcie B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71
no wlacza sie przelacznikiem ale watpie bo wtedy by wogule nie dzialalo (tak mi sie wydaje ) cos musi byc ze swieca chyba

Według mnie skoro świeca na poczatku działa i dopiero przy rozruchu gasnie to nie jej wina. Raczej instalacji.

Gdyby była popsuta swieca to by wogóle się nie odezwała.

 

Co do bendiksa-sprzegła w rozruszniku. To że ono sie posypało według mnie nie było spowodowane traktowaniem rozrusznika 24V.

Tak jak pisał @Elektrotechnik mozna co najwyżej spalić go. Bo rozrusznik 12V od 24V różni sie jedynie gróbościa i iloscia uzwojeń. Reszta jest taka sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
No to tak wlaczam swiece i czuc jak swieca podaje plomien a gdy przekrecam kluczyk to wtedy juz nie podaje tak mi sie wydaje bo nie zapali a zawsze palil i nie wiem czy trzeba nowa swiece

Kolego @pynczor według mnie to świeca powinna działać właśnie tak jak napisałeś, czyli jak przekręcisz kluczyk w pozycję "grzanie" wtedy swieca rozgrzewa się i owiera się zawór paliwa. Grzejesz tak kilkanaście sekund i odpalasz. Wiesz na pewno czy swieca grzeje i podaje paliwo? Może tylko nagrzewa się a nie dostaje paliwa i dlatego nie możesz odpalić? Lub odwrotnie dopływ paliwa jest a świeca nie grzeje. Jeszcze jedna sprawa. Nie wiem jak to jest w MTZ-cie ale świeca nie powinna zapalić się płomieniem. Na jej rozgrzanej spirali ma tylko odparować nafta (lub ropa) i po zassaniu odparowanego paliwa silnik łatwiej odpala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No tego właśnie nie wiem. Ale mam takie doświadczenia z samochodami HONKER, w wojsku naprawiłem ich chyba 1000 ;). Otóż w tym samochodzie czasami działo się tak, że ropa zapalała się płomieniem w kolektorze ssącym i wtedy silnik wogóle nie mógł zapalić (przypuszczam, że ropa przy spalaniu pobierała tlen i silnik zasysał same spaliny i dlatego nie mógł odpalić). Dopiero po wymianie świecy na inną ropa nie zapalała się tylko odparowywała tworząc taką białą mgłę w kolektorze. Przy zdjętym filtrze powietrza było to dokładnie widać jak silnik zassał tą odparowaną ropę i zapalił praktycznie po pierwszym obrocie wałem korbowym. Na tej właśnie podstawie twierdzę, że ropa nie powinna zapalać się płomieniem. Ale może w ciągnikach jest inaczej. Tylko tam nie było elektrozaworu otwierającego dopływ paliwa do świecy, tylko pompka elektromagnetyczna podająca ropę z filtra paliwa. Ale zasada działania jest ta sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel423    0

Ja nie mam żadnego problemu z odpalaniem swojego 820. Podgrzewam chwilę świece płomieniową i odpala od razu. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hemi    16

W MTZcie świeca jest sterowana elektrycznie i nafta jest podawana w momencie rozruchu. Dlatego są dwa przewody jeden od grzania spirali, a drugi od elektrozaworu. Przykładasz probówke do jednego, potem do drugiego przewodu i wiesz co jest do wymiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz23    0

kolego mtracz sam napisałeś że rozrusznik 24V różni się ilością i grubością uzwojenia a to ma bardzo duże znaczenie , bo rozrusznik 12V jak potraktujemy go 24V ma 2xwiększą moc i obroty przy mniejszym poborze prądu. A o wytrzymałości bendiksa mówię z doświadczenia osobistego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Może i ma znaczenie ale jak pisałem we wcześniejszych postach 12V rozrusznik MAGNETON pracuje na napięciu 24V ponad rok i nic się z nim nie dzieje (niewidać żadnych śladów przegrzania uzwojeń ani przyspieszonego zużycia szczotek i komutatora). A co do Twojego doświadczenia to ile takich bendiksów uszkodziłeś? Jeżeli tylko ten jeden to bez obrazy ale nie możesz jednoznacznie stwierdzić, że spowodowane jest to traktowaniem napięciem 24V.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Bendiks w rozrusznikach to w zasadzie jedno z najwazniejszych urzadzen. Jest on takze czescia wymienna. Nie mozna jednoznacznie stwierdzic dla czego sie popsol. Nie wiemy w jakich warunkach pracuje rozrusznik. Jak dlugo jest katowany przy rpzruchu. Kiedy mial robiony przeglad, w jakim stanie przed awaria byly lozyska rozrusznika.

