Skocz do zawartości
mateunia19

Pomoc w zakupie Ursusa 385/902/912

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja bym się nie pchał w 30 letnie ciągniki. W tym czasie 385 miała pewnie wielu właścicieli i nie wiadomo czy nie dostała od któregoś w kość. Ogólnie 385 są wypracowane, były to pierwsze ciężkie ciągniki w Polsce i większość pochodzi z PGRów, a tam pracowały naprawdę ciężko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kimi    0

Ja też myślę że warto na dodatek jak po remącie silnika tylko że troszku już lat ma ale to nic stary ale jary B) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

arassso    3

ja bym sie w to nie pchał sam posiadam 385 z 76 roku i chociaż miała ze dwa trzy lata jak skrzynie sprzegło most zwolnice robione a silniczek jeszce w miare to chce sie pozbyc. sa to ciagniki jak kolega wyzej mówił pierwszem z cięzkich i dostawały ostro po tyłku chociaz moja ma dopiero drugiego własciciela bo dziadek kupił ja jak miała bodajze rok czy dwa lata ale w srednim gosp dziadka ok 20 ha i bardzo duzo w transporcie bo woził nią cegłe i piasek prez kilkanaście lat to i tak lata mówia same za siebie nic poważnego sie nie psuje ale ten ciągnik juz troszke bardziej jest skomplikowany od poczciwych 360 i 330 i pierdoły cały czas sie psują a to pompa a to serwo a to znowu cos tam i takie drobne ale sie wali rocznik mówi sam za siebie. i moim zdaniem takie stare rypcie to nie wiem jaki sens kupowac ja juz pchać sie nawet nie chce w jakis koło 12 15 lat tylko młodsze a 30 !!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sniatek    0

No ale za tą kaskę to trudno coś wybrać konkretnego. Trzeba by dużo dołożyć, będzie to taka przejściówka do zakupu Zetora 7745

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    99

fakt ciągnik ma 30 lat cena nie jest ani duża ani mała ale jeśli kolega potrzebuje większego ciągnika niż ma, a nie ma zbyt dużo kasy to czemu nie tym bardziej, że mówi iż ciągnik ten ma być tylko przejściówką. A z psuciem któryś z kolegów mówił, że tyle lat to się będzie psuł, ale nie oszukujmy się jeśli ciągnik pracuje to i się psuje nawet nowy w moim miasteczku i okolicach (do 5 km) w ciągu ostatnich dwóch lat wpadło parę nowych ciągników na pola w tym i polskiej produkcji i zachodniej i wiecie co, serwis gwarancyjny przyjeżdza do wszystkich, nie po to by podziwiać jak pracują a po to by przy nich popracować. Tak więc jeśli wystarczy ci te niecałe 80 koni i brak przedniego napędu oraz nikły komfort ale dobry stan i dość przystępna cena to chyba nie masz wyjścia bo w polu trzeba czymś robić a jeszcze dużym plusem jest dostępność części w miarę przystępnych cenach choć czasem kiepskiej jakości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teddy    0
Ja też mam zamiar kupić C-385 tak za 15 tyś lub Zetor 8011 bez przodka

hehe bo ZETOR 8011 oryginalnie nie ma przodka wiec nie kupisz 8011 z przodem <_< z serii 80xx przodek miały ZETOR'y 8045

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

znowu troche slabo rozwiniety temat. ludzie nauczcie sie pisac do rzeczy i dokladnie. no ale postaram sie sie odpowiedziec. 902 mialy juz chyba ciut nowsze silniki tzn. nie mialy juz tych duzych deklow z lewej strony i te nowsze 902 mialy juz nowego typu zaczepy transportowe i zcieta maske.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

902 miało nowszy typ tylnego zaczepu ale maska jest prosta z tym że światła osadzone są w antrapie. Inny lewarek od zmiany biegów (szosowe,polowe) umieszczony z lewej strony siedzenia, a nie jak w 385 po środku. Z innych szczegółów to 902 ma zegar od poziomu paliwa czego osiemdziesiątka nie ma. Na pewno jest jeszcze kilka rzeczy ale nie pamiętam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    398

385 nie ma pompki wspomagającej, starszy typ silnika, różnił on się min.pompą wtryskową blokiem,pompą olejową, miał chłodnice oleju z boku silnika i jeszcze kilka rzeczy było innych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateunia19    0

wznawiam temat od nowa....

w zimie zrobiłem mały remont silnika bo myślałem że to jest jego wina że ciągnik ma problem z pługiem 4X30 a nawet 3X30. dziś pierwszy raz od Remontu miał ciężej i problem powrócił a raczej cały czas ciągnie się otóż jechałem ciągnikiem

z przyczepą z obornikiem górka na drodze i ciągnik się dusi schodzi z obrotów, tak samo z pługiem na równym jako tako idzie ale pod górkę już się dusi schodzi z obrotów i tyle.... na pewno nie są to filtry... brud w baku czy zatkane przewody a i jeszcze gdy chodzi z obrotów to nie puści dymku nawet....

