Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Ferdek07

Płużki do podorywki

Polecane posty

mirasek    7
@ mirasek

Ja tez mam ziemie bielicowe lekkie średnio około IVa, jednak ciężkiej też trochę jest (i tez VI klas wg geodezji).

A dlaczego pożniwach masz ściernisko porośnięte ;) ? Chyba że perz. No a on wodę dobrze wyciąga, więc skała to zrozumiałe. No a ile waży ta twoja ciężka talerzówka, jakiej średnicy ma talerze i pod jakim kątem do kierunku jazdy masz ustawione talerze.

W lesie mam kawałek z różnym śmieciem, mam równierz pole gdzie było kiedyś gospodarstwo (gdy jest sucho miejscami prawie jak asfalt :P). Talerzówka waży coś ponad tone, nie wiem dokładnie, musiałbym sprawdzić te dane o które pytasz. Zaraz pewnie doradzisz dodatkowe dociążenie ale u mnie to odpada, i tak jest nieco za ciężka do ciągnika (zawieszana).

 

Nie chce mi sie powtarzać na temat grubera, weź sobie poczytaj test grubera na szerokich łapach w ostatnim dodatku do Top Agrar testy Profi. Jest i o ustawianiu grubera i równomierności pracy (vogel&not).

Już czytałem, w dodatku Profi jest o najczęstszych błędach regulacyjnych na przykładzie grubera Lemken oraz porównanie trzech gruberów ale na wąskich łapach. W samym Top Agrar jest test porównawczy grubera i agregatu talerzowego Unii. Przeczytaj sobie na stronie 86 część zatytuowaną "Głębokość pracy"...

 

No ale z drugiej strony gruber lżejszy to jednak na twardej glebie będzie problem. Mój gruber waży po rzeróbce 2T na 3m i na ciężkiej gdy jest sucho to czasmi nawet na nowychczęściach roboczych potrafi nie wejść w ziemię.

Znajomy ma gruber 2,1m o masie coś ok. 800kg, problemów z zagłębianiem nie stwierdza. U nas nie potrzeba tak ciężkiego sprzętu na głównie piaski. Może poprostu masz kiepski lub źle ustawiony sprzęt?

 

A jednak talerzówkę wymyślono do obróbki ścierniska, tylko w Polsce przyjeło się zwłaszcza u starszej generacj rolników że służy do mieszania nawozów mineralnych, uprawy gleb cężkich, mieszania nawozów zielonych. A nie przyjeła się do obróbki ścierniska z tego powodu że nie dysponowano wtedy skutecznym środkiem chemicznym na perz (super rozmnaża chwasty poprzez kłącza - cięcie).

Pisz rzeczowiej np: nie wymyślono do podorywki - do napisz do czego wymyślono.

Poczytaj wczesne artykuły o talerzówkach, jest to narzędzie uprawowe a nie podorywkowe. Z założenia talerzówka ma służyć do głębszego spulchniania i mieszania gleb zwięzłych zaoranych przed zimą, do cięcia i kruszenia zadarnionych skib, rozdrabniania obornika i mieszania nawozów mineralnych z glebą. Możliwość wykonywania podorywki to taki "efekt uboczny" który sie przyjął i jest lament że rozsiewa sie perz... Rolnicy "starszej generacji" wiedzą do czego je zaprojektowano bo lepiej znają początki tego narzędzia...

 

Jeśli napisałem same paradoksalne rzeczy w poprzednim poście, to napisz konkretnie co i uzasdnij dlaczego.

Że bez glifosatu ani rusz - to jest ten paradoks :P . Pozdro

Niekoniecznie, oprysków nie robie co roku, perz staram sie zwalczyć zabiegami agrotechnicznymi + okresowy oprysk co kilka lat i nie ma tragedii ale zawsze może być lepiej/ekonomiczniej... Pisząc o paradoksie miałem na myśli brak korelacji między tym co piszesz a tym czego w praktyce doświadzczyłem.

