Zaloguj się, aby obserwować  
maksymilionlubelkie

pomocy sianokiszonka z lucerny

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam mam 5 sztuk bydła z czego połowa to młodziez i chciałbym zrobić sianokiszonkę z lucerny gdyż słyszałem że siano z niej to lipa . Kto mi powie od początku jak ją zrobić ? Chodfzi o pryzme bo silosa brak a belka ponoć szybko się psuje. prosze o rade !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam18212    7

Zarówno w beli jak i pryzmie będzie się psuła jak będziesz mało dawał. A co do kiszonki z samej lucerny to w ogóle nie wiem, ale chyba byś musiał dodawać zakiszacz bo sama lucerna nie zakisi się. No chyba że masz lucernę z trawą to spokojnie można robić kiszonkę. Tak mi się wydaję ale mogę się mylić.

 

Jeszcze odnośnie tego że np w belach się psuje to słyszałem że niektórzy pryskają belę po otwarciu i po każdym zadaniu paszy kwasem propionowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    88

eee tam :P robię kiszonkę z lucerny w belach od 8 lat ni nie ma żadnego problemu z psuciem i zakiszaniem. Balot z lucerny skarmiam w ciągu 5 dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ja co prawda skarmiam bele od razu ale kiedyś tez leżał po parę dni kosisz młodo żeby za stara nie była belujesz owijasz jak masz możliwość dać zakiszacz to jeszcze lepiej jak nie to nic sie nie stanie tylko jak pisze nie czekaj ja to szybko kosze żeby nie robiła sie zdrewniała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marrcnwlkp    0

ja w tym roku bede robil po raz pierwszy bele z samej lucerny tez słyszalem ze sama lucerna sie nie zakisi ale mam nadzieje ze to nieprawda?? czy prawda??. z koszeniem to nie wolno czekac zbyc długo np. do wykwitniecia bo wtedy bedzie folia sie dziurawić przy owijaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniel18    2

ja w tym roku zrobiłem 30 bel lucerny i żadna się nie popsuła, a wrecz przeciwnie po zakiszeniu ma taki zapach że aż krowy się oglądają, a jak im dam to wyjedzą do czysta. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kapsel_TS    0

Zrobienie bel, to znaczy sprasowanie i owinięcie? prasowanie ok 10 zl, owijanie ok 7zł. chociaż pewnie różnie biorą.

 

dodam, że folia Twoja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
case744    2

ja od 5 lat robię z lucerny w pryzmie i nic sie nie psuje, chyba że z winy wybierania nie odpowiedniego, tni przed puszczeniem pąków bo inaczej łodygi będą za grube i zdrewniałe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robert7245    0

My zeszłym roku robiliśmy dokładnie 153 baliki kiszonki (trawa, lucerna) kasowali nas 28 zł od sztuki (presowanie, zwożenie, owijanie) bez foli :):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcine    44

u mnie za pakiet prasowanie/załadunek/rozładunek/owijanie koleś kasuje 35/belka + folia własna (woj.Łódzkie na granicy z Mazowieckim)


norweskie-lesne.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej24871    12

Takie pytanie , lucerna słobo się "kisi" ponieważ ma mało cukru i dla tego powinno się dodawać zakiszacze np jakieś tam bakterie .... no i właśnie chodzi mi o te bakterie one coś muszą jeść żeby wyprodukować te pożądane związki chemiczne (czy jeszcze coś innego) aby możliwie jak najlepiej zakonserwować lucerne oraz poprawić jej strawność , jak wygląda bilans takiej kiszonki z lucerny zakiszanej bakteriami w porównaniu do lucerny zakiszonej z 3% dodatkiem melasy (czyli dołożeniem cukru aby na mnorzyły się bakterie które pewnie zjedzą cukier .


