Skocz do zawartości
piotrekbial1

byki na uwięzi czy luzem [połączone]

Polecane posty

 a jak kolego porownasz przyrosty na luzie i na uwiezi?? w sensie nie po ubojowo a wage mi chodzi, dajmy na przykladzie hf oraz miesnego? czy masz roznice w wadze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    71

Jak koledzy wcześniej napisali na luzie nawet hf ładnie wygląda. Ale są też minusy - jak się wezmą za jednego to go do żarcia nie dopuszczą i zostaje jeden szkieletor w kojcu - coś za coś. Co do wygody pracy - na łańcuchu mam 13 sztuk i łaże przy nich godzinę rano i godzinę wieczorem, te co są na luzie to tylko pasza, co 2-3 dni ładowarką przywioze kiszonke i po robocie. Po 1.5 miesiąca czas wywalić obornik - z jednego kojca co biega 10 sztuk zajmuje mi ok godziny bo musze ładować na przyczepe i wywozić na pole. Ścielenie 2 baloty tygodniowo tylko wrzucam chwytakiem bez sznurka i po 30 minutach same go tak rozbroją że jest jak na stole :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciejo360    27

Moim zdaniem na wolnostanowiskowej byki są spokojniejsze, na czas wywalania obornika wyganiam je na okolnik i nie boję się ze się zamyśle czy coś i dostanę z kopyta, moje sztuki są w kojcu razem od małego i hierarhie już chyba sobie ustaliły bo tylko sporadycznie się postukaja, ran nie widzę a mają rogi i chyba przez te ich zapasy mięśnie się wyrabiają ;)

Edit: co do tego że słabszej sztuki nie dopuszczą do żarcia to nie wiem jak ludzie myślą, wystarczy zrobić żeby wszystkie mogły jednocześnie podejść do drabiny paszowej, u mnie jeden byk uwziął się na takiego hf x jersey(a one to mają takie słabe przyrosty ze lepiej nie mówić), no i jak dalem kiszonke dla byków i zacząłem dawać jalowkom to ten co się uwziol to tego słabszego nie chciał dopuścić do żarcia, wystarczyło dać otwartą dłonią po karku i odpuszczał sobie, po tygodniu dal sobie spokój ;)

Edytowano przez maciejo360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

martinezo    16

to prawda, że mięśnie byki z luzu mają lepiej zbudowane i są mniej otłuszczone, jednak sprzedając na żywą wagę liczy się głównie masa zwierzęcia ( w mojej okolicy tak jest) potrącenie o jeden % mniejsze niż z uwięzi, więc szalonych korzyści przy sprzedaży nie widzę- co do obsługi to w pełni zgadzam się z przedmówcami o wiele mniejsza pracochłonność niż w systemie uwięziowym. To są moje i tylko moje opinie i spostrzeżenia, więc proszę ich nie traktować jako tyczące się ogółu. Zdania jak zawsze będą podzielone.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    71

i cena też zawsze z luzu wyzsza, do tego jak masz kojce po 10 sztuk to tez dostaniesz inną cene jak wszystkie razem sprzedajesz niż co miesiąc po 1 czy 2 sztuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brandys    2

mam część na luzie a reszte na uwięzi i powiem że na luzie mam lebsze przyrosty kondycyjnie lepiej to wyglada a wiązane bywagorzej o pracy niewspomne  gdyby warunki pozwalały to wszystkie na luz  taka moja opinia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 a co robiie jak jak byk 600 kg zgubi kolczyk albo i wiekszy??? jak wtedy sobie radzicie chcac przypiac nowy? wchodzicie do zagrody np  gdzie jest 10 sztuk? przeciez ten jeden ucieknie? chodzi mi o takie skrajne sytacje na kotre trzeba byc przgotowanym

Edytowano przez KamilBernard

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

Mnie ciekawi tylko jak rozwiązujecie załadunek byków przy sprzedaży takich luzem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    71

Same wchodzą :)
Co do kolczyka ja lapalem teraz takiego pod 600 kg i nawet nie wchodzilem do nich, posypalem paszy ajak podszedł powróz na rogi i jazda.

