Skocz do zawartości

Polecane posty

piotr2691    2

Czyli rośliny rozhartowane bo przez kilka dni było nawet więcej niż +10. Na to azot, mróz i 30cm śniegu przez 2 tyg. Czym to grozi?

 

Skoro bezpośrednio ludziom sprzedajesz to i wielkich areałów nie masz... Po ile w tamtym roku sprzedawałeś skoro na rynku można było po 400zł za tonę kupić?

 

 

mamy 5 ha regularnie, teraz chcemy więcej zasadzić, bo mamy lepszy zbyt.

 

w tamtym sezonie to u nas kokosów nie było, nie padało, deszczowni nie mamy więc wiadomo... ale przypuszczam, że siarczan amonu nam wiele pomógł, a przy tym zaprawianie, inni nie zaprawiali to porównania było takie:

 

my kopaliśmy na jednym okrążeniu pełny zbiornik Wuhlmaus 1733P, a sąsiad za miedzą niepełną Anne.

 

9zł worek 15kg to była zadowalająca cena co do tego co w sklepie można było uzyskać. wiadomo, po ludziach trzeba troche pochodzić, ale jednak jest zapłacone, i sklepy się nie wzbogacą na nas, oni 100% zarobią tylko za to że to rozważą na worki po dwa czy 5 kilo i jeszcze by chcieli trzy razy w tygodniu dostawe.

 

 

co do tego nawożenia, zrób sobie próbę, rozsiej w przyszłym roku w takim oknie pogodowym na połowie kawałka to co planujesz zrobić później, potem dosiej nawóz na reszcie i porównaj w dalszym etapie wegetacji co lepiej sie rozwija.

 

Rzepak, jeśli nie dostanie wcześnie nawozu to nie da tyle....

 

z niczego nie ma nic, więc teraz nasze roślinki już mają zaspokojonego głoda, a twoje czekają i napewno nie dogonią naszych

 

 

 

 

co do orki, też przewróciliśmy wszystko już i teraz leży pod śniegiem, myśle że dobrze zrobiliśmy, gorzej by było gdyby nie przyszły śnieżyce :PP

Edytowano przez piotr2691

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

Jak może roślina pobierać azot skoro w dzień -3 a w nocy -15? Liczy się nie termin a warunki pogodowe. Na obecną chwilę są niesprzyjające i nawóz rozsiany na początku marca pożytku im nie przyniesie. Głód byłby gdyby pogoda była jak rok temu a wszyscy czekaliby do kwietnia.

 

Jak się mają te ziemniaki już posadzone?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kissmy...    57

u mnie jeszcze przez tydzień utrzyma się ujemna temperatura w nocy, czyli wejść w pole będzie można najwcześniej za dwa tygodnie (chyba, że ktoś zdecyduje się na mechaniczne odśnieżanie lub uda się przyorać śnieg)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emulegator    207

Nikt nie sieje i nie orze bo co mamy siać ?? Śnieg ? Myślę że u mnie ( lubelskie ) to dopiero po świętach wielkanocnych wejdziemy w pole, na razie leży 15 cm śniegu, 11 stopni mrozu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil04w    0

Hmm wiec jak to w koncu jest? Ja na poczatku marca wysialem nawozy npk(+saletrzak) na łaki (rada goscia z ODR)....pozniej poszedl deszcz(bylo dosc cieplo bo na pola wjechac sie nie dalo) i pozniej przyszly sniegi i mrozik. i moje pytanie: czy ten nawoz przyniesie zamiezony efekt??? Czy wysiałem kilka tysiecy zlotych w powietrze???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

W powietrze na pewno nie. Ale po co już na łąki? Na nich wegetacja rusza trochę później.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1275

Przyniesie, przyniesie, a jak na ozime sypią przed sianiem i niby ma działać choć zaraz zima, a potem z roztopami idzie do wody i niby działa ( choć ja nie praktykuję jesiennego siania to do końca niewiem jak to działa).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Ja pierdyle przeglądając fotki 24 marca sąsiad pod ziemniaki juz orał na głęboko ja z kolegą jęczmien sialiśmy a w tym roku co najwyżej możemy przesiewać przez wialnie <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil04w    0

Kolego zasiałem dlatego juz na laki bo podobno nawóz amofoska rozkłada sie dłużej...i tak mi zalecil przedstawiciel;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

na jesieni rośliny rosną więc ten azot pobiorą bo tam dawki startowe tylko idą. Teraz wegetacji nie ma i według mnie na lekkich glebach przy nawozach szybko działających np saletra ten azot popłynie ze śniegiem. U mnie ziemia zamarznięta w ogóle nie jest.

