News
Szu15000

Choroby - sposoby leczenia/zapobieganie

Polecane posty

Szu15000    163

Witam, tutaj prosze piszcie leki/szczepionki jakie używacie do macior/loch, jakie są danej choroby objawy itp. itd. i oczywiscie dla prosiaków od urodzenia do 20-25kg ;) Z góry dzieki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GREMLIN    2

Nie będę zakładał nowego tematu bo i tak ich sporo , rozchodzi mi sie o chorobe "smoleń" ,czy miał ktos cos takiego, jakie są objawy, jak to wygląda bo dzis przez tel z wet. cos wspomniał mi że to może byc to ale jutro ma zobaczyć-prosiak 3 tyg i taki brązowy od spodu,niby brudny i schodzi mu skóra- pocieszył mnie na koniec że jeśli to smoleń to większość hodowców dała sobie spokój z trzodą na dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan2130    17

Witam Smoleń to bakteryjne zapalenie skory mogłeś przez pomyłkę jakiemuś prosiakowi nie wyciąć zębów i się podrapały i jakieś świństwo przez ranę weszło trzeba podąć jakiś antybiotyk


Kto nie inwestuje ginie!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

GREMLIN    2

zęby wycięte ale to nie najlepiej wygląda naprawdę -załamka narazie zobaczymy jutro po wet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raptus902    33

Ja mam pytanie

Bo u warchlak pojawiły się takie jakby chrosty takie czarne

i teraz to tak nie raz tego krew leci

co to może być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lebek5    20

Witam! Potrzebuje porady jak przeciwdziałać chorobie skóry u prosiąt (smoleń) Wrąbało mi sie to dziadostwo i nie mogę sobie z tym poradzić,każda maciora która urodzi prosięta od razu są chore dawniej było po kilku tygodniach,a teraz od porodu na drugi dzień już są chore. Przeważnie Penicylina lub inny antybiotyk z tej grupy pomaga ale co zrobić że by nie był od razu takie malutkie chore? Są jakieś szczepionki może dla macior? ( z góry informuje ze kiełki od razu są wycinanie) Dziekuje za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fiu2    10

Cześć

Mam problem w chlewni. Temat ciągnie się już trochę czasu niestety moje metody zawiodły, lekarze mówią: a może to a może tamto i pieniądze lecą z kieszeni choroba nie rozpoznana. Chodzi o to że świniaki 30-40 kg w mgnieniu oka chude jak przecinaki i biegunka.. sama krew, paszy nie pobierają, krzykliwy głos/pisk osowiałe, w ciężkim przypadku to aż słaniają się na nogach nie leczone padną, temperatury przy tym nie ma. Szczepię dwukrotnie biomutinem i po czasie przechodzi biegunka ale zanim do szyku się wezmą to trwa. Dostawały już dysantic myśleliśmy że to dyzenteria ale nic nie dają te zioła. Zmiana paszy po odsadzeniu też nic nie dała (dawaliśmy gotową z deheus'a z tlenkiem cynku) Podejrzenia o salmonelle ale skąd ???  soja raczej czysta bo u innych też by było. Adonematoza ??? nie wiem już nic a weterynarzy tylko gnać. Po chorobie świnie ok duże sztuki już nie chorują. Sprzedawane są ~120kg i idą same S i E klasy. Może ktoś z Was pomoże ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turtojs    134

spróbuj podac tylozyne (np. Farmatyl) w ilosći 100-120 gr na 1000 l wypijanej wody do dozownika 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fiu2    10

Kurde nie mam dozownika ;/ a miałem okazje kupić niedrogo mój błąd.Myślisz że to pomoże ??? najgorsze jest to że pewnie trzeba likwidować stado żeby wyzbyć się tego dziadostwa najgorsze że nie wiem co to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamgaleon    5

koledzy podepnę się do tematu bo nie wiem co jest z moimi świnkami a mianowicie prosięta odsadzone 2 tygodnie od lochy dodam że to jeden taki miot pozostałe mioty rosną bez problemu a ten jeden wspomniany jakiś nieudany bo prosięta mają karmy pod dostatkiem ale niestety nie chcą jej pobierać cały czas coś szukają liżą płytki a paszę to już od niechcenia coś zjedzą, prosiaki są chude i  nic nie rosną jedynie rośnie na nich sierść, nie wiem co im może być podejrzewam że może mają robaki co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba55    465

ja mysle ze to moze byc  jakas  nieleczona choroba pluc , co by nie bylo antybiotyk trzeba podac blyskawicznie oczywiscie w zastrzyku i  cos na  wzmocnienie 


coraz gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamgaleon    5

ale jak by to była choroba płuc to by kaszlały a tu nic takiego nie ma, one nie chcą jeść albo jak jedzą to dość skromnie i dodam że jak były przy maciorze to też kiepsko rosły, loszka kupiona od rolnika który likwidował hodowle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba55    465

dziwne  , zdrowa swinia powinna jesc  ,   a jaka  pasze  one dostaja  jaki sklad?


coraz gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamgaleon    5

dla mnie też to dziwne ale miałem już taki przypadek chyba 5 lat temu że prosięta też były wychudzone nie bardzo chciały jeść a rosła na nich tylko sierść podałem wówczas preparat na pasożyty i było wszystko potem ok. tylko teraz nie wiem czy lepszym będzie podanie preparatu do karmy czy lepiej zastrzyk

a pasza to jęczmień + pszenica + dodatki paszowe z firmy Cargil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba55    465

oczywiscie ze zastrzyk  z ivermektyny ,  jak slabo jedza to podany do paszy nic nie zadziala 


coraz gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarek0588    0

Potrzebuje pilnie pomocy, porady. 