wyczytałem na tym forum że może być to zapłon, kont wtrysku, rozrząd... I jak się ustawia zapłon??? kont wtrysku ustawia się na wtryskach??? nawet jest większa dawka na wtryskach ustalona dwa razy były sprawdzane po remoncie i są ok tzn były wymienione na nowe a potem drugi raz wymontowane i też sprawdzone...

jest jakiś sposób żeby sprawdzić ustawienie rozrządu bez rozkręcania???

pompa paliwa jest raczej ok..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

W firmie w której byłem kiedyś na praktykach też mieli podobny problem: U 912 miał mniej więcej tyle mocy co C 360 (to było widać np. na drodze: oba ciągały takie same opryskiwacze...). Pompa i wtryskiwacze były zrobione (porządnie), sprężanie też było dobre, kręciłem pół dnia kluczem za wał, żeby sprawdzić czy koła rozrządu są dobrze ustawione (są takie same przy silniku 4-ro i 6-cio cylindrowym, ale mają w innych miejscach znaki - trzeba wiedzieć które znaki są do czwórki, a które do szóstki, żeby dobrze to ustawić) i okazało się, że było ustawione dobrze. W końcu okazało się, że przyczyną jest wyrobiony wałek, który napędza pompę wtryskową - był tam nieznaczny luz (naturalne zużycie) i ciągnik dostawał tyle paliwa co trzeba, ale nie dokładnie wtedy kiedy trzeba... Po wymianie tego wałka wszystko wróciło do normy i ten ciągnik przestał odstawać od innych 'czwórek" w firmie.

Więc może po prostu to stało się też u Ciebie, jeśli jesteś pewien, że inne przyczyny wyeliminowałeś to sprawdź to. Ale radzę poszukać dobrego mechanika, który zna się na tych silnikach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wpsowa692    1

sprawdź filtr powietrza,sprawdź też zawór przelewowy pompy masz go na pompie albo na obudowie filtrów paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateunia19    0
W firmie w której byłem kiedyś na praktykach też mieli podobny problem: U 912 miał mniej więcej tyle mocy co C 360 (to było widać np. na drodze: oba ciągały takie same opryskiwacze...). Pompa i wtryskiwacze były zrobione (porządnie), sprężanie też było dobre, kręciłem pół dnia kluczem za wał, żeby sprawdzić czy koła rozrządu są dobrze ustawione (są takie same przy silniku 4-ro i 6-cio cylindrowym, ale mają w innych miejscach znaki - trzeba wiedzieć które znaki są do czwórki, a które do szóstki, żeby dobrze to ustawić) i okazało się, że było ustawione dobrze. W końcu okazało się, że przyczyną jest wyrobiony wałek, który napędza pompę wtryskową - był tam nieznaczny luz (naturalne zużycie) i ciągnik dostawał tyle paliwa co trzeba, ale nie dokładnie wtedy kiedy trzeba... Po wymianie tego wałka wszystko wróciło do normy i ten ciągnik przestał odstawać od innych 'czwórek" w firmie.

Więc może po prostu to stało się też u Ciebie, jeśli jesteś pewien, że inne przyczyny wyeliminowałeś to sprawdź to. Ale radzę poszukać dobrego mechanika, który zna się na tych silnikach...

 

Dosłownie ma porównywalną moc z 360.... sprawdzę to w najbliższym czasie.... dużo jest rozkręcania aby wymienić ten wałek??

 

 

co do filtru to sprawdzam go kilka razy na rok i jest czystusieńki....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

Nie wiem co dla Ciebie znaczy 'dużo'. Wtedy cały ten ciągnik był rozebrany, bo robiliśmy w nim jeszcze sprzęgło, przetoczenie koła zamachowego, wzmacniacz i wałek WOM. Na pewno trzeba zdjąć pokrywę rozrządu i pompę wtryskową chyba też, to raczej zadanie dla mechanika silnikowca, chyba, że masz praktykę w 'tych' sprawach.

Niestety tak dokładnie to Ci nie powiem, bo to było z pięć lat temu, tam było dwóch mechaników z dwudziestoletnim stażem w robocie przy dużych ciągnikach i ciężarówkach, a ja po prostu robiłem co mi w danej chwili kazano... :)

Ten ciągnik zrobiliśmy wtedy 'mechanicznie' (to wszystko co wymieniłem) w trzy dni, i to na luzie, no a potem to było jeszcze picowanie, malowanie, instalacja el. i takie tam szczegóły...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

mateunia19 taki tylko moj domysl, ale jak sie okazuje juz nie jeden raz okazal sie strzalem w 10. Sprawdzales czy w zbiorniku nie tworzy sie podcisnienie? Nawet u mnie na wiosce kilka ciagnikow odmawialo posluszenstwa, lacznie z naszym 360. Objawy na ogol podobne przy duzym obciazeniu brak mocy i silnik nie wkreca sie na obroty. Sasiad po remoncie 360 4 razy pompe paliwowa zawozil do fachowcow. Za kazdym razem objaw taki sam. Raz bylem przy tym jak przy orce silnik nie mogl zlapac wiecej jak 1200 obr/min i dusil sie. Osobiscie odkrecilem kolek od zbiornika paliwa i jak reka odjal silnik ozyl.

