Skocz do zawartości
Marcin1987

Odpalanie Mtz-a zimą

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie


marcin974    25

A byli wczoraj u mnie z redakcji RPT w sprawie informacji na temat podgrzewacza bloku w mtzcie, artykuł ukaże się dopiero w marcu, ale z tygodnika rolniczego byli juz wczesniej i artykuł będzie w tym tygodniu, tzn. po niedzieli :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

S-Piotr    48

MTZ 820 z 2006r 1600h rozruch na 24V + świeca pło. przy -18 bo tylko tyle natura nagoniła do Legnicy we środę rano, 20s grzania,wciśnięte sprzęgło i gaz do podłogi.10-15s kręcenia rozrusznikiem, zapalony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



Ruski    0

Ej tylko popatrzcie na wasze roczniki to w nie macie co ruwnać bo te wasze MTZ są już lepiej przygotowane na mrozy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rogeryk    0

potwierdzam...przymknięcie kolektora ssacego bardzo pomaga... trzeba też pamiętać o wyłączeniu pompy hydraulicznej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jurekmtz    0

Mam małe pytanie co do świecy płomieniowej.Zasilenie świecy płomieniowej jest na podciśnienie czy na nadciśnie3nie.Kupiłem nową siwiece , jeszcze jej nie podłączyłem i się zastanawiam iak ona działa .Znam działanie świecy płomieniowej ale przy nich jest pompka elekrryczna .Kto coś łapie to wie do czego to służy.Mam jeszcze pytanie dlaczego do mtzlepiej załorzyć od fergusona.Oglądałem obie i zastanawia mnie iedno dlaczego mtz ma dużo większą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




gracjano    0

mam zamiar kupić mtz 82z roku 96-2000 co sądzicie o tych modelach czy w ogóle warto kupić tą markę a może inną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

murtek    122

gracjano

Ja mam z rok. prod. 1997 (kupiony w 1998) i jest to suuuuper maszyna. Straszyli, że będą wycieki itp. To wszystko bzdury. Wadą jest że lekki mrozik i słabo pali, lecz jest na to wiele sposobów (m.in zamknięcie kolektora ssącego, podgrzanie świec żarowych, czy wstawienie grzałki). Jak kupisz zadbanego to będzie ci chodził dożywotnio. Są to bardzo dobre ciągniki. Ewentualnie zastanów się nad Pronarem.

 

A zresztą jest chyba taki temat o opiniach na temat MTZ-ów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gracjano    0

Dzięki zaawansowany, właśnie słyszałem o tych wyciekach i o słabym odpalaniu w mrozy,ceny tych modeli nie są straszne często przeglądam strony z ciągnikami i tak upatrzyłem sobie ten model

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zales    0

Mam pytanie, czy w swoich ciągnikach demontujecie te pogrzewacze płynu na lato?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

janek82    3

witam mam problem z odpaleniem mtz mam nowy rozrusznik planetarny a nie chce krecic z kluczyka tylko slychac jakies tykanie a gdy ominie sie stycznik to pali a z kluczyka nie chce stycznik wymienilem na nowy i jest to samo co moze byc przyczyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

agromatik    182

Prąd z przekaźnika nie dochodzi do elektromagnesu, bądź elektromagnes nie ma zera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


agromatik    182

Kabel z żarówką, bądź probówka jeden przewód do masy a drugim sprawdzasz obwód. Zacznij od wejścia przy przekaźniku. Masę rozrusznik ma bo kręci na krótko, sprawdź jeszcze czy przewody dobrze są podłączone, do elektromagnesu oprócz grubego prądowego powinny schodzić 2 przewody. 1 powinien podłączony być do grubego prądowego i iść na zworę przekaźnika, 2 powinien wracać do elektromagnesu, to te 2 szerokie wsuwki, sprawdź czy w jednej jest prąd /czerwony przewód/ jeżeli jest, połącz je razem ,jeżeli rozrusznik ruszy wina przekaźnika, jeżeli nie przewód schodzący uszkodzony. Zrób obejście. Sprawdź czy stacyjka załącza przekaźnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lipa12    0

Mówcie co chcecie. Ja miałem Mtz z 96 roku. Sprzedałem miesiąc temu bo już swoje przeszedł. Mam przetarg w gminie na odśnieżanie więc ciągniczek musiał byc sprawny. Założyłem w nim rozruch 24V. Wsadziłem taki stycznik jak w ursusach 1614 itd. Chodził super a rozruszik trzymał średni 3 lata. Co zima to samo. Denaturat do baku. Jakieś 0,5l na pełen bak paliwa. Do tego samostart, i nie było mowy żeby nie zapalił, pięknie kręcił. Musiałem go sprzedac bo swoje przeszedł, do tego ja jeżdzę JD 6220, tata ursusem 1614 i mtz-a dostali 3 kierowcy na zmianę więc na wiosne nie było w nim już co remotowac. Sprzęgło dojechane, rozerwali mi przód, normalnie przednia oś odjechała z chłodnicą itd a reszta została, zrobiliśmy na sztuke i poszedł. Co do samostartów nie mam nic do nich, Mtz zapalał na nich dobre 10 lat, JD i ursus tak samo w zimę dostają go do filtra. Przy małych ilościach nawet służy silnikowi, bo łatwiej zapala a rozrusznik tak nie dostaje, ale powtarzam, przy małych ilościach. Podsumowując namawiam Cie na przerobienie go na 24 V. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mariush19    0

