Skocz do zawartości
Marcin1987

Odpalanie Mtz-a zimą

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zima
mani51    57

Normalnie jakbym ojca słyszał. Też chodził w zimę i sprawdzał czy ciągnik odpali. Skończyło się odkąd wyciągam na zimę akumulatory. Przynajmniej teraz wytrzymały ponad 7 lat i jeszcze powinny pobyć a nie tak jak wcześniej 3-4 lata i wykończone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    350

Ma tylko jedną małą wadę, potrzeba trochę czasu.

 

To można przeżyć, pamiętam ile razy odpalałem ciągnik na 2-3 podejścia, z 5-10minutami przerwy, to mniej więcej wychodzi na to samo z grzałką i bez grzałki. I jeszcze jeden plus grzałki - silnik od początku chodzi równiej, bo jest częściowo rozgrzany.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Po podłączeniu prostownika jednak ciągną prąd, jak opętane. Zobaczymy, jak je naładują na maksa, czy odpali.

Napisz jeszcze do jakiego przedszkola chodzisz. Bo stwierdzenie takie jak powyżej mogło napisać tylko sześcioletnie dziecko. Jak sprawdzasz te akumulatory tak jak piszesz, to nigdy nie dowiesz się co jest nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

panmino    4

Ty, mądrala, krytyka powinna coś wnosić, a Ty się wytrząsasz.

Edytowano przez panmino

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@panmino nie przejmuj się to normalne. Takie komentarze to 50% jego postów. Moim skromnym zdaniem zostaw te aku w spokoju a zajmij się instalacją. Chyba, że masz powody podejrzewać, że coś jest z nimi nie tak. Może masz możliwość podmiany aku z jakąś inna maszyna wówczas wiele by się wyjaśniło. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No jak tam? Akumulatory nadal ciągną prąd? Czy już są mniej opętane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    314

W ten mróz ja kto nie musi niech nie odpala, szkoda silnika.

 

Gdzieś kiedyś wyczytałem o przeróbce zwykłego MTZ na świece w głowicy, tak jak w aucie, paluszkowe.

To chyba na agrofoto było, że ktoś  dorobił w głowicy gniazda.... Pomożecie w tej sprawie?

ja w 50 mam zamiast tych oryginalnych spiralnych założone od golfa II, grzeją ale u mnie rozrusznik nie obraca....ale podgrzałem dobrze świece i metr z zaciągu i chodzi później już normalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vademecum    25

Jak miałem mtz 82 w latach 80 tych to w zime brało sie wanne szmaty do tego wiadro oleju i mega kaganek , odpalał.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    244

Kupujesz (pełne) korki M25x1,5 (piszę z pamięci), wiertarka, gwintownik, montujesz świece paluszki z auta (ja mam z peugeot 205 M10x1) plus sterownik z auta lub przekaźnik czasowy z MTZ-ta i masz mniej zawodne świece szybkogrzejne zamiast tych upierdliwych spiralek.

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    314

Kupujesz (pełne) korki M25x1,5 (piszę z pamięci), wiertarka, gwintownik, montujesz świece paluszki z auta (ja mam z peugeot 205 M10x1) plus sterownik z auta lub przekaźnik czasowy z MTZ-ta i masz mniej zawodne świece szybkogrzejne zamiast tych upierdliwych spiralek.

mi tokarz dorabiał takie ładne amerykańskie przejściówki na wzór oryginalnych świec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    244

A ja kupiłem korki po 4,5PLN sztuka plus godzina roboty.

A co do zwykłego MTZ-ta to chyba szybciej idzie zamontowac taki patent

w miejsce tej świecy na dwa zaworki orginalnie montowanej w kolektor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    286

I co działa ? ,jak dla nie to nie wypał ,ponieważ spala tlen w kolektorze  ,a powinno  podgrzac powietrze w momęcie rozruchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Powiedział co wiedział. Jeśli pali się w czasie kręcenia silnikiem część tlenu tylko spala a reszta ogrzana trafia do cylindra. Pobiera mniej energii i jest skuteczniejsze od świecy żarowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Nie musi. Nawet jeśli zasilane jest opadowo z osobnego zbiorniczka to obrót wału powoduje zaciągnięcie świeżej dawki powietrza. Pierwszy i może drugi cylinder po kolei nabiorą spalin ze świecy ale już następne ciepłe powietrze z małą ilością spalin.

W każdym razie jak by to kiepsko nie wyglądało to działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

Ja mam grzałkę w bloku-15 minut podgrzewam i chodzi. Gdy mi się spieszy to opalarką w układ dolotowy i trochę po wtryskach. Oczywiście troszkę benzyny do ON dolewam bo paliwo lubi przymarznąć

 

Z świecą płomieniową i żarowałą kombinowałem ale mnie to zmęczyło a efekt był mizerny. 

Edytowano przez tespis17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panmino    4

Założyłem naładowane akumulatory i włączyłem grzałkę na jakieś pół godziny i odpalił. No ale na dworze już 3 stopnie na plusie, więc nie dziwota...
Jesienią ładowałem baloty kilka godzin z włączonym oświetleniem podstawowym i halogenami. Przy takich pracach ładowanie jest niewystarczające - niskie obroty i duże zapotrzebowanie na prąd. Może tak być?

Edytowano przez panmino

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No jasne, że może. U mnie jak dołożyłem oświetlenie dodatkowe na przód to na starym alternatorze (750W) cały czas miałem problem z niedoładowane akumulatory a wręcz raz w żniwa mi nie odpalił bo doświetlałem przyczepy dla kombajnu podczas wysypu. Zdecydowałem się na wymianę alternatora na 1000W i sprawa jak dotąd ucichła. Przy tym samym zapotrzebowaniu mocy jestem w stanie ją dostarczyć przy niższych obrotach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panmino    4

Miałem też ten problem, zmieniłem halogeny na ledy i alternator zyskał drugie życie :D

A ile wat mają te ledy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

A ja olałem całe ledy bo i tak nie zastąpią porządnego alternatora. Od prawie dwóch lat mam bosch 120 A i nie zamienił bym go na żaden inny ruski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciapek16    0

Ja mam ruski kupiony na allegro to na wolnych obrotach bez włączonych świateł kontrolka mi świeci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×