 

Sprawdz na poczatku jeszcze to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateunia19    0

dziś zdjąłem pokrywę rozrządu.... chciałem się spytać o ustawienie rozrządu... bo u mnie mi się nie podoba zębatka od pompy paliwowej ponieważ znaki nie nachodzą na siebie tzn... znaki się mijają o jeden ząbek....

Drugie co zauważyłem zębatka od pompy paliwowej ma luz...

u mnie na kole są znaki: 1kropka, 2kropki na jednym zębie, 4 kropki na 2 zębach.... i kreska zrobiona przez mechanika jakiegoś...

i tak: 4kropki na 2 zębach są od pompy paliwowej i mijają się względem siebie o jeden ząb.

2 kropki są względem zębatki co jest na wale korbowym i nachodzą na siebie

kreska jest od trzeciej zębatki i pasują względem siebie a pojedyncza kropka jest wolna

tak wygląda u mnie rozrząd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

Tak to Ci raczej nie powiem, nawet gdybym to zobaczył to nie wiedziałbym czy to jest dobrze ustawione (tam są znaki do 'czwórki' i do 'szóstki' - dopiero w nowszych rocznikach nabijali cyfrę 4 lub 6 żeby oznaczyć które są do którego silnika).

Jednak jeśli ciągnik kiedyś pracował normalnie i to się stało w przeciągu upływu czasu, a nie po jakiejś naprawie silnika związanej z rozrządem, to raczej same koła rozrządu są względem siebie dobrze ustawione, bo same przestawić się nie mogły.

Nie wiem jak duży jest ten luz na napędzie pompy wtryskowej, bo raczej zbyt duży to być nie powinien.

Myślę, że najlepiej będzie jeśli zobaczy to jakiś dobry mechanik, który ma pojęcie o tych silnikach i będzie on w stanie ocenić czy istniejący tam luz może mieć wpływ na moment wtrysku paliwa (bo jakiś luz na pewno jest dopuszczony jako norma w tym silniku, bo 'na sztywno' to na pewno też być nie może...).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateunia19    0

Raczej wymienię dla spokoju może napęd pompy wtryskowej o tym co K1ROVEZ wspominał... jak będę wymieniał ten wałek to muszę uważać żeby go tak samo włożyć???

 

dziś jeszcze pokręcę kołem i poobserwuje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

Musisz uważać żeby nie przestawić rozrządu, ani pompy wtryskowej, wszystko musi pozostać w poprzednim położeniu (przyjmując, że jest ustawione dobrze).

 

A tak z innej beczki to znajomy miał kiedyś też podobny problem w U1204 (zaczął mu z czasem tracić moc) i tam okazało się, że zużył się wałek krzywkowy rozrządu i to sprawiało, że zawory otwierały się nie do końca tak jak powinny...

 

Ale z tym ustawieniem to pilnuj, żeby nic się nie przestawiło jeśli chcesz za to zabierać się samemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateunia19    0

kurcze ale kretyn ze mnie... filtry paliwowe dość często wymieniałem bodajże w trzy lata 2 razy i nie było ani grama brudu, wszystkie przewody paliwowe dobre tzn czyste i z jakieś 3 lata już nie zaglądałem do tego malutkie filterka pod bakiem. Ale dziś zajrzałem, Myślałem że tam też będzie czyściusieńki, ale się myliłem połowa tego pojemniczka była załadowana rdzą.... z baku. Ale jak się spojrzy to wyglądało że bak jest czysty jak łza.... to do rozrządu się nie dotykam a raczej wałka napędu od pompy paliwowej... jutro wszystko składam i pucuje bak. Dzięki za wszystkie rady i sorki za moją głupotę heh... pozdrawiam... teraz musi być lepiej heh....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

Jeśli będzie lepiej to super.

 

Swoją drogą to dobrze, że wpadłeś na to teraz, a nie dopiero po kompletnym rozebraniu silnika i stwierdzeniu, że wszystko wygląda normalnie... :)

 

Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateunia19
      mam takie pytanie odnośnie ciśnienia oleju. Gdy ciągnik jest zimny i tuż po zapaleniu ma 3-4 na niskich obrotach a jak się przegazuje to 5-6. Gdy ciągnik popracuje i olej się już rozgrzeje porządnie to na małych obrotach ma 1 atak w pracy przy np pługu przy 18-20 tyś obrotów to ma w granicy 2-4. Takie ciśnienie jest wystarczające? pytam w kwestii ciekawości tak na przyszłość. dzięki za odpowiedzi.
    • Przez sdcrisis
      czesc mam do was pytanie bo chcialbym wymienic ogumienie w 1614 ursusie i teraz mam do was pytanie poniewaz chcialbym szersze bo do tej pory mam przod 14,9. R24 i tył 18,9 R38 i teraz nie wiem jakie;/ ale czy jabym szersze zalozyl to czy felge tez musze zmienic na szersza??
×