O to chodzi , że każdy zachwala i uwielbia zachodnie ciągniki za KOSMICZNE ceny, chociaż wielu tych maszyn nie widziało na oczy i sobie ich nie kupi, a Pronara nie chcą za darmo nawet, bo wstyd nim jezdzić, bo ktoś tam powiedział komuś ze mu się popsuł kiedyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marrcnwlkp    0

Jak ktoś Ci przyjedzie usługowo belować to 50 zł z folia od belki pewnie weźmie. Ja w tamtym roku po 55 brałem :D

 

55zł od beli chyba cie suty swedzą. ja w tamtym roku 30zł z folia z siatka belowanie owijanie i zwozenie + ładowanie na owijarke z wlkp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie może za darmo będę ciągnik po górach mordował a kredyty same sie popłacą. U nas tak dobrze nie ma jak w wlkp a jak wolisz za darmo robić to powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek0303    50

 

55zł od beli chyba cie suty swedzą. ja w tamtym roku 30zł z folia z siatka belowanie owijanie i zwozenie + ładowanie na owijarke z wlkp

 

to gratuluje jesli znalazles takiego glupka ktory za ta cene przyjechal Ci zrobic, gorzej jak tym niemadrym czlowiekiem byles Ty i nie potrafiles obliczyc kosztow gdzie sama folia na jednego balota kosztuje 10 zl hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u nas za samo belowanie od 15 za słomę do 20 za kiszonkę 25zł jak przyjedzie i owija ale ja zworze i z moim ładowaczem na owijarkę itp jak robiliśmy ze usługowo przyjechał z prasą ciągnikiem i po prasowaniu robił przy ładowaczu i z jego folją i owijarką z moim moim ciagnikiem z ładowaczem i brata ciagnikem transportującym i moim to w sumie na 5 ciągników to policzył mi po 35zł jego folia ale robiliśmy coś ponad 200 bel dziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Budzu321
      Witam posiadam w sumie 11ha połowa to pola i połowa to łąki. Hoduję narazie 4 krowy dojne w tym roku w lecie zwieskzy sie do 5 a za rok myślę że do 6 dojnych, trzymam też 2 cielaki. Czy mi opłacało by się wykosić 0,5-1,0ha na sianokiszonke oczywiście pierwszy pokos. Prasy własnej nie mam, sianokiszonka była by w pryzmie. Trawa była by wożona t-25 i rozrzutnikiem, bo m am tylko t-25, ugniutł też bym t-25 jakoś. Czy mi się opłacało by?
    • Przez DanioTraktorzysta
      Witam. Jestem pracownikiem gospodarstwa zajmującego się hodowlą bydła rzeźnego. Zależy nam na szybkich przyrostach i dobrej jakości mięsa nieotłuszczonego.
      1.Szef w Czechach podpatrzył że opasy można wydajnie hodować bez udziału kiszonki z kukurydzy (podobno 2,2 kg/dzień przyrostu masy). Praktycznie na prawie samej sianokiszonce z dodatkami. Czy ktoś to praktykuje? Jak zbilansować dawkę? Jakie przyrosty?
      2.Drugi problem jest taki że przez ostatni miesiąc podajemy właśnie samą sianokiszonkę posypując śrutą z pszenicy z makuchem. Oczekujemy na zakiszenie kiszonki z kukurydzy. Zeszłorocznej nie zostało. Podejrzewam że przez takie żywienie większość stada ma bardzo luźny kał. W niektórych kojcach jest dosłownie sama gnojowica. Czy może jest to jakiś wirus? Przez naszą oborę przewija się wiele sztuk bydła przywożonego czekającego na ubój. Bydło które zostaje wprowadzone do hodowli jest zawsze do dwóch tygodni zaszczepione i odrobaczone
    • Przez Theprzemo205
