Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER

januszm1    3

A nie lepiej bylo by tych ziemniakow na zime zasadzic? Teraz snieg zniknie,ziemia rozmarznie i odrazu wykopki by byly :D a puzniej w kwietniu jeszcze raz zasadzic-to by byl interes ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Michalmeer    366

jak zaszkodzić ? ja rozumiem takich ludzi co chcą pospieszyć sie z pracą bo wiedzą ze czym bdzie wczesniej zbiór tym mogą wiecej zarobić .. to nie jest chciwość to poprostu chceć godnego zycia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

januszm1    3

Rozumiec to i ja moge ale moim zdaniem sadzenie ziemniaka na poczatku marca i na dodatek w gole pole bez oslon to jaki moze byc na tym zarobek? U mnie w tamtym roku tez 2 rolnikow wyrwalo sie z tak wczesnym sadzeniem ziemniaka bo przeblysk pogody byl przez pare dni. Puzniej mroz jeszcze przycisnol i 3/4 wymarzlo w ziemi bo sniegu nie bylo.Sadzili jeszcze raz pod koniec marca jak ja sialem owies. Swoje ziemiaki sadzilem na poczatku kwietnia,ziemia byla juz cieplejsza i nie takie bloto jak w marcu. Okazalo sie ze moje lepiej i tak powschodzily i rosly. W sumie razem kopalem z wszystkimi i na plon nie nazekalem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



piotr2691    2

Według wielu roślina głoduje i jak nie sypniesz szybko to plon spadnie drastycznie... Wydawać by się mogło że spadki rzędu 3 ton na ha skoro tak wszyscy biegiem z nawozem lecą.. Dla mnie to tak jak polewanie brudnego zimną wodą - jak będzie ciepło to nie zaszkodzi a wręcz pomoże, w przypadku mrozu....

Ciekawe jak się rośliny zachowają obudzone z letargu, doładowane azotem na mrozie -10.

 

do jakiej szkoły chodziłeś, że tak twierdzisz?? wegetacja zaczyna się od 2*C, a rozhartowanie ozimin zaczyna się gdy przez 2-3 doby jest plus 10*C

 

Moze nie w temacie ale jaką cenę proponują za rzepak na ten sezon 1700 netto co to jest kpina bo jak to nazwać. Zboże jak się urodzi to może po 600 w żniwa będzie i chyba trzeba będzie wszystko od razu z kombajnu opchać bo widząc po tym co się teraz dzieje to nie ma sensu tego zwalać i nawalać. Z ziemniaka też interesu nie będzie bo ja nie z tych co po 20 gr za kilo im się opłaca.

 

dokładnie 20gr to szczyt, żeby po tyle sprzedawać, na szczęście mam bezpośredni zbyt u ludzi, a nie cisne na sklepy, bo sku***syny płacą jeszcze mniej niż na giełdzie, bo wiecie, niby nie muszę tam jechać i stać albo sprzedać tamtym DEALEROM :P na giełdzie.

 

dobrze, że ziemniaki tak ładnie podskoczyły teraz, oby tak dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolnik1973    1272

U mnie ziemniaki sadzi się 25 kwiecień - 1 maj, bo wcześniej to zniszczą je poranne przymrozki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


ja wczoraj tura podczepiłem i śnieg z podwórka wywiozłem bo samochodem po podwórku nie dało się poruszać , o pracach polowych u mnie można zapomnieć , może przed samymi świętami coś się ruszy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelol111    711

do jakiej szkoły chodziłeś, że tak twierdzisz?? wegetacja zaczyna się od 2*C, a rozhartowanie ozimin zaczyna się gdy przez 2-3 doby jest plus 10*C

 

 

 

dokładnie 20gr to szczyt, żeby po tyle sprzedawać, na szczęście mam bezpośredni zbyt u ludzi, a nie cisne na sklepy, bo sku***syny płacą jeszcze mniej niż na giełdzie, bo wiecie, niby nie muszę tam jechać i stać albo sprzedać tamtym DEALEROM :P na giełdzie.

 

dobrze, że ziemniaki tak ładnie podskoczyły teraz, oby tak dalej.

 

Czyli rośliny rozhartowane bo przez kilka dni było nawet więcej niż +10. Na to azot, mróz i 30cm śniegu przez 2 tyg. Czym to grozi?

 

Skoro bezpośrednio ludziom sprzedajesz to i wielkich areałów nie masz... Po ile w tamtym roku sprzedawałeś skoro na rynku można było po 400zł za tonę kupić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kissmy...    57

a kiedy przeprowadzacie orkę? Mikad wspomniał o szczególnym znaczeniu obsypywania bezpośrednio przy sadzeniu, aby ograniczyć straty wody, czy w takim razie warto opóźnić orkę i wykonać ją bezpośrednio przed sadzeniem (pług z wałami + uprawa agregatem) teraz mam pokrywę roślinną, ewentualnie płytko przejadę broną talerzową czy też korzystniej będzie wykonać orkę jak najszybciej? oczywiście zakładam, że wiosną wystąpi deficyt opadów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


kissmy...    57

to nie ulega wątpliwości - w ogóle orka jest poważnym błędem agrotechnicznym, ale pytanie brzmiało, czy mniejsze będą straty wody przy jak najwcześniejszej orce czy też bezpośrednio przed sadzeniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




stalpin8145    0

Jednego roku miałem jedną połówkę pola zaorane na zimę a drugą na wiosnę i na tej połówce co była wykonana orka na wiosnę były ładniejsze ziemniaki niż na tej co na zimę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mikad    227

Owszem taki zabieg ma sens na glebach cięższych dobrze trzymających wilgoć ale orka wiosenna na piachach to raczej nie jest dobry pomysł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

magnum123    47

Orka wiosenna na glebach ciężkich i trzymanie wilgoci. Chyba nigdy nie orałeś ciężkiej ziemii na wiosnę a o uprawie nie wspomnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



milanreal1    290

Nie zapominajcie o najważniejszym czynniku jakim są opady. Gdy wiosna jest wilgotna to można spokojnie na wiosnę orać. A że ja mieszkam w najsuchszym rejonie w Polsce , z 1 opadami w czerwcu/lipcu więc na wiosennej orce nie ma nic :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Michalmeer    366

ogladałem sonde na yt o orce własnie ..i teoretycznie juz w latach 80 uważali orke za błąd w uprawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Huberto89    34

Co do orki to zależy od roku czasem nawet po wiosennej rośnie lepiej niż po zimowej o ile jest wystarczająca ilość wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damii1    13

 

na wiosne mozna by orac ale pózniej przydała by sie deszczownia i wydaje mi sie ze by było ok ale za tym ida koszty...

Edytowano przez damii1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kissmy...    57

w kontekście tej wiosennej orki to może być jednak problem z jej opóźnianiem, otóż gleba świeżo wyorana nie zdąży się wystarczająco "nagrzać"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
×