Rortusznikowi obojetne jest jakie napiecie dostanie. awsze bedzie pracowal tak samo. Glownym czynnikiem powodujacym uszkodzenie uzwojen jest temperatura. Na ogol powinny wytrzymywac nawet do 100 stopni C. Dodatkowo zima kiedy jest zmrozony jego krotkotrwale przesilenie nie powinno mu nic zrobic. No chyba ze jest katowany przez 30 sek ciagle to nawet najlepszy rozrusznik padnie.

Moze warto wymienic olej w silniku. Lub postarac sie aby coc troszeczke zmniejszyc opory jakie on daje na wal korbowy. Dla rozrusznika to jest zabujca pierwsze 2-3 obroty walu korbowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz23    0
Może i ma znaczenie ale jak pisałem we wcześniejszych postach 12V rozrusznik MAGNETON pracuje na napięciu 24V ponad rok i nic się z nim nie dzieje (niewidać żadnych śladów przegrzania uzwojeń ani przyspieszonego zużycia szczotek i komutatora). A co do Twojego doświadczenia to ile takich bendiksów uszkodziłeś? Jeżeli tylko ten jeden to bez obrazy ale nie możesz jednoznacznie stwierdzić, że spowodowane jest to traktowaniem napięciem 24V.

swój oryginalny rozrusznik 24V traktowałem 4 lata i wymieniłem trzy bendiksy ostatni wytrzymał 1,5 roku szczotki i uzwojenia były w porządku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To widocznie słabe te bendiksy montowałeś. Wiesz może jakiej były firmy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz23    0

nie pamiętam ,ale były pewnie z Białorusi bo jeżdżą po większość części pod białoruską granice , i się trochę tym zdenerwowałem zamówiłem magnetonan na 24V i jest ok.

 

Nie cytujemy poprzedniego posta... -mod

Edytowano przez marcin974

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
Ciekawe, ciekawe, Panowie a nie wiecie ze ta grzałka wykona obieg płynu chłodniczego?

Pewnie ogrzeje tylko w jednym miejscu...

Koledzy ponawiam pytanie, proszę o pomoc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Jezeli bedzie zamontowana mozliwie blisko bloku w najnizszym punkcie obiegu wody to sprawe powinna zalatwic grawitacja. Cieplo bedzie isc do gory obiegu przy okazji delikatnie ogrzewajac glowice. Musi zadzialac identycznie jak np. centralne ogrzewanie bez wymuszonego obiegu. W takim piec znajduje sie najnizej wzgledem calego systemu i ciepelko idzie samoczynnie w gore.

Takie moje zdanie.

 

Wogole to uwazam, ze najlepszym sposobem na podgrzanie bylo by wmontowanie grzalki na wjsciu do bloku( np zamontowac maloganarytowa grzalke od czajnika elektrycznego ze zmiorniczkiem na wezu miedzy chlodnica, a pompa) Wtydy wlaczyc i za pomoca niewielkiego silniczka wprawic w ruch jedynie pompe wodna silnika. Nie wiem jak to jest w MTZ ale mozna my np zrzucic pasek z pompy i zalozyc na nia pasek napedzany niewielkim silniczkiem nawet 12V. Wtedy pompa gonila by wode przez silnik i grzaöke. Ale pewnie dodatkowo po drodze snanalby termostat. Zapewne bylo by to do wykonania, ale czy efekt bylby wystarczajacy??

 

 

Nie piszemy posta pod postem

Edytowano przez lysyrolnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Ja na zime zalewan litr nafty do plomieniowki i nie ma zmiluj musi odpalic, byl mroz -20, a ja tylko wiaderko cieplej wody, nafta, i lyk samostartu i na starym rozruszniku odpalil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
×