Problem polega w małych prosiętach które już pierwszego dnia dostały takich drgawek że wygląda to jak Parkinson.
Był dwa razy już weterynarz ale objawy nie ustały a jego podejrzenia padły na anemie i podał żelazo a drugim razem żelazo i antybiotyk ale jak do tej pory nie pomogło. Świnki dziś mają 4 dzień i z 9 szt jedno już odleciało. 
Poród przebiegł normalnie. 
Małe są dogrzewane lampą 
Słabsze szt najpierw upadają na tył i nie mogą sobie poradzić tyle z moich spostrzeżeń. 
Jeśli ktoś by znał przyczynę i sposób leczenia to z góry dziękuję. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyran3   
Gość tyran3
Dnia 8.02.2018 o 08:58, jarek0588 napisał:

Potrzebuje pilnie pomocy, porady. 

Problem polega w małych prosiętach które już pierwszego dnia dostały takich drgawek że wygląda to jak Parkinson.
Był dwa razy już weterynarz ale objawy nie ustały a jego podejrzenia padły na anemie i podał żelazo a drugim razem żelazo i antybiotyk ale jak do tej pory nie pomogło. Świnki dziś mają 4 dzień i z 9 szt jedno już odleciało. 
Poród przebiegł normalnie. 
Małe są dogrzewane lampą 
Słabsze szt najpierw upadają na tył i nie mogą sobie poradzić tyle z moich spostrzeżeń. 
Jeśli ktoś by znał przyczynę i sposób leczenia to z góry dziękuję. 

to zapalenie  móżgu prosiaki częsom sie jak parkinson i dostaja kołowrota. Weterynarz da Ci na to lek ale albo wyzdrwieja odrazu albo zdechną. Poprostu masz w chlewni przeciągi i  dość duzom wilgotność.miały słabą odporność i dostały jakiegość strzała ostrego powietrza dlatego to masz niestety to gniazdo mozesz spisać na straty bo nawet jak przezyją to będą rosły jak przybite

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomeq    6

Napiszę w tym temacie. Może ktoś wytłumaczyć jak wygląda procedura zgłaszania upadku zwierzęcia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    8187

Zgłaszasz do najbliższego punktu utylizacji (weterynarz podpowie) i zabierają za darmo . Należy też sztukę wyrejestrować .


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elrond    12

i jeszcze 20-40 zł dostaniesz to czasami lepszy interes niż hodować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez wojtii
      mam problem szpaki wyżerają mi sałatę , jak skutecznie je odstraszyć,w ciągu 2 dni zjadły 1000 sztuk rozsady,tyle co posadzonej, nie boją sie nawet obecności człowieka dosłownie kilka metrów obok,czeresnie mi ocalały,a sałatka nie, prosze o pomoc
    • Przez krencus90
      Witam.
      Mam nadzieje, że któryś z forumowiczów pomoże mi w zidentyfikowaniu choroby i jej wyleczeniu, która występuje na pomidorach. Na zdjęciach ukazane jest co dzieje się z liśćmi.
      Proszę o pomoc i poradzenie jaki najlepiej środek zastosować, aby pozbyć się tej choroby.


    • Przez Polak1002
      Witam mam problem z samicą gdyż ma zaledwie rok i 2 miesiące i pojawia się problem gdy ma się kocić.
      Gdy miała się kocić pierwszy raz wykociła się tydzień po terminie i porzuciła, za drugim razem wszystko odbyło się jak należy i teraz za trzecim razem znowu powturzył się pierwszy przypadek. Czy ktoś z was miał taki problem? Co jest nie tak?
    • Przez AF_Mirek
      SEGURIS – innowacyjny fungicyd zbożowy
       

       
      Prezentację prowadził Marek Tański, ekspert firmy Syngenta
       
       
      Podstawowe informacje o fungicydzie oraz substancjach, które ten fungicyd zawierają.
      Fungicyd zbożowy nowej generacji:
      Izopirazam – nowa substancja aktywna, kolejny etap w rozwój środków ochrony roślin, fungicydów.
      Izopirazam pojawił się w Wielkiej Brytanii po 2010 r. Substancja ta jest wykorzystywana nie tylko w zbożach ale tez w uprawach sadowniczych.
      Wcześniej mieliśmy do czynienia z następującymi środkami grzybobójczymi: w latach 1990: Strobiluriny, w latach 1980: Triazole i Morpholiny, w latach 1960: Mancozeb i Chlorothalonil, przed 1940: z siarką i przed 1990 z miedzią.
       
      W prezentacji skupimy się na uprawach zbożowych, które są reprezentowane  przez 2 produkty, ale zaczniemy od Segurisa.
      Seguris:
      Substancja aktywna: izopyrazam 125 g (ortofenyloamidy) + epoksykonazol 90 g (triazole)
      Seguris wykazuje działanie systemiczne, a na patogena wykazuje działanie zapobiegawczo i interwencyjnie. Jest to produkt dostosowany do zwalczania najczęściej występujących w naszym klimacie chorób: septoriozy, rdzy, brunatnej plamistości liście i wielu innych chorób. Dawka od 0,8 do 1,0 l/ha. Czas stosowania: od początku strzelania w źdźbło (BBCH30) do początku dojrzałości wodnej (BBCH 71). W Polsce polecamy produkt do zastosowania na liść flagowy i początek kłoszenia.
       
