Skocz do zawartości
Marcin1987

Odpalanie Mtz-a zimą

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
dromik    4

U mnie do -15 pali normalnie tylko na świecy podgrzać a jak większy mróz to prostownik lub ognisko w wiadrze pod miskę olejową trochę podgrzać i pali bez problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Przy -15 mój akurat już ciężko pali nawet na świecy. Bez chyba nie złapał by wcale. Za to grzała jest. W pół godzinki robi cuda. Dosłownie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeniek    5

Do -15 stopni jak jest sprawny akumulator świeca płomieniowa i silnik ok to powinien zapalać, ja w swoim mam aku już 7 lat i nie ma żadnego problemu, świeca oczywiście sprawna, w tym roku wymieniłem wtryski więc powinno być jeszcze lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Heh też kiedyś widziałem jak goście na podwórku palili ognisko pod ruskim ale mrozy były siarczyste. Ja ubiegłej zimy nie sięgałem po żadne inne środki za wyjątkiem świec żarowych jakie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1361

a po co ognisko ? kopcia w filtr jak swieca nia dziala i musi gadac :) Pamietam jak tatko jeszcze stara 200 odpalal gazeta jak bylo - 20 ponad :D gazete zjadał oczywiscie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

przy - 10 wystarczy gazeta albo starter (eter) moja c 330 jak koniecznie musiałem ją odpalić to przy -20 olej tak gęsty był że silnik ledwo kręcił + prostownik z rozruchem oczywiście, podgrzałem go puszką i po 15 min ogrzany odpalił :D ale moim zdaniem najlepsza jest grzałka wkręcana w miejsce spustu oleju na 230V pół godziny i odpala jak latem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Zadna grzalka do oleju ktora pali olej. Najlepsza rzecz i kazdy to powie to grzalka plynu chlodniczego w blok silnika.

Ja chyba bede musial takowa kupic zeby silnika nie meczyc, bo ciagnik odpalam co dwa dni do podwozenia belek slomy, siana i sianokiszonki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Dlatego możną się pokusić o grzałki do olei.

A przy grzaniu oleju w misce to z głową na krótką chwile by olej zmienił stan skupienia z galarety na płyn. Nie grzać oleju do nie wiadomo jakiej temperatury lub chcieć tak rozgrzać silnik.

Rozgrzejemy blok grzałką wody, a w misce olej tak gęsty, że pompa może go nie pociągnąć. Kto jadł galaretę przez słomkę? :)

Niestety jeździmy na olejach mineralnych więc łatwo nie ma, przy dobrym mrozie można go kroić nożem. :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1361

zalejcie sobie olej 0W40 lub 0W20 i nie bedzie problemu z galareta :D a tak serio to niestty te mineralne 15 W 40 jak - 30 jest to faktycznie nozem mozna kroic :D ale w sumie w naszych warunkach klimatycznych -30 malokiedy jest a jak jest to ze 2-3 dni .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Co do tej grzalki w olej to jak olej jest gesty jak smar to grzalka tym badziej będzie palic olej bo nie bedzie sie mieszac. Zalezy tez od grzalki, jak bedzie taka jak od podgrzewania wody to juz napewno spali. Latwo mozna porownac sobie taka sytuacje do odgrzewania zupy z lodowki na kuchence gazowej, jak nie pomieszamy to sie przypali. A przypaliny nie sa zdrowe dla silnika. Moze grzalka nieduzej mocy by byla dobra?? Nie wiem ale jesli tak to moze bym sie skusil.

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli na nasze warunku atmosferyczne chcecie uciekać się do grzałek to co mają powiedzieć użytkownicy Ruskich gdzieś na Syberii :). Myślę, że grzałka wody jesy wystarczająca. Bo jak tak dalej pójdzie to zaczniecie zamiast rozruszników wkładać silniki indukcyjne - aż się dziwię, że jeszcze nikt z tym nie wyskoczył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1361

grzalka malej mocy co nie bedzie przysmazala oleju dobra sprawa ale jest taki problem ze ile taka grzalka bedzie nagrzewac ten olej ? pół dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam,ja stosuje opalarkę elektryczną która zieje ogniem, wkładam w kolektor ssący i żadna świeca płomieniowa czy żarowa jej nie zastąpi ,kilka sekund i silnik pracuje aż miło, można też wcześniej przy naprawdę dużych mrozach poświęcić kilka minut aby podgrzać olej, dla zdrowotności silnika, ogrzewając misę olejową, a opalarki mają najczęściej dwu, a nawet trzy stopniowy zakres regulacji temperatury ,tak że można olej ogrzać nie narażając go na żadne przypalanie itd. ja od kilku lat tak robię i powiem że piękna sprawa :D Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeniek    5

Święta racja, tez używam opalarki na pewno lepiej ogrzeje olej w misce niż grzałka, a jak świeca niesprawna to można ją wsadzić w kolektor ssący i jak dacie 500 stopni na drugim biegu opalarki to każdy ciągnik zagada

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Jak ciągnik stoi przy domu to tak. A jak gniazdka nie ma w pobliżu? W butelkę nabrać? Najlepiej gdy układ ułatwiający rozruch jest zintegrowany z ciągnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam,są przedłużacze elektryczne i nie widzę problemu jak komuś naprawdę zależy aby z prądu z korzystać i odpalić ciągnik, w przeciwnym razie nawet podładować aku nie bedzie miał sposobu aby prostownik podłączyć, by pobudzić aku, a także gdyby miał grzałkę w bloku, jeśli sam sobie ktoś będzie stwarzał problemy ,nie żyjemy w średniowieczu :lol: , no , chyba że ktoś naprawdę mało operatywny i bezradny, bo i tacy też są :D Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Poważnie są przedłużacze? :o

A co jak będziesz poza domem na odludziu? Masz na tyle przedłużaczy? Chyba że zawsze ze sobą wozisz agregat prądotwórczy.

Są rożne sytuacje w życiu, nie patrz na świat tylko ze swojej perspektywy. To że ciągnik u Ciebie stoi zawsze na podwórku gdzie masz te swoje przedłużacze to nie znaczy, że inni też tak mają. Śnieżyca tak, że wieś praktycznie odcięta od świata, przedłużaczy 5 wisi na ścianie, brak prądu, a jedyny środek transportu to ciągnik.

Ciągnik stoi na parkingu sklepu i czeka na odśnieżanie. Wyobraź sobie, że nie ma najmniejszego gniazdka by podpiąć przedłużacz do opalarki.

Wiadomo, że można używać żywego ognia by wspomóc uruchomienie. Rozpinać układ ssący by zapodać ognia, jak by się nie dało normalnie ciągnika odpalać z siedzenia kierowcy, tylko skakać przy nim jak przy czarach by odpalił. To jest średniowiecze, a myślałem że żyjemy w cywilizowanym kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Nie ma co histeryzować trochę racji chłopaki mają. Większość starszych ciągników nie jest w pełni sprawna, często poważnie zużyta, zdekompletowana. jak ma łatwo zapalić w zimie taki silnik tym bardziej że diesel i tak ma ciężko. Nie każdy czuje wenę by zakładać wspomagacze typu świece czy podgrzewacze.

W dzisiejszych czasach nie ma problemu znaleźć źródło ciepła które nawet na największym odludziu je produkuje. Palnik na kartusze około 35 zeta. Nic nie trzeba zdejmować wystarczy ssący kolektor podgrzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam,no dokładnie seweryn20 jest tak jak podajesz, no cóż ale niektórzy są pesymistami w dodatku lubiącymi żąglować postami i argumęntami innych wydając subiektywne opinie do wypowiedzi innych osób i uważa że to jego rozumowanie w każdym rozwiązaniu jest idealne, a w rzeczywistości nie ma ludzi idealnych i każdy tylko dąży do ideałów, a każdy robi tak na ile go stać i na ile mu pozwalają warunki, okoliczności i środki finansowe, wiadomo że najlepiej by było odstawić stary park maszynowy i kupić nowy i po kłopocie, ale każdy chce we własnym zakresie znależć najtańszy, a zarazem praktyczny dla jego warunków sposób rozwiązania problemu,ja staram zachować zdrowy rozsądek i nie uważać się za "geniusza" ,a kolega mtracz zgoła inaczej to widzi :lol: Pozdrawiam.

Edytowano przez wieslaw16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Jak rozruch jest na 24 V i rozrusznik szybkoobrotowy to mtz tak w miarę pali ,no jeszcze gorąca woda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Kolego @wiesław16 piszesz o sobie, czy o mnie? Specjalnie chcesz mnie obrazić?

Nie wiem czemu wszczynasz kłótnie?

Nie wolno mieć swojego zdania?

Po jednym poście innym niż twoje zdanie już musisz kogoś obrażać?

Czy napisałem nie prawdę? Ja znam takie sytuacje więc o nich piszę więc przyjmij to do wiadomości.

I będę tak dalej pisał.

Za "geniusza" się nie uważam i nie chce być uważany.

Uspokój się trochę, bo właśnie tracisz szacunek u mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Co do podgrzewania oleju w tęgie mrozy to wczoraj w garażu zauważyłem że mam taką małą butlę gazową chyba ok 2kg z zakręconym bezpośrednio małym palnikiem pod jakiś garnek na przykład, takie rozwiązanie Można tez założyć podgrzewacz paliwa gotowy albo na szrocie i wpiąć go np. miedzy przewodem zasilającym a separatorem/odstojnikiem, tylko żeby paliwa nie zagotowało więc najlepiej jakby było to coś z termostatem.

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×