Amofoska potrafi ze 2-3 miesiące leżeć nie rozłożona przy braku opadów. Więc tu akurat może dobrze zrobiłeś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

zima sie troche przeciagneła ... robota uciekła a przyjdzie wiosna to bedzie wszystko na łeb na szyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    583

U was się zima przeciąga a na Podbeskidziu to normalne o tej porze że śnieg sypie i mrozem wali. W kwietniu nie raz nie dało się w pole wjechać bo przymrozki w nocy babranine robiły.

Raptem kilka ostatnich lat zima u nas wcześniej odpuszczała. Nie zdarzyło się jeszcze tak żeby w marcu cokolwiek z czym kolwiek w pole pojechało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magnum123    47

wszystko będzie w jednym czasie w tym roku sianie pszenicy,jęczmienia, buraków, kukurydzy, sianie nawozów opryski, sadzenie ziemniaków. Ci co mają dużo pola do ob :Drobienia to zadyszki chyba dostaną .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Pewnie dostaną zadyszki. Ale już widzę jak firmy usługowe rączki zacierają :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinp125    1

u mnie jeszcze przez tydzień utrzyma się ujemna temperatura w nocy, czyli wejść w pole będzie można najwcześniej za dwa tygodnie (chyba, że ktoś zdecyduje się na mechaniczne odśnieżanie lub uda się przyorać śnieg)

 

właśnie a co myślicie o przyorywaniu śniegu na wiosne, bo wg mnie to powinno więcej wody w glebie zostać, w końcu śnieg to woda a jeśli tak to nie ma się co obawiać przesuszenia gleby wiosenną orką ;) ;) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

teoretycznie przyorywanie śniegu jest lepsze, gdyż gleba nie jest tak przesączona jak po roztopach, tylko pozostają dwa problemy pierwszy czyli osiadanie (ten śnieg tak szybko nie stopnieje po wymieszaniu z glebą) oraz drugi energochłonność orki (przyczepność na śniegu i zmrożona wierzchnia warstwa gleby)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elpaw    0

Ja jestem gotowy na nadejście lata, bo wiosny już chyba nie będzie?...:-)

Od zaraz po świętach wszyscy wejdą w pole.

Będzie się działo na polach, ruch będzie jak w ulu!

Jak ktoś z powiatu radzyńskiego i bialskiego potrzebuje pomocy przy dużych areałach, to chętnie wspomogę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinp125    1

Ja jestem gotowy na nadejście lata, bo wiosny już chyba nie będzie?...:-)

Od zaraz po świętach wszyscy wejdą w pole.

Będzie się działo na polach, ruch będzie jak w ulu!

Jak ktoś z powiatu radzyńskiego i bialskiego potrzebuje pomocy przy dużych areałach, to chętnie wspomogę.

 

ja dostałem od dziadzia 10ha 15 letnich nieużytków ale do mnie to raczej nie przyjedziasz ;):D;) ;) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pmichal56    14

Sprawdziłem prognozę na kilku źródłach i taka pogoda ma się utrzymać do polowy kwietnia. Myślę że plony w tym roku będą na pewno mniejsze bo tak dużego opóźnienia natura raczej nie odrobi. Także cena może być naprawdę rożna. Jeżeli chodzi o ziemniaka to zależy ile będzie nasadzone, no i oczywiście przebieg pogody, ale początek 2013 roku jest jak każdy widzi, czyli kiepski. Reasumując to średnio od 3-4 tyg wszystko się przesunęło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

dzieki tuskowi to nawet wiosna nie chce przyjść do polski i na poczatku sie smiałem teraz tez sie z tego smieje tylko już mniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
×