      Budowa produktu:
      W budowie widoczne są 2 pierścienie o nazwie: pirazolowy i benzonarbornerowy. Pierścień pirazolowy zapewnia wysoką skuteczność zwalczania patogenu, natomiast pierścień benzonarbornerowy odpowiada za długotrwałe działanie, zabezpieczenie przed pojawieniem się wtórnej infekcji.
      Działanie preparatu jest określone mianem podwójnego wiązania. Mocne wiązanie z patogenem i woskiem, dzięki czemu długie zabezpieczenie liścia.
      Izopirazan natychmiast przylega do liścia wiążąc się z jego warstwą woskową. Wyjątkowo efektywny bo działa w sposób zapobiegawczy. Seguris z siłą imadła wiąże się z patogenem. Odporny na zmienne warunki klimatyczne (silne opady, wysokie promieniowanie UV). Kiedy grzyb atakuje liść izopirazan blokuje patogena zanim zdąży się w nim zagnieździć. Blokuje wytwarzanie energii u atakującego patogena.
       
      PYTANIA
      Czy Seguris  jest lepszym fungicydem niż np. Tilt Turbo? - Tilt Turbo i Seguris są fungicydami, które polecamy w innych fazach rozwojowych. Tilt turbo jest produktem, którego mocną strona jest zwalczanie mączniaka (na wczesne fazy rozwojowe), natomiast Seguris – podkreślamy mocne zwalczanie septoriozy, które są jeszcze bardziej znaczące w późniejszych fazach rozwojowych (w momencie tworzenia liścia flagowego).
      2) Kiedy stosować Seguris?
      - W tym momencie, kiedy jest największa aktywność i roślina potrzebuje największego zabezpieczenia przed chorobami czyli w momencie wytwarzania liścia flagowego.
      3) Czy Seguris jest polecany w technologii 2- czy 3-zabiegowej?
      - Jeśli chodzi o 3-zabieg: jest on nakierowany na zwalczanie chorób fuzeryjnych.
      Seguris jest polecany na ochronę przed najczęściej pojawiającym się chorobami i na zastosowanie jako 3. Zabieg.
      4) Jak Seguris działa na choroby podstawy źdźbła?
      - Seguris jest polecany na liść flagowy, kiedy już mamy zakończoną podstawę źdźbła. Sam izopirazam wykazuje aktywność w ograniczaniu łamliwości podstawy źdźbła, jednak nie decydujemy się na jego stosowanie we wczesnych fazach rozwojowych, tylko stosujemy na liść flagowy.
       
      Jak długo działa produkt?
       
      W przypadku izopirazamu główna część substancji magazynowana jest w warstwie woskowej liścia. Ilość tej substancji nie zmienia się nawet na przestrzeni 28 dni (zapewnia ciągłe zabezpieczenie dla rośliny). Z kolei substancja z grupy triazoli działa w inny sposób, bowiem natychmiast dostaje się do wnętrza rośliny i natychmiast zwalcza patogen. Substancje, które znajdują się wewnątrz szybciej są metabolizowane przez roślinę, po 28 dniach już niewiele tej substancji znajduje się w roślinie.
      Przemieszczanie substancji w roślinie zapewnia ochronę nie przykrytych liści.
      Obydwie substancje dostają się do rośliny krótko po zabiegu. Przemieszczają się równomiernie w liściach zbóż ku ich wierzchołkom, tym samym cała powierzchnia blaszki liściowej jest chroniona przez długi czas. Nawet po 7 tygodniach w roślinie widać ochronnedziałanie preparatu Seguris.
       
      Szerokie spektrum zwalczanych chorób:
      - septorioza
      - rdza brunatna
      - rdza żółta
      - plamistość siatkowa
      - rynchosporioza
      - ramularia
       
      Długotrwałe zabezpieczenie przed septoriozą, w przypadku stosowania preparatu Seguris nawet chroniony jest3.liść rośliny od góry. Seguris wykazał 90-proc.skuteczność w przypadku w zwalczania septoriozy liści. Pełne zabezpieczenie przed patogenami już w dawce 0,8 l/ha.
      Seguris zwalcza najważniejsze choroby: septorioza paskowana liści i rdza brunatna. Na podstawie doświadczeń prowadzonych w Polsce udowodniono lepszą skuteczność w porównaniu do rynkowych standardów strobilurynowo-triazolowych.
      Różnice w skuteczności przy dawce 0,8 l/ha w stosunku do dawki 1l/ha są niewielkie (udowodniona skuteczność).
       