Edytowano przez Mikruss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martinezo    16

to pokorne masz te byczki ;)  ja próbowałem tak kilka razy, ale nie ma mowy, żeby podeszły do stołu paszowego kiedy czekam z linką. Muszę się osobiście pofatygować do boksu i tam rozegrać ten temat :P ale jakoś można to ogarnąć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a co jesli w boksie mam 10 sztuk sprzedaje zalozmy 5 na raz i nie mam obok kojca zeby pozostale gdzies wygnac? to jak lapiecie te wybrane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

A jak sobie wyobrażasz usuwanie obornika bez zamykania połowy kojca albo wyganiania na okólnik czy do sąsiedniego kojca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek198402    3

a co jesli w boksie mam 10 sztuk sprzedaje zalozmy 5 na raz i nie mam obok kojca zeby pozostale gdzies wygnac? to jak lapiecie te wybrane?

ja ostatnio sprzedawałem 2szt  , wszedłem z bratem do kojca i tylko te dwa odegnałem od reszty , i poszły bez najmniejszego problemu ,a reszta stała za plecami i myslała ze nie długo też je to czeka

 

 

 na temat kolczyków jak załorzyc , takiemu co ma 600kg ale bez rogów to jest dopiero bajka ,

 

 

co do przyrostu na wolno i na uwiezi , miałem porównanie nie dawno , sprzedawałem byki które były z jednej parti jeden był na uwiezi a drugi na wolno, waga była praktycznie ta sama , ale z wolnost, poszedł w lepszej klasie i o 50gr był droższy poubojowo, i mniej roboty było nad nim , 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolajjj    54

A jak sobie wyobrażasz usuwanie obornika bez zamykania połowy kojca albo wyganiania na okólnik czy do sąsiedniego kojca?

 

Np tak. Mamy wybieg, ale po mokrej jesieni zrobił się dół z wodą i w mrozy zaziębiłyby się, i wywoziliśmy obornik spomiędzy nich. Dodam, że 35 szt dorosłych byków.

Ja nie uwiązałabym więcej byków, kilka lat trzymaliśmy wiązane, od dwóch lat mamy luzem. Przyrosty może i podobne ale umięśnienie dużo lepsze, są bardzo mało otłuszczone. Teraz na starcie dostajemy 20-30 gr więcej do kg niż przy wiązanych.

 

Do szczepienia mamy uspawany poskrom, a jak pojedynczy problem wystapi, to jak mówi Mikruss, trochę ospy i przyjdzie, a jak nie to jedno zagania a drugie łapie na powróz. Mamy i bez rogów byki - polecam prosty sposób stosowany przy koniach, na pysk, potem za uszami i przepleść pod linką z drugiej strony pyska, powstaje rodzaj kantara.

 

post-64795-0-82989200-1424889594_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jakiej grubosci mamcie rury w kojach dla opasow? czy fi 57mm i scianka 4mm grubosci wystarczy?mowie o rurze w poprzeg bo slupki dalbym grubsze

Edytowano przez KamilBernard

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam 3 boksy 9,2 x 3,2 , 4,2x 9,2 i 8x4 myślałem nad 3 grupami wiekowymi kupywanymi co 8 miesięcy ile w tych boksach mógłbym maksymalnie chować byków na głębokiej ściółce w tych boksach obecnie mam świnie też na głębokiej ściółce także obory dużo nie trzeba by było przerabiać myślę też aby każdy z boksów miał wybieg jakie radzicie wielkości w m2 tych wybiegów zrobić z góry dzięki za odpowiedż pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilek1    17

witam, buduje wlasnie okulnik dla bydla i mam pytanie, jaka powinien miec wysokosc? planuje postawic gorna rure na 200cm bo jesli przyjdzie tam 50cm obornika to im zostanie 150cm a beda tam byki trzymane az do wagi 800-900kg Czy to nie za wysoko? a drugie pytanie jaki jest wymog stawiania ogolnika dla bydla od budynkow mieszlanych? ile metrow trzeba zachowac?, prosze o szybka odp i pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysztof81    170

Z mojego doświadczenia najleprze wyniki przy intensywnym opasaniu bydła daje system wolnowybiegowy połączony z uwięziowym. U mnie wygląda to tak :Cielęta zakupowane w okresie zimowo wiosennym utrzymuje luzem -na pastwisku do jesieni, później w kojcach po 15 sztuk i roczną młodzież stawiam na uwięzi. Próbowałem system wolnowybiegowy az do sprzedaży ale osiągane przyrosty były mniejsze. zbyt wczesne wiązanie też pozytwywnie nie wpływało na zdrowie opasów - problemy ze stawami i racicami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zkordalski    83

