Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
farmer_89

jakiego MTZta wybrac?

Polecane posty

seweryn20    587

Długo by pisać. Silnik czy nie ma wycieków, co było rozbierane poznasz po śrubach, jak zostało złożone, gdzie nawalili silikonu i czy są poobrabiane łby śrub. To świadczy o fachowości mechanika który z nim robił. Ilość oryginalnych części. Sam dźwięk pracującego silnika, reakcja na gaz i kolor spalin w różnych warunkach. Skrzynia: łatwość wbijania biegów, wszystkie sprawdź w czasie jazdy jadąc pod i z górki, dźwięki jakie wydaje. Na żółwiu może trochę żęcholić. Taki typ. Tylny most, blokada tylnych kół, hamulce, wałek wom intuicyjnie. Ma działać. . Hydraulika możliwie jak najmniej ulana chociaż nie koniecznie. Silnik ma stękać przy każdym ruszeniu w pozycje pracy dźwigniami hydrauliki. Tak samo podnośnika w skrajnych położeniach. Dobrze żeby działała wajcha podnośnika koło fotela. Ale to zależy jaki model będziesz oglądał. Instalacja elektryczna w oryginale. To świadczy o tym że nic nie spłonęło he he. I oczywiście bez partyzantek. Układ kierowniczy przedni most. Wspomaganie ma chodzić lekko bez zacięć. Przedni most bez wycieków najlepiej, co do reszty zależy od rodzaju. Sprawdź czy nie są popękane uszy od sworznia osi pod wspornikiem. Zdarza się. Sprawdź działanie przedniego napędu. Kabina z jak najmniejszą ilością korozji to wiadomo i śladów kolizji. Działające wyposażenie wiadoma sprawa. Zobacz czy nie jest popękana obudowa w miejscu przykręcenia półram. I czy nie są przetrącone. Przednie felgi na pięć śrub 20-ki czasem pękają na śrubach. Też zobacz i piasty tylnych kół. też mogą być popękane. Może niech ktoś mnie uzupełni. Już mnie paluchy bolą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    587

Myślę że 6000 miałeś na myśli. Myślę że tak. jak dbano o niego to nie będzie specjalnie zużyty. największy problem to znaleźć zadbanego. Ludzie niemożliwie je katują. Chyba wychodzą z założenia że skoro pół ciągnika można rozd*pcyć i dalej będzie spełniał swoją rolę to tak ma być.

Dzięki Gospo... Staram się odpowiedzieć na pytanie. Swojego szukałem rok. Trochę ich widziałem.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Dwa lat. Jest z 1992-go roki więc coś porobić musiałem. Wymieniłem membranę w blokadzie tylnych kół, komplet uszczelnień rozdzielacza hydr. zewnętrznej i blokady kół, jeden zimering w przednim moście, regulator napięcia w alternatorze, dwa bolce do ramion podnośnika bo były śruby, dwa razy bendix szybkoobrotowego rozrusznika magneton. To dziadostwo i tyle. Wolał bym normalny, ruski. Końcówki wtryskiwaczy wymieniłem też. Profilaktycznie. I choć nie było trzeba przerobiłem na dwa drążki poprzeczne układu kierowniczego na jeden, założyłem wysoką dźwignię do żółw-zając. Jedyne co mi się jeszcze marzy to pokrywa z biegami z boku. W tym roku będzie. I może opony na przód bo są za małe względem tylnych. I tyle. Jak na 21 latka to niewiele.

Trochę farby jeszcze będzie trzeba na niego wlać przed następną zimą, w przyszłym roku tylne opony.

A obciążniki z 4011 lub 355 muszę kupić i założyć. Ruskie są małe a sam ciągnik jest lekki i w zimie przy odśnieżaniu nie poraża przyczepnością.

A i zapomniałem... magneton niszczy wieniec na kole zamachowym. Pewnie nie wytrzyma do zimy trza będzie robić. Na pewno przy okazji zrobi się sprzęgło choć na razie nie wykazuje objawów zużycia. Licząc to co było trzeba zrobić to nawet 500 zeta nie włożyłem.

Moje zachcianki to inna sprawa.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy zakupie musisz zwracać uwagę na to na czym Ci zależy. Czy chcesz wydać od razu dużo a ciągnik mieć do jazdy - co niekoniecznie może się udać. Czy poszukać czegoś tańszego do małego remontu. Ja zawsze wybieram opcję numer dwa bo przy opcji nr 1 i tak wszystko rozbieram i sprawdzam po swojemu. Ja za 552 dałem ostatnio 15 tyś rok 86. Znam ludzi którzy przez kilka lat lali by do niego tylko paliwo i palcem nie ruszyli. Ja muszę go trochę podciągnąć wizualnie ale będzie lux.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer_89    7

a jak uwazacie? kupic mtz tak rok ok 2008 za okolo 50- 60 tys zl czy ok 1998 za ok 40 tys bo to jednak jest tylko kilkanascie tys roznicy a ciagnik w lepszym stanie opony jak nowe i maly przebieg poprostu czy warto bo nowy kosztuje 80 pare tys zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenon385    14