      PYTANIA
      Dlaczego warto kupić Seguris? - Produkt wyznacza nowy standard, jest jeszcze bardziej skutecznym preparatem od istniejących na rynku.
      2) W jakich uprawach można stosować Seguris?
      - Seguris może być stosowany do pszenicy, jęczmienia, żyta, pszenżyta. Polecamy ten produkt w Polsce głównie do ochrony pszenicy. Jednak do ochrony jęczmienia przygotowujemy specjalnie dedykowany mu produkt.
      3) Do kogo kierowany jest produkt – do rolnika czy gospodarstw wielkoobszarowych?
      - Do każdego, komu zależy na utrzymaniu zdrowego łanu i plonów.  Dla wszystkich, którzy podążają za nowymi technologiami.
      4) Co takiego jest w tej substancji, że koszt wynosi 200 zł/ha?
      - Seguris jest substancją, która ustawiana jest w okolicy ceny tych najlepszych produktów.
      5) Czy izopirazam jest nowy na rynku?
      - Tak, pierwsza rejestracja produktu w Wielkiej Brytanii odbyła się w 2010 r., w Polsce 2012 r. Pełne wejście na rynek nastąpiło w  2013 r.
       
      Co z efektem plonotwórczym?
      Ci z Pastwa, którzy stosują fungicydy przede wszystkim przyzwyczaili się do efektu plonotwórczego. Seguris prowadzi do wyższego plonowania przy dłużej utrzymującej się zieloności liścia. Po zastosowaniu Segurisu, w Anglii zaobserwowano redukcję stresu suszowego na polu – zostało to potwierdzone wieloma doświadczeniami. Udowodniono, że Seguris powoduje również: mniejsze nagrzewanie rośliny, odbijanie promieni słonecznych, lepszą absorpcję energii słonecznej i przez to wyższe plonowanie.
      Zauważa się istotne różnice pomiędzy wynikami plonowania z zastosowaniem produktu Seguris oraz bez jego zastosowania.  Seguris zapewnia osiągniecie dodatkowych kilogramów plonowania.
       
      Seguris jest polecany jako produkt kompletny, do zastosowania solo. Nie zaleca się mieszanie Segurisa z innymi środkami.
      Dopuszczalne jest mieszanie Segurisa z poniższymi substancjami:
      - Fungicidy: Amistar, Olympus, Bravo, Talius
      - Herbicydy: Starane, Starane Super
      -Insektycydy: Karate Zeon, Decis
      - Regulatory: Cerone, Moddus (max 0,3 l), Moddus+Cycocel, Cycocel, Terpal.
       
      Podsumowanie działania produktu Seguris:
      wyjątkowa skuteczność w zwalczaniu septoriozy i rdzy długi okres działania efekt plonotwórczy.  
      PYTANIA:
      Czy wystarczy spryskać Segurisem na wiosnę? - Syngenta uważa, że największe znaczenie gospodarcze mają takie choroby, jak mączniak, septoriozy i rdze. My polecamy przynajmniej 2 zabiegi: na początku wegetacji i do ponownej ochrony.
       
      2) O ile większe plonowanie?
      - O wpływie Segurisu na plonowanie już wspominaliśmy wcześniej. Większe plonowanie można uzyskać przy spełnieniu szeregu innych czynników. 
       
      3) W jakich warunkach pogodowych należy stosować Seguris?
      - Nie pryskamy w samo południe, kiedy słońce praży.
       
      - Temperatura poniżej 12 stopni w 2 godziny po zastosowaniu produktu utrudnia wejście substancji do wnętrza rośliny.
      Najlepiej zastosować przy temperaturze między 12 a 20 stopni C.
       
      4) Czy jest różnica w łączeniu dwóch substancji a stosowaniu samych triazoli?
      - Tak, wydłużone działanie, poprawa skuteczności zwalczania poszczególnych patogenów jest powiązana z izopirazem.
      - Inny mechanizm działania: zabezpieczenie przed powstawaniem odporności.
       - Zastosowanie tej drugiej substancji aktywnej jest uzasadnione i daje wymierne korzyści.
       
      5) Czy Seguris jest polecany na brunatną plamistość liści?
      - Tak, brunatna plamistość liści jest w zakresie chorób zwalczanych przez Seguris.
       
      6) Ile czasu potrzeba aby preparat się dobrze wchłonął przed deszczem?
      - Bazując na naszych doświadczeniach, jest to około 1 godziny przy bardzo dużej ulewie. W przypadku drobnego deszcze będzie to poniżej godziny.
       
      7) Czy SDHI mogą być stosowane dwa razy w sezonie?
      - Myślę, że można stosować SDHI, tylko jest to zupełnie nowa grupa. Nawet jeśli Syngenta wprowadzi nowe SDHI, myślę, że nasza rekomendacja będzie to jedno SDHI po to by, jak najdłużej zachować skuteczność i poczekać na pojawienie się odporności.
    • Przez AF_Mirek
      Prezentację na temat zapraw zbożowych prowadził Mariusz Michalski z firmy  BASF.
       