Witam mam ten sam problem. Planuję zwiekszyć chodowlę i utrzymywac wszystkie byczki . Na duże opasy a nie sprzedawać z musu w wieku 15 mc. I Też zastanawiam się jaki wybrac sposób. Ojciec namawia mnie na typ uwięziowy miało by to byc około 30 sztuk. Uwięź i wyciagi , oczywiście Cięleta z własnego stada które sa odchowywane luzem a następnie trafiaja na uwieź . Jednak u mnie wkrada sie inny aspekt obornik w tej chwili mam go juz pod dostatkiem a gnojowicy jednak zawsze mało na np 3 pokosy nawóz darmo  a obornika nie rozwalę i dlatego myślę o rusztach. Ale ruszta czyli wolny wybieg i jakoś sobie cięzko wyobrażam te byczyska po 600-700 kg jak tak mi szaleją i sie boda bo rogów nie wypalam. Wiec kolejny pomysł to uwieź ale zamiast kanału ruszta ? Co o tym myślicie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny121    25

Witam mam ten sam problem. Planuję zwiekszyć chodowlę i utrzymywac wszystkie byczki . Na duże opasy a nie sprzedawać z musu w wieku 15 mc. I Też zastanawiam się jaki wybrac sposób. Ojciec namawia mnie na typ uwięziowy miało by to byc około 30 sztuk. Uwięź i wyciagi , oczywiście Cięleta z własnego stada które sa odchowywane luzem a następnie trafiaja na uwieź . Jednak u mnie wkrada sie inny aspekt obornik w tej chwili mam go juz pod dostatkiem a gnojowicy jednak zawsze mało na np 3 pokosy nawóz darmo  a obornika nie rozwalę i dlatego myślę o rusztach. Ale ruszta czyli wolny wybieg i jakoś sobie cięzko wyobrażam te byczyska po 600-700 kg jak tak mi szaleją i sie boda bo rogów nie wypalam. Wiec kolejny pomysł to uwieź ale zamiast kanału ruszta ? Co o tym myślicie ?

Kolego pomyśl  jednak o wypalaniu byki bardziej spokojne. Widziałem u znajomego w jednym stadzie ok 200 szt i wszystko chodziło na wybiegu. mówił że jak się bodą to gania przez błotko które było na srodku wybiegu zeby je zmęczyć i jest spokuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris148a    9

No ale można tak ze kupuje np 15 sztuk w przeciągu 2 miesięcy? Wiadomo że mogą być wszystkie z jednego dnia a przybierać będą różnie a przecież nie będę ich delekcjonowal bo jedne szybciej rosną a drugie wolniej.
selekcjonowal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kuba18l
      Witam Poszukuje firmy która wybuduje budynek inwentarski obora dla bydła opasowego , mam to dotowane przez PROW , teraz  jestem na etapie poszukiwania firmy która zrobi mi to od podstaw od robót ziemnych po dach i sanitarkę , elektrykę oraz wyposażenie , firmy które są zainteresowane dostaną szczegółowe dane oraz projekt to zapoznania z budynkiem budowę mam wycenioną przez kosztorys który musiał być złożony do agencji jest wyceniony na 800000 tys brutto . Pozdrawiam
    • Przez Mateusz2121
      Witam serdecznie chciałbym sie dowiedzieć ile utrzymałbym sztuk bydła opasowego mam 10 ha III kl 4 ha klasy IV i V i 1.60 VI kldo tego 2 ha łąk, ale będą jeszcze dobierane myśle że tak do 5-6 ha sie dojdzie będziemy z nich zbierać 2 pokosy a co do bydła to byłyby to byczki nie typowo mięsne tylko mieszańce bydło utrzymywane wolnostanowiskowo
    • Przez Mateusz2121
      Witam serdecznie chciałbym sie dowiedzieć ile utrzymałbym sztuk bydła opasowego mam 10 ha III kl 4 ha klasy IV i V i 1.60 VI kldo tego 2 ha łąk, ale będą jeszcze dobierane myśle że tak do 5-6 ha sie dojdzie będziemy z nich zbierać 2 pokosy a co do bydła to byłyby to byczki nie typowo mięsne tylko mieszańce bydło utrzymywane wolnostanowiskowo.
×