Skocz do zawartości
fineasz007

Szybkozłącza - problem z podpinaniem maszyn

Polecane posty

fineasz007    17

Witam,

Mianowicie mam problem z podpinaniem maszyn rolniczych do szybkozłączy w ciągniku John deere 6300. Stan gniazd w ciągniku oceniam na bardzo dobry, ale być może jestem zbyt mało doświadczony i nie potrafię tego zrobić. Czy jest na to jakaś reguła, zasada? Problem jest także w zaczepianiu chwytaka, w którym są szybkozłącza żeńskie. Dopiero po spuszczeniu troszkę oleju z nich, mogę podczepić chwytak. Prosiłbym o jakieś dobre rady, traktor nabyłem niedawno i jeszcze nie poznałem wszystkich opcji.

 

Pozdrawiam

Fineasz007

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Ciśnienie we wężu uniemożliwia schowanie się grzybka w szybkozłączu i jego podpięcie- w ładowaczu mam to samo.

Edytowano przez kris14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil1616    25

Jeżeli masz tura podpiętego pod rozdzielacz to rób na luz i poruszaj joyem wtedy zmniejszysz ciśnienie na danej sekcji ładowacza. Albo po prostu gaś ciągnik przed podpinaniem i poruszaj joyem przed podpięciem i od pięciem chwytaka czy też łyżki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomekskw    4

Podpinaj na wylaczonym silniku i zredukowanym cisnieniu w wezach.Najlepiej po wylaczeniu silnika ruszyc joystikiem od tura tak jakbys otwieral i wylaczal narzedzie.

U mnie pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

koledze chodzi chyba o to ze w chwytaku musi spuścić olej zeby szybko złączka zadziałała

 

jesli jest olej pod cisnieniem w chwytaku to moze poratowac tylko i wyłacznie spuszczenie oleju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

wystarczy bardzo powoli przesunąć joy przy załączeniu trzeciej sekcji, wtedy ciśnienie spada i odkręca się złącze bez najmniejszych problemów.

Edytowano przez b0gdan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zyz1o    5

ludzie szybkozlacza mozesz zakladac na zapalonym ciagniku natomiast wypinanie gasisz ciagnik przekrecasz raz klucz zeby lamki sie zapalily wciskasz pipek w dzoju i ruszasz do przodu tylu lewo prawo i wypinasz przewodziki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmtracker    10

Nie ma tak dobrze musisz zgasic. Poprostu podjeżdzasz podpinasz na tura osprzet gasisz ciagnik przekrecasz kluczyk zeby szedł prad (jesli masz na joystyku to musisz przekrecic kluczyk a jesli na zwykly rodzielecz to nie) i wciskasz guzik w joystyku i bierzesz joystyk w lewo, prawo i git. Jesli masz na zwyky rodzielacz to wystarczy dźwignią od trzeciej sekcji ruszyc wysiadasz podpinasz złączki i wszystko. A mozecie mi wytlumaczyc jak to jest przy tylnych wyjsciach hydraulicznych zrobione bo nigdy tam nie ma cisnienia i jak sie podpina cos to nie trzeba spuszczac cisnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

no właśnie przy moim sposobie nie trzeba gasić ciągnika, aby podpiąć osprzęt :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fineasz007    17

Dziękuję bardzo za odpowiedzi odnośnie chwytaka, ale teraz jak sprawa ma się do podłączania np. przyczepy pod tylne zawory? Nie mogłem wsadzić tam szybkozłącza tak, aby nie wypadło. Tutaj także prosiłbym o instrukcję podłączania i odłączania. Z góry dziękuję!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Niestety szybkozłącza jaja to wadę ze pod ciśnieniem nie da się ich podpiąć. Nie wiem jak jest w tych dużych ciągnikach ale w mniejszych gdzie sprzęgło rozłącza pompę można je wcisnąć i wtedy poruszać rozdzielaczem i ciśnienie spadnie.

Co do przyczepy to jest problem bo wąż odpinamy gdy jest pusta a podpinamy gdy jest załadowana i wtedy wytwarza się ciśnienie w wężu. Pozostaje przycisnąć wtyczkę np: do zaczepu aby trochę oleju poleciało i już po problemie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek88    1

Też mam taki dziwny problem przy podłączeniu krokodyla do ładowacza. Wiadomo przy odpinaniu krokodyla gaszę ciągnik, przekręcam kluczyk na zapłon, żeby działała 3 sekcja i niweluje ciśnienie( aż zęby opadną na sam dół). Następnie odłączam szybkozłącza. Idzie je lekko wypiąć i tak samo bez problemu można je zaraz wpiąć. Problem powstaje np. na drugi dzień jak chce go zaczepić, a w krokodylu jest ciśnienie! skąd? Stygnący olej je powoduje? Cały czas odkręcałem szybkozłącza żeby go podczepić, ale teraz, zaraz po odpięciu wciskam grzybek w końcówce i spuszczam z niej z 50 ml oleju i w miare idzie je pózniej wcisnąć. Wiecie co może być nie tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Może węże dochodzą do "siebie" po pracy (minimalnie się kurczą).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

Ja w tamtym roku kupiłem rozsiewacz do nawozu z hydrauliką i na końcu węża (przy szybko złącze) ma założony zawór kulowy, zakręcam przed odpięciem i już niema problemu podczas podpinania :) ja będe zakładał do wszystkich sprzętów z hydrauliką takie zawory bo szkoda oleju na ziemie lać i sie brudzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Może węże dochodzą do "siebie" po pracy (minimalnie się kurczą).

Ja miałem z czymś takim do czynienia przy bardzo dużych upałach-czyli obstawiałbym że ciśnienie w wężach rośnie bo olej się rozszerza pod wpływem temperatury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek88    1

I to jest chyba jedyne logiczne wytłumaczenie. Zmiany temperatury oleju powodują wzrost ciśnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    827

Najlepiej założyć zawory przed gniazdami szybkozłączy i problem zniknie. U mnie najczęściej ciśnienie trzymają gniazda w ciągniku choć latem w gorące dni kiedy osprzęt ładowacza stoi na słońcu to w wężach pod wpływem temperatury olej zwiększa objętość i rośnie ciśnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fineasz007    17

Wszystko już jasne w tej kwestii, ale jak podpiąć przyczepę, czy inne urządzenia z tyłu ciągnika John Deere? Niestety nie mogę dobrze umieścić przewodu, bo ciągle wypada.

 

Przy okazji ktoś może będzie wiedział jaki numer katalogowy ma bagnet(miarka) oleju przekładniowego/hydraulicznego? Czy mógłby ktoś zamieścić jej zdjęcie wraz z wymiarami, tj. długość, odległość od końca bagnetu do minimum oraz maksimum.

 

Z góry dziękuję!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek88    1

A masz z tyłu gniazda z zbiorniczkiem odzysku oleju? Do nich są wtyki trochę dłuższe niż normalne i pewnie dlatego nie chcą się trzymać. Zauważyłem też przy swojej prasie (włoski wynalazek) też miałem wciskane szybkozłącza, ale miały trochę inną budowę i nie pasowały względem naszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Najlepiej założyć zawory przed gniazdami szybkozłączy i problem zniknie. U mnie najczęściej ciśnienie trzymają gniazda w ciągniku choć latem w gorące dni kiedy osprzęt ładowacza stoi na słońcu to w wężach pod wpływem temperatury olej zwiększa objętość i rośnie ciśnienie.

 

Jest na to banalnie prosty sposób NIESZCZELNOŚĆ oczywiście żartuję (żeby nie było że preferuję maszyny zalane olejem) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fineasz007    17

A masz z tyłu gniazda z zbiorniczkiem odzysku oleju? Do nich są wtyki trochę dłuższe niż normalne i pewnie dlatego nie chcą się trzymać. Zauważyłem też przy swojej prasie (włoski wynalazek) też miałem wciskane szybkozłącza, ale miały trochę inną budowę i nie pasowały względem naszych.

Tak, jest zbiorniczek do odzyskiwania oleju. Przyczyną wypadania mogą być złe szybkozłącza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek88    1

Mogą być przyczyną głębsze gniazda. Jak wciśniesz wtyczkę w gniazdo to sama z siebie wypada i widać że coś ewidentnie nie zazębia, czy wyskakują tylko pod dużym ciśnieniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MichalSiemano
      kupie koparko ladowarke jcb  4cx lub 3cx
    • Przez Roman2
      Kupiłem w tym roku prasę John Deere 582 używaną i mam z nią pewien problem.
      Mianowicie przy podawaniu siatki, zostaje ona owinięta na wałku gumowym, a nie podana na snopek. 
       
      W czym tkwi problem? Proszę o pomoc i pozdrawiam.
        
    • Przez Skwarus
      Witam, niedawno kupiłem prasę John Deere 580 z rotorem, zrobiłem nią 70 bel bez żadnego problemu, a teraz zaczęła się zapychać za rotorem, bela się przestaje obracać, pasy się zatrzymują i muszę wyrzucać materiał z komory. Nieraz jakoś dobrze złapie i jest wszystko dobrze ładna bela wychodzi. Był podobny temat o jd 550 ale nie było jednoznacznej odpowiedzi. Czy przyczyną może być zbyt ślizgi ten walec za rotorem?
      Jeśli ktoś miał taki problem prosiłbym o pomoc.
      Pozdrawiam
    • Przez ziutek92
      Witam panowie soje prawie przed zakupem wyżej wymienionego kombajnu który rzekomo posiada 2500h tylko po odpaleniu ukazał się niebieski dym ale na wolnych obrotach znikł wiadomo gdy się doda gazu troszkę czarnego puści kombajn stał włączony z młocarnia aż złapał swoja temperaturę i na pełnych obrotach widać jak delikatnie ale to dosyć bardzo delikatnie przydymia na niebiesko dodam ze jak już rozgrzany to na wolnych obrotach nic nie dymił silnik równo pracuje na obrotach i luzie są świeżo wymienione wszystkie filtry jak odkręciłem filtr powietrza to ten wewnętrzny by delikatnie ale wyczuwalnie mokry gospodarz mówi to tak było i że tego prawie nie widać że wszystko w porządku że silnik ani grama oleju nie bierze. dodam że stan faktyczny podzespoły tzn jak sita podsiewacz cepy klepisko odrzutnik luzy na wytrząsaczach są na 5 ciężko określić czy stan godzin to faktyczny. proszę o jakąś poradę.
    • Przez ziutek92
      Witam panowie i panie mam problem ze swoja zakupioną od nowości R. dodam że przebiegu ma 690mth i jest w bardzo dobrym stanie krótko mówiąc dbam o swój ciągnik. Problem tkwi w tym że dzisiaj po odpaleniu wszystko jest ok silnik równo pracuje itd ale licznik co jakiś czas się resetuję zapalają się wszystkie kontrolki tak jak przy przekręceniu kluczyka po zapłonie. Sprawdziłem dziś wszystkie bezpieczniki czy są dobre i czy dobrze są zamocowane i nie zaśniedziałe oraz wszystkie przekaźniki czy ą dobrze zamocowane i czy styki nie zaśniedziałe a problem nie ustał. czy ktoś z was panowie miał już może podobny przypadek? dodam tylko tyle ze na wiosnę była kalibrowana skrzynia i coś tam ten mechanik patrzył w laptopie i od tamtej pory ciągnik nigdzie nie pracował tyko stał czekał na prace sezonowe czy to może mieć jakiś związek z tą kalibracją? 
×