       
      Zaprawianie zabezpiecza ziarno, które trafia do gleby przed różnymi niesprzyjającymi warunkami stanowiącymi zagrożenie od momentu siewu dla kiełkujących ziarniaków. Zabieg zaprawiania jest tak naprawdę procesem dezynfekcji. Zaprawianie jest pierwszym zabiegiem w środkach ochrony roślin. Są choroby tzw. odnasienne, których efekty widzimy dopiero na kłosie.
      Techniki zaprawiania:
      1) Na mokro w zaprawiarkach lub innych przystosowanych do tego urządzeniach w gospodarstwie ( dużo łatwiej w ten sposób pokryć ziarno):
      - zaprawianie porcjowe
      - zaprawianie w ruchu ciągłym (profesjonalne, dużymi i małymi zaprawiarkami)
      2) Na sucho (coraz rzadziej stosowana)
       
      Czynniki ważne przy zaprawianiu:
      - zapewnić prawidłowe dozowanie ustalonej dawki
      - dokładnie, jednolite pokrycie ziarna jest kluczowe przy zaprawianiu
      - bezpieczeństwo osoby,  która zaprawia (ubrania ochronne, maska ochronna)
       
      Najważniejsze jest by odpowiednio dobrać ilość dawki.
      Wymagania dotyczące aplikacji zapraw:
      - zbyt wysoka dawka oznacza: marnotrawstwo, wprowadzenie zbędnego produktu do środowiska, obniżenie selektywności (fitotoksyczności) – przez to plantacja może przestać kiełkować;
      - zbyt niska dawka oznacza: zbyt słabą ochronę, w przypadku insektycydów – zbyt niska dawka skraca  okres zwalczania szkodników.
      Nasza zaprawa (BASF) Kinto Duo – zaprawiając tym produktem od razu widać czy dobrze zaprawiliśmy, ponieważ zaprawa barwi zboże na kolor czerwony. Porównując ziarno niezaprawione do zaprawionego na podstawie koloru można stwierdzić, czy ziarno jest dobrze zaprawione, czy nie.
       
      PYTANIA:
       Jaki środek polecacie? - Mamy dwie zaprawy w swojej ofercie:Kinto Duo i Jockey New. Zachęcam do zapoznania się z tymi produktami i ich etykietami.
       
      Czy konieczna jest zaprawiarka? - Jeśli chcemy dobrze zaprawiać na mokro (najlepszą metoda moim zdaniem), zaprawiarka nie jest konieczna, najlepszą metodą jest korzystanie np. z betoniarki. Inne urządzenie w gospodarstwie domowym też można stosować do tych celów.
       
      Ile stosujemy Kinto Duo na 100 kg ziarna? - od 150 do 250 ml na 100 kg ziarna, w zależności od gatunku. Jęczmień ozimy - 250 ml, pszenica – 200 ml. Zawsze sprawdzajcie Państwo tę informację na etykiecie.
       
       
      Substancje stosowane w zaprawach.
      Ja skupię się głównie na substancjach fungicydowych.
      Mamy kilka grup substancji chemicznych w tym zakresie:
      Triazole – zwalczają głównie śniecie, rdze, średnio skutecznie fuzariozy Fludioxonil, Prochloraz – zwalczają fuzariozy, pleśń śniegową, helmintosporium Mefenoxam, Metalaxyl  – zwalczają Pythium–zgnilaki Strobiluryny – zwalczają Rizoktoniozy i zapobiegają powstawaniu odporności na Pythium  
      Na rynku też jest wiele więcej substancji w tym zakresie.
       
      Mechanizm, sposób działania substancji aktywnych:
      Kontaktowe (Guazatine, Fludioxonil) – działają na choroby: śniecie, pleśń śniegowa, fuzariozy Wgłębne (Prochloraz) – działają na choroby: fusarium, pleśń śniegowa Systemiczne (Triazole: Tritikonazol, Flukinkonazol, Flutriafol) – działają na choroby:  głównia, fuzarioza, śniecie  
      PYTANIA:
      Ile procent przedawkowania zaprawy może zaszkodzić sile kiełkowania? - Są substancje w przypadku, których możemy przedawkować i nic wielkiego się nie zdarzy, są substancje, gdzie przedawkowanie może być dosyć opłakane w skutkach. To zależy, jaką mamy zdolność kiełkowania, na ile silne jest ziarno jeśli chodzi o kiełkowanie. Nie ma chyba takich badań, żeby stwierdzić, że jeżeli przedawkujemy 20 proc., to kiełkowanie nam spadnie o kilka procent. Zasada jest jedna: starajmy się możliwie precyzyjnie zaaplikować ilość zaprawy.
       
      Czy substancje aktywne zaprawy w zaprawach powinny być  inne od tych stosowanych od wiosny w fungicydach? - Z naszych doświadczeń i badań wynika – mamy taką sytuację ponieważ w zaprawie  Kinto Duo mamy prochloraz stosowany bardzo często przez rolników – że zastosowanie prochlorazu w zaprawie nie ma w żaden sposób wpływu na ograniczenie potem zastosowanego w fungicydzie nalistnym. Jest tutaj zastosowany nieco inny mechanizm działania, ponieważ substancje są pobierane bezpośrednio z ziarniaka przez korzenie młodej roślinki, które są zupełnie inaczej wchłaniane. My stosujemy tę substancję na zupełnie inne choroby niż te, które są zwalczane przez te same substancje na liściu. Ja bym nie widział tu wielkiej przeszkody aby stosować tę samą substancję w zaprawie, a potem powtórzyć w zabiegu nalistnym.
       
      W jakim stopniu zaprawy chronią plony zbóż przed fuzarium? - Patogenów z rodzaju fuzarium jest około 100 albo nawet więcej i one porażają roślinę w różnych momentach wegetacji. W momencie kiełkowania mówimy o pewnej grupie fuzarioz, które będą powodowały np. zgorzele. Zupełnie inną  fuzariozę mamy jeżeli chodzi o fuzaryjną zgorzel podstawy źdźbła , inne fuzaria mogą działać w momencie koszenia.
       