      witam! przymierzam sie do kupna tej o to prasy, a raczej myślę czy warto ją oglądać. https://www.olx.pl/oferta/prasa-rivierre-casalis-rc-121-CID757-IDqhKlH.html#aec1200a11;promoted    cena je st kusząca ale czy da rade w niej c 360? Na początek prasować by miała około 11 ha słomy, ze 4 ha siana no i z 10 balotów sianokiszonki plus ewntualne sąsiedzkie usługi. Prasę ta stoi na tym placu już od wiosny do sprzedania( mijam ją codziennie jadąc i wracają z pracy) wydaje mi sie że brakuje w prasie pasów, ale to może tak ma być. Liczę na wasze opinie w tym temacie oraz doświadczenie.
    • Przez Pepesza
      Cześć forumowicze, 
      gwoli wstępu chciałem się przedstawić jako nowy uczestnik tego forum, 
      jestem studentem 4 roku Techniki rolniczej i leśnej na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu (dawna Akademia Rolnicza), jestem w trakcie pisania pracy inżynierskiej, w której opisuje automatyzację zadawania pasz na stosunkowo dużej fermie gęsi. W powyższej pracy znalazłem kilka problemów i chciałem skonsultować to z Wami, a w szczególności z posiadaczami większej ilości gęsi, by je rozwiązać. Myślę, że wypunktowanie pytań będzie najlepszym rozwiązaniem. 
      1. Czy zauważyliście grupowanie się gęsi w stadka liczące około 100-200 sztuk na terenie waszego wybiegu i jeśli tak, to czy macie swoją teorię, która mogłaby rozwiązać owe zachowanie?
      2. Jaką dawkę pasz stosujecie na jedną sztukę gęsi? (Moja dawka prezentuje się następująco: 180-220g mieszanki i 600-900g paszy objętościowej świeżej (zielonka lub sianokiszonka)) <-- czy moje założenia są dobre? 
      3. Jeśli ktoś niedawno (5-7 lat wstecz) doposażył swoją hodowlę w przenośniki (taśmowe, spiralne, ślimakowe) na odległość nie mniejszą niż 20m, to bardzo bym was prosił o podanie orientacyjnych cen za 1mb takowych przenośników. (Tu mam problem z jakimkolwiek kontaktem z firmami specjalizującymi się w tej branży z uwagi na bardzo opryskliwy stosunek do mnie jako studenta, a podanie się za osobę, która faktycznie chciałaby dokonać zakupu przenośnika skutkuje tym, że umawiają mnie ze swoim najbliższym przedstawicielem, którzy nie odbiegają olewatorskim stosunkiem od wyżej wymienionych).
      4. To pytanie szczególnie dla hodowców gęsi: czy macie jakieś spostrzeżenia czy uwagi, które są specyficzne i odróżniają ten gatunek drobiu od innych? (Chodzi mi tu bardziej o cechy psychologiczne, aniżeli o cechy fizyczne).
      5. Czy dysponuje ktoś z Was, drodzy forumowicze, literaturą opisującą specyfikę, behawiorystykę lub sposoby hodowli gęsi? 
      Jeśli znajdą się osoby, które mogą mi pomóc w rozwiązaniu chociażby jednego problemu będę niezmiernie wdzięczny i z góry dziękuję za każdą odpowiedź. 
      Pozdrawiam serdecznie, 
      Piotrek 
    • Przez Pepesza
      Cześć, 
      mam pytanie odnośnie mieszanek jakie stosujecie w swojej hodowli gęsi. 
      Spotkaliście się kiedykolwiek z sytuacją gdzie pasze treściwą (śrutę zbóż, śrutę sojową, witaminy, itp) zmieszano z sianokiszonką z koniczyny bądź lucerny? 
      Czy ptaki nie miałyby problemów z jedzeniem takiej mieszaniny?
      Pytanie wziąłem stąd, że na wyposażeniu swojej hodowli mam przenośnik ślimakowy fi 150, którym transportuje raz pasze treściwą, potem sianokiszonkę i na końcu przepuszczam system z kretem, żeby wyczyścić od wewnątrz rurę z zalegających resztek sianokiszonki. A trochę szkoda mi czasu i chciałem właśnie połączyć obie pasze. 
      Dzięki z góry za wszystkie sugestie, 
      Pozdrawiam serdecznie 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj