Skocz do zawartości
Marcin1987

Odpalanie Mtz-a zimą

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
zbych    4

Kolego Ah (amperogodziny) to jest pojemność akumulatora a nie prąd rozruchu - samo A oznacza prąd rozruchu. pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magik0578    5

Mój zalany płynem tylko świece podgrzewam i pali też mam szybko obrotowy rozrusznik a jak już naprawdę mega mrozy to plak do tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marioo117    1

Kolego Ah (amperogodziny) to jest pojemność akumulatora a nie prąd rozruchu - samo A oznacza prąd rozruchu. pozdr

 

Tak Kolego masz rację źle napisałem. 960A miało być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wieslaw16    46

Witam,dobrze jest na zimę wlać do paliwa denaturat który rozpuszcza wodę i lód ,a denaturat w miarę dobrze miesza się z paliwem i po kłopocie, wszystko razem ładnie się spali i nie ma problemu z wodą w filtrach czy zbiorniku, ja to stosuje już około 30-ści lat i jeszcze problemu z paliwem nie miałem, a nawet w lato raz na kwartał flakonik ''błekitnej damy'' wlewam tak na ok. 50 litrów paliwa ,i nigdy wody w układzie paliwowym nie mam :rolleyes: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

Koledzy. Nie lałbym denaturatu do ON (tym bardziej tego robionego w dzisiejszych czasach) a poza tym są depresatory.

Gdyby komuś się nadal grzały klemy lub palił się wyłącznik masy po wyminie akumulatorów lub wymiana akumulatora pomogła na krótko to pomogę. Pisać na PW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam,no tak "depresatory" i lataj chłopie i szukaj gdzie to dostaniesz, a jak już znajdziesz to za ile itd. , ja podaje najprostszy sposób i łatwo dostępny i tani, stosuje denaturat lub spirytus metylowy kilkadziesiąt lat i nie tylko ja,- bo u nas bardzo dużo ludzi leje do paliwa nawet do samochodów do bęndzyny, i jest ok i powiem więcej, że zapewne duża rzesza właścicieli traktorów pierwszy raz słyszy o czymś takim jak- "depresatory" ,no czasem ktoś dla samej w sobie reklamy może polecać różne wynalazki, bo leży to w jego interesie, a denaturat każdy zna, wie co to jest i wszędzie dostanie kupić, z resztą można już wnioskować po tym jak kolega- tespis17 się deklaruje pomocą, w sprawie klem ,włączników masy, czy też akumulatorów, jest to bardzo wymowne i zapewne owiane tajemnicą, że nie może tu na publicznym i społecznym forum napisać o tym, moje zdanie jest takie że chce tu kręcić jakieś własne interesy, takie to bynajmniej ja odnoszę wrażenie (chodzi o to, żeby aby nie służyć pomocą bezinteresownie innym) :rolleyes: Pozdrawiam kolegów służących pomocą bezinteresowną, ale i tych noszących się z zamiarem czerpania korzyści z porad na tym forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Te depresatory czy jakieś takie dodatki do paliwa są na każdej stacji paliw i w większości sklepów samochodowych. Buteleczka na 1000l to koszt 10-20zł i co by nie mówić to pomaga przynajmniej w zapobieganiu wytrącania się parafiny z gorszych paliw przy ujemnych temperaturach. Denaturat to stary sprawdzony sposób zalecany nawet w starszych instrukcjach obsługi ciągników. Według mnie co kto woli :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haczyk5    24

u mnie tata chyba dolewa z 0.5l benzyny do bańki 20l i dopiero leje to do ciągnika. tak szczerze to nie wiem po co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam,z tego co ja znam ceny to 25zł buteleczka na 50l ON do neutralizacji wody w paliwie ,raz dałem się namówić kuzynowi na stacji paliw na ten wynalazek i to nie są tanie rzeczy że tak powiem, dla kogoś kto setki litrów jak nie tysiące kupuje paliwa w skali roku ;) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57
Napisano (edytowany)

Dzisiaj przerobiłem podłączenie masy. Zamiast oryginalnego włącznika kupiłem podobny do tego 294137972_xaphwrq.jpg Od klemy kabel idzie do niego a później prosto do obudowy skrzyni. Oryginalnie kabel szedł do włącznika i ten "puszczał" prąd na blachy kabiny a ta była połączona ze skrzynią miedzianą plecionką. Za dużo tych łączeń po drodze było i gdzieś "gubił" prąd. Teraz kręci jak szalony. Dwa dni temu przy +5 nie odpaliłem bez pomocy prostownika a dzisiaj przy -2, bez odprężnika obrócił może raz i zapalił :) w obu przypadkach grzałem świecą.

Edytowano przez mani51

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71
Napisano (edytowany)

Pisałem kiedyś żeby dorobić sobie nową masę z kabiny do silnika tuż przy schodkach, nawet do samego rozrusznika. Efekt taki jak u ciebie.

Robiłem tak u klientów. Widok zadowolenia, bezcenny.

Edytowano przez mtracz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Miałem właśnie zamiar dać kabel od minusa aku, aż do drzwi wejściowych kabiny, tam założyć włącznik i od niego do śruby rozrusznika ale jak zmierzyłem to potrzeba blisko 3m kabla. Wydaje mi się, że od skrzyni do silnika jest tyle śrub, że tu już prąd nie "zginie" i do tego wystarczył nie cały metr kabla - akurat taki kawałek miałem.

Rozważałem też założenie włącznika na kablu "plusowym" zamiast na masie bo odejście do zasilania instalacji elektrycznej i tak mam od zacisku przy rozruszniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki21    1

Ile należy grzać silnik ( 4 świece żarowe) żeby swobodnie odpalał? Ja mam 552 rozrusznik planetarny i jak świecami nie zagrzeje choćby 40 sec to odpalenie sprawia mu duży kłopot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marioo117    1

Miałem właśnie zamiar dać kabel od minusa aku, aż do drzwi wejściowych kabiny, tam założyć włącznik i od niego do śruby rozrusznika ale jak zmierzyłem to potrzeba blisko 3m kabla. Wydaje mi się, że od skrzyni do silnika jest tyle śrub, że tu już prąd nie "zginie" i do tego wystarczył nie cały metr kabla - akurat taki kawałek miałem.

Rozważałem też założenie włącznika na kablu "plusowym" zamiast na masie bo odejście do zasilania instalacji elektrycznej i tak mam od zacisku przy rozruszniku.

Jak ja kupiłem MTZ-a to właśnie miałem tak zrobione, że wyłącznik masy był na "plusie" do tego lipne kable, które były wsadzone w wąż gumowy. Zrobiłem podobnie jak Ty i teraz problemu nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

Pisałem kiedyś żeby dorobić sobie nową masę z kabiny do silnika tuż przy schodkach, nawet do samego rozrusznika. Efekt taki jak u ciebie.

Robiłem tak u klientów. Widok zadowolenia, bezcenny.

 

Polecam również ten sposób, często robi się tak w 60 do tylnych świateł i ze zdjęcia hebel.

Edytowano przez tespis17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziedzic51    0

Witam Panów, proszę o podpowiedź jaki i jak ustawić kąt wyprzedzania poczatku wtrysku paliwa w MTZ 50 z silnikiem D50.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolbaska    0

W wakacje kupiłem Mtz 82 i nawet na prostowniku na rozruchu na początek września ciężko odpalalł. To może byc wina alternatora?

Edytowano przez rolbaska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

To wina września! Nie napisałeś nic co mogłoby pomóc w udzieleniu odpowiedzi(jak krecił, jaki był i czy był dym z tłumika, jaki akumulator).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O tej porze powinien palić bez problemu i bez wspomagaczy (czytaj świeca płomieniowa). Alternator nie ma nic do rzeczy przy odpalaniu dopiero swoje zadanie ma spełniać przy odpalonym silniku. Maże masz aku walnięte? Ja tak mam we władku nawet prostownik już nie pomaga. Masz z czego podmienić aku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziom343    0

My to swego mtz'a późną jesienią i nawet jak jest już zima to czepiamy linke i drugim traktorem szarpnąć i moment się odpala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To bzdura! Ciągnik ma palić czasem gorzej czasem lepiej ale musi być samowystarczalny. Mój nie powiem, że przychodzi mu to łatwo ale jak zagrzeję świecami to nie ma mrozu żeby nie odpalił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
    • Przez kuba3120
      Witam wszystkich, opiszę mi ktoś połączenie tego alternatora z regulatorem, poniżej fotki, pozdrawiam  
       


×