powiem Ci że mój własnie był w granicach 40 tys i nie żałuje bo stan jest idealny fakt że to wersja eksport i sprzedający podejrzewam jakieś drobnostki naprawił ale jak miałem dać 60tys za 2005r o przebiegu takim samym nie było sensu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    197

a jak uwazacie? kupic mtz tak rok ok 2008 za okolo 50- 60 tys zl czy ok 1998 za ok 40 tys bo to jednak jest tylko kilkanascie tys roznicy a ciagnik w lepszym stanie opony jak nowe i maly przebieg poprostu czy warto bo nowy kosztuje 80 pare tys zl

najpierw kolego to odpowiedz sobie na pytane czy stozek czy krzyzak,stozek to 2010 za 60 kupisz a krzyzak 2007-2008 ,mowa o modelu 820,jezeli jest to kilkanascie tys roznicy a masz ta kase to bez wachania bierz nowszy 10 lat to duza roznica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cojotx    5

Zależy do czego jak do tura to krzyżak lepszy, ma większą wytrzymałość, koła większe ustawione prosto a nie pochyło jak w stożku ale zato prześwit mniejszy i brak amortyzacji. Jednak jeśli nie planujesz zakupu tura moim zdaniem nie ma konieczności brać krzyżaka bo są większe koszty, a stożek jeśli jeszcze ten wzmocniony to też długo posłuży.

Edytowano przez cojotx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cojotx    5

no to krzyżak. stożki tez chodzą jakichś tam ekscesów nie ma ale jak masz możliwość to bierz krzyzak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

bierz krzyzak nawet nie mysl o stożkach. Bez znaczenia czy do tura czy nie. Pisze jako kilkuletni praktyk i były posiadacz MTZ-a <_< <_< Najepiej to zmien marke nie bedziesz załował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

Bo te traktory są nic nie warte. Mają dobre silniki i nic poza tym. <_< <_< Zaraz rzuci sie na mnie banda fanów jaki to jestem głupi -_- , ale miałem to "cudo" wieć wiem. I zdecydowanie nie polecam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Nie jestem fanem jak to określiłeś ale nic nie wnoszące teksty mnie drażnią. Umiesz to w ogóle uzasadnić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenon385    14

Nie rozumiem takich wypowiedzi :huh: każdy kupuje co uważa poprostu wie co potrzebuje i jakie ma na to środki :) dla mnie Belarus i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

umiem i pisałem na tym forum nie jednokrotnie wystarczy poszukać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Raczej nikt twoich wypocin nie będzie szukał. Odpowiadasz w tym temacie to napisz co cie boli a nie rzucaj nic nie znaczącymi postami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol323    68

MTZ dużo potrafi. Kto jak dba tak ma. Niektórym wygląd się nie podoba, niktórym hydraulika. Znajomy ma MTZ i założył mu Turbo. I Ciągał 4 Krevlego i chodził jak ta lala po górach. Nie jest to taki straszny Ciągnik. Ja na przykładzie mam Jumz'a. Raz sąsiad zadzwonił czy bym przyjechał mu bele kłaść na owijarkę bo w 60tce poszła pompa wody. Ja wziałem Jumza i pojechałem a przy asfalcie się zatrzymałem i jechał kolega Zetorkiem i tak się patrzył na Jumza a potem do mnie gada " Ty jaki twój Jumz zadbany, nie obrzygany olejem ani co. Nigdy takiego nie widział " Ja mówie lekarstwo jest Takie. Jak się dba tak się ma. A obrzygany olejem to też jest sposób. Co pare lat zmieniać uszczelniacze i jest czysty. I na przykładzie sąsiad ma 914. Kiedyś Jumzem tata orał 4skibowym ruskim pługiem. a obok sąsiad 914 też 4skibowym. I się dziwił On że Jumz daje radę w tym pługu i idzie dobrze. 914 jak nie włączy napędu to mu stawał ciągnik a ziemie takie same i miał lepszy pług. Mój jumz dużo przeżył. Ciągał Belarkę Kronę 160 i Agregat upr-siew 2.7 nie składany. To są wytrzymałe silniki i wygodniejsze od 60tki. W terażniejszych czasach jest ważna prędkość i spalanie. A MTZ ma to dosyć dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez krzys79
      Witam
       
      Mam problem i może ktoś z was wie jak go rozwiązać, mianowicie posypało mi się łożysko wału koła tylnego w ciągniku MTZ 82 i nie wiem jak się dobrać do skrzyni. Jak kupowałem łożysko w sklepie, sprzedawca powiedział mi, że muszę wymontować siedzenie, zbiorniki i siłownik podnośnika, ale chce się upewnić, bo może ktoś z was miał taki problem lub po prostu wie jak się tam dostać. Z góry dziękuję za każdą odpowiedź i radę na ten temat.
       
      Pozdrawiam
    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
×