Skocz do zawartości
Marcin1987

Odpalanie Mtz-a zimą

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Lukasz3991    2

No to słabo. My teraz mamy coś koło 13ha bo dzierżawy odeszły(razem z łąkami), a arsenał taki. T25, 2x C-355, 2x MTZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz3991    2

Chłopie, toż to katorga. nie wiadomo w którego łapy wsadzić, póki co władzy nie mam to nie poszczekam także jest jak jest. T25 jak sypnął się po wakacjach wał to teraz zaczyna się dopiero składanie ciągnika. Powiedzenie " Od tego dobrobytu to się w d*pach poprzewracało" jest jak najbardziej na miejscu, ale odbiegamy od tematu. Może ktoś wpadnie i oświeci czym te silniki się różnią, ze jeden pali drugi nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zbyszekbrzuze    110

To co powiesz na gospo mojego wuja, gdzie na 10ha ma 3xMTZ82 sport, C360 i T25?

I weź to zapal na mrozie :P

 

Twój ojciec jest taki jak mój, niech sprzęt spróchnieje, ale nie sprzeda.

 

Zastanawiam się jak mój będzie palił po remoncie.

Pamiętam, że kiedyś niedługo po kupnie zapalił na płynie bez grzałki.

Teraz jeszcze nie tragicznie zapala, wystarczy samostart ciepła woda i lekko zagrzać miskę.

Powiedzcie na co zwrócić uwagę żeby dobrze palił zimą?

Moje palenie:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vademecum    25

w mordeczke to macie tego rumoru jak na szrocie i po parenaście ha, łąki. Ja mam 50 ha i 1614 i mf 255 a miałem na 30 ha mtz 82 i t 25.
Mam góry masakryczne i sprzęt mam 100%,sprawny , wsiadam i jade, jak coś walnie to odrazu robie i nie jestem uzależniony od mechaników. Nie lepiej pozbyć sie tylu egzemplarzy trefnych, a ubrać w jednego ursusa nowszego, łatwo o części i samemu można wszystko zrobić ?
koledzy, a może tak z innej beczki, mtz-ty sprawiają kłopoty na mrozie, jeśli ciągnik często potrzebny bo na hodowl
pracuje to troche ciepłego kąta załatwi problem z odpalaniem, jak zagada to gadać będzie

Edytowano przez vademecum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Gdyby MTZ nawet sportowy wlazł do obory to by był luxus....

 

Tylko nie Ursus, zbyt problemowe ciągniki, a części dobre dostać masakra....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz3991    2

Niby jak na szrocie, ale weź tu ojca przegadaj. Jak człowiek się pyta po co mu ten ciągnik to argumentem jest martwa cisza nasuwa się tu powiedzenie, że wtedy "rozmowa z Tobą jest jak sikanie pod wiatr". Ursus, model flagowy - C-360 ciągnik szosowy. Posiadam też dwa, no w zasadzie to c-355. Też NIEDOPCHNIĘty sprzęty. Do tura to wszystko za słabe, rozrzutnik jak trochę mokrzej to zaraz stoi, koła z przodu wydają się kwadratowe bo to nawet w kałuży staje. Wolę już MTZ 52 w sportowej. Gdyby tylko miał orbitrol to bez dwóch zdań.

Edytowano przez Lukasz3991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

To co powiesz na gospo mojego wuja, gdzie na 10ha ma 3xMTZ82 sport, C360 i T25?

I weź to zapal na mrozie :P

 

Twój ojciec jest taki jak mój, niech sprzęt spróchnieje, ale nie sprzeda.

 

Zastanawiam się jak mój będzie palił po remoncie.

Pamiętam, że kiedyś niedługo po kupnie zapalił na płynie bez grzałki.

Teraz jeszcze nie tragicznie zapala, wystarczy samostart ciepła woda i lekko zagrzać miskę.

Powiedzcie na co zwrócić uwagę żeby dobrze palił zimą?

Moje palenie:

to jest odpalanie???eeee......ale Twój kręci mój kręci sto razy gorzej ale jak tylko da radę szybciej zakręcić pali 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@zbyszekbrzuze Nie widać na filmie żebyś go grzał świecami. Jeśli to 550 to takowe powinien posiadać. U mnie jeszcze się nie zdarzyło żebym nie zapalił po zagrzaniu. Ciągnik stoi pod wiatą i do -20 się nie zdarzyło żeby nie zagadał. Przy większych mrozach nie próbowałem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Mój ma silnik założony D240. Jedynie świeca płomieniowa jest, ale mi padła, co za szajs.

Teraz czeka go remont, ale czekamy na dopłaty....

Cały czas mi chodzą po głowie świece od auta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

Ja mam podgrzewanie zrobione wg @Seweryna tylko zamiast świecy z Forda to mam od ferdka 255, bo taka była pod ręką. Działa zdecydowanie lepiej niż oryginał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

Zamiast tego ruskiego wynalazku wyglądającego jak krzyżówka beczki od piwa i farelki, dać coś przynajmniej z XX wieku :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hemi    16

Osobiście bym się nad nim wiele nie zastanawiał. Nie ma co wypaść do sprzęgła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z ciekawości sprawdziłem w hurtowni i okazuje się, że wszystkie części są dostępne. Oczywiście nie dla zwykłego Kowalskiego, ale są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

To nie najgorzej. Ale też nie najlepiej że nie ogólnodostępne. Mimo wszystko wolał bym coś bardziej popularnego szczególnie  będąc skazanym na jeden ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie ma tragedii, bo jak są części to każdy zakład naprawi taki rozrusznik. Jeszcze trochę i będą w ogólnej sprzedaży, więc każdy będzie mógł kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

Jako,że moja 50 będzie w tym roku miała współpracować z wycinakiem to zdałoby się żeby paliła w mrozy i pomyślałem,żeby nie męczyć rozrusznika za mocno to trzeba jej zamontować grzałkę płynu i tu pytanie do praktyków-jaką wybrać???Polecicie coś???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

a powiedz mi proszę ile czasu potrzeba żeby dobrze się nagrzało np w temp -15*??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

30 minut i silnik pali jak w lecie dopiero co zgaszony a głowica ma ze 40 stopni. Pewnie wystarczy krócej ale tyle przed wyjazdem zajmuje mi wypicie kawy  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×