      Czy można moczyć ziarno żeby poprawić pokrycie? - Moim zdaniem nie ma potrzeby moczenia ziarna. Bardziej pomoże dobre wyczyszczenie ziarna, usunięcie kurzu, paprochów i to zdecydowanie lepiej wpłynie niż sam fakt moczenia ziarna przed zaprawianiem. Moczenie ziarna bezpośrednio  przed siewem ma jeszcze sens, natomiast jeśli zaprawimy zamoczone ziarno a potem się okaże, że musimy czekać z siewem kilka dni, to narażamy się na to, że nastąpi proces kiełkowania zanim ziarno trafi do gleby i w tym momencie taką partię zmarnujemy.
      5) O ile zaprawianie pszenicy może zwiększyć plon?
      - Zaprawianie jest to podstawowym zabiegiem, który musi być wykonany aby obronić się przed określonymi chorobami, których potem nie jesteśmy w stanie sami zwalczyć.
      6) Jak długo ziarno jest chronione przez zaprawę od momentu siewu?
      - Najwięcej infekcji następuje w momencie kiełkowania. Jeżeli w tym momencie ziarno jest jakby zdezynfekowane to możemy powiedzieć, że ta ochrona jest od momentu zaprawienia do samego końca.
       
       
      Choroby odnasienne i odglebowe
       
      Choroby odnasienne – ich zarodniki znajdują się na ziarniaku i są przenoszone z ziarnem.  Brak dezynfekcji może spowodować ich wystąpienie.
      - Pasiastość liści jęczmienia – występuje na liściach, zabieg zaprawiania jest jedynym zabiegiem, który może tę chorobę zwalczyć,
      - Głownia pyląca, źdźbłowa i zwarta,
      - Śnieć cuchnąca, gładka i indyjska,
      - Septoria nodorum – jest również przenoszona na ziarnie.
       
      Grupy chorób, które występują na glebach i ziarnach:
      - Zgorzel siewek,
      - Fuzaryjna zgorzel siewek,
      - Pleśń śniegowa,
      - Śnieć karłowa
       
      Choroby odglebowe :
      - Zgorzel podstawy źdźbła
      - Pałecznika zbóż i traw.
       
      Gdzie poszczególne patogeny atakują ziarniak?
      Zacznijmy od zarodka, zarodniki chorób atakują zarodek zatem  zabezpieczamy je poprzez zaprawę. Atakują choroby: zgorzel siewek, fuzaryjna zgorzel siewek, pleśń śniegowa.
       
      Na plewie i warstwie zewnętrznej ziarniaka mamy choroby: śnieć cuchnąca, gładka, karłowa i indyjska, głownia zwarta i źdźbłowa, zgorzel siewek, septorioza siewek, fuzaryjna zgorzel siewek, pleśń śniegowa.
       
      Na okrywie owocowo-nasiennej występują choroby:  pasiastość liści jęczmienia, zgorzel siewek, septorioza siewek, fuzaryjna zgorzel siewek, pleśń śniegowa.
       
      Objawy, warunki sprzyjające, zwalczanie choroby.
       
       Choroby:
      Zgorzel podstawy źdźbła – najpoważniejsza z chorób, może spowodować duże straty w plonie. Na plantacji występuje gniazdowo, mają słabszy system korzeniowy, rośliny posiadają krótkie korzenie zabarwione na czarno, charakterystycznym objawem tej choroby są puste białe kłosy, które czasem pojawiają się czarne owocniki grzyba. Czynniki sprzyjające tej chorobie:
      warunki meteorologiczne:
      - jesień – ciepła i mokra
      - zima – łagodna i długa
      - wiosna – ciepła, łagodna
      - lato – upalne, suche
       
      Inne:
      Zachwiane stosunki powietrzno-wodne w glebie, wczesny siew (wczesność pierwotnej infekcji), wysiew ziarna z porażonych plantacji, zbyt wysoka norma wysiewu, niska dawka azotu wiosną, duże zachwaszczenie, wrażliwa odmiana.
       
      Zwalczanie choroby:
      - regularne zmianowanie z 1-3 letnią przerwą w uprawie wrażliwych gatunków zbóż
      - należy wspomagać rozkład resztek słomy i korzeni
      - zwalczać perz jako roślinę żywicielską
      - zaprawienie materiału siewnego substancjami: flukinkonazol, prochloraz, triazole+imidazole, siltiofam, sliloamidy.
      - zabieg nalistny – wczesne zabiegi T0.
       