Witam, pytanie trochę z innej beczki,

Dlaczego moj Belarus 920 teraz latem gdy postoi np. dwa tygodnie, to słabo odpala, trzeba pokręcić troche, dodawać gazu i wówczas dopiero zaskoczy. Co kilka dni odpala od "dotknięcia" ale gdy postoi długo to już niebardzo... przebieg 39 mth

 

edit

 

Belarus stoi przodem lekko pod górkę, może paliwo się cofa do zbornika? jest taka możliwośc?

Kiedyś kolega vectre diesla mial zaparkowaną pod górkę i poźniej nie można jej było w ogóle uruchomić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TTjarek    1

Ma ktoś z was schemat jak ma być podłączona instalacja elektryczna świecy plomieniowej w mtz 82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Peron    18

Jeśli jest kto na tym świecie,

Kto się zna na MTZcie,

Niech mi powie z hardą miną

Jak odpalić ciągnik zimą?

Po północy dzisiaj wstałem

I baterie ładowałem,

Mam prostownik całkiem nowy

Duży, polski, rozruchowy.

Tamten spłonął wczoraj z rana

Podczas próby odpalania.

Pół dnia żeśmy ładowali,

Ale ciągnik... nie odpali!

Teraz jest już 7.10.

Łapie mnie powoli niechęć.

Siedem godzin ładowania,

Czas spróbować odpalania.

Znowu żeśmy próbowali

Ale ciągnik... nie odpali!

"Słyszysz synu? Coś tam pyka!

Będzie wina rozrusznika!

Jedź do miasta i kup nowy,

Model szybkooobrotowy.

Stary kręci już bezradnie,

Nowy ma jakąś przekładnie.

Marian bardzo go zachwala,

Ciągnik zawsze mu odpala"

Pojechałem i wróciłem,

Stary szybko wymieniłem,

Razem żeśmy wymieniali

Ale ciągnik... nie odpali!

"Nie ma rady, trza pomocy!

Kup baterię większej mocy.

Stara ma już chyba spięcie.

Trzeba mocy w takim sprzęcie!"

Pojechałem i wróciłem,

Nową szybko założyłem

Razem żeśmy zakładali

Ale ciągnik... nie odpali!

Nowy powód ojciec zwietrzył,

Że się ciągnik zapowietrzył.

Ściągnął przewód i o dziwo

Pompa podaje paliwo!

"Podczas próby odpalania

Próbuj ręczną pompowania"

Tak żeśmy kombinowali,

Ale ciągnik... nie odpali!

Może on nalerzy do tych,

że odpala poprzez popych?

Wszyscy z domu się zlecieli,

Wszyscy jakoś pomóc chcieli.

Długo żeśmy go tak pchali,

Ale ciągnik... nie odpali!

Na to dziadek nie wytrzymał:

"Ale mam pierdołe syna!

Skocz po linę, ciągnik drugi,

Tylko najpierw odczep pługi.

Zobaczycie moi mili,

Że odpali w jednej chwili.

Długo żeśmy go ciągali,

Ale ciągnik... nie odpali!

Mówię: "Tato, nie ma żartów,

trzeba użyć samostartu.

Bo na puszcze napisali,

KAŻDY SILNIK WNET ODPALI.

Całą puszkę wypsikałem

I na efekty czekałem.

Chyba błędnie napisali,

Ciągnik dalej nie odpali!

Tata do mnie: "weż no Młody

Przynieś wiadro wrzącej wody.

Woda byśmy go rozgrzali,

Może wtedy nam odpali?"

Dwa wiaderka żeśmy wlali,

Ale ciagnik... nie odpalił!

Dziadek bardzo się zasmucił:

"Może urok zły kto rzucił?"

A zdjąć urok sprawa trudna,

potrzebna skarpeta brudna.

Żeśmy go nię obcierali,

Ale ciągnik... nie odpali!

Trudna sprawa, co poradzić?

Nikt mądrego nic nie radzi.

Sto sposobów - zero skutków,

Każdy pogrążony w smutku.

"Trzeba będzie -stwierdził Tata -

czekać chyba aż do lata!!!"

 

:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 no wierszyk fajny  ale  jeśłi masz sprawnego MTZa to odpala  moment ja swoje 2 belarusy pod wiata trzymam trzeba zrobić garaż ale nie ma czasu heh  i w zime odpalaja bez problemu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

UrsusCzesio    304

bo nie moge nigdzie nafty kupic, a bym wziął paliwo od piły i bym nalał

Zamiast nafty kup parafine taką jak do świec np: w kościele się leje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
    • Przez kuba3120
      Witam wszystkich, opiszę mi ktoś połączenie tego alternatora z regulatorem, poniżej fotki, pozdrawiam  
       


×