 

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Z tego co ja sie orientuje ciężka talerzówka to tak co waży ok 1t na 1 m szer. rob. ;) .

No w sumie może juz kiepski ten mój smaragd (notabaene identyczny jak ten w top agrar). W końcu ma już 12 lat i tyle lat służy u mnie. No może przez ten czas faktycznie nie nauczyłem się go ustawiać :P .

No własnie w tescie są dwa na wąskich łapach (horsch, lemken) i jeden na szerokich (v&N), który wypada w teście najgorzej (najgorsze mieszanie reszztek pożniwnych i największa nierównomierność podcięcia ścierniska).

Mówisz że mam poczytać wcześniejsze artykuły o talerzówkach. Najwcześniejsze jednak podają o mieszaniu ścierniska (USA lata 50 - te).

A teraz załapałem z tym paradoksem :P .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Vogel&Noot w Profi jest na stosunkowo szerokich łapach ale ja pisze o gęsiostopach po 43cm każda (vide agregat Unii w Top Agrar) a to różnica. Nie wiem po co mi talerzówka o masie 3 ton na lekkie ziemie, nie wiem też jaki ciągnik taką podniesie (bo ciągana odpada z kilku względów). Zobacz jaką mase/metr mają najcięższe talerzówki zawieszane. Miałem na myśli polskie arytkuły, choć możesz przytoczyć to o talerzówkach z USA. Jakiś link czy skan? Chętnie poczytam ;)

 

Widze że zaczynasz ironizować bo kończą Ci sie argumenty. Ja przedstawiłem swoje zdanie poparte doświadczeniem moim i kolegów, nie mam już nic do dodania bo bym sie powtarzał w tym co pisze.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ferdek07    62

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery-image32541.html

Z takich do ciągnika 70 kilka km np u5314 72km lub farmtrac 74km lepsza będzie 2,4m talerzówka zwykła taka jak w linku czy 2,7 by poradził?

 

Wychodze z założenia że najtańszym i naszybszym sposobem dla mnie będzie talerzówka, bo na piachy to nie ma po co inwestiować w ścierniskowy i do tego kamieni dużo, a czy na wiosne pod siew obornik też chyba dobrze by zmieszała na oranym polu i przygotowała pod siew?

 

Czy jak by się zdarzyło ze kilka pasów niezebranej słomy by leżało to też by przeleciała i pomieszała i pocieła tą słome czy pchała by przed sobą talerzówka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

No właśnie to chcę ci wytłumaczyć im mniej zębów tym gorszy efekt pracy (unia ma 7 żębów i podziałkę co 410) . W teście najlepiej wypadł agregat lemkena, który ma 12 łap.

Jeżeli piszesz na argumenty, to napisz z jakich to kilku powodów odpada sprzęt ciągniony, jeśli to nie tajemnica.

Ja nigdzie nie napisałem że talerzówka 3 m ma mieć 3T (czytanie ze zrozumieniem ;) ). To ty napisałeś że masz 3 m ciężką talerzówkę o wadz ok 1T. Ja na to napisałem że z tego co się orientuję że ciężka to taka co ma 1 T na 1 m szerokości roboczej.

Zeby było ciekawiej to ja też myślałem o polskich maszynach np:Eurodisc z akpilu, BTX od burego, talerzówki z żukowa.

Z tego co widzę (tylko się nie jeż) to tobie się skończyły bo ich nie przytaczasz. Ironizujesz że mam ci przytoczyc przykłady z usa.

Ja przedstawiam argumenty poparte swoim doświadczeniem a nie doświadczeniem kolegów mitomanów.

 

Ja chcę tylko pogadać rzeczowo na argumenty a ty sie zaraz nadymasz. Pozdrawiam z pełnym szacunkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Nie nadymam sie tylko nie lubie dyskutować z człowiekiem który nie przeczyta uważnie tego co napisałem i rzucając kolejne dziwne argumenty niepotrzebnie napędza dyskusje a w zasadzie robi OT w temacie o pługach podorywkowych.

 

Ja nigdzie nie napisałem że talerzówka 3 m ma mieć 3T

Czyli jaką mase powinna mieć ciężka talerzówka o szerokości 3 metry wg Twojej teorii 1t/1m? Czyż nie 3 tony?

 

Z tego co widzę (tylko się nie jeż) to tobie się skończyły bo ich nie przytaczasz. Ironizujesz że mam ci przytoczyc przykłady z usa.

Przytoczyłem już wszystkie konkretne i nie przytocze więcej bo jak napisałem

...nie mam już nic do dodania bo bym sie powtarzał w tym co pisze.

Nie ironizuje, naprawde chętnie poczytam jeśli posiadasz takie materiały i możesz je jakoś udostępnić. Te wtrącenie w nawiasie jest zbyteczne gdyż widze że to jednak Ty sie zaczynasz pienić rzucając takie teksty. Pamiętaj że wentylacja to naprawde ważna rzecz dla organizmu ;)

 

Ja przedstawiam argumenty poparte swoim doświadczeniem a nie doświadczeniem kolegów mitomanów.
Ja przedstawiłem swoje zdanie poparte doświadczeniem moim i kolegów...
czytanie ze zrozumieniem :P

No właśnie :P Poza tym zbyt pochopnie oceniasz moich kolegów nie znając ich wogóle, także to dobrze o Tobie nie świadczy.

 

Jak dla mnie EOT

 

Z takich do ciągnika 70 kilka km np u5314 72km lub farmtrac 74km lepsza będzie 2,4m talerzówka zwykła taka jak w linku czy 2,7 by poradził?

Powinien dać rade z 2,7 spokojnie, talerzówke 2,4 to i 50KM pociągnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

A jak uczepie do tej talerzówki 2,7 jeszcze brony albo wał strunowy to dalej wystarczy 70 km i czy rozbujam więcej jak 10km/ha?

 

z innej beczki czy klasa gleby i zwięzłość ma duży wpływ na opór talerzówki, bo ogólnie to piaseczek i dużo drobnych kamieni, no i czy zmokniętą słome za kombajnem potnie i wymiesza taka talerzówka, tzn czy jest jakas możliwość zapchania talerzówki czy wszystko przeskoczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

@ mirasek

Ostatni mój post w OT.

Naprawdę nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Napisałeś że masz ciężką talerzówkę. O wadze ok 1 T. Tak. A według mnie jest to talerzówka lekka, bo ciężka 3,2 m ważyłaby 3 T. I tylko o to mi chodziło, nie sugerowałem ci talerzówki 3 m o wadze 3 T.

Masz racje to ja nie potrafie czytać ze zrozumieniem, zwłaszcza argumentów, których nie podajesz ;) ,

Zbyt dobrze nie świadczy o mnie że nazwałem twoich kolegów mitomanami - przepraszam. Ale też wiesz jak to jest jak koledze opowiadał kolega kolegi. Ajeden chce być wiarygodniejszy od drugiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

aż miło się czyta taką dyskusję ;) szkoda, że w taki sposób się kończy...

 

ja mam podobne zdanie co kolega @deer

 

może najpierw proponuje zobaczyć jakimi sprzętami pracujecie, bo wydaje mnie się,że jabyście orazu wiedzieli to inaczej wyglądałaby wasza dyskusja :P

 

http://www.agrofoto.pl/forum/uploads/11872...56_69_62712.jpg

 

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery-image33131.html

 

@mirasek pisałeś, że Twoja talerzówka nie utrzymuje głębokości pracy, bo to taka talerzówka :P żeby utrzymywała zadana głębokość pracy w każdych warunkach to musi ważyć 1t/1m (lub około tego ) i glębokość musi być regulowana na kołach (czyli maszyna zaczepiana).jeżeli w talerzówce głebokośc reguluje się kątem talerzy to nigdy nie będzie ona jednakowa, no chyba, że warunki pracy są aż wyrównane...

 

jeżeli ściernisko pożniwach jest porośnięte ( i nie jest to osypane zboże ) to popełniono błędy gdzieś wcześniej i nawet pług podorywkowy ich nie poprawi... są u mnie takie przypadki, gdzie pozniwach było podorane, pobronowane (w odpowiednim czesie), a skiba po orce głębokiej stoi pionowo bo tak jest wszystko zrośnięte...

 

ja do dwóch lat wykonuje podrywkę broną talerzową w dwóch przejazdach w odstępie ok 10 dni, 5 dni po pierwszym talerzowaniu bronuję (głównie w celu rozciągnięcia resztek pożniwnych) później siew gorczycy lub orka pod oziminy.jestem zadowolony, za drugim przejazdem niszczę skiełkowane chwasty i samosiewy oraz chronię wigoć co jest dla mnie bardzo ważne bo w moim rejonie padac nie chce :D

do tej pory nie musiałem pryskać po żniwach, zobaczymy jak długo :)

 

@ferdek ja mam taką

 

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery-image26358.html

 

fatkt, mam tylko gładkie talerze,ale jak jest kupka ze złomu to po niej przejedzie i nie ma szans aby ją pocięło i wymieszało...

 

resztki rozłożą się najszybciej tam gdzie będzie najlepiej wymieszane z glebą i napewno nie zrobi tego pług.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Sorki Pioter, ale nie zrozumiałem Ciebie, tzn przeskoczy talerzówka po kupce słomy czy potnie i pomiesza? A jak to będzie ze słomiastym gnojem tam też się trafiają adapter kupki czasem większe rzuci mokrej słomy lub siana i co na takiej miała by talerzówka podskakiwać?

 

Ile szerokości ma Twoja talerzówka pioter i czym to ciągasz? Dużo dają te wałki strunowe bo ja mam taki pojedyńczy i też bym montował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

przeskoczy, a przez to, że po żniwach uprawiam jak najpłycej to możliwe...gdyby talerzówka miała jakies zgrzebło przed talerzami, które rozciągnęłoby słomę to myślę, że nie byłoby problemu-może kiedyś coś zrobię...

 

nie mam obornika słomiastego więc nie wiem jakby to wyglądało, tylko ze po oborniku robię głębiej więc pewnie było by lepiej...

 

moja jest 3,2m V i MF 100 KM.ile dają tak naprawde wałki to się przekonam dopiero w tym sezonie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
przeskoczy, a przez to, że po żniwach uprawiam jak najpłycej to możliwe...gdyby talerzówka miała jakies zgrzebło przed talerzami, które rozciągnęłoby słomę to myślę, że nie byłoby problemu-może kiedyś coś zrobię...

To jakoś to regulujesz głębokość no więc jakis akpil albo bomet vka z tależami 510, (czy do 73km vka 2,7m to nie za dużo?) więc mam gniazda wytłuczone przez zwierzyne, czasami kilka miejsc gdzie nie wiejdzie kombajn bo albo wytłuczone albo tak mokro że się boi zakopać i zostawi, więc czy tam gdzie zostawił wyłożone z zielem zboże, potnie zwykła talerzówka, a słome to takie zwykłe cienkie kupeczki co na zakręcie zostało czy przy wyrzucaniu beli, lub jakaś mizerna owsianka, no i poplon gorczycy czy przed orką zimową z kilka dni wcześniej warto bełtnąć talerzówką czy to potem mniej się zapycha taka gorczyca czy gorzej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
więc czy tam gdzie zostawił wyłożone z zielem zboże, potnie zwykła talerzówka, a słome to takie zwykłe cienkie kupeczki co na zakręcie zostało czy przy wyrzucaniu beli, lub jakaś mizerna owsianka