      Zgorzele siewek Czynnikami sprzyjające chorobie są zboża, kukurydza oraz: czynniki sprzyjające długim wschodom, niskie temperatury w trakcie wschodów, głęboki siew, późny siew, wysoka wilgotność w trakcie wschodów.
      Zwalczanie choroby:
      - zaprawianie materiału siewnego
      - Fungicydy nasienne – wczesne zabiegi T0 – tylko forma powschodowa, późne infekcje
      3) Pleśń śniegowa
      Najczęściej rozpoznawana choroba przez rolników.
      Czynniki sprzyjające: zaleganie pokrywy śnieżnej od 80 do 100 dni, temperatura 5-10 stopni C, wysoka wilgotność powyżej 90 proc., złe warunki powietrzno-glebowe, duża masa roślin przed zimą, przez co łatwiej dochodzi do infekcji.
      Objawy: może wystąpić nawet jak nie ma pokrywy śnieżnej, typowe objawy są widoczne na wiosnę po stopnieniu śniegu, zakażone rośliny są pokryte warstwą białej grzybni, która rozrasta się na zachodzące na siebie liście prowadząc do powstania zbitej warstwy liści, z czasem porażone fragmenty przybierają różowy kolor, cała roślina może ulec zainfekowaniu i w efekcie obumrzeć
      Przyczyną choroby będzie porażenie materiału siewnego lub zastosowana zaprawa nie zwalcza pleśni śniegowej i patogen pojawi się na plantacji.
      Jak zwalczać: regularne zmianowanie oraz nie stosować zbyt wysokiej normy wysiewu, należy stosować zdrowy materiał siewny, zaprawianie materiału siewnego.
      4) Pasiastość liści jęczmienia 
      Mimo, że choroba występuje na liściach, jest chorobą typowo nasienną.
      Warunki sprzyjające powstaniu choroby: temperatura w trakcie wschodów 5-10 stopni C, średnia wilgotność 40-50 proc., temperatura w trakcie kwitnienia 15-20 stopni C, późny siew ozimin i wczesny siew zbóż jarych.
      Objawy: na liściach pojawiają się jasne, zielone smugi, liście się rozrywają, chore rośliny niższe od zdrowych, bardzo duże straty w plonie.
      Zwalczanie: tylko zaprawianie materiału siewnego.
      Głownia pyląca jęczmienia. - objawami są porażone kłosy
      6) Głownia zwarta jęczmienia.
      - efekty podobne i widoczne na kłosie, jedyny sposób to zaprawianie.
       
      Głownia źdźbłowa żyta. – kłos zniszczony, zwalczamy też wyłącznie poprzez zaprawianie materiału siewnego.
      Inne choroby: śnieć cuchnąca, śnieć gładka, śnieć karłowa, pałecznica zbóż i traw.
      - Zwalczamy je też tylko zaprawiając materiał siewny.  
      Wrażliwość na choroby:
      - zgorzel podstawy źdźbła: zagraża pszenicy ozimej, mniej jęczmieniowi ozimemu; owies uważa się za roślinę ”uzdrawiającą”
      - zgorzele siewek: porażają praktycznie wszystkie zboża jare i ozime. Zagraża pszenicy ozimej, jęczmieniowi ozimemu, owsu, żytu, pszenżycie.
      - pleśń śniegowa : najbardziej atakuje żyto i pszenżyto, mniej pszenicę, jęczmień i owies.
      - plamistość siatkowa jęczmienia – dotyczy tylko jęczmienia.
      PYTANIA:
      Czy choroby uodparniają się na zaprawy? - Możemy mieć do czynienia z uodparnianiem, ale nie znane mi są takie przypadki.
       