Nie potnie, pójdzie górą, chyba że kupisz taką 3 tony ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Nie potnie, pójdzie górą, chyba że kupisz taką 3 tony ;)

Dobra słomy nie potnie ale czy wyłożone i wytłuczone przez zwierzyne zboże potnie? (tzn przenżyto to wysokie u mnie rośnie :P )

albo inaczej to jak talerzówka przeskoczy te kupki słomy i w wyłożonym zbożu po wierzku by jeździła to ścierniskowy by to wymieszał z ziemią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Silver    0

Rozpisujecie się że tarzówka to oszczędność czasu i paliwa, ale żeby było dobrze to dwa razy trzeba w odstępie czasu robić, więc jak talerzówka 2,7 m dwa razy ma robić to chyba na jedno wyjdzie oblecieć podorywke w 4x35 i jakiś waęłk strunowy lub podobny ciągać za pługiem żeby wyrównywał.

Za 6 - 7 tyś które trzeba wydać na najtańszą talerzówke 2,7 m będą podwyższane pługi na zabezpieczeniu zrywalnym z wydłużoną ramą więc nie ma prawa się nic zapychać a było by 4x35 lub 5x30 a do zimowej orki zawsze można 5tą skibe zdjąć, zawsze to nowe pługi lepiej kryją,

No ale za talerzówką to stare zwykłe pługi też sobie powinny poradzić i się nie zapychać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Jaką talrzówke pociągneła by zdrowa c360 (silnik po remoncie nowe opony żyleta!), bo dogadał bym się z kumplem a on jeszcze troche chce potrzymac c360 tak żeby na spólasa kupić talerze, no więc czy podołała by c360 z V-ką 2,4m?

Czy w talerzówce da się szybko zdjąć po jednym talerzu w razie gdyby nie podołała? i czy będzie wtedy szła robota, tzn czy nie bedzi eściągało i takie tam,

Jakie talerze lepsze w zawieszanej 510 czy 560, może węższą a na większe talerze to raz a dobrze zrobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
Rozpisujecie się że tarzówka to oszczędność czasu i paliwa, ale żeby było dobrze to dwa razy trzeba w odstępie czasu robić, więc jak talerzówka 2,7 m dwa razy ma robić to chyba na jedno wyjdzie oblecieć podorywke w 4x35 i jakiś waęłk strunowy lub podobny ciągać za pługiem żeby wyrównywał.

Po podorywce też musze robić potem przejazd talerzówką lub kultywatorem, jeśli u Ciebie nie ma takiej potrzeby to faktycznie wyjdzie ekonomiczniej.

 

Jaką talrzówke pociągneła by zdrowa c360 (silnik po remoncie nowe opony żyleta!), bo dogadał bym się z kumplem a on jeszcze troche chce potrzymac c360 tak żeby na spólasa kupić talerze, no więc czy podołała by c360 z V-ką 2,4m?

C360 podoła 2,4m, kiedyś mój Ojciec robił takim zestawem tylko dodatkowo przód dociążał bo podrywało w transporcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Cały problem zaczyna się gdy jest zaperzone pole i trafi się taka urośnięta łata i zapycha się przy podorywce potem w tym samym miejscu w orce, a więc jak nie kijem go to pałą i musi być opryskane, bo może i talerzówka równo zrobi ale potnie te kepe perzu i jeszcze gorzej będzie.

 

 

Najważniejsza sprawa dla mnie czy ta talerzówka dobrze wymiesza gnój po ściernisku i na wiosne po oranym polu po dsiew czy przykryje gnój czy będzie tylko lekko zmieszany a potem siewnik będzie wyciągał?

 

 

Czy warto inwestować w jak największe talerze? Bury ma niewiele droższe talerzówki na talerze 560 a nawet 610, czy taka na talerzach 610 dużo lepiej idzie w ziemie i potnie słome i resztki? i czy na dużych talerzach dużo ciężej idzie taka talerzówka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×