      2)  Czy trzeba zmienić zaprawę, siejąc pszenicę po pszenicy.
      - Jeżeli ktoś uważa, że trzeba zmieniać, to ja proponuję jednego roku – jednym produktem, drugiego roku – drugim produktem.
      3) Jak długo można przechowywać ziarno zaprawione?
      - Jeżeli ziarno jest odpowiedniej jakości i jest zaprawione i mamy miejsce wraz z odpowiednimi warunkami, to ziarno nie będzie wilgotniało i można je przechowywać do następnej zimy.
      4) W jakim terminie trzeba zaprawiać przed siewem?
      - W zależności od tego, z jaką wielkością partii siewu mamy do czynienia. Najlepiej jest zaprawiać bezpośrednio przed siewem.
      5) Jakimi zaprawami chronić regrasy? Jaki procent plonu uzależniony od zaprawiania regrasów?
      Regras to trawa i trzeba by zgłosić się do firm, które zajmują się profesjonalnie materiału siewnego jeśli chodzi o trawy. Na pewno z punktu widzenia kiełkowania warto zaprawić.
      6) Co z ziarniakami, które w oględzinach nie są zaprawione skutecznie? Czy zaprawiać je ostatni raz?
      - Należy starać się by od pierwszego zabiegu jakość zaprawienia była najwyższa. Kluczowe będzie przygotowanie ziarna do siewu. Unikałbym natomiast zaprawiania drugi raz, bo to jest obarczone dużym ryzykiem przedawkowania.
      7) Jeżeli mowa o fungicydach to jeżeli wysieją zaprawione zboże, to w ogóle ich nie będzie? Przecież choroby siedzą w glebie.
      - Mówimy o chorobach, które są zwalczane przez zaprawę. Nie ma żadnego innego sposobu by tych chorób się pozbyć. Natomiast fungicydami nalistnymi zwalczamy zupełnie inne choroby.  Mówimy o zupełnie innych chorobach zwalczanych przez fungicyd i innych, które zwalczamy zaprawą.
      8) Jaką zaprawę zastosować w przypadku siewu pszenicy w monokulturze?
      - Polecam Państwu naszą zaprawę o nazwie Jokey New (1:02:24). Dwie substancje aktywne prohloraz i flukikonazol (1:02:30). Gotowa formuła do zaprawy, jedna dawka 750 ml. Jeżeli koś nie do końca jest przekonany to ja polecam zrobić próbę: część pola zasiać tradycyjnie zaprawionym materiałem siewnym, obok tego zasiać Jockey New. Jeszcze tej jesieni będziecie widzieli Państwo różnicę. 
      9) Czy poleca Pan jakąś zaprawę, która zabezpieczy ziarniaki przed wszystkimi chorobami, o których Pan mówi?
      - Jeżeli chcemy zabezpieczyć przed wszystkimi chorobami ,o których mówiłem, to polecam Jokey New. Jeżeli nie macie Państwo problemu  z chorobami podstawy źdźbła, ze zgorzelem  podstawy źdźbła – w tym wypadku można zastosować zaprawę Kinto Duo.
      10) Czy można mieszać zaprawy o różnych substancjach aktywnych i formulacji?
      - Większość zapraw ma formulację wodną (FS) i jeżeli zmieszamy 2 produkty o takiej formulacji to tu nić się nie wydarzy. Jeżeli zmieszamy produkty o innej formulacji niż FS, to trzeba policzyć dawkę substancji aktywnej (gramy) i jeżeli da się stworzyć taką mieszankę, która będzie bezpieczna z punktu widzenia rośliny, to można spróbować. Mimo wszystko ja bym nie polecał takiego zabiegu, bo będzie się to wiązało z ryzykiem gorszych wschodów.
      11) Po czym można rozpoznać czy materiał zaprawiony Kinto Duo jest faktycznie tą zapraw?
      - Nie ma sposobu by to stwierdzić poza testami laboratoryjnymi. Zajmuje się tym  IOR Sośnicowice, gdzie można wysłać nasiona, zostaną zbadane jaka substancja jest na nich zastosowana. Badanie jest kosztowne, ale być może warto je zrobić.
      12) Czy na wszystkie gatunki zbóż działa zawsze zaprawa?
      - Polecam najpierw zapoznać się z etykietą. Są produkty, które są zarejestrowane tylko na niektórych zbożach, one tylko na niektórych gatunkach zbóż.
      13) Jaka jest cena zaprawienia 100 kg ziarna Kinto Duo i Jockey New?
       - My zawsze sprzedajemy zaprawy poprzez sieć firm handlowych. Mogę się odnieść do cennika , które dajemy do dystrybucji, natomiast ceny, które się pojawiają na rynku są generowane przez sprzedawców.  Kinto Duo do 100 kg ziarna jest to na pewno kilkanaście złotych, Jockey New –  dość wysoka cena, ale to traktuję jako dobrą inwestycję, bo ta zaprawa dobrze chroni rośliny szczególnie przed zgorzelem.  Szacunkowo Jockey New wyjdzie ok 70 zł na 100 kg ziarna.
      14) W jakich warunkach przechowywać zaprawy do następnego sezonu?
      - Płynne należy przechowywać w takich warunkach by nie dopuścić do zamarznięcia by temperatura nie spadała poniżej 4 stopni C. Przed użyciem trzeba ją wymieszać.
      15) Czy warto dodać do zaprawy wapno i magnez jako stymulatory wzrostu czapeczki korzeniowej?
      - Pierwszy raz o czymś takim słyszę. Wiem, że z powodzeniem są stosowane stymulatory z dodatkiem cynku i manganu. Ale wapna i magnezu ja bym nie dodawał, bo nie znane mi są takie praktyki.
      16) W jakim stopniu jest efektywne zaprawianie zbóż poprzez wlewanie rozcieńczonej zaprawy do betoniarki?
      - Betoniarka to najlepsza zaprawiarka porcjowa.  Jeżeli będziemy w odpowiedni sposób odmierzali ilość ziarna i dodawali do betoniarki ciecz roboczą, odpowiednio długo będzie się kręciło w betoniarce to jest to dobry, ale pracochłonny sposób.
       
      Podsumowanie
       
      Aby dobrze zaprawić trzeba zacząć od surowca, który chcemy zaprawić. Należy wybierać do siewu dobrej jakości ziarno i dobrze oczyszczone.
      Najlepiej wykonać zabieg zaprawiania bezpośrednio przed siewem. Ziarnie nie może być zbyt mokre, np. o wilgotności powyżej 16 proc. Przechowywanie materiału zaprawionego w suchym miejscu, ziarna zaprawione raz nie wolno przeznaczać na cele konsumpcyjne ani paszę.
       
      Jak sporządzić cieć roboczą:
      - sposoby profesjonalne:
       400-600 ml/100 kg ziarna (woda+zaprawa)
      - sposoby gospodarskie (żmijka, betoniarka): 600-1000 ml/100 kg ziarna (woda+zaprawa)
       
      Kolejność mieszania:
      Najpierw dodajemy wodę, potem zaprawę. Woda 200-600 ml/100 kg ziarna siewnego. Jeżeli stosujemy nawóz donasienny to dodajemy nawóz donasienny w odpowiedniej ilości, jeżeli stosujemy polimery, na końcu dodajemy polimer. Ważne, aby woda, zaprawa, nawóz i polimery stanowiły odpowiednią ilość cieczy roboczej.  
       
      PYTANIA
      Czy planuje się stworzyć zaprawy przeciwko szkodnikom? Np. mszycy podobne do zapraw w ziemniaku. - Myślę, że wiele firm pracuje nad podobnymi rozwiązaniami. Dopóki nie ma rejestracji to się o tym nie mówi. Na polskim rynku są zaprawy, które zwalczają szkodniki w zbożu, np. stosowane są zaprawy zwalczające szkodniki w rzepaku.
       
       
       